Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Próba wyłudzenia pieniędzy?

Poniżej znajduje się link do wpisu AdBustera, o którym wspomina pasażerka https://www.facebook.com/AdBuster/posts/936945983071284

https://www.youtube.com/watch?v=8sFlZilAppg
https://www.youtube.com/watch?v=8sFlZilAppg

26 komentarzy do "Próba wyłudzenia pieniędzy?"

  • taaa napisał(a):
    40
    1

    jestem w szoku, że ludzie się na takie coś jeszcze łapią…

    • svirus napisał(a):
      2
      10

      chca pomoc, tymbardziej obcokrajowcowi.
      ja bym gotowki nie dal, ale ponoc nawet chca zeby zatankowac auto 😛

  • Paweł napisał(a):
    7
    0

    Zawsze stoją turki jak się do Polski przez Zgorzelec wjeżdża

    • Arek napisał(a):
      2
      0

      Turki? Toz to cygany stoją i wyłudzają kasę! Cygany na niemieckich albo czeskich/słowackich blachach

  • hekto napisał(a):
    15
    0

    Na A4 często można spotkać śniadych akwizytorów.

  • kkkk napisał(a):
    2
    0

    pan, pan, kamera, pan, pan, telefon telefonie… nieeee!
    o zesz ty skur%@$%$# oddaj moj telefon 😀

    tak raz widzialem na stacji 🙂

  • warakara napisał(a):
    9
    0

    To niech sobie auto zmienią na takie gdzie działa wskaźnik paliwa.

  • wojtas napisał(a):
    6
    0

    jak jechalem w strone zgorzelca w zeszle wakacje to mercedes siadl mi na dupie i zaczal mrugac dlugimi i pokazywac cos reka, zatrzy,malem sie bo myslalem ze cos nie tak z moim autem a tu sniady, bardzo sniady rom prosil o 20euro na paliwo i ze mi da swoj zloty pierscionek na depozyt… buahahaha. Zamknalem okno i pojechalem dalej… a bylem na irlandzkich blachach…

    • riesling napisał(a):
      0
      6

      I jaka nasza korzyść z tego, że pomyślał źle o Irlandczykach?

    • Maciek napisał(a):
      2
      0

      Miałem to samo między Częstochową a Kielcami. Też rom i również proponował pierścionek 😀 Co drugie słowo wrzucał ,,my friend” jak by to miało mnie ubłagać 🙂
      Powiedziałem że się śpieszę i pojechałem.

      • Anon napisał(a):
        2
        0

        To samo miałem na Węgrzech, tylko że ja się nie zatrzymałem natomiast jechaliśmy na dwa samochody i znajomi się zatrzymali. Na szczęście nie dali się oszukać.

  • ja napisał(a):
    3
    0

    trzeba mieć się na baczności

  • kunmac napisał(a):
    5
    0

    wczoraj podobna akcje widzialem na DK7 radom-warszawa.. jakis ciapaty probowal zatrzymywac samochody, a stal mietkiem na awaryjnych..

  • michał napisał(a):
    5
    0

    Miałem raz sytuację że sam potrzebowałem pomocy – przez zbieg okoliczności zostałem na autostradzie z rozładowanym akumulatorem – ale ktoś na szczęście mi się zatrzymał, pociągnął 5m i odpaliłem rzęcha (akumulator wymieniłem dzień później). Sam zresztą też się zatrzymuję – pomocy potrzebował typ któremu koło odkręciło się w czasie jazdy a nie miał lewarka. Odmroziłem sobie wtedy palce pomagając mu, było -20 chyba 🙂

  • Janusz napisał(a):
    3
    0

    kiedyś nawet we Wrocławiu mnie kolo zatrzymał ( ch bielany). stał passat na blachach niemieckich na poboczu i machał człowiek to się zatrzymałem, wytłumaczył mi, ze brakło mu paliwa i czy go podwiozę na stację , zawiozłem na stację gdzie się okazało, ze nie ma on pieniędzy. oferował 2 sygnety plastikowe o kolorze żółtym z logiem mercedesa i pomoc w znalezieniu pracy w niemczech w jego firmie. podziękowałem i pojechałem w swoją stronę. trzeba uważać, bo kto ma miękkie serce ten musi mieć twardą dupę

  • YACA napisał(a):
    8
    0

    Ale trzeźwomyśląca pasażerka. Widać kto tak naprawdę kieruje :)))

  • zafiromaniak ;) napisał(a):
    7
    2

    Dzięki merkel arabskiej pustej babie niedlugo wiecej bedziemy mieli takich co do roboty 2 lewe rece maja i tylko patrz co komu ukrasc…niestety.
    tacy z nich uchodzcy…emigranci zarobkowi.

    NIE DLA ISLAMIZACJI POLSKI !!!

  • wariat napisał(a):
    1
    0

    kiedys robilem na byłym JET-cie to zawsze przyjezdzal ten sam maluch i gosciu co wiecznie mu zabraklo benzyny… a na mazurach rowniez zaczepil mnie jakis ciapaty ze odda zloty lancuch by mu tylko dac na wahe 300…. to go smiechem wyniosłem. ale faktycznie nie brak tych ktorzy sie na to nabieraja

  • Anonim napisał(a):
    5
    0

    też miałem taką akcję, a nawet byłem świadkiem cudu. Zatrzymałem się, ta sama ściema, że 200 zł na benzynę potrzebuje i że da “złoty” sygnet jako zabezpieczenie. Odjechałem i zatrzymałem się drugi raz 500 metrów dalej i zadzwoniłem na policję. Zanim policja przyjechała to Panu w cudowny sposób paliwo się pojawiło w baku i odjechał w siną dal. Rejestracje obce (nawet nie wiem z jakiego kraju), karnacja wiadoma, więc szukać sobie można…

    P.S. do tych co myślą, że ktoś może być naprawdę potrzebujący: gdybym ja miał taką sytuację to poprosiłbym o przywiezienie mi benzyny albo o podholowanie na najbliższą stację, a nie o gotówkę.

  • Januszek napisał(a):
    3
    0

    Biedny Pan, a te chamy nie pomogły :-/

  • Tomasz napisał(a):
    1
    0

    … a za 50 metrów stacja benzynowa

  • Radek napisał(a):
    1
    0

    Miałem to samo. Nie dałem się. Ale widzę, że ostrożnie zatrzymał pojazd, ponieważ mi wyskoczył przed maskę przy 110.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 20 2017
    Komplikacje na rondzie
  • Paź 20 2017
    WYPADEK VOLVO S40
  • Paź 20 2017
    Cała zawartość bagażnika (włącznie z psem) na drodze
  • Paź 20 2017
    Hyundai vs BMW – zderzenie na rondzie
  • Paź 19 2017
    Bez odstępu – bez wyobraźni
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI