Menu

  • Kategorie

Potrącenie na przejściu dla pieszych

https://youtu.be/60MRvdYDvF8

https://youtu.be/60MRvdYDvF8
Share Button

42 komentarze do "Potrącenie na przejściu dla pieszych"

  • Piotr napisał(a):

    Zacznijmy od tego, że piesza sama strzeliła sobie w kolano. Dlaczego? Ano dlatego, że weszła pod dwa nadjeżdżające pojazdy. Ten bliżej się nie zatrzymał tylko zwolnił a drugi jechał swoją prędkością. Niezła kamikadze z tej poszkodowanej. Ja wchodzę tylko wtedy na przejście kiedy samochody stoją i wiem że będę bezpieczny.

    3
    11
    • Bakubakusqd napisał(a):

      chyba mozg Ci sie skurczyl to do rozmiarow orzeszka. Piesza nie wtargnela na jezdnie jak wiekszosc tu umieszczanych filmikow tylko spokojnie czekala a ze jeden z samochodow zwolnil to postanowila przejsc, oczywiscie jak to kobieta nie pomyslala ze moze cos jechac na drugim pasie i patrzec w telefon…

      • Bakubakusqd napisał(a):

        Kierowca musi wiedziec i przewidywac!!!! jezeli jakis samochod zwalnia przed pasami to Ty masz OBOWIAZEK zrobic to samo i stosowac ogranieczenie zaufania widzac oznakowane jak byk przejscie dla pieszych! jezeli tego nie widzisz to w zyciu nie powinienes wsiac do pojazdu mechanicznego!

  • Dilidili napisał(a):

    Gratuluje “posiadaczom” prawy jazdy, którzy uważają, że piesza ma się dokładnie rozglądać gdy jest na przejściu. Gdy jest na przejściu, to według naszego durnego prawa MA BEZWGLĘDNE pierwszeństwo. Moim zdaniem powinna mieć już momencie gdy znajduje się przy przejściu… ale co ja mogę. Zawsze zwalniam dojeżdżając do przejścia, zwłaszcza bez świateł, bo wszystko się może zdarzyć – wyskoczy dziecko, albo zatoczy się jakiś pijaczek – może i nie dostanę bezwględnego więzienia, ale wyrzuty sumienia do końca życia. Ostatniego jako pieszego omal nie rozkwasił mnie taki as wyprzedzania na pasach. Bo “łon nie widział i ma tu ograniczenie 70-t” – tak tłumaczył i miał do wszystkich, łącznie z kierowcą którego wyprzedzał – pretensje. Dobrze, że jestem kierowcą i znam zachowania wielu z was- durni patentowanych, bo inaczej byłbym już w kostnicy.

    11
    10
    • Arturski11 napisał(a):

      Na bezwzgledne pierwszeństwo i co jej albo jemu to dalo.
      Idioci, piesi i kierowcy jedno i drugie.
      Jako pieszy zawsze musisz uważać on niema strefy wgniecenia.
      Powinna nie dla własnego bezpieczeństwa rozejrzeć a nie idzie jak ślepa krowa.
      I co jej dało to się miała pierwszeństwo.

      10
      9
      • Jacek napisał(a):

        Arturski: trzeba to nagłaśniać i mówić wszystkim, że gościu stracił prawko na 5 lat. Tak zrobili w szwecji, danii i innych cywilizowanych krajach – po kilku latach LUDZIE SIĘ NAUCZYLI JEŹDZIĆ.
        Zresztą i u nas, u mnie w warszawie jest pod tym względem 50x lepiej niż było chociażby 10 lat temu. Problem z tym mają przyjezdni z LLU, BIA, WS oraz “kierowcy >>zawodowi<<" – dostawczaki i inne kuriery.

        1
        2
    • Michał napisał(a):

      Wszystko spoko, też jestem pieszym i wiesz co? Zawsze się rozglądam bo szanuje swoje życie, a już to, że rządzi PIS z PO na przemian mówi mi, że jeździ bardzo wielu debili i nie wiadomo kiedy się na takiego trafi.

      • A napisał(a):

        Michał – to że szanujesz swoje życie to po pierwsze. A po drugie, będąc kierowcą, zapewne widziałeś nie jedno błędne zachowanie innych kierowców, co pozwoliło Ci zbudować w głowie pewien bank różnych możliwości jakie mogą się przytrafić oraz skutecznie stosować zasadę ograniczonego zaufania. Niestety większość pieszych nie posiada tak rozbudowanej wyobraźni drogowej, przez co na takiej drodze dwupasmowej wychodzą z założenia, że skoro samochód się zatrzymał, to ma drogę wolną. Nie spodziewają się innego pojazdu nadjeżdżającego z tej samej strony.
        Zgadzam się z rygorystycznym karaniem wyprzedzaczy na przejściach dla pieszych, ale myślę, że nie mniej istotna jest edukacja pieszych w tym zakresie.

        3
        2
    • KarmazynowyPiłatDrogowy napisał(a):

      A o zasadzie ograniczonego zaufania słyszał? Dotyczy ona zarówno kierowców jak i pieszych. Co z tego, że ma bezwzględne pierwszeństwo? Trzeba ZAWSZE brać pod uwagę, że ktoś popełni błąd przez co ucierpimy mimo naszych praw, pierwszeństw, przywilejów i zadufania w sobie.

    • G napisał(a):

      Pierszenstwo pierwszeństwem, ale wniosek jest taki ze teraz albo w grobie albo w szpitalu lezy.

      Jeden patol a drugie to ciele…

      (btw. jak ktos wymusi pierszenstwo samochodem to mowisz wtedy “tego dalo sie uniknac, wystarczylo zeby kierowca zamochowal ostroznosc?”)

  • masakra napisał(a):

    A ja tam patrzę na nadjeżdżające samochody nawet jak mam zielone światłona przejściu i mnie nikt nigdy nie potrąci 🙂

    14
    1
  • Radeczek napisał(a):

    tylko debile napisali ze winna byla piesza, to moze ja mam przed kazdym przejsciem dla pieszych zalozyc skrzydla i przefrunac nad nim? prawko kierowcy do utylizacji

    5
    3
  • Henio napisał(a):

    Trochę tu za dużo winy każdego z tych uczestników ruchu.
    Piesza- bo nie patrzyła na drogę
    Sprawca- bo wyprzedzał na przejściu, zero rozsądku.
    Wyprzedzany- no właśnie, nie omijany tylko wyprzedzany. Miał stać tak długo aż piesza zejdzie z pasów, a zrobił jej niedźwiedzią przysługę. Może gdyby miał wciśnięty hebel, to temu durniowi za nim zapaliłaby się lampka ostrzegawcza.

    2
    16
    • Budyn napisał(a):

      jest przejście jak sama nazwa mowi dla PIESZYCH. Wiec Henio nie gadaj glupot ze wina kazdego. Nawet nie zwolnij. Tylko zapierd***l. Calkowita wina kierowcy. Smieszy mnie takie wlasnie glupie bronienie winnego. Potrącił, nawet nie przychamowal ale wina kazdego no smiieszne

      7
      2
      • Henio napisał(a):

        A kogo ja tu bronię? Naucz się czytać ze zrozumieniem. Napisałem, że każdy uczestnik ruchu popełnił błąd. I tak, piesza również! Gdyby patrzyła na drogę a nie przechodziła jak koń z klapkami na oczach, to mogłaby przewidzieć zagrożenie.
        Chyba zacznę zapisywać takie sytuacje gdzie piesi, których przepuszczam (tak, robię to, nawet częściej niż większość kierujacych i nie mam z tym problemu) łażą po przejściu w 100% ufności wobec innych pojazdów, które niekoniecznie mogą, chociaż powinny się zatrzymać. Mogłaby z tego wyjść niezła, chociaż nudna kompilacja “świętych krów”.

        2
        4
  • abcd napisał(a):

    JANUSZ / DRIVER ty tępy idioto , napisz swoje idiotyczne komentarze, czekamy idioto 😀

    2
    2
  • W napisał(a):

    Zrobiłbym z niego szmate w sądzie niech płaci odszkodowanie

    1
    1
  • Piotr napisał(a):

    Do wszystkich którzy uważają pieszego jako winnego, w polskim prawie nie zabronione jest wyprzedzanie na pasach dla pieszych, po drugie pieszy ma zawsze pierwszeństwo na pasach, gdy dojeżdżasz do pasów masz obowiązek zachować szczególną ostrożność, a nie zapieprzać bez zastanowienia 🙂

    7
    9
    • Piotr napisał(a):

      Poprawka “w polskim prawie zabronione jest”**

    • Karol napisał(a):

      Można wyprzedzać na pasach ale tylko wtedy gdy jest działająca sygnalizacja świetlna. W innej sytuacji jest zabronione wyprzedzanie tuż przed pasami i na pasach

      • Kami napisał(a):

        Na samych pasach już można….ale przed kategorycznie nie!!!

        • A napisał(a):

          Art. 26. 3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
          1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
          2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;

          Kamil – nie wolno ani bezpośrednio przed, ani na samym przejściu.
          Karol – ruch kierowany odnosi się również do osób upoważnionych do wykonywania niektórych czynności związanych z kierowaniem ruchem drogowym wymienionych w art. 6 ustawy “Prawo ruchu drogowym”.

  • Bars napisał(a):

    Powiedzcie mi bezmózgie obszczymury skąd w waszych kozich łbach bierze się przekonanie o winie pieszej?!!!!!! “Nie patrzyła” “była nieuważna” “nie rozglądnęła się” nie puściła wcześniej racy, nie wywiesiła flagi, nie zapaliła reflektora, nie puściła wabia na zwiady czy nic nie jedzie… A KIERUJĄCY POJAZDEM BEZMÓZG ???!!! Piszecie “Jego wina, ale…” Gdyby jechał zgodnie z przepisami, gdyby zachował ostrożność dojeżdżając do przejścia, gdyby umiał przewidywać jak doświadczony kierowca, gdyby w ogóle myślał na drodze, a nie tylko deptał gaz wówczas piesza wróciłaby cała do domu. Wasze mniemanie o winie pieszej dyskwalifikuje was jako kierowców piętnując na czołach mianem zwykłych durniów. Ręce opadają gdy czyta się takie debilne wywody ekspertów klawiaturowych z Koziej Wólki. No po prostu szlag trafia człowieka, że tylu kretynów bez szkoły w blaszanych puszkach jeździ po polskich drogach… Mimo to nie życzę nikomu z was, by w miejsce tej pieszej znalazł się ktoś z waszej rodziny

    36
    7
    • Kaczy napisał(a):

      Bo to pieszy nie ma szans z samochodem i to on będzie leżał połamany w szpitalu albo w grobie. Ja wolę się upewnić czy mogę bezpiecznie przejść na drugą stronę, wariat niech sobie przejedzie, a ja chcę żyć dalej!

      5
      2
      • Bars napisał(a):

        Mieszasz jak w mikserze. Twierdzisz, że na przejściu dla pieszych to przede wszystkim pieszy ma uważać, by nieostrożny/roztargniony/nieuważny/zamyślony/zmęczony “kierofca” go nie potrącił (ok), a ja twierdzę, że w terenie zabudowanym, gdzie ruch różnych pieszych (dzieci, chorych, starszych etc.) jest wzmożony i trudno przewidywalny to właśnie kierowca ma zachować SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ >zwłaszcza na przejściach< bo jest bezpieczniejszy siedząc w blaszanych ścianach niż bezbronny pieszy. Nie każdy pieszy musi być doskonale wyedukowany w kwestiach ruchu drogowego, za to KAŻDY kto otrzymuje prawo do jazdy po drogach MUSI taką wiedzę już posiadać. Ględzenie więc o winie pieszej na przejściu dla pieszych świadczy jedynie o intelektualnym dnie i tępocie, o brakach w edukacji nie wspominając.

        7
        4
        • RODO napisał(a):

          Cmentarze sa pelne tych co mieli pierwszeństwo. Co wolisz upewnic sie dla swietego spokoju albo nie. Twoja sprawa, ale ten filmik pokazuje ze jak kierowca zapomni, to masz nieciekawie. No ale jak wolicie szerzyc poglad ze pieszy to swieta krowa i nie powinien dbac o swoje bezpieczenstwo to róbcie jak na tym filmiku.

          6
          3
          • Borek napisał(a):

            Dlatego uważam, że w kierownicy zamiast poduszki powietrznej powinien być 500g TNT, a czujniki powinny być na zderzaku i odpalać ładunek przy nacisku rzędu 600N – za dużo żeby to było od wiatru czy listka, dość żeby zareagować na dowolne uderzenie.

            Nagle kierowcy zaczęliby jeździć baaaardzo ostrożnie.

          • Bars napisał(a):

            Cmentarze są pełne tych, na których wymuszono pierwszeństwo… Cała sprawa nie dotyczy tego kto jest silniejszy na drodze, nie odwracaj faktów

            3
            1
          • mk napisał(a):

            A więzienia kierowców, którzy rozjechali pieszego na pasach

        • Kaczy napisał(a):

          Nie mieszam, bo odpowiedzialnym za to zdarzenie jest oczywiście kierowca, ale dla WŁASNEGO bezpieczeństwa, zdrowia i życia, dorosły i myślący pieszy powinien wykazać się instynktem samozachowawczym, który mógłby uchronić od cierpienia i innych nieprzyjemności.

  • GRAZYNA OD JANUSZ napisał(a):

    Typowa piesza harakiri sepuku!!!!!

    13
    22
  • Adamos napisał(a):

    I to jest właśnie to u pieszych, jedno auto przepuszcza i myślą, że są bezpieczni do drugiej strony ulicy…

    11
    23
  • jonek_92 napisał(a):

    rozpacz granatowa….

  • LOL napisał(a):

    Przykry standard, nie ma co dyskutować o winie kierowcy.
    Przykre (dla mnie zaskakujące!) jest to, że piesza w ogóle nie jest zainteresowana swoim bezpieczeństwem. Poszła, jak by to był jedyny pas na tej jezdni. Normalnie GodMode: ON.

    27
    12
    • Gor napisał(a):

      Raczej już patrzyła na nadjeżdżających z drugiego kierunku. Przeliczyła się, że z lewej jest już bezpiecznie.

      8
      1
      • LOL napisał(a):

        Może i tak, jak piszesz. Nie mniej, ja idąc/jadąc na zielonym staram się do końca upewnić, czy na pewno jest bezpiecznie. Zobacz, że potrącona upewniła się tylko co do pierwszego pasa, czy kierowca się zatrzymał. Wchodząc na drugi nawet nie rzuciła okiem, czy dobrze oceniła sytuację, a zajęła się prawą stroną, z której to prawdopodobnie nic nie nadjeżdżało (przynajmniej nie widzę smug świateł).
        Ja bardzo uczulam wszystkich, którzy przechodzą przez jezdnię. Nasz – kierowców zakichany obowiązek zatrzymać się w takiej sytuacji. Tutaj kierowca ewidentnie spier***** po całości. Zamyślenie? Brak wyobraźni? No w każdym razie, jak widać, do takich zaniedbań ze strony kierowców faktycznie dochodzi. Tylko to pieszy najbardziej oberwie i dlatego mimo, że winien mieć gwarantowane bezpieczeństwo, to jednak warto się upewnić.
        Masakra :((

        6
        1
  • Patryk napisał(a):

    Ewidentna wina nagrywającego…

    7
    10

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Sie 17 2018
    Poślizg zakończony lądowaniem w rowie
  • Sie 17 2018
    “Jakie błędy obu kierowców?”
  • Sie 16 2018
    Koń vs. motor
  • Sie 16 2018
    Polskie Drogi na patronite
  • Sie 15 2018
    Zepchnięcie
  • Archiwa