Potrącenie w enklawie (nie)bezpieczeństwa

Podobnych sytuacji w całym kraju są tysiące (rocznie) – z jakiegoś powodu kierowca nie widzi człowieka znajdującego się w “enklawie (nie)bezpieczeństwa”. Dlaczego?
Powodów może być milion.

Dlaczego kierowcy nie dostrzegają pieszych na przejściach?
Dlaczego piesi uważają, że odrobina białej farby na jezdni w magiczny sposób chroni ich życie i zdrowie?
Czy kierowcy to zwyrole i mordercy, których celem nadrzędnym jest rozjeżdżanie pieszych?
Czy piesi to bezmyślne i bezwolne istoty, które nie są w stanie zadbać o swoje bezpieczeństwo i są skazani wyłącznie na łaskę “żądnych krwi” kierowców?

Share Button

10 komentarzy do "Potrącenie w enklawie (nie)bezpieczeństwa"

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • lip 31 2022
    Spotkanie z latarnią
  • lip 20 2022
    Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklistki
  • cze 24 2022
    Taką przyszłość przewidziała dla nas globalistyczna mafia z tzw. Parlamentu Europejskiego 🇪🇺
  • cze 19 2022
    Metafizyka na drogach, czyli samochody (i odrzutowce) tylko dla bogaczy
  • cze 18 2022
    Wypadek na przejeździe kolejowo-drogowym
  • Kategorie

  • Archiwa

Skip to content