Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Puma na dachu

https://youtu.be/8DBM47Z7VNE
Share Button

15 komentarzy do "Puma na dachu"

  • ty napisał(a):

    ta strona schodzi na psyjeden filmik na dzien to jest jakas kpina ?? !!




    0



    0
  • KamilM napisał(a):

    Maj 2013. Coraz bardziej muzeum robicie.




    0



    0
  • KA napisał(a):

    Polecam oglądać od 0:29, akcja nabiera tempa.




    0



    0
  • rr napisał(a):

    miałem pumke, to był potwór :d silnik 1,4 90 ps




    0



    0
  • Tomcio napisał(a):

    poza dachowaniem pumy na dachu nie widziałem, musiała się nieźle zlać z dachówkami…




    0



    0
    • riesling napisał(a):

      Polskiedrogi jak radio Erewań – nie puma tylko czarny burek i nie na dachu tylko na podwórku 😉




      0



      0
  • micra napisał(a):

    Mało merytoryczna uwaga – kierujący widząc znak ograniczenia prędkości 50km/h nie zwalnia. Prędkość to ok. 25m/s (4 sekundy między słupkami) czyli 90km/h.




    0



    0
    • Name napisał(a):

      Nie chce byś złośliwy ale… jestem pod ogromnym wrażeniem wyliczeń matematycznych… bo nawet biegli sądowi… z nagrań nie są w stanie określić prędkości pojazdu… podejrzewam ze jak Małysz skakał to z kątomierzem mierzył Pan wyjście z progu doklejony do kineskopu telewizora 😉




      0



      0
      • joł napisał(a):

        No przecież dobrze wyliczył, to dlaczego według ciebie biegli nie byliby w stanie wyliczyć? pomyśl trochę.




        0



        0
      • bb napisał(a):

        Nie tyle nie są w stanie co nie mogą…

        A co do zwalniania, to nie zawsze znaki są uzasadnione. U mnie w mieście funkcjonuje ograniczenie do 30 km/h w miejscu gdzie swobodnie można jechać ~70km/h nie stwarzając żadnego zagrożenia.




        0



        0
        • W. napisał(a):

          No i ta puma jechała właśnie trochę więcej, bo nie stwarzało to żadnego zagrożenia w tym miejscu …




          0



          0
        • czytelnik napisał(a):

          Akurat w tym miejscu 50 jest jak najbardziej uzasadnione. Już kilka razy widziałem auta na dachu w miejscu gdzie ta „puma wylądowała”. Po deszczu, jezdnia śliska, ludzie wychodzą z lewego zakrętu przy prędkości 70-90 i lądują w rowie. A czy to aż taka wielka strata czasu zwolnić na te kilka sekund ?




          0



          0
      • ciesla napisał(a):

        proponuje nie udzielac sie kolego. bo niewiem czy wiesz ale juz cie uswiadomoe 😉 majac podstawowe dane jestes wstanie obliczyc predkosc. filmujeac z pewna iloscia klatek na sekunde wystarczy znac odleglosc jaka w tym czasie przejechal samochod a otrzymasz predkosc;)




        0



        0
  • ed napisał(a):

    Jak by miał ESP pewnie by się tak to nie skończyło.




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi