Menu

  • Kategorie

Poślizg na wiadukcie

https://youtu.be/Nl585sxtReo?t=16s
Share Button

29 komentarzy do "Poślizg na wiadukcie"

  • Pawołek napisał(a):

    Swojskie klimaty. Niestety, tam wszyscy zapierdalają, a ten dzban dał wyjątkowy popis. “Lubię zapierdalać” 😐

  • Anonim napisał(a):

    Chorzów!

  • Radeczek napisał(a):

    fruwajace ałdi w hożowie

  • Janusz napisał(a):

    0:15 wyraźnie widać naklejkę lubię zapierdalać.

  • Miłek napisał(a):

    Dobrze mu tak, może sie bezmózgowiec czegoś nauczy. Były znaki 50, później 6o km/h ale tępy bałwan nie wie co one oznaczają.

  • rafiki napisał(a):

    On miał audi w LPG i jest panem całej wsi jest Mariola
    jest Terasa wiec pokaze dzis co trzeba.

    2
    1
  • obcy napisał(a):

    Przypominamy!!! Pałowanie starej Ałdicy w ośce na ręcznym to nie drift 😛

  • Olo napisał(a):

    teraz bedzie wiedziaał, że w zakręcie się nie hamuje 😛

    3
    1
    • Tom napisał(a):

      Zazwyczaj jeżdżę spokojnie, ale ostatnio wjechałem za szybko na wewnętrznym pasie w deszczu – tak jak delikwent na nagraniu. Jeżdżę starym Civic VI z 97 r, i ludzie którzy go składali na pewno nie słyszeli o ESP.

      Uratowało mnie w zasadzie tylko brak hamowania, 2 ręce na kierownicy dzięki czemu mogłem szybko dać leciutką kontrę gdy poczułem, że zarzuciło tył. Skończyło się jedynie na lekkim bujnięciu budą, żona nawet się nie zorientowała, a ja wiedziałem że będą problemy.

      Cieszę się, że nie patrzyłem wtedy w telefon, nie miałem fotela ustawionego na “leżąco”, że miałem na kołach nowe opony oraz dzięki oglądaniu filmów na PD wiedziałem, że najgorsze co można zrobić to spanikować. Dzięki temu spotkała mnie tylko szybka, bezkolizyjna nauczka.

      Własne doświadczenie + film jak ten powyżej = wzmocniona uwaga za kierownicą już na zawsze.

      Dzięki Polskie Drogi!

      15
  • Kondzior napisał(a):

    Halo, słuchajcie mnie ludzie,
    Mam A trójkę w zgniłej budzie
    No ale to Audi – przecież wiecie,
    Niemieckie wozy najlepsze świecie.
    Opony łyse, brak ESP – i co z tego?
    Przecież nie stanie mi się nic złego.
    Pada? Ślisko? Jaka rozwaga?
    Jestem kierowcą grupy VAGa.
    Redukcja, w podłogę gaz,
    Lewym pasem kolejny raz.
    Na zakręcie jednak ślisko,
    Szybka kontra – było blisko.
    W lewo i w prawo kierownica,
    Tak jak to robił Robert Kubica.
    Audi dalej leci bokiem,
    Patrzę tylko jednym okiem.
    Niech się dzieje boska wola,
    Hamulec do końca, zerowa kontrola.
    No i bęc, bokiem w barierki.,
    Nie będą z tego tylko obcierki.
    Tak, że i morał z tego taki,
    W technice jazdy spore braki.
    Głupota, brak rozwagi i brawura
    Będzie potrzebna nowa fura.
    Całe szczęście, że to Audica
    Teraz tylko Beemwica.

    21
    3
  • Nazhir napisał(a):

    Brak ESP, to tego słabe umiejętności kierowcy. Dobrze, że nikogo postronnego nie uszkodził.

    • nieanonimow napisał(a):

      Zwyczajnie za duża prędkość, jak najnowszym Mercem wjedziesz w taki łuk odpowiednio szybko, choć na pewno inaczej trzym się on drogi, gdzie na wiaduktach jeszcze często jest bardziej ślisko i jest inny profil jezdni, to żaden system Cię nie wyratuje.

      6
      1
      • as napisał(a):

        a jezdziles nowym mercedesem, czy tak piszesz bo ci sie wydaje ze tak jest?

        4
        1
      • Nazhir napisał(a):

        przecież widać wyraźnie, że na początku poślizg był minimalny i tylko panika oraz totalny brak umiejętności kierowcy doprowadził do kolizji.

        Dowolny samochód ze sprawnym ESP wyszedłby z tego bez szwanku, a w tych najnowszych kierowca nawet nie byłby świadom, że jakiś poślizg zaistniał.

        1
        1
        • jinx napisał(a):

          Ja nie mam ESP i jakoś nigdy nic podobnego mi się nie przydażyło.

        • Pawołek napisał(a):

          Nie ma, że poślizg był minimalny. Przednionapędówka na łysych oponach – jak zaczyna uślizgiwać tył to nie poradzisz nic. To nie NFS dzieciaku.

  • alek napisał(a):

    to są skutki jazdy na słabych oponach albo zakładaniu lepszych na przód bo przeciez z przodu są koła napedowe… boze co za debile!!! ma za kare

    6
    2
  • Michał napisał(a):

    Miejmy nadzieję, że kierujący audi wyciągnie z tego odpowiednie wnioski i będzie jeździł uważniej. Może ta sytuacja go czegoś nauczy. Dobrze, że w takim miejscu, a nie w pobliżu pieszych…

  • Franio napisał(a):

    na szkołach jazdy mamy nauke parkowania w kopercie i jazde 50 km/h. wiekszosc januszy prędksci nie wie, ze w takich sytuacjach nie naciska sie hamulca.

    1
    1
    • btm napisał(a):

      A kiedy nacisnął na hamulec ??

    • smieszek88 napisał(a):

      Jedno z zadań na szkoleniu z doskonalenia techniki jazdy poziom podstawowy: awaryjne hamowanie na łuku ze śliską nawierzchnią (płyta poślizgowa) + ominięcie przeszkody. Zdrowy samochód, zdrowe opony, ABS, ESP i w łuku spokojnie możesz kopać hamulec jeśli sytuacja tego wymaga.

      1
      1
  • M&M napisał(a):

    No 50km/h to nie było 😂

  • Michał napisał(a):

    Bytom i wszystko jasne 🙂

  • Michu napisał(a):

    Umiejętności 0

  • Adrian napisał(a):

    Już kiedyś to publikowaliście…

    3
    6
    • hodża nasredin napisał(a):

      No popatrz, co chwilę pojawia się podobne nagranie z mostu / wiaduktu a ci dalej się ślizgają.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Wrz 19 2018
    Polskie Drogi #124
  • Wrz 18 2018
    Bliskie spotkanie z motocyklistą
  • Wrz 18 2018
    Zawracanie zakończone kolizją
  • Wrz 18 2018
    Dachowanie 81-letniego kierowcy
  • Wrz 18 2018
    Agresja drogowa
  • Archiwa