Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Prawo dżungli na polskich drogach

https://www.youtube.com/watch?v=ksRBFPalCZU
https://www.youtube.com/watch?v=ksRBFPalCZU

23 komentarze do "Prawo dżungli na polskich drogach"

  • artur napisał(a):
    10
    3

    strasznie mnie to boli że piesi nie są lepsi 😀

    • artur napisał(a):
      3
      17

      dodam jest coś do sytuacji od 6 minuty z mini oplem.
      mini zwalnia bo skręca więc opel miał się zatrzymać i poczekać i skręcić?
      jechał max 60, to mini jechało wolno i się wydaje że leci setką.

      • artur napisał(a):
        2
        9

        dodam jest coś do sytuacji od 6 minuty z mini i oplem.
        mini zwalnia bo skręca więc opel miał się zatrzymać i poczekać i dopiero wtedy pojechać?
        jechał max 60, to mini jechało wolno i się wydaje że leci setką.

        przydałaby się edycja komentarzy 😀

      • Driver napisał(a):
        6
        1

        Właśnie tak powinien zrobić.
        Zwróć uwagę, że skrzyżowanie jest za przejściem, jeśli mini by się zatrzymał przepuścić pieszych mogło by być niebezpieczne….
        A tak, no cóż dzięki Bogu tym razem nic się nie stało.

        • artur napisał(a):
          1
          8

          mini nie puścił pieszego, nie zatrzymał się więc pieszy nie wszedłby (chyba że lubi emocje).
          wszystko zależy od sytuacji, ta była bezpieczna z punktu widzenia rozgarniętego kierowcy.

          • Driver napisał(a):
            4
            1

            Jeżeli oplem był w stanie przy tej różnicy prędkości ocenić że 100% pewności, że nie miniakiem nie puści pieszych to tylko brawo on. Ale mogę się założyć, że nie był w stanie tego zrobić, na założę się że nawet pieszych nie widział

      • wlodi napisał(a):
        11
        0

        Nawet jak pojazd obok skręca to kierowca nie może wyprzedzić przed przejściem dla pieszych, bo nie wie, czy pojazd skręcający przed skrętem nie zatrzyma się i nie przepuści pieszego. Jeśli skręcający przepuści pieszego ktoś na lewym pasie wyprzedzając może tego pieszego potrącić. Taka sytuacja niczym się nie różni od zwykłego wyprzedzania przed przejściem.

  • krzysiek napisał(a):
    15
    1

    Dobry program, sam teraz zwracam uwagę ile razy wymijałem/wyprzedzałem na przejściu i teraz staram się zwracać na to uwagę.
    Czasami jeszcze mi się zdarza, ale….. coraz mniej.

    • Driver napisał(a):
      8
      1

      Mam podobnie, zawsze starałem się uważać na pieszych i obserwować co robią ale dopiero ten program mi uświadomił dlaczego wyprzedzanie w pobliżu przejścia jest aż tak bardzo nie bezpieczne.

  • Skinny napisał(a):
    6
    0

    Rzeczywiście prawo dżungli. Pałpe szybciej nauczysz przepisów RD niż polaka.

    Ręce opadają ale to już nie raz pisałem.

    Przerabiając tekst Bolca z “chłopaki nie płaczą”

    “Moglibyśmy się od Polaków wiele nauczyć, klapki na oczy i do przodu, to moje hasło, dobre nie?”

  • Łukasz napisał(a):
    5
    0

    Jestem wstrząśnięty, że nawet kierowcy MPK tak robią 😮 wie ktoś może, czy ten kierowca autobusu został ukarany, albo chociaż pouczony ?

    • Młode próchno napisał(a):
      0
      0

      Pouczony? A za co?
      Chyba tylko inny policjant na służbie dostanie pouczenie(!), reszta społeczeństwa MANDAT i punkty.

  • Bojesie napisał(a):
    8
    2

    3;25 a rowerzysta to święta krowa, też wyminą pojazd ustępujący pieszemu

    • Artur napisał(a):
      1
      0

      Jeśli na drodze jest nieruchoma przeszkoda (samochód, motor, rowerzysta, jakaś osoba, kosz na śmieci, czy cokolwiek innego), to zawsze się taką przeszkodę omija; w przypadku gdy na sąsiednim pasie ktoś zwalnia, ale ciągle jest w ruchu jest to wyprzedzanie. Wymijać się można z pojazdem jadącym z przeciwnego kierunku ruchu.
      Rowerzysta w tym przypadku miał w nosie przepisy, to fakt 😉

  • tygrys71 napisał(a):
    2
    7

    zawsze pilnuję się przed przejściem dla pieszych ale komentarz pana o ustępowaniu pieszym dochodzącym do przejścia,to jakaś abstrakcja,widocznie nie spotkał się z dwiema kobitkami,które się spotkały akurat w rejonie przejścia,ucinają sobie pogawędkę,a kierowcę szlag trafia

  • riesling napisał(a):
    7
    0

    Lepiej być trafionym przez szlag niż skosić samochodem dwie psiapsiółki.

  • marek napisał(a):
    2
    0

    Ale świnia ten z autobusu.. 3: 15.. !

  • marek napisał(a):
    2
    0

    Polska policja.. nie panuje nad sytuacją! Zresztą są tacy sami.. przykład: funkcjonariuszka która chciała na przejściu w Warszawie..rozjechać starszą kobietę..! Wstyd na całą Europę!

  • marek napisał(a):
    1
    0

    ..ale dzicz..! Jak w Somalii..!

  • Anonim napisał(a):
    2
    0

    “nawet moda na sukces się skończyła”, ahaha, dobre porównanie 🙂

  • Marcin napisał(a):
    2
    0

    Tak się zastanawiam czemu w Holandii jakoś można widząc pieszego zwolnić i sie zatrzymać. Żeby mógł przejść to tir zablokował całe rondo i to jest normalne i oczywiste. Czemu tu kierowcy widzą rowerzystów? jestem od marca i może kilka razy musiałem stać przy pasach, jak tylko dochodzę do pasów od razu zwalniają i się zatrzymują. i ja też tak robię i da się..

  • Młode próchno napisał(a):
    4
    0

    Czarne BMWe zobowiązuje! Czarna folia na przednich szybach i jazda po odebraniu prawka za punkty…
    Co do ŚDM – rozpi**dol codziennego życia mieszkańców (http://krakow.pl/komunikacja/200582,1846,komunikat,schemat_organizacji_ruchu_podczas_sdm_2016.html) to za mało, rada miasta przyjęła poj*baną rezolucję (http://lovekrakow.pl/aktualnosci/radni-chca-zeby-sie-usmiechac-do-pielgrzymow_14916.html).
    Pielgrzymi muszą się szybko nauczyć naszych patologicznych zwyczajów, bo Bóg na pasach może nie pomóc!

  • pawel napisał(a):
    0
    0

    mi to normalnie się w głowie nie mieści jak się jeździ w Polsce….mieszkam w Madrycie od 16 lat i większość przejechanych kilometrów własnie tu przejechalem.jedyne co z polskiej jazdy przejąłem to była jazda na swiatlach.jeszcze nie tak dawno wiele osób mi machało,mrugało i kiwało ze jade na światłach-teraz już się wszyscy tu przyzwyczaili do świateł dziennych…ale wracając do tematu:prosze mi uwierzyć,ze ani razu mi sie nie zdarzyło by mnie ktoś wyprzedził przed przejściem dla pieszych,ani razu tego nie widziałem jadąc….ostatnio w miejscu pracy(Mercamadrid-jest to dość duzy obszar hurtowni i magazynów)zauważyłem wyprzedzanie na pasach-wyprzedzający miał rejestracje zaczynającą się na SB…nasz rodak

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 23 2017
    Zderzenie z pociągiem
  • Lip 23 2017
    Dachowanie busa na A4
  • Lip 23 2017
    Komplikacje podczas wyprzedzania
  • Lip 23 2017
    Jazda na czuja
  • Lip 23 2017
    Cofanie we mgle
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI