Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Prosto pod koła

https://www.youtube.com/watch?v=7sOPcu2OQeI&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=7sOPcu2OQeI&feature=youtu.be

38 komentarzy do "Prosto pod koła"

  • Paweł napisał(a):
    7
    1

    Co za pajac… chociaż ja nie lepszy, raz musiałem samochodem zrobić podobnie…

    • Kulfon z 206 napisał(a):
      28
      3

      Ale mówisz teraz o rowerzyście, czy o kierowcy z kamerką? 😉 Ja czekam tylko na obliczenia specjalistów, że jechał 128km/h – wyliczone np. na podstawie czasu przejechania od plakatów wyborczych do znaku ostrzegawczego.

      • Paweł napisał(a):
        8
        6

        Mówię o rowerzyście. I tak jak rowerzysta musiałem “przeciąć” wszystkie pasy przez to, że w ostatniej chwili zauważyłem swój zjazd z obwodówki.

        A nagrywający jechał raczej tak, jak się jeździ lewym pasem, trochę szybciej ale rozsądnie :> tak mi się z nagrania wydaje oczywiście…

        • Kulfon z 206 napisał(a):
          32
          1

          Nie no, ile by nie jechał, to rowerzysta mógłby czasem spojrzeć za siebie 🙂

          • Krzysiek napisał(a):
            19
            0

            A jak się nie chce spoglądać za siebie ruszając co chwilę głową to polecam kupić lusterka na rower. Koszt niewielki a jest o wiele bezpieczniej. Dzięki lusterkom można również czasami jechać bliżej środka pasa ruchu, bo ładnie widać, że na przykład z tyłu jest pusto.

            Sam jestem zapalonym rowerzystą ale takiego trzepactwa nie lubię.

            • Kacper napisał(a):
              6
              1

              Kto raz jeździł z lusterkami na rowerze, już nie usiądzie na takim bez nich. Fantastyczna sprawa, bardzo umila i ułatwia jazdę, zwiększa pole widzenia. Gorąco polecam każdemu.

              Niestety ręką nie machnie za Janusza na rowerze, on musi to zrobić sam 😛

      • lukasz napisał(a):
        2
        41

        No i teraz sobie pomyśl, czy w dowolnym zachodnim kraju takie “wydarzenie” jak zmiana przez rowerzystę pasa na lewy w celu skrętu miała szanse zakończyć się tak jak na filmiku? Niedorozwinięty ćwok w samochodzie nie dostosował prędkości. Po prostu. Jeździć szybko trzeba umieć. Na filmiku nie widać, czy rowerzysta zasygnalizował skręt czy nie. Widać natomiast zapierdalanie w terenie zabudowanym.

        • wentyl86 napisał(a):
          15
          2

          moze i jechal troche szybciej niz 50, ale na filmiku widac, ze rowerzysta swoim manewrem zmusil juz kierowce lanosa na srodkowym pasie do hamowania, wiec jest to ewidentna wina rowerzysty…

        • wasp napisał(a):
          3
          0

          Widać, że rowerzysta zasygnalizował zamiar zmiany pasa ruchu z prawego na środkowy, nie zasygnalizował zamiaru zmiany pasa na lewy. Jego manewr powinien zakończyć się na linii rozdzielającej dwa pasy ruchu, w celu przepuszczenia nadjeżdżającego samochodu z kamerką. Natomiast kierujący samochodem powinien zwolnić nieco wcześniej, bo i tak zbliża się do skrzyżowania.

        • edw napisał(a):
          0
          1

          prowokacja…

      • Zorro Polskich Dróg napisał(a):
        0
        0

        A sądzisz że tak się nie da wyliczyć prędkości?! To byś się zdziwił jak to robią biegli sądowi zajmującymi się wypadkami.

  • jw napisał(a):
    7
    56

    jeszcze szybciej tym autem, na pewno jeszcze coś z niego wyciągniesz

    • Kulfon z 206 napisał(a):
      32
      4

      Zaczęło się!! Jeszcze jeden!!

    • Krzysiek napisał(a):
      14
      3

      Tutaj nie ma znaczenia. Nawet przy 40 km/h mogło by się skończyć źle. Brak sygnalizacji manewru oraz brak upewnienia się czy może manewr wykonać.

      • Paradiss napisał(a):
        6
        1

        Jw ty chłopie ślepy…Dziadek na rowerze, poczuł się za pewnie i postanowił zmierzyć się z autem…Kierowca jechał MAX ! 70 km/h co w większych miastach nie jest wykroczeniem ( stoją znaki )…nie wiem jak tutaj było…ale ewidentna wina jest tego rowerzysty…

  • Krzysiek napisał(a):
    13
    0

    Tak ciężko jadąc rowerem głowę do tyłu obrócić przed zamiarem wykonania skrętu w lewo?

  • Go napisał(a):
    5
    1

    I znowu staruszek na rowerze… Brak kulturalnych słów by opisać tę plagę :/

  • lola napisał(a):
    12
    1

    Nie mogę się nadziwić jak niektórzy bezstresowo jeżdżą rowerami po ulicach jakby zupełnie puste były. Zero przejęcia. Ja jak jadę, to czuję nawet wzrok kierowców na plecach i ciągle mi się wydaje, że to moje ostatnie sekundy życia, bo zaraz któryś we mnie wjedzie. A tu pełny luzik jak na wiejskiej drodze w latach 70-tych, kiedy mało co jeździło.

    • lukasz napisał(a):
      7
      1

      Rowerzyści tego rodzaju “tak mają”. Jak widze starą babę czy dziada na rowerze – omijam szerokim łukiem i spodziewam się każdego możliwego cudu. Do tego kolo jadący po mieście jakieś 90km/h musi myśleć za innych, albo w końcu kogoś zabije. Po to jest m.in. te ograniczenie. Żeby być gotowym zahamowac jak dziecko wyskoczy czy nachlany rowerzysta wjedzie pod maskę. Autor filmiku sporo za późno zaczyna hamować, zagrożenie widać było sporo wcześniej, kierownik Lanosa z prawego pasa jakoś się domyślił, co się święci.

      • Paweł napisał(a):
        4
        0

        Koluniu zadam Ci jedno pytania, Ty jak jeździsz też zawsze wsZystko widzisz za wczasu i odpowiednio dobrze od razu reagujesz? Twierdzisz ze za późno hamuje bo widać co się dzieje, a pomyslales może o tym ze okiem kamery fsktycznie widać wcześniej co się dzieje ale oczami kierowcy już nie koniecznie tak musi być. Samochody posiadają takie coś jak lusterko wsteczne, słoneczko, słupek boczny, któryś z tych elementów mógł zasłonić obraz kierowcy. Natomiast kamer jest na samym przodzie montowana kilka centymetrów od szyby. Do tego oglądając filmik jesteś przygotowany na to ze coś się wydarzy.

        • Rafał napisał(a):
          3
          0

          … i właśnie “koluniu” na podstawie tych niedoskonałości o których piszesz, tj. słupek, konieczność patrzenia w lusterka i wszędzie na około, rażące słońce itd. nie zapierdalamy jak debile 80 po mieście “BO LEWYM PASEM CISNE” tylko jedziem kulturalnie jak np. Lanos po prawej, któremu wyhamowanie z ~50 do ~20 sprawiło pewnie zaskoczenie, ale nie wpadł w poślizg, prawie się nie zabił itd. Wina rowerzysty jest ewidentna, jednak kierowca w tej sytuacji nie jest również bez swojej winy.

          • wojtek napisał(a):
            3
            0

            “Kierujący ma prawo oczekiwać, iż inni uczestnicy ruchu stosują się do przepisów PRD, chyba że okoliczności wskazują inaczej”, “zmieniający pas ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom poruszającym się pasem na który zamierza wjechać”. Zatem kierowca miał prawo oczekiwać, iż rowerzysta ustąpi mu pierwszeństwa i zacząć hamować dopiero gdy ten wjechał na jego pas. Ta sytuacja, to skutek dopuszczenia do udziału w wielkomiejskim ruchu drogowym rowerzystów którzy nie zdali egzaminu potwierdzającego znajomość przepisów! Ja nie policzę, ilu takich debili swoje życie i zdrowie zawdzięcza mojemu refleksowi i dobrym hamulcom w moim wozie! Kiedyś taka kretynka wjechał mi pod maskę i jeszcze darła buzię, że mało jej nie przejechałem!

  • Damian napisał(a):
    4
    0

    Kielce ul. Warszawska wzdłuż całej drogi ścieżka rowerowa z przejazdami. Masakra, Ignorancja wszystkiego zamiast korzystać z bezpiecznego rozwiązania dla wszystkich.

  • michał napisał(a):
    1
    6

    a w jaki sposób ten rowerzysta miał skręcić ?? w Lewo musiał zjechać na lewy pas … Zgodnie zprawem trzymamy się najblizszej prawej krawędzi jezdni

    • Damian napisał(a):
      6
      0

      poruszać się ścieżkom rowerową która akurat na tej ulicy jest bardzo dobrze zrobiona i wzdłuż całej ulicy

    • lola napisał(a):
      6
      0

      Jak miał skręcić? Żartujesz? A jak zmieniają pasy ruchu kierowcy samochodów? Patrzą w lusterka i włączają kierunkowskaz. Zgadnij po co i dlaczego. Rowerzysta ma spojrzeć za siebie, a ręką zasygnalizować manewr – czy ja to tłumaczę małemu dziecku, komuś dorosłemu, czy trollowi, bardzo mnie to ciekawi.

  • Milan napisał(a):
    2
    0

    KIELCE Szydlowek Pany 🙂

  • Dominik napisał(a):
    6
    0

    Jak zakończyła się ta sprawa? Wjazd na krawężnik z takiej prędkości, to możliwe uszkodzenie felg i zawieszenia, w niektórych przypadkach (np pneumatyka) taka impreza może zakończyć się kilkunastoma tysiącami, Janusz pokryje ze swoich?

  • elot360 napisał(a):
    3
    0

    Gdzieś już takie coś widziałem… A no tak, przed maską samochodu mojego brata też przejechał kiedyś jakiś gówniarz który jeszcze się rzucał że na niego brat klął i trąbił…

  • Krzysiek napisał(a):
    0
    0

    Ten filmik jasno pokazuje brak jakiejkolwiek wyobraźni rowerzysty i jego kompletną nieznajomość PRD. Swoim zachowaniem omal nie doprowadził do wypadku, w którym sam mógł stracić życie (lub w najlepszym układzie zostać kaleką), swoją bezmyślnością naraził zaś życie oraz zdrowie pozostałych uczestników ruchu – droga to nie pastwisko, obowiązują na niej reguły, które każdy kto chce się nią poruszać musi znać, w przeciwnym wypadku naraża na szwank nie tylko swoje ale także cudze życie i zdrowie.

  • maniek napisał(a):
    1
    0

    A to norma polska kolejny taki idiota
    https://youtu.be/trD-QSrlz-Y

    • Jah napisał(a):
      0
      1

      Nie jest idiotą – rower ma pełne prawa na drodze podobnie jak samochody. Nie ma przepisu, który zabraniałby rowerzyście zrobienie tego co w załączonym przez Ciebie filmie. Jedyny powód dla którego nazywasz go idiotą to fakt, iż kierowy samochodów traktują rowerzystów jako spowalniaczy(słusznie bądź niesłusznie) zapominając o ich prawach na drodze.I owe spowolnienie wywołuje i nich frustrację. Zatem poza zwykłymi emocjami nie ma tu nic.

  • Nokian napisał(a):
    1
    0

    Główny film – bez kamerki i świadków policja stwierdzi, że wyrżnął o krawężnik bo za szybko jechał. Gdyby jechała ciężarówka/autobus to by gościa skrobali z asfaltu.

    Film od mańka – brawo dla rowerzysty! Kolejny, który nie ma pojęcia o przepisach, nawet rozumu chyba braklo bo kompletnie nie dba o swoje bezpieczeństwo.

    Jah – skoro twierdzisz, że miał pełne prawo zrobić to co zrobił to również brawa dla Ciebie –

    1. Zmiana pasa ruchu bez sygnalizowania
    2. Skręt w lewo z prawego pasa na drodze jednokierunkowej
    3. Przejazd rowerem po przejściu dla pieszych
    4. Przekroczenie linii ciągłej.

    Tak, zrobił wszystko prawidłowo.

  • Krzysztof napisał(a):
    1
    0

    Powinien wrócić obowiązek rejestracji rowerów. Wtedy nie byłoby problemu ze znalezieniem tego kolesia. A tak narozrabiał i sp… bez konsekwencji.

  • Krzysiek napisał(a):
    0
    0

    Generalnie dobrym pomysłem by było:
    -przywrócenie obowiązku posiadania uprawnień do prowadzenia roweru, czyli obowiązkowe szkolenie z PRD oraz egzamin (przynajmniej teoretyczny),
    -wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia,
    -wprowadzenie jakiegoś rozwiązania umożliwiającego identyfikację rowerzysty (np. kamizelka odblaskowa z widocznym, unikalnym, identyfikatorem) ,
    -określenie parametrów technicznych jakie musi spełniać bicykl aby mógł poruszać się po drodze (np. obowiązkowe lusterka boczne, kierunkowskazy, gabaryty roweru…)
    Anonimowość rowerzystów ale także bierność służb powodują, że są oni zupełnie bezkarni, są też beztroscy gdyż nieważne co zrobią i tak nikt ich najprawdopodobniej nie namierzy (niby jak? – nie mają numerów rejestracyjnych), robią więc co chcą, nie martwiąc się o konsekwencje swoich lekkomyślnych czynów – trzeba by było to wreszcie ukrócić!

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj