Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Przykład idzie z góry

Niestety nadal zbyt często zapominamy, że zielona strzałka wcale nie oznacza JEDŹ.

Najwyraźniej nadal też nie zdajemy sobie sprawy dlaczego zabronione jest przejeżdżanie po pasach.

Zapamiętajmy sobie raz na zawsze – sygnalizator S2 mówi wyraźnie:

“Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. Sygnalizator S-2 nie mówi nic o (bez)kolizyjności przejazdu”.

 

Sygnalizator S-2 nie mówi nic o (bez)kolizyjności przejazdu

 

Sygnalizator S-2 nie mówi nic o (bez)kolizyjności przejazdu

 

Sygnalizator S-2 nie mówi nic o (bez)kolizyjności przejazdu

 

Ku przestrodze…

>>>Miejsce kolizji<<<

https://www.youtube.com/watch?v=n65ixinFsrI&list#t=8

https://www.youtube.com/watch?v=n65ixinFsrI&list#t=8

31 komentarzy do "Przykład idzie z góry"

  • miko napisał(a):
    0
    2

    ten co nagrywał zachował się jak świnia – mógł poczekać aż rowerzyści zejdą bezpiecznie z pasów. Najgorszy jest taki co wytyka błędy innym a sam zachowuje się tak samo.

    • a7 napisał(a):
      0
      0

      A po jakiego grzyba rowerzysta stał na środku przejścia i dyskutował z innym pieszym?

      • bartek napisał(a):
        0
        1

        może dlatego, że chciał aby dziecko bezpiecznie przejechało obok niego?

        • Mario napisał(a):
          2
          0

          Dziecko mądrzejsze od ojca i wróciło na chodnik. W końcu zapaliło się już czerwone światło. Jednak ojciec “krul” ulic, musi pokazać swoją wyższość nad innymi. Zamiast wrócić do dziecka i mu pomóc lub porozmawiać, musi stać na środku drogi i blokować ruch. Żenada.

        • misio napisał(a):
          0
          0

          dziecko w szoku, juz dawno po zielonym swietle a ten baran dalej sie pcha na rowerze przez skrzyzowanie, nawet zejsc z roweru nie raczyl.

          widac ze komentujacy to rowerzysci

          • eli napisał(a):
            0
            0

            jak się wywalisz przez przypadek na zebrze to niech cię przejedzie gamoń na zielonym – w końcu ma prawo rozjechał wszystko co mu zawadza

    • Ja napisał(a):
      0
      1

      Dokładnie! hipokryzja to domena tych konfidentów co jeżdżą i nagrywają.

  • Ona napisał(a):
    0
    0

    jaki tytuł nutki?

  • Lodz napisał(a):
    2
    0

    Rowerem nie jeździ się po pasach 🙂 ja czasem używam ten środek transportu w miejkim korkach,ale po pasach nie jeżdżę : )

  • gość napisał(a):
    2
    0

    fakt faktem że przepis jest jasny ! ale jak widać było rowerzyści również łamią przepisy !! przypomnę że na rowerach się nie przejeżdża po pasach !! Gdyby tak zeszli i popatrzyli w lewo i prawo to by widzieli że jedzie samochód !!! a tak to wtargnęli na te pasy !!!

    • Tomek napisał(a):
      0
      1

      Po pasach akurat można jeździć, jeśli znak na to zezwala, tzn. nie bezpośrednio po samej “zebrze” a po pasie do tego wyznaczonym. Jednakże w tym konkretnym przypadku rowerzysta winien zejść z roweru i przeprowadzić go przez przejście.Wzajemna kultura i szacunek wobec innych uczestników ruchu drogowego(pamiętajmy, że chodnik to także część drogi) ograniczyły by w znacznym stopniu wypadki, dlatego sam kieruje się zasadą ograniczonego zaufania i do tej pory jedyne zdarzenie drogowe jakie mi się przytrafiło było ze zwierzyną leśną, ale w moim przypadku kolizja była nieunikniona(No chyba, że poruszałbym się z prędkością 10-20km/h a jechałem ok. 40-50km/h, no ale to już tak całkowicie odbiegając od tematu), Pozdrawiam i życzę, aby każdy ZAWSZE szczęśliwie dla siebie i innych osób na drodze powrócił do domu cały i zdrowy.

      • aa napisał(a):
        0
        0

        To zabawne, że w jednym zdaniu można samemu sobie zaprzeczyć: “Po pasach akurat można jeździć, jeśli znak na to zezwala, tzn. nie bezpośrednio po samej „zebrze” a po pasie do tego wyznaczonym. ” Otóż jednoznacznie należy napisać: po pasach dla pieszych rowerem się nie jeździ.

  • mikolaj napisał(a):
    0
    0

    Jak dla mnie to wina obu stron. Kierowca najprawdopodobniej mial zielone swiatlo (wątpie zeby to była zielona strzała S2) i skrecal w prawo – powinien ustapic pieszym. A rowerzyści jak już przejeższają przez skrzyżowanie to niech się przynajmniej dobrze rozejrzą a nie wjezdzają znienacka pod koła.

  • Ludwik XIV napisał(a):
    0
    0

    a właściciel dostawczaka również jak i rowerzyści nie zna przepisów i stoi za blisko skrzyżowania, myśli cwaniak, że jak włączy awaryjne to wolno mu stać…

  • qBA napisał(a):
    0
    0

    No tak, a ten dostawczak skutecznie zasłaniał co się przed przejsciem dzieje + nie bylo sciezki rowerowej, wiec z roweru sie zciaga dupe i przeprowadza!

  • Jedyny ogarnięty napisał(a):
    2
    0

    Po pierwsze kierowca Skody nie miał zielonej strzałki tylko zielone światło co widać po autach jadących na wprost więc opis jest całkowicie głupi i nie na temat -.- …
    Po drugie wina jest rowerzysty po przejeżdżał z dzieckiem po zwykłych pasach.
    Po trzecie oboje w takim wypadku oboje powinny zachować ostrożność, a kierowca skody przepuścić pieszych.
    Po czwarte kierowca skody miał utrudnioną widoczność przez auto, które wykonywało skręt więc rowerzysta powinien mieć wzmożona ostrożność.
    Po piąte kierowca, który nagrywał miał zielone światło i nie musiał nikogo puszczać tylko rowerzysta powinien wrócić na chodnik tym bardziej, że z jego winy kolizja.
    Rada na przyszłość – używanie mózgu nie boli, serio zaufajcie mi 🙂

  • Hipek napisał(a):
    0
    0

    Bez przesady, dziecko jedzie z prędkością szybko idącego dorosłego. Proponowałbym nie zwalać tego na to, że jechali po pasach rowerem.

  • Mateusz napisał(a):
    2
    0

    Kierowca Skody owszem, nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych i nie przepuścił rowerzystów, ale tylko i wyłącznie dlatego, że ich nie widział. W 0:22 widać, że gdy kierowca wykonuje manewr skrętu, rowerzyści są schowani za dostawczym autem. Ponadto wydaje mi się, że nie ma tu przejazdu dla rowerów więc na zwykłym przejściu powinno się rowery PRZEPROWADZAĆ a nie na nich jechać. Ogromna głupota ze strony ojca z dzieckiem.

  • Kamil napisał(a):
    0
    0

    Kierowcy powinni bardziej uważać na rowerzystów, rowerzyści jest to prawie to samo co motocykliści tylko że motocykl ma silnik a rower nie, rower teoretycznie ma ZAWSZE pierszeńśtwo dlatego kierowca skody mógł sie spodziewać, że ktoś mu wejdzie na pasach, ale inna sprawa że rowerzyści mogli sie rozejrzeć, sam bardzo dużo podróżuje rowerem, jest to moje hobby i jak jestem przy pasach ZAWSZe rozglądam sie czy nic nie jedzie, wiem że mam pierszeństwo ale wole poczekać bo jak jakiś debil nie wyhamuje a nie chce stracić życia przez głupote. Dlatego tutaj apel do kierowców ! uważajcie na rowerzystów! przepuszczajcie ich, ciebie to nie ruszy ale dla rowerzysty jest zawsze bezpiecznej jak jakiś pojazd sie zatrzyma i go przepuści. pozdrawiam

    • Krzysztof napisał(a):
      0
      0

      Jako rowerzysta powinieneś pamiętać jak naleźy się zachować na przejściu dla pieszych. Tam nie wolno JECHAĆ NA ROWERZE. Dlatego wszystkim rowerzystom należą się z automatu mandaty.

  • Kris_M_PL napisał(a):
    0
    0

    “Po czwarte kierowca skody miał utrudnioną widoczność przez auto, które wykonywało skręt więc rowerzysta powinien mieć wzmożona ostrożność.” –
    Po PIERWSZE – kierowca skody wykonując skręt (nieważne w którą stronę), mając dodatkowo ograniczone pole widzenia przez zaparkowany samochód dostawczy powinien zachować wyjątkowo wzmożoną ostrożność.
    Po DRUGIE – podejrzewam, że kierowca Skody miał przed sobą sygnalizator S-1 więc oznaczający możliwość wjazdu za ów sygnalizator, lecz nie informujący o bezkolizyjnych torach ruchu. Mógł się spodziewać, że na przejściu może być także zielone światło.
    Po TRZECIE – kierowca wykonując skręt ustępuje pieszym przechodzącym przez jezdnię poprzeczną niezależnie od tego czy są na pasach czy też nie!

    Podsumowując:
    KIEROWCA – nie zna przepisów, albo po prostu nie zamierza się do nich stosować.
    ROWERZYSTA – nie zna przepisów. A jak zna , to uwzględniając fakt opieki nad dzieckiem jest najzwyczajniejszym głupkiem.

    • Kris_M_PL napisał(a):
      0
      0

      Gdynia, skrzyżowanie Morskiej i Mireckiego. Można zobaczyć na Google.maps. Zdjęcia z 2013 sygnalizator S-2. Mała poprawka do moich domysłów.

  • szakal napisał(a):
    0
    1

    Rozjechać pedała i tyle naucza się przechodzić z rowerem, jak jak widzę że jedzie pedał na rowerze i nie zatrzyma się żeby przeprowadzić to wjeżdżam nie zatrzymując się i mówię mu co i jak w razie czego gazem w oczy i odjeżdżam

  • Kris_M_PL napisał(a):
    0
    0

    Szakal…Je…ij się w ten pusty łeb.

  • xxx napisał(a):
    0
    0

    Niestey tu już wina po stronie rowerzysty (szkoda tylko że dzieciak) kierowca był już na przejściu…a rowerzysta ma obowiązek PRZEPROWADZIĆ rower przez przejście (szkoad że mądry ojczulo zapomniał dzieciaka tego nauczyć) w Krakowie rowerzyści i ich stosunek do przepisów ruchu drogowego to jest plaga

    • andy napisał(a):
      0
      0

      ten co skręca w prawo ma ustąpić jadącym prosto więc kierowca skody też nie jest bez winy – za szybko skręca i nie ma czasu na awaryjne hamowanie

  • Ewa napisał(a):
    0
    0

    Myśleć, myśleć, myśleć…i jeszcze raz MYŚLEĆ!

  • Tomek napisał(a):
    0
    0

    Jeśli dziecko ma mniej niż 10 lat to winnym jest tylko kierowca skody. Rowerzysta do lat 10 pod opieką osoby dorosłej jest pieszym, więc pieszy wjechał rowerem na przejście dla pieszych.

    Prawo o Ruchu Drogowym
    Art. 2.
    18) pieszy – osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;

    Art. 33.
    5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
    1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

  • Greg napisał(a):
    0
    0

    Ojciec w szoku, dziecko w szoku. Ojciec nie wiedzial, ze zmienilo sie swiatlo bo niby skad? Przeciez stal na pasach! Nie ‘krul’ ulic, tylko byl zapewne troche w szoku. A winny jest kierowca bo powinien sie zatrzymac widzac cos takiego na pasach.

  • Uch napisał(a):
    0
    0

    Tak poza tym to nie przejeżdża się rowerem przez pasy tylko przechodzi obok, pasy są dla pieszych.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 20 2017
    Komplikacje na rondzie
  • Paź 20 2017
    WYPADEK VOLVO S40
  • Paź 20 2017
    Cała zawartość bagażnika (włącznie z psem) na drodze
  • Paź 20 2017
    Hyundai vs BMW – zderzenie na rondzie
  • Paź 19 2017
    Bez odstępu – bez wyobraźni
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI