Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Potrącenie 16-latka

https://www.youtube.com/watch?v=GYZN5Bu_pRQ
https://www.youtube.com/watch?v=GYZN5Bu_pRQ

83 komentarze do "Potrącenie 16-latka"

  • Krystian napisał(a):
    76
    10

    Zdecydowanie kierowcy powinno zostać odebrane prawo jazdy dożywotnio.

    • Rafał napisał(a):
      41
      5

      Powinien iść do paki za zagrożenie utraty życia (o ile dziewczyna przeżyła) albo za ciężki uszczerbek na zdrowiu.

      • Mateusz napisał(a):
        14
        3

        Nie będzie większego problemu z wyegzekwowaniem odszkodowania.

      • klakier napisał(a):
        40
        13

        Przeciez pisza ze to chlopak (16latek). No i bez przesady ze dozywotnio.. raczej okresowo powiedzmy na rok lub 2 lata. Poczuje dziad kak bez prawka zycie wyglada to zmieknie..
        ps. dalej nie wyobrazem sobie zeby na 2-3 pasmowce przechodzic slepo ufajac bezgranicznie kierowcom. Zawsze patrze jak ide w strone aut nadjezdzajacych na tego typu jezdniach – taki mam odruch.

        • ana napisał(a):
          6
          8

          dożywotnio powinni zabrać! Następnym razem kogoś zabije.

        • Dany napisał(a):
          18
          6

          Może zacznijmy wreszcie dbać o ludzkie życie, a nie o dobre samopoczucie kierowców. Do cholery, przecież taka bezmyślna jazda powinna go dyskwalifikować z kierowania pojazdami większymi niż hulajnoga. To jest patologia, którą trzeba wytępić z polskich dróg.

          • tomek napisał(a):
            4
            0

            jestem kierowcą od 25 lat, jak zaranie nikogo nie przejechałem, ale jak widzę beztroskę NIEKTÓRYCH pieszych, to mam ochotę wysiąść i rozwalić łeb niektórym, ludzie !!! uważajcie na siebie, naturalnym środowiskiem pieszych jest chodnik a samochodów ulica, patologią jest wchodzenie na ulicę nie zachowując czujności, ten drugi był czujny i nic go nie boli, współczuję temu przejechanemu chłopakowi ale samochód to nie UFO nie pojawia się znikąd, niektórzy od razu chcieliby ukrzyżować tego kierującego, a gdyby im przydarzyłby się taki wypadek to ciekawy jestem, czy tak bez wahania wysiedliby z auta i porwali swoje prawo jazdy?

        • Adriano napisał(a):
          1
          4

          Co Ty opowiadasz pieszy będąc już na pasach powinien czuć się bezpieczny a taka sytuacja nie powinna mieć miejsca coraz większe chamstwo na drogach się szerzy !!! Powinno mu zostać odebrane uprawnienia i powinien zostać skierowany na ponowny egzamin !!!!

          • tomek napisał(a):
            1
            0

            jest chodnik a samochodów ulica, patologią jest wchodzenie na ulicę nie zachowując czujności, ten drugi był czujny i nic go nie boli, współczuję temu przejechanemu chłopakowi ale samochód to nie UFO nie pojawia się znikąd, niektórzy od razu chcieliby ukrzyżować tego kierującego, a gdyby im przydarzyłby się taki wypadek to ciekawy jestem, czy tak bez wahania wysiedliby z auta i porwali swoje prawo jazdy?

    • Przemek napisał(a):
      77
      4

      Jeszcze dziad najpierw samochód obejrzał z przodu a dopiero potem podszedł do poszkodowanego… szkoda słów

    • Mateusz napisał(a):
      20
      100

      No chyba tobie. Widać, ze kierowca nie zrobił tego umyślnie, z jego perspektywy trudniej było wypatrzyć przechodniów, a jak wiadomo każdy popełnia błędy. Pomimo tego nic go nie usprawiedliwia. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych każdy kierujący pojazdem powinien zachować należytą ostrożność. Trudno tu dostrzec podstawy do odbioru prawa jazdy. Pieszy też ma trochę swojej winy. Zauważ, że jego towarzysz nim wyszedł zza samochodu upewnił sie, ze nic nie nadjeżdża, natomiast poszkodowany nie patrząc wszedł na drugi pas. Kolega spojrzał i jest cały.

      • Darek napisał(a):
        74
        13

        Jaką ostrożność!? Ma obowiązek się ZATRZYMAĆ. Widzi przechodniów czy nie.

        • Pieter napisał(a):
          14
          3

          Darek, ciekawe kto dał Ci aż 3 minusy. To jest straszne…

        • Arek napisał(a):
          14
          0

          BEZWZGLEDNIE! do tego widać że pojazd jadący lewym pasem się zatrzymuje przed przejściem, hmmm ciekawe dlaczego, co nie?

        • tomek napisał(a):
          0
          0

          jest chodnik a samochodów ulica, patologią jest wchodzenie na ulicę nie zachowując czujności, ten drugi był czujny i nic go nie boli, współczuję temu przejechanemu chłopakowi ale samochód to nie UFO nie pojawia się znikąd, niektórzy od razu chcieliby ukrzyżować tego kierującego, a gdyby im przydarzyłby się taki wypadek to ciekawy jestem, czy tak bez wahania wysiedliby z auta i porwali swoje prawo jazdy?

      • Error napisał(a):
        52
        1

        Ale on tu nie mial nikogo wypatrywac, inny samochod zatrzymal sie przed przejsciem, a on po patu sekundach wjezdza tam na pelnej predkosck.

      • Anonim napisał(a):
        45
        0

        A nie słyszałeś człowieku o przepisie który zabrania omijania i wyprzedzania pojazdów przed i na przejściu dla pieszych?!

        • Ralf napisał(a):
          29
          12

          Kierowca jest winny, ale słyszeliście wszyscy krzykacze o ograniczonym zaufaniu? Jakby tam jechała ciężarówka z zablokowanymi/niesprawnymi w wyniku nagłej awarii hamulcami, kierowca który zasłabł/miał zawał, samochód który wpadł w poślizg i jedzie bokiem….. To do kogo pretensje?

          • Bond napisał(a):
            5
            4

            Ja zacznę chodzić w Chełmie wszędzie. …..w domu też. …

          • Do ralf napisał(a):
            13
            1

            Chłopie jak się zepsuja hamulce w ciężarowe to blokuje koła jak nie ma ciśnienia w układzie.

          • Rafcio napisał(a):
            16
            0

            ehhh na tym portalu cały czas jest to wałkowane, ale trzeba chyba powtarzać do skutku. Jeśli samochód się zatrzymuje na sąsiednich pasach to Ty też masz taki obowiązek – NIE MOŻESZ ICH WYPRZEDZIĆ ANI OMINĄĆ !!!!

            • tomek napisał(a):
              0
              0

              masz rację, jest taki przepis i za to właśnie kierowca odpowie, ale czy temu chłopakowi to pomoże dojść do siebie? a gdyby tylko wykazał trochę rozwagi i czujności? nic by mu się nie stało tak jak temu drugiemu, uważajmy na siebie nawzajem nie tylko kierowcy na pieszych ale i piesi niech mają trochę wyobraźni i rozwagi

          • hekto napisał(a):
            5
            0

            Ograniczone zaufanie możesz mieć do swojej starej bo rogi już ci się do auta nie mieszczą.

            • Ralf napisał(a):
              8
              3

              Powiedz to typowi co chodzi w gipsie – dobrze, że nie leży w trumnie….
              Drugi miał ograniczone zaufanie, a nie klapki na oczach i może dzisiaj jeździć nawet na hulajnodze. Sorry, ale jak ktoś szanuje swoje życie to liczy się z tym, że samochód w miejscu nie stanie, w wchodząc na ulicę trzeba się pilnować
              Oczywiście dalej potępiam kierowcę, który się nie zatrzymał.

          • solo napisał(a):
            2
            0

            facet na prostej wjechal na przeciwlegly pas wprost pod ciezarowke wyladowana towarem. zawal. to zdarzyx sie moze rowniez na przejsciu dla pieszych. przepis przepisem i zwiazane z nim konsekwencje, ale przy stylu jazdy co niektorych kierowcow zawsze upewniam sie ze oba pasy stoja przed wejsciem na jezdnie. nog nie wymieniaja na kazdym rogu.

          • tomek napisał(a):
            0
            0

            brawo ralf!!! takich głosów tu brakuje, niektórzy piesi (szczególnie ci młodsi) zupełnie nie uważają na przejściach jak już postawi nogę na pasach to myśli że jest Bogiem, a jak dojdzie do takiej sytuacji to najlepiej kierowcę ukrzyżować, jak miałem 6 lat to uczyli mnie w przedszkolu że trzeba się zatrzymać, rozejrzeć, i cały czas uważać, i tego samego uczę moje dziecko, bo przepisy nie zastąpią rozwagi i ostrożności ani nie zwrócą zdrowia, pozdro.

        • tomek napisał(a):
          0
          0

          masz rację, jest taki przepis i za to właśnie kierowca odpowie, ale czy temu chłopakowi to pomoże dojść do siebie? a gdyby tylko wykazał trochę rozwagi i czujności? nic by mu się nie stało tak jak temu drugiemu, uważajmy na siebie nawzajem nie tylko kierowcy na pieszych ale i piesi niech mają trochę wyobraźni i rozwagi

      • Tomek napisał(a):
        27
        2

        Ciebie to kolego chyba na ponowny egzamin trzeba by wyslac.
        Kazdy w ma sie ZATRZYMAC obok samochodu ktory juz ustepuje pierwszenstwa. Ile jeszcze trzeba to tluc do niektorych glow…

      • To prawdziwy Ja napisał(a):
        8
        0

        Mam nadzieję że nie masz prawa jazydy. I nie będziesz miał.

        • tomek napisał(a):
          0
          0

          brawo ralf!!! takich głosów tu brakuje, niektórzy piesi (szczególnie ci młodsi) zupełnie nie uważają na przejściach jak już postawi nogę na pasach to myśli że jest Bogiem, a jak dojdzie do takiej sytuacji to najlepiej kierowcę ukrzyżować, jak miałem 6 lat to uczyli mnie w przedszkolu że trzeba się zatrzymać, rozejrzeć, i cały czas uważać, i tego samego uczę moje dziecko, bo przepisy nie zastąpią rozwagi i ostrożności ani nie zwrócą zdrowia, pozdro.

      • NIEEEE!!!! napisał(a):
        9
        1

        Coś Ty wygadujesz? Z tej perspektywy ma wypatrzyć pieszych? Jeżeli i jakiś kierowca zatrzymał się przed przejściem to nadjeżdżający na innym pasie nie ma prawa go wyprzedzić!!!!!! Tylko z tej jedynej perspektywy trzeba wypatrzyć!! To było nic innego jak lekceważenie przepisów a zatem zrobił to umyślnie!!

      • lola napisał(a):
        13
        0

        Co za różnica czy mógł ze swojej perspektywy wypatrzeć pieszych czy nie?! On miał za zadanie “wypatrzeć” stojący po lewej samochód i tyle mu miało wystarczyć debilowi do bezwzględnego zatrzymania się. Ale już widzicie skąd takie wypadki, skoro są ludzie wśród komentujących, zapewne kierujący samochodami, którzy uważają, że w takich sytuacjach dopiero na widok pieszych maja hamować. Bezmyślna dzicz za kierownicami. Posiadane prawo jazdy jak widać o niczym nie świadczy.

        • Artur napisał(a):
          0
          0

          A jeździłeś kiedyś samochodem a nie tylko PKS-em? Jeżeli pojazd na lewym “nagle” zaczął hamować to ktoś jadąc prawym pasem mógł nie zdążyć zobaczyć świateł STOP. Po za tym skąd pewność z perspektywy tej kamery co do stanu świateł pojazdu jadącego lewym pasem. (i po grzyba zatrzymał pojazd na lewym pasie widząc, że prawy pas jest zajęty patrzcie w lusterka!!!!)

      • Gregory32 napisał(a):
        5
        0

        Jakie nie umyślne ?? człowieku auto z jego lewej strony się zatrzymało przed przejściem , trzeba być skończonym “debilem” żeby nie przewidzieć po co . Wedle polskich przepisów o ruchu drogowym kierujący pojazdem powinien zwolnić przed przejściem dla pieszych , wiec śmiało można domniemać o głupocie kierującego pojazdem.

      • Jerry napisał(a):
        5
        0

        Co ty pierdolisz (nie umyślnie)wyminął stojące auto przed przejściem dla pieszych.To jest powód do odebrania prawka jak i mandatu za umyślne spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym.

      • Uther17 napisał(a):
        1
        0

        Mateusz Ty pustaku.Nie widzisz, że chłopaki stali w zaticzce+
        ? Za samo nie ustapienie grozi mandat karny w wysokości 500 zł.Pieszy w zatoczce to święta krowa, ale ty pewnie nawet nie wiesz o czym pisze, pustku.

        • Artur napisał(a):
          1
          0

          Ty jesteś pustakiem !!!! w jakiej zatoczce????? Wysepka rozdzielająca pasy ruchu rozdziela przejście dla pieszych na dwa odrębne przejścia!

      • przemko napisał(a):
        0
        1

        Mateusz pisze:
        01/06/2016 o 16:17
        “…Widać, ze kierowca nie zrobił tego umyślnie…”

        Właśnie za taką bezmyślną jazdę należy mu zabrać prawo jazdy. Dlaczego bezmyślną bo:

        Pomimo znaku D6 nie stosuje się do “Rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych” paragraf 47 ustęp 4

        “…4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.”

        Nie zastosował się do następujących przepisów z “Prawo o ruchu drogowym”

        “…
        Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.”

        Wymusił pierwszeństwo na jednym przechodniu drugiego potrącił.
        “…
        Art 1. 23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku;”

        Nie zachował szczególnej ostrożności:
        “…
        Art 1. 22) szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;”

        Nie zmniejszył prędkości ani nie był przyszykowany aby zatrzymać się przed przejściem, przez to potrącił pieszego. Gdyby zastosował się do powyższego przepisu to by się tak nie skończyło.

        “…
        Art. 26. 3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
        1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
        2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;”

        Ominął pojazd mimo że prawo tego zabrania. Jeśli kierowca jest ślepy i nie widzi co robi pojazd obok oraz jakie są znaki na drodze to dlaczego miałby mieć prawo jazdy?

        Mateusz pisze:
        01/06/2016 o 16:17
        “…
        z jego perspektywy trudniej było wypatrzyć przechodniów,”

        Weź pod uwagę że osobę która ma około 1 metra wzrostu nigdy nie zobaczysz przez inne auto. Zobaczysz a właściwie poczujesz jak już potrącisz.

        Dlatego w ustawie są odpowiednie zapisy (Art. 26. 3. punkt 1 i 2) które każdy kierowca ma stosować aby nie dochodziło do takich scenek jak na filmie. Nie ważne czy widać pieszych czy nie. Każdy kierowca ma mieć w nawyku żeby nie omijać ani wyprzedzać innych pojazdów przed przejściem dla pieszych.

        Kierowca tutaj ani myślał ani wykonywał literalnie przepisów prawa (bo jakby się stosował do wypadku by nie doszło).

        Skoro nie myśli i nie zna prawa to dlaczego miałby nadal mieć prawo jazdy?

        Mateusz pisze:
        01/06/2016 o 16:17
        “…
        Pomimo tego nic go nie usprawiedliwia.

        Pieszy też ma trochę swojej winy.
        …”

        Szukając winy pieszego próbujesz usprawiedliwić zachowanie kierowcy. Pieszy nie zawinił tutaj nic. Ot nie był na tyle ostrożny aby ratować dupę idiocie który nie powinien mieć prawa jazdy.

        Tacy kierowcy jak ten na filmie powinni przestać liczyć na to że ich karygodne błędy będą za każdym razem naprawiane przez przechodniów. To kierowca ubiega się o dopuszczenie do ruchu drogowego nie pieszy. To kierowca kieruje 1 tonowym pociskiem więc to na kierowcy leży większa odpowiedzialność za swoje działania. Dlatego to kierowca ma myśleć za innych uczestników zwłaszcza za tych którzy mogą nie znać przepisów.

        • Artur napisał(a):
          0
          1

          mam odpowiedź na twoje argumenty: wprowadźmy 20 km/h na całym terytorium RP i będzie po problemie. Kiedy wreszcie zacznie się karać pieszych za niewłaściwe zachowanie na drodze (bo znajdziesz sobie definicję “drogi”

          • Hitler napisał(a):
            1
            0

            …jesteś debilem…kurwa nie rozumiesz co jest napisane powyżej??? nie kumasz rozporządzenia? masz problem ze zrozumieniem??? ja pierdole co za debil…

        • tomek napisał(a):
          0
          0

          niektórzy piesi (szczególnie ci młodsi) zupełnie nie uważają na przejściach jak już postawi nogę na pasach to myśli że jest Bogiem, a jak dojdzie do takiej sytuacji to najlepiej kierowcę ukrzyżować, jak miałem 6 lat to uczyli mnie w przedszkolu że trzeba się zatrzymać, rozejrzeć, i cały czas uważać, i tego samego uczę moje dziecko, bo przepisy nie zastąpią rozwagi i ostrożności ani nie zwrócą zdrowia, wysiadłbyś i tak po prostu podarłbyś swoje prawo jazdy w takiej sytuacji????

    • klakier napisał(a):
      3
      3

      bez przesady ze dozywotnio.. raczej okresowo powiedzmy na rok lub 2 lata. Poczuje jak bez prawka zycie wyglada to zmieknie..
      ps. dalej nie wyobrazem sobie zeby na 2-3 pasmowce przechodzic ufajac bezgranicznie kierowcom. Zawsze patrze jak ide w strone aut nadjezdzajacych – taki mam odruch.

    • Krystian napisał(a):
      5
      0

      O mały włos nie zabił 16-latka który miał przed sobą całe życie. Wyprzedzał tuż przed przejściem, mimo, że inny samochód już dawno się zatrzymał. Gwałtownie przyspieszył, gdzie było ograniczenie do 40 km/h. Pierwsze co zrobił, to podszedł na przód samochodu upewnić się, że nic jego “FURZE” się nie stało.

      • Józef napisał(a):
        1
        0

        Miał przed sobą całe życie? wystarczyło, żeby spojrzał czy przed sobą samochodu nie ma. Jakoś kolega mógł spojrzeć i uniknął śmierci. A kierowcę do sądu i tak i sprawę karną…

  • rob napisał(a):
    21
    0

    Kierowca najpierw sprawdzil jakie ma uszkodzenia w aucie a dopiero po zerknieciu na auto ruszyl do poszkodowanej.. heee… paranoja..

  • Mateusz napisał(a):
    8
    1

    Dokładnie. Życie i zdrowie poszkodowanego ważniejsze niż jego stary grat.

    • Daniel napisał(a):
      5
      2

      Nie wydaje mi sie.
      Moim zdaniem był w szoku i w tej chwili nie wiedział co ma zrobić, taki jakby odruch…
      Jak się przypatrzeć, to widać, że nawet nie spojrzał na auto…
      Ale lepiej oceniać nie wiedząc, nie :p

  • Skinny napisał(a):
    2
    0

    Klasyka. Oczy i mózg w dupie. Wszyscy stoją ale twardo jedzie.

  • Esposo napisał(a):
    0
    1

    Następny co “lubi zapierdalać”.

  • Dariusz napisał(a):
    0
    0

    Ktoś na się dowiedział co to jest zakaz omijania.Tylko szkoda młodzieńca

  • Paweł napisał(a):
    2
    0

    Kierowca jaki materialista… Po potrąceniu idzie najpierw sprawdzać stan ,,maski”. Przyjrzyjcie się.

  • pan m napisał(a):
    2
    0

    nie no widzial ze auto przed nim sie zatrzymuje to juz cos znaczy i ze przejscie to mozna wlaczyc myslenie a nie jechac dalej ktos tam napisal ze rok czy dwa zabrac prawko i za rok baran wsiadzie znowu ludzie nie zawsze sie ucza na błedach i tym razem zabije kogos na takim przejsciu a moze własnie i ciebie i tez odbierzesz mu prawko na rok ?bo ja to tak na 10 lat minimum bym mu odebral aby odpoczal a pozniej na nowo sie uczyl moze cos sie wiecej nauczyc i zapomni o nawykach a jak nie to zabrac dozywotnio samochod to broń jak sie nie umiesz nim poruszac to nie jezdzisz proste jak by mi kogos taki debil zabił z bliskich to bym go za jaja powiesil az wykrwawi 🙂

  • lola napisał(a):
    0
    0

    Jeżeli chodzi o to sprawdzanie stanu maski, to niekoniecznie musiało tak być. Od strony pasażera też ktoś wysiadł i kierowca spojrzał w stronę tej osoby, może coś do niego mówiła.

  • nick napisał(a):
    3
    0

    Zamknąć skur.wiela dożywotnio w łagrach!!!

  • Anonim napisał(a):
    0
    0

    Dobrze ze najpierw sprawdził co z autem ….

  • Piter napisał(a):
    1
    1

    Powiem tak obaj siebie warci, jeden i drugi idiota.

  • Piter napisał(a):
    1
    2

    Powiem tak obaj siebie warci, jeden i drugi idiota.

    • Józef napisał(a):
      1
      0

      idiota to jeszce ten, który dał Ci kciuka w dół Piter. Wracając do tematu – dwóch idiotów mniej na drogach – jeden w szpitalu lub na cmentarzu, a drugi bez prawka. 2 pieczenie na jednym ogniu.

  • stasiek0000 napisał(a):
    0
    0

    Takim kierowcom powinno się zatrzymywać prawko i jak chce jeszcze kiedyś wsiąść za kierownicę to niech od nowa robi kurs i zdaje egzamin. Im mniej takich ludzi będzie na polskich drogach tym lepiej.

    • Tomek napisał(a):
      0
      0

      Przecież za potrącenie na pasach z automatu zabierają prawko (o ile wina kierowcy, czyli gdzieś w 99% przypadków) …

  • Blowjob napisał(a):
    3
    4

    Ale po pieszym też widać że lezie jak święta krowa… Jeden popatrzył w prawo to nie dostał a dziewczyna no niestety… oczywiście wina osobówki ale pieszy też mógł zachować szczególną ostrożność

    • lntr78 napisał(a):
      3
      0

      O… już myślałem, że się nie doczekam na “świętą krowę”. Musiała się pojawić, ale jak późno.

      • anonim napisał(a):
        1
        2

        Tyle że on ma racje co do tej świętej krowy.
        Przepisy przepisami, ale zdrowy rozsądek nakazuje rozglądać się przed wejściem na kolejny pas jezdni. Darwinizm wpisuje się tutaj dobrze.

        Nie wyobrażam sobie jak można zachowywać się jak tacy piesi.

        • Józef napisał(a):
          1
          0

          oczywiście, że ma racje. debile nigdy nie spojrzą. W ogóle mi go nie żal. Jednego idiotę mniej. Kierowca oczywiście powinien stracić prawko i do sądu ze sprawą karną. Nie umniejszam jego winy

  • szym napisał(a):
    4
    0

    no i kolejny kurwa morderca, a komentarze wybielajace kierowce to jakas zenada…

  • Dany napisał(a):
    2
    0

    Codziennie widzę dziesiątki takich bezmyślnych kierujących i dziwię się, jakim cudem i tak stosunkowo rzadko dochodzi do tragedii na przejściach. Bo ich totalnie bezmyślna jazda może w każdym momencie skończyć się fatalnie dla niechronionych uczestników ruchu. Za kraty z takimi.

  • Młode próchno napisał(a):
    2
    0

    Po zmianach w przepisach, zatrzymano przez prawie rok 31 tys. praw jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50km/h.
    Może czas na kolejną aktualizację, by takie historie jak ta się nie powtarzały?

  • sławomir napisał(a):
    0
    0

    Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 17.50 na skrzyżowaniu ul. Orkana z ul. Kaczeńcową. 24-letni mężczyzna kierujący skodą jechał prawym pasem ruchu od Al. Kraśnickich w kierunku ul. Armii Krajowej. Mężczyzna na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 16-letniego chłopaka. Kierujący nie zatrzymał się pomimo tego, że na lewym pasie zatrzymał się inny pojazd ustępując pierwszeństwa pieszemu.

  • Józef napisał(a):
    1
    0

    I dobrze mu. Święta krowa nawet nie spojrzał czy coś jedzie. Jakoś jego kolega wykazał się odrobiną rozumu i spojrzał. Jednego idiotę mniej. A kierowca powinien stracić prawko dożywotnie – to swoją drogą.

  • RG napisał(a):
    0
    0

    Cmentarze są przepełnione tymi co mieli pierwszeństwo. Na drodze wszystkich, bez wyjątku obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. To podobnie jak wchodzisz na obcą posesję z tabliczką Zły pies … ale oswojony 😉

  • Bodek napisał(a):
    0
    0

    Brak reakcji kolegi z którym idzie jest porażający , gość zatrzymuje się widząc pędzące auto i kumpla wpuszcza prosto pod koła. Szok. Oczywiście kierowcy wina ale kolę też się nie popisał refleksem , pewno obaj byli zajęci LAJKOWANIEm na Fejsie

  • Markus napisał(a):
    1
    0

    To typowe buractwo na Polskich drogach oby nowe przepisy weszły i pieszy pojawiający się przy drodze jak świętość a jak się nie zatrzyma 500 zł ewentualnie odebranie prawa jazdy.. Ludzie w starciu czlowiek vs samochód nie mamy najmniejszych szans ale idioci i idotki za kółkiem tego nie wiedzą. Ostatnio jechałem rowerem i wyskoczył mi taki cwaniaczek z blondyną w bmce o mały włos mnie nie potrącił jeszcze coś krzyczał.. jakie było zdziwienie jak dostał w pape przy tej swojej blaszce i dziecku z tyłu w foteliku dla chamów zero tolerancji walić w gębę bo o tym że prawie kogoś uderzał zapomni a o tym liściu długo nie zapomni bo zdziwienie niuni ze ktoś jednak zbił jej herosa niezapomniane wrażenie 🙂

    • Józef napisał(a):
      0
      0

      chory jestes Markus. droga dla samochodow, chodnik dla pieszych. ja nie jezdze po chodniku, wiec jak ktos wchodzi na droge to niech patrzy.

  • geniasty napisał(a):
    0
    0

    jak znajdzie dobrego adwokata to jeszcze dostanie odszkodowanie od pieszego za uszkodzony samochód. Według mnie zabrać prawo jazdy i konfiskata samochodu

  • Hitler napisał(a):
    1
    0

    Jebany,najpierw obejrzał auto…zajebać go na miejscu aby debil już wiecej nikogo nie skrzywdził na drodze…

  • tomek napisał(a):
    1
    0

    tak winien jest kierowca i to nie podlega dyskusji, poniesie za to odpowiedzialność, ale kto oberwał najmocniej? pieszy!! a wystarczyło spojrzeć w prawo i zrobić jeden krok mniej, drodzy piesi uważajcie na siebie bo co z tego że winny jest kierowca jak to Wy oberwiecie najmocniej, czasem lepiej przejść nieco później przez przejście, a nawet jak się już przechodzi warto uważać na to co dzieje się dookoła

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj