Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Potrącenie i ucieczka

Więcej informacji tutaj

https://www.youtube.com/watch?v=p7lGPcrcG7k
Share Button

27 komentarzy do "Potrącenie i ucieczka"

  • spoon napisał(a):

    Rowerzysta miał więcej szczęścia niż rozumu. Nie dość, że na czerwonym to jeszcze pod wpływem alkoholu.




    0



    0
  • paxo napisał(a):

    Winny rowerzysta ale ten kierowca co spierdolił też szkoda słów




    0



    0
  • bard napisał(a):

    Nie ma powodu, dla którego kierowca miałby jechać w tym miejscu wolniej, nawet jeśli przekraczał w tym momencie nieco prędkość. Nie mam również nic przeciwko przechodzeniu na czerwonym świetle, wystarczy się rozejrzeć. Rowerzysta sam sobie jest winny i kierowca nie powinien być za to w ogóle pociągany do odpowiedzialności.




    0



    0
  • Stefan napisał(a):

    A tych co jadą środkiem drogi jak święta krowa , to zawsze są zepchnięci do rowu




    0



    0
  • Stefan napisał(a):

    Ja zawsze wale w idiotę na rowerze jak mi wjeżdża na czerwonym i do tego jedzie pedał jak po prywatnym folwarku




    0



    0
  • GP napisał(a):

    100% wina rowerzysty ! Kierowca mógł nawet nie zauważyć, że go potrącił, więc zero jego winy.




    0



    0
  • rafal l. napisał(a):

    Kierowca Mercedesa na którego jest taka nagonka prawdopodobnie w ogóle nie widział PIJANEGO DEBILA na rowerze, który był po 1. nieoświetlony, po 2. przejeżdżał przez przejście dla pieszych, po 3. na czerwonym, po 4. kierowca uderzył go w tylne koło co tylko spowodowało wyrwanie z pod niego roweru, widać to po “locie” rowerzysty, on upadł, świadczy to o tym że w momencie uderzenia znajdował się poza polem widzenia kierowcy, więc nie można mówić tu o ucieczce, bo on nawet tego nie poczuł, zauważyć mógł jedynie ślady opony na zderzaku gdy dotarł do celu, gdyby uderzył go przodem samochodu, a rowerzysta przeleciał nad samochodem wówczas można by wieszać psy na kierowcy. Rowerzyści mają za dużo praw, a te których nie mają lekceważą, bo przecież nie muszą znać żadnych przepisów, nawet za jazdę popijanemu nic im nie grozi.




    0



    0
    • Radek napisał(a):

      Wszystko OK, tylko jak można nie poczuć uderzenia w jakąkolwiek przeszkodę przy tej prędkości? Huk w samochodzie jest dosyć spory.




      0



      0
      • rafal l. napisał(a):

        Jeżeli praktycznie otarł się o oponę tylnego koła, to jest możliwe, huk hukiem, mógł nie usłyszeć jeśli chociażby słuchał głośno muzyki, ale jeśli chodzi o uderzenie, opona kontra zderzak samochodu jadącego więcej niż 50 km/h, całą siłę w tym przypadku przyjął rower, co widać na filmie.




        0



        0
  • lipton napisał(a):

    Rowerzysta przeżył, można powiedzieć że nic mu się nie stało – zapewne alkohol we krwi uratował mu życie ;P http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/piotrkow-trybunalski-potracony-rowerzysta-nie-pamieta-wypadku,548285.html




    0



    0
  • Michol napisał(a):

    Taką cenzurę rejestracji mogłeś sobie darować. i tak wszystko widac




    0



    0
  • Radek napisał(a):

    Jaka “ucieczka”? Nawet autor nagrania nic nie wspomniał o ucieczce kierowcy. Co najwyżej to uciekł ale z kadru kamery. Idiota nieźle zapieprzał to zatrzymał się 100 metrów dalej.
    Z drugiej strony rowerzysta sam sobie winien.




    0



    0
    • Radek napisał(a):

      Dobra, przeczytałem dopiero newsa, że uciekł i szuka go policja. Był pewnie pijany albo naćpany skoro tak zapieprzał i chciał uniknąć pewnie w ten sposób konsekwencji. Teraz będzie miał konsekwencje za nieudzielenie pomocy, choć wypadku w sumie nie spowodował, co najwyżej przyczynił się do niego jadąc z taką prędkością.




      0



      0
      • rafal l. napisał(a):

        ani nie spowodował ani się nie przyczynił, wjedź na czerwonym na skrzyżowanie, nikogo nie będzie interesowało że ten kto w Ciebie uderzy jechał 120 czy 160 km/h, CIEBIE TAM NIE POWINNO BYĆ! tak samo jak tego rowerzysty.




        0



        0
  • msg napisał(a):

    Ilu rowerzystów musi zginąć, żeby rząd coś z tym zrobił? Zamiast zastanawiać się nad tolerancją fotoradarów warto pomyśleć o obowiązkowych szkoleniach rowerzystów. Posiadanie samego dowodu osobistego nie dodaje nagle człowiekowi automatycznie wiedzy na temat przepisów ruchu drogowego.




    0



    0
    • sss napisał(a):

      Powinni przywrocic karte rowerowa.




      0



      0
      • Adam napisał(a):

        Kartę rowerową z rzetelnymi egzaminami, a nie, że dostaniesz piątkę w podstawówce za kilka znaków i to wystarczy. Dodatkowo, jeśli rowerzysta chce jeździć ulicami to powinien wykupić ubezpieczenie.




        0



        0
  • dexter napisał(a):

    rowerzysta poniósł kare i nie jest bez winy, ale kierowca jest jeszcze większym pajacem, i jak typowy kozak uciekł !




    0



    0
  • Jaman napisał(a):

    Świetny tytuł filmu. Świadczy o winie kierowcy. Fakt – nie powinien tyle zapie#dalać, ale czy można jeździć a) nieoświetlonym b) na czerwonym c) na pasach ROWEREM ? WINA IDIOTY ROWERZYSTY!!!




    0



    0
  • xxx napisał(a):

    Rowerzysta nie lepszy na czerwonym się pchać, kierowca swoją drogą kretyn, szybciej mógł pędzić, jeden wart drugiego.




    0



    0
  • dexter napisał(a):

    dożywocie z ucięciem jaj przy samej szyi !!




    0



    0
    • Leni napisał(a):

      Dokładnie tak! Uciąć rowerzyście jaja 😉




      0



      0
      • dexter napisał(a):

        a kierowcy medal ? brawo kolego brawo !!




        0



        0
        • nie@mam napisał(a):

          Tak kierowcy medal! Kolarz laduje się na czerwonym na trasie i kierowca ma za to oberwać? Pewnie był pijany, albo nacpany latego uciekl, w każdym razie ludziom już się w tylkach poprzewracalo z nierespektowaniem czerwonego. Jeszcze obruszenie ze jaki biedny! o się nazywa selekcja naturalna.




          0



          0
          • AstroFilmStudio napisał(a):

            Pomijając że kierowca za szybko to rowerzysta chuj. Nie dość. że na czerwonym to jeszcze na przejściu dla PIESZYCH nie na przejeździe dla rowerów.




            0



            0
        • Kamil napisał(a):

          Kierowca może jechał za szybko, ale co robił rowerzysta przejeżdżający na pasach na czerwonym? Bo jak nie wiesz to po pierwsze rower przeprowadza się na pasach a po drugie nie przechodzi się na czerwonym!!! Jest sobie winny, nie doszło by do tego jak by nie łamał przepisów i patrzył co się dzieje.




          0



          0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi