Poważne komplikacje podczas cofania na parkingu

Co poszło nie tak?

https://youtu.be/D5g3e7xDZ9M
Share Button

28 komentarzy do "Poważne komplikacje podczas cofania na parkingu"

  • Teoriespiskowe pisze:

    A ziomek sobie poszedł do sklepu… Wydaje mi się, że warto by było podejść i zobaczyć co się stało – może ktoś zasłabł, a może pijany, tym bardziej, że kobita robiła wrażenie, jakby chciała sobie odjechać (ze zderzakiem pod kołami). Szkoda, że ludzie tak dziczeją i nic ich nie obchodzi poza własnym nosem.

    • Ech pisze:

      Polecam oglądać materiały do końca. Kobieta wyszła z samochodu i zaczęła zbierać bałagan który narobiła 🙂

  • Felek pisze:

    Typuję: jazda w butach na szpilkach i noga się omsknęła.

  • nicpoń pisze:

    prawidłowy tytuł filmu : szatan i lewiatan

  • hodża pisze:

    Takie wielkie okno było do trafienia a Lewiatan stracił tylko kawałek rynny

  • Quba pisze:

    Co poszło nie tak? Odpowiem: wszystko, zaczynając od najważniejszego – pozwolenia chwycenia przez tą kobietę kluczyków

    5
    2
  • M pisze:

    I co, i co, który potrafi tak sprawnie zderzak zdjąć? 🙂

  • DARO pisze:

    Bo jeździ Daczją…?

  • Radeczek pisze:

    kobita pokazala klase jak zwykle

    9
    2
  • kris666 pisze:

    i oczywiście za kółkiem stara baba, czemu mnie to nie dziwi

    13
    1
  • Krzysiek pisze:

    Komuś pomylił się hamulec z gazem? :O

    5
    1
    • DARO pisze:

      Wątpię, raczej nieogarnięcie sprzęgła, ruszając puściła sprzęgło całkowicie i zapomniała jak się je wciska ponownie.

  • siara pisze:

    “mają rozmach ….”

  • Mika pisze:

    Haha no jak pomylić gaz z hamulcem?? No właśnie taak 🙂

    9
    1
  • Bartek pisze:

    A mi tam szkoda kierowcy, każdemu może się zdarzyć

    4
    14
    • LOL pisze:

      Bartek: szkoda Tobie kierowcy? Rozumiem, że z tego tytułu, że ktoś uznał, że ogarnia prowadzenie samochodu. Jak widać – niestety nie.
      Tyle szczęścia w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało, straty tylko materialne. Strach się bać, jak by ktoś akurat tamtędy szedł…

      21
      2
    • Anonim pisze:

      każdemu może się zdarzyć?! Nie! Od tego jest kurs na prawo jazdy i egzaminy. Żeby nie “każdy” mógł siadać za kierownicą.

      Gdyby zamiast kosza szła tam jakaś osoba, też byłoby Ci szkoda kierowcy?

  • stasiek0000 pisze:

    Kto jest za obowiązkowymi okresowymi badaniami lekarskimi dla kierowców po 60-tym roku życia? Nieraz widuję staruszków ledwie trzymających się na nogach, którzy wsiadają za kierownicę. Jak to śpiewał zespół PERFECT – “Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym”.

    22
    7
    • MM pisze:

      Takie badania powinni przechodzić WSZYSCY bez wyjątku.
      Powinno się również regularnie sprawdzać umiejętności na “rolkach”…

      Czekam na gnój w moją stronę z uśmiechem 🙂

      20
  • Selekcjoner pisze:

    Baba za kierownicą i wszystko jasne 🙂

    14
    6
    • LOL pisze:

      Selekcjoner: to nie kwestia “baby”. To kwestia pojęcia, jak działa samochód i ogarnięcia tematu. I znam “baby”, które świetnie ogarniają samochód (jak to się mówi, mają benzynę we krwi” i znam “chłopów”, którzy jeżdżą, bo jakoś im to idzie.

      8
      1
  • Miś Wojtek pisze:

    Nie żebym był szowinistą ale to pewnie była kobieta.

    14
    3
  • Janusz pisze:

    Czemu kierowca na pierwszym planie schował pas bezpieczeństwa pod kamizelkę?

    8
    3

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Gru 11 2018
    “Potyczka na drodze”
  • Gru 10 2018
    “Jesteś nagrany”, czyli agresywny troglodyta drogowy w akcji…
  • Gru 10 2018
    O włos od kolizji z autobusem
  • Gru 10 2018
    “Widzieliście to???”
  • Gru 10 2018
    Jazda na granicy bezpieczeństwa [JB]
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa