Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Prawie jak na F1

https://youtu.be/TmxnpPZR-Jk
https://youtu.be/TmxnpPZR-Jk

55 komentarzy do "Prawie jak na F1"

  • Julek43 napisał(a):
    35
    98

    ja pierdziele, ale nudy 😉
    Normalna jazda, bierze zakręty tak żeby w razie poślizgu mieć więcej miejsca na “ratowanie się” – a szybko nie jedzie, bo Ci co filmują tylko tylko za nim 😉

    • Michał napisał(a):
      37
      15

      Tak to tłumacz 😉

    • zzz napisał(a):
      40
      32

      moze troszke przesadza, ale te tępe dzidy niższy poziom pokazały

    • Przemek napisał(a):
      73
      12

      Taaa… Przekraczanie podwójnej ciągłej to “normalna jazda”… Spoko… Też DELIKATNIE ścinam ostre zakręty nie zjeżdżając przy tym na sąsiedni pas, ale moją główną taktyką na pokonywanie zakrętów bez poślizgu jest dostosowywanie prędkości do warunków panujących na drodze i założenie zimówek w zimę. Ale ok. Pewnie jestem passé.

      • pogromca januszy napisał(a):
        2
        2

        uwaga janusz kierownicy 😀 taktyka doskonalona podczas trasy do tesco w niedzielne popołudnie 😀 ehhhhhh….

    • Łukasz napisał(a):
      68
      4

      Litości. Bierać zakręty OK – jakby leciał 200 km/h. A za nim jedzie równo auto z tą samą prędkością, normalnie trzymając pas. Czyli kamerowany wychodzi na idiotę.
      Do tego zabójcza prędkość do 100 km/h. Błagam…

      • Mati napisał(a):
        13
        2

        Jeden normalny koment

        • operator kamery napisał(a):
          7
          2

          Prawie normalny. powinno być “filmowany” 😛
          Odnośnie filmu – zachowania znudzonego buraka, jadąc za nim bez wahania dzwoniłbym na policję, pijany albo niezrównoważony. Pewnie w kinie siedzi tyłem do ekranu, taki jest ponad przepisy.

  • Kubaaa napisał(a):
    44
    6

    LOL rozumiem, gdyby tam leciał z dużą prędkością ale taka jazda przy 70 km/h to parodia:) Zabrać prawo jazdy za taką głupią jazdę…

  • eagon napisał(a):
    14
    48

    Ale o co chodzi??? Pewnie ten niby “pirat” jeździ lepiej niż 90 % kierowców na polskich drogach a tu jakieś szukanie dziury w całym. Czy czasem nie przesadzacie z tym donosicielstwem ???

    • Twardy pończo napisał(a):
      20
      3

      Widać, że jeździ gorzej niż nagrywający, bo jadą utrzymując tą samą prędkość, a jeden się nie wyrabia w zakrętach. Albo kierowca kiepski, albo stan samochodu nieciekawy.

    • Łukasz napisał(a):
      27
      0

      Debilowi przy 100 km/h nie wystarcza jeden pas? Na 0:22 sek. stwarza zagrożenie dla nadjeżdżającego pojazdu. A jak skręca na skrzyżowaniu w mieście w prawo to pewnie też musi się łamać jak ciągnik z naczepą – biorąc skręt z lewego pasa?
      Jak uważasz, że jeździ lepiej jak 90% kierowców to napisz do Laysów, że chcesz oddać prawo jazdy.

  • tomek napisał(a):
    11
    6

    Wstyd się przyznać ale sam czasem tak jeżdżę 🙂 Przepraszam. Oczywiście tylko jak nie ma innych użytkowników drogi.

  • Marek napisał(a):
    14
    0

    Bez przesady, przecież to była prędkość <=100km/h. Na takiej trasie, to nie ścinając zakrętów nie poczujesz nawet tego, że plecy Ci się po fotelu lekko przesuwają. Tam nie było nawet szans na siłę odśrodkową w łuku jadąc ta prędkością. Głupie zachowanie, aż przykro patrzyć.

    @eagon: Dlaczego uważasz, że ten niby "pirat" jeździ lepiej niż 90% kierowców na polskich drogach, skoro na załączonym filmie widać, że jeździ beznadziejnie. Tak nieestetycznego stylu jazdy jeszcze na polskich drogach nie spotkałem. Na początku wydawało mi się, że gość może być na podwójnym gazie ale zbyt powtarzalne były to manewry.

    • eagon napisał(a):
      5
      6

      Widzę, że Wasze negatywne nastawienie do wszystkich, którzy łamią przepisy nie pozwala Wam czytać ze zrozumieniem.
      Po pierwsze nie napisałem, jeździ lepiej od 90 % kierowców tylko napisałem “pewnie” – czyli że tak przypuszczam, podejrzewam etc.

      Po drugie – nie rozumiem naprawdę czego się tu czepiać skoro ani nie ma prędkości, ani jakiegoś realnego zagrożenia. Nikt przed nim nie uciekał na pobocze czy też gwałtownie hamował.

      Po trzecie – chyba chodzi o to żeby jazda sprawiała przyjemność i widocznie temu człowiekowi tego potrzeba było

      Po czwarte – ciekawy jestem czy Ci wszyscy “linczujący” i nagrywający w 100 % jeżdżą z przepisami ???? Pewnie tak 😉 😉 😉

      • dostawcaDrobiu napisał(a):
        2
        0

        eaogon tu są przecież sami nieomylni 🙂 Nie wiedziałeś ? Zgadzam się z Tobą w każdej kwesti. Może jedynie bym o tej jego jeździe napisał, że czuł potrzebę poczuć się jak w DTM-ie, bo do bolidu F1 bym tego nie porównywał 🙂
        Tak przesadzają z tym donosicielstwem. (Konfidenci zasmarkani, którzy byli głębienie w podstawówce)
        Pozdrawiam kolegę, który nie czepia się o wszystko.

        • Karlayn napisał(a):
          0
          0

          tak piszesz jakby gnębienie w podstawówce było ich winą a nie tych gnębiących 🙂

  • Gość napisał(a):
    11
    12

    ja uważam że to całkiem normalna jazda. sam dużo jeżdżę na kartach i często jeżdżę bardzo podobnie do osoby na filmiku, z tą różnicą, że nieco szybciej 😉 a teraz mnie zlinczujcie 😛

    • Łukasz napisał(a):
      5
      2

      Jak szybciej, “nieco” to nie ma co linczować.

      • slavny napisał(a):
        0
        4

        ci co twierdza ze to normalna jazda i ze tez tak jeazdza to powiem wam tak:
        to nie GTA. odejsc od kompa i do nauki!!!!!! i nie wypowiadac sie na tematy o ktorych nie ma sie zielonego pojecia

        • Gość napisał(a):
          1
          0

          to ciekawe co piszesz, bo mnie zastanawia fakt, co jeszcze tutaj robisz? chyba ferie się już skończyły i gimbus odjeżdża do szkoły, więc lepiej idź spać bo zaśpisz na lekcje.

    • Anonim napisał(a):
      11
      13

      Bo to jest normalna, bezpieczna jazda. Facet utrzymuje balans tak, że nawet w przypadku śliskiej nawierzchni minimalizuje ryzyko. Co z tego, że ktoś może przejechać z tą samą prędkością normalnie po pasie ? Jest noc i bardzo dobra widoczność, zagrożenie dla osób postronnych zerowe. Oby tylko nie było wylewu takich społeczniaków z kamerkami, którzy za najechanie centymetr na ciągłą o 3 w nocy, na pustej drodze byliby gotowi człowieka ukamieniować.

      • Twardy pończo napisał(a):
        7
        2

        Koleś nie najeżdża kilka centymetrów tylko miejscami jedzie pod prąd, jest całym samochodem na drugim pasie. Gratuluje braku wyobraźni, na tym pasie za zakrętem może iść pieszy.

        • Anonim napisał(a):
          4
          0

          I co z tego, że jedzie chwilami po lewym pasie ? Czy kreski na drodze to jakaś magiczna bariera ? To jest pusta droga. Pieszy idący tamtędy bez kamizelki odblaskowej, po ulicy, jest sam sobie winien i to on powinien zostać ukarany za stwarzanie zagrożenia. To nie jest droga przeznaczona do ruchu pieszego. Nawet zakładając taką sytuację, gdzie z ciemności nagle wyłania się pieszy to wciąż przy takim stylu jazdy facet ma dużo większe możliwości ominięcia takiego pieszego niż gościu kurczowo trzymający się swojego pasa. Po pierwsze ze względu na położenie środka ciężkości przez co może w większym zakresie skręcić bez utraty przyczepności, po drugie ze wzlędu na koncentrację. Taka jazda nie jest automatyczna i wymaga skupienia dzięki czemu ten “pirat” będzie miał znacząco szybszą reakcję niż pojazd jadący normalnie. Tutaj potrzeba realnej oceny ryzyka. Wyobraźnia potrzebna jest do pisania bajek i powieści. W każdej stresowej sytuacji tutaj “pirat” ma większe możliwości.

          • Grzesiek napisał(a):
            1
            0

            A jak rozjedziesz tego wyżej opisanego pieszego, to wyjdziesz z samochodu i nakrzyczysz na zwłoki, że są same sobie winne?

      • operator kamery napisał(a):
        4
        3

        ” Jest noc i bardzo dobra widoczność”
        Gratuluję!

        • Anonim napisał(a):
          3
          2

          Dziękuję.
          Widoczność jest bardzo dobra, ponieważ do jazdy nie potrzebujesz widzieć jak piękne i kolorowe wyrosły tulipany na poboczu. Potrzebujesz widzieć drogę i ewentualne przeszkody na niej. Na światłach długich, widoczność jest tak duża, że bez problemu dostrzeżesz problem z odpowiedniej odległości by spokojnie móc wyhamować. Jest nawet lepiej niż w dzień, bo nadjeżdżające samochody widzisz od razu po światłach, więc jadąc tak w nocy, ma on pewność, że nic mu nie wyjedzie. W dzień taka jazda była by już niebezpieczna, aczkolwiek te zakręty wyglądają na takie w których z perspektywy kierowcy widzisz wszystko już na wejściu.

  • Andrzej napisał(a):
    4
    4

    Nie ma czegoś takiego jak podwójna ciągła. Powtarzają to ciągle także mądrzy milicjanty. Co ma dla mnie do znaczenia ciągła w przeciwnym kierunku, chyba tylko brak możliwości powrotu na swój pas podczas np. wyprzedzania

  • Anonim napisał(a):
    9
    5

    Troche przesadza, ale poz tym nie widzę w tym nic złego. Sam na takich drogach jeżdżę środkiem czy ścinam zakręty zachowując optymalny tor jazdy, oczywiście jak widzę ze nic nie jedzie z naprzeciwka. Zostaje pole manewru w razie wystąpienia zagrożenia w postaci np zwierzyny.

  • ozi napisał(a):
    6
    2

    Normalnie pirat miesiąca. Wyprzedzanie na czołówkę w środku dnia na zatłoczonej krajówce. Szaleniec!

  • Dany napisał(a):
    4
    1

    Powiem krótko – ŚWIR.

  • Mils napisał(a):
    9
    1

    Może nie stwarza bezpośredniego zagrożenia poza sobą i ewent. pasażerami, ale wyrabia w sobie po prostu złe nawyki. Później mija się na zakrętach takich bezrefleksyjnych ćmoków, którzy wjeżdżają na przeciwległy pas, czasem nawet połową swojego złomu na kółkach.

    • Tomek napisał(a):
      3
      1

      Oczywiscie gosc przesadzil jadac 100km/h na takiej drodze skladac sie na drugim pasie to świadczy o jego braku umiejetnosci,rozumiem gdyby tam cisna ze 160 i zamykal gumy na styk to i owszem…Martwi mnie tylko jedno ze ktos jak kupi kamerke to odrazu czuje sie swietnym kierowca i za wszelka cene szuka kogos kto sie nagra by wstawic go na yt czy cos.Niech każdy kto ma kamerke z reka na sercu powie ze tak nie jest Sytuacje naganne powinny byc dodawane a nie jakies drobne przewinienia to jest na skraju glupoty kierowcy ale az tak duzego zagrozenia nie stwozyl by zasmiecac serw filmikiem

      • seba napisał(a):
        4
        0

        Mam kamerę od 2lat i jeszcze ani jednego filmiki nie wrzuciłem nigdzie ;). Przez ten okres czasu miałem kilka sytuacji ale były tego typu jak ten wyżej czyli bez sensu 😉

  • Blaugran napisał(a):
    3
    6

    Widzę, że część osób nie bardzo ogarnia czemu tak robi i jaki jest optymalny tor jazdy w zakręcie.

    • Marek napisał(a):
      6
      1

      A ja uważam, ze każdy wie o co chodzi, tylko nie rozumie po co to robi gościu jadący niepełne 100km/h. Że niby opony się mniej zużyją? Śmieszne to i głupie zarazem.

  • Skinny napisał(a):
    0
    2

    Dajcie dziecku się pobawić niech chociaż poczuje się jak prawdziwy kierowca

  • gość napisał(a):
    2
    5

    “przyjechałem z niemiec nie umiem jeździć ”

    Byś się kobieto zdziwiła jak niemcy jeżdżą. 🙂 . Obstawiam że 85cio letni dziadek lepiej by jechał jak Ty. 🙂

    • eagon napisał(a):
      0
      0

      Ty chyba nie zrobiłeś ani jednego kilometra na niemieckiej autostradzie. Bardzo często bywa tak że lewy pas jest wolniejszy od prawego.
      Jak nie wiesz to nie mów

  • Tomek napisał(a):
    0
    2

    że takie debile jeżdza po naszych drogachja pierdziele

  • Anonim napisał(a):
    4
    1

    Jeden i drugo wart siebie. Ograniczenie do 60 km/h a nagrywający zasuwa 100…czyjeś błędy widzimy, ale swoich już nie

  • kierowca PKS napisał(a):
    3
    0

    Sam tak jeżdżę.

  • Łodziak napisał(a):
    1
    1

    Taka nudniejsza wersja starego filmu z pewnym tirem
    https://www.youtube.com/watch?v=aQHY5kAuthg

  • Anonim napisał(a):
    6
    2

    Po prostu miał ochotę tak sobie jechać, nie doszukiwałabym się tutaj żadnego głębszego sensu. Robicie tutaj z igły widły moi mili.

    • Anonim napisał(a):
      4
      0

      dokladnie, w komentarzach mozna poczytac ze jest niezrownowazony, dzieciak, swir, debil i inne takie a on zupelnie nic zlego nie zrobil. bardzo latwo wszystkim przychodzi wydawanie osadow

  • Shatanka napisał(a):
    0
    1

    a może był po kilku głębszych i go tak rzucało 😀

  • Krzysztof napisał(a):
    0
    1

    W sumie to bez sensu taki filmik wrzucać na jutuby. Jak już do dawać policji. A co do komentarzy – weźcie ludzie oddajcie wasze prawa jazdy jak nie potraficie brać normalnie zakrętów. Jeden z takich debili jak ten na filmie uwalił mi kiedyś lusterko. Też to było w nocy. Jak według niektórych z was jazda nocą ścinając zakręty jest bezpieczna to zostańcie w domu i nie właźcie za kółko. Droga to nie oes ani tor wyścigowy.

  • Łukasz napisał(a):
    0
    1

    Sam tnę zakręty, ale nie robi się tego kiedy nie ma się pewności, że nie stworzy się zagrożenia np. wtedy kiedy ma się dobrą widoczność zakrętu. Tutaj taki “kierowca” to już przeginał….

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj