Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Robi się duszno”

https://www.youtube.com/watch?v=GvG3U7yMnIQ
https://www.youtube.com/watch?v=GvG3U7yMnIQ

51 komentarzy do "“Robi się duszno”"

  • Bartek napisał(a):
    11
    85

    Bardzo dobrze, dość złomów z naszej zachodniej granicy ! Apel skierowany do kogo ???. Będzie bezpieczniej na drodze

    • cojapacze napisał(a):
      5
      1

      Będzie bezpiecznie jeżeli będzie taniej niż zakładają. Ludzie sfrustrowani (a jak trzeba będzie bulić, to takich będzie więcej) są niebezpiecznymi kierowcami 😛

    • Sylwester napisał(a):
      19
      0

      To ci gwarantuje, że nie będzie:) bo mnie nie stać na auto nowe w naszym pięknym kraju… dlatego będę naprawiał swoje takimi metodami, że dopiero będzie niebezpiecznie… i 90% ludzi też tak zrobi bo szczerze dużo ludzi zarabia jedyne 1850zł brutto

    • yyy napisał(a):
      2
      34

      Stop sprowadzaniu szrotu z zachodu! Akcyza ma służyć właśnie temu.

    • dddddd napisał(a):
      13
      0

      o chyba jakis bogaty sie odezwal ktorego stac na nowe auto.

    • Maciej napisał(a):
      7
      0

      Bzdura, mam Passta z 1999 2,8 V6, czyli co niby złom?…miałem przegląd, teraz w sierpniu, wjechałem i wszystko ok, piecząteczka i do widzenia.

      • Franq napisał(a):
        0
        2

        Dopóki dbasz to będzie przeglądy przechodził, ale sprowadzone samochody to często totalne złomy.

        • Marcin napisał(a):
          1
          0

          A te jeżdżace w kraju to nówki? Trochę bawię się w handel autami-te jeżdzące od dłuższego czasu po naszych drogach to z reguły trupy! Nawet salonowa krajówka porównana z analogicznym sprowadzonym jest z reguły w gorszym stanie. Po prostu u nas oszczędza się na materiałach eksploatacyjnych, wiele dróg jest w stanie fatalnym więc auta są po prostu zajechane.

    • Twardy pończo napisał(a):
      11
      0

      Zrobią u nas drugą Kubę.

    • Franq napisał(a):
      1
      10

      Dokładnie! też to chciałem napisać. Koniec złomów, mniej samochodów -> lepsza komunikacja miejska i międzymiastowa i tyle w temacie.

    • Tomek napisał(a):
      0
      3

      A sam się wozisz passatem ?? Takim że Niemiec płakał jak sprzedawał ??? To uswiadomie cię że płakał ale ze szczęścia

    • Dan napisał(a):
      6
      0

      Odkąd pamiętam jeżdżę złomami jak to nazywasz z zachodniej granicy. Nie przypominam sobie, żebym w związku z tym doprowadził do jakiegoś wypadku czy stłuczki. Auta zawsze są zadbane technicznie i sprawne, nie wiem więc dlaczego zarzucasz, że mógłbym być niebezpieczniejszy na drodze…

    • malowazny napisał(a):
      1
      0

      bedzie bezpieczniej? masowa rejestracja aut w czechach i na czeskich tabulach polacy w dupie beda mieli fotoradary

    • malowazny napisał(a):
      1
      0

      bedzie bezpieczniej? masowa rejestracja aut w czechach i na czeskich tabulach polacy w dupie beda mieli fotoradary

    • Łukasz napisał(a):
      0
      0

      Jednym z aut jakie mam w domu jest Audi 80 b4 z 93roku. Miesiąc temu byłem na przeglądzie… Hamulce świetne, zawieszenie przód 95% tył 85%, żadnych luzów. Obok na przeglądzie Insygnia już trochę gorzej wypadła 😛

  • Anonim napisał(a):
    3
    36

    Stop sprowadzania złomu.

    • qwerty napisał(a):
      0
      0

      @Maciej, a ten Twój Passat 1999 2,8 V6 to przejdzie dziś niemiecki przegląd z badaniem spalin? śmiem twierdzić że jeżeli kogoś nie stać zapłacić 4tys akcyzy przy zakupie samochodu za 8tys to też nie będzie go stać na wstawienie nowego katalizatora na przykład tylko poprosi o jego wycięcie. To ja wolę żeby sobie taki delikwent jeździł yarisem, Dziękuję pozdrawiam.

    • gg napisał(a):
      1
      0

      bilut

  • buka napisał(a):
    18
    1

    Czym jeździsz Bartek? Skodą fabią? Trudno słucha się takich bredni, Obecnie jeżdżę Jaguarem XKR 4,2 2002 przeżyje większość współczesnych aut, a jego wartość kolekcjonerska zaczyna już po woli rosnąć, po wprowadzonych zmianach musiałbym zapłacić za niego 18k akcyzy. Podobnie z moimi poprzednimi autami 500SL r129, Jaguar XJ 4.0 czy CL600 c140. Ich kupno po wprowadzeniu takiej akcyzy stanie się nieopłacalne, te wszystkie auta były bezwypadkowe, z pełną historią serwisową, w nienagannym stanie. Obecnie rynek na takie samochody jest ogromny, od jakichś 3-4 lat jest bardzo dynamiczny rozwój rynku aut klasycznych i tego typu akcyzy będą dla niego gwoździem do trumny.

  • Anonim napisał(a):
    3
    23

    Admin i ty to popierasz jako orędownik bezpiecznej jazdy???

  • krzysiu napisał(a):
    29
    2

    Nie będzie sprowadzanych samochodów to będziemy jeździć tymi autami co teraz już są w tragicznym stanie. Mając 20 lat skąd mam wziąć na utrzymanie siebie odłożenie na nowe auto i opłacenie OC zarabiając 1300 zł.

  • Nowy napisał(a):
    20
    0

    Co bezpieczna jazda ma do aut z większymi silnikami. Ferrari można jeździć tak samo bezpiecznie jak Fordem z silnikiem 1.0 . Kwestia tego co kierowca ma w głowie. Osobiście uważam, że jest to zamach na motoryzację w Polsce. Starałbym się to zrozumieć gdyby istniało jeszcze FSO i miałoby to napędzać Polską gospodarkę. Podatek w górę, a pensja? Odchodząc od tego wolę w mniemaniu niektórych “używany złom” bo wiem, że nie jest obliczony na 200 tysięcy przebiegu. Moja 26. letnia Mazda z Niemiec ma nalatane 600 tysięcy i wciąż rwie do przodu. Które nowoczesne wyżyłowane maleństwo osiągnie taki rezultat?

    • Gosc napisał(a):
      1
      1

      Każdym samochodem da się jeździć bezpiecznie z tą różnicą że doputy nie będziemy mieli sieci autostrad wspomniane ferrari bedzie bezpieczniejsze bo manewr wyprzedzania nim trwa krócej niż fodrem 1.0.

      Inna sprawa to że sprowadzane obecnie samochody i tak są po dzwonach przyjdzie czas na puzzle razem z tą akcyzą albo ludzie zaczna kombinować inaczej. Polak jest pomysłowy.

  • Sylwester napisał(a):
    23
    0

    haha jakie brednie ludzie piszą… Szczerze każdy ma swoją opinie, ale złomów nikt nie każe kupować. Jak wybierasz się po kupno auta z zachodu to patrzysz na stan auta (nie mówię o handlarzach). Ludzie to jest strzała w piętę dla naszej motoryzacji. Stać was na nowy samochód oki super, mnie nie… Teraz bardzo ważne pytanie – czym się różni auto stare od nowego, tłumaczę stare auto przejedzie drugie tyle co ma , a nowe będzie jak wasza pralka 7 lat i złom. I nie mówcie mi o ekologi… posiadam lagune 1 3.0 v6 w automacie 1999r, akcyza ok. 2500zł a koszt auta 4000zł haha ludzie dopiero będziemy jeździć złomami każdy z nas będzie naprawiał swój samochód na piance, szpachli, trytkach itp. bo nie będzie się opłacało kupować auta w dobrym stanie z zachodu… Dziękuje

  • kierowca2007 napisał(a):
    1
    11

    I prawidłowo, tych zabytkowych to mi szkoda, ale ile takich jest? 5%? Reszta to ściąganie spawanych z 3 innych aut passacików z każdym układem niesprawnym

    • Gosc napisał(a):
      0
      0

      Samochód zabytek to już archaizm w polskim słowniku, stare (i zadbane) samochody pozostaną tylko na fotografiach a to wszystko dzieki obowiązkowi ciągłości ubezpieczenia i rejestracji. Kiedyś można było samochód ogłosić i trzymać go w garażu az do smierci, teraz tylko auto złom i pa pa

    • jaroo napisał(a):
      0
      0

      A po wprowadzeniu tego podatku będzie z 5 innych lub wjęcej.

  • Krys napisał(a):
    0
    0

    Mam pytanie, czy wobec tego zamieszania z akcyza oplaca sie teraz sprzedawac auto (wartosc ok 5 tys zl), czy czekac do stycznia, kiedy STARE samochody zdrozeja dzieki naszemu kochanemu rzadowi?

    • Franq napisał(a):
      0
      0

      Zależy jaki silnik, jeżeli duży to ja bym czekał przynajmniej na to czy ta ustawa wejdzie, jeżeli wejdzie z rok-dwa jeszcze bym go potrzymał

  • Jachu napisał(a):
    10
    0

    Stop sprowadzaniu złomu?
    Tak to za co przeciętny polak ma kupić nowe auto ? Każdy kupuje auto na które je stać, podniesienie akcyzy cofnie nas o jakieś 20 lat w rynku samochodowym. Jak chce sobie jeździć spawanym z 3 i czuje się w nim bezpiecznie to nikomu do tego. Proszę bardzo w USA sprawdzają tylko oświetlenie i emisję spalin w dupie mają czy auto ma szyby i drzwi Twoja sprawa nawet OC nie jest obowiązkiem, A u nas ? kupisz sobie dużego Fiata remonrujesz go 5 lat, bo robisz to sobie hobbystycznie w przydomowym garażu i albo płacisz OC albo musisz go wyrejestrować, nie możesz go wyrejestrować czasowo tylko na auto kasacji, Albo znowu kombinowanie i sprzedaż na Jana Przykładowego z pipidowa. Także sorry ten rząd który z każdej zarobionej złotówki kradnie nam 50gr doprowadza do cwaniactwa i kombinowania.
    Ale też z drugiego worka, jadę na zachód kupuję w pełni “sprawne” jeżdżące auto nie znam jego historii bo jest używany na zachodzie też kręcą tak samo jak i u nas, sprzedam je tu i ktoś się zorientuje i to ja jako sprzedawca w komisie odpowiadam i nie dość że muszę oddać siano to jeszcze odszkodowanie, i do tego wyrok za oszustwo, także szanujmy się to jest jakaś kpina…
    Kwestia czasu i albo połowa aut bd jeździła na dokumentach z jakichś szczepów, albo na zupełnie obcych dechach. I standardowo wszyscy w koło skorzystają tylko nie pisiorowska Polska…

  • Zaz napisał(a):
    2
    0

    Astra f z 97 roku, 1.6 75 km i ponad 800 zł w czterech ratach przy 60% zniżek, a jak wejdą podwyżki? połowa wartości auto? czy może więcej? przy zniżkach?

  • Zaz napisał(a):
    8
    0

    Co do bezpieczeństwa ma wiek samochodu? może być stary, ale zadbany, może być nowy i już “gnijący”

    • Franq napisał(a):
      0
      0

      Nowe mają o wiele więcej środków pirotechnicznych, czyli poduszki powietrzne, napinacze pasów, a dla ochrony pieszych coraz to częściej wystrzał maski lekko do góry od strony szyby.

  • Nazhir napisał(a):
    2
    2

    akcyza w takiej formie idealnie zastopuje zalew polskiego rynku starymi rzęchami.
    Jak ktoś chce sprowadzić klasycznego Mercedesa czy Jaguara, to czy on zapłaci akcyzy 1,000 zł, czy 20,000 zł to nie ma znaczenia, bo przy wartości ogólnej 100-200 tysięcy to nie boli.
    A kogo zaboli? Kogoś, kto chce sprowadzić Mercedesa W211 500E, albo BMW E60 530d w kwocie 15,000 pln. Oj, wtedy akcyza będzie bolała – ale i samochody to zwłoki. Import takich aut się załamie, chyba, że Polacy coś wymyślą (a wymyślą na pewno).

    Kto ucierpi?
    Drobni handlarze – cwaniaczki, w większości oszukujący klientów, kręcąc liczniki.

    Kto zyska?
    Wytrawni handlarze, którzy dysponują dużym kapitałem. Drobna konkurencja padnie, a oni zbiorą żniwo.
    Blacharze i lakiernicy, bo najbardziej będzie się opłacać sprowadzać niemal nowe auta, po potężnych kraksach.
    Nabywcy nowych aut, zwłaszcza luksusowych. Oj, Ferrari o wartości 1 miliona złotych z akcyzą 12,000 pln brzmi jak bajka.

    Ogólnie do kasy państwa będzie wpływało znacznie mniej kasy, bo zamiast wielu niewielkich sum za niedrogie auta, akcyzę zapłaci w skali roku kilku kolekcjonerów fascynatów, sprzedaż aut nowych drgnie minimalnie, bo Dacia Logan za 40 tysięcy nie jest alternatywą Opla Vectry za 10 tysiaków. A za rok czeka nas roczny podatek ekologiczny od wszystkich aut znajdujących się na terenie RP, bo kasę czymś zapełnić trzeba.

  • krzysiek napisał(a):
    5
    0

    Wiadomo każdy patrzy ze swojego punktu ale brednie tu wypisywane aż bolą oczy.
    Panie “Nazhir” widzę, że widza o klasykach i youngtimerach masz żadną. Samochody się odrestaurowuje. W Polsce dużo ludzi kupuje stare samochody w kiepskim stanie i je naprawia – wtedy osiągają one kwoty rzędu 100-200k. Tylko, że wcześniej ten, który je naprawia kupuje je za 10% ceny ostatecznej dokłada 70% na części i zarabia może 20%. Warto nadmienić, że naprawa takiego auta to nie jest 1h roboty tylko dobrych kilka miesięcy.

    Stop starym gratom? Tak. Tylko, że nie problemem w tym pytaniu jest słowo “stary” tylko “grat”. To, że przeciętnego Kowalskiego nie stać na nowy samochód i kupuje używany jest prawdą i niech jeździ używanym. Tylko niech o niego dba zamiast naklejać “Diesel musi dymić” i zostawia za sobą czarny dym w którym widoczność spada do kilku metrów a i udusić się można. Z taki szmelcem powinno się walczyć.

    Ustawę porównałbym do sytuacji w której pacjent przychodzi do lekarza ze złamaniem ręki, a lekarz zamiast ją nastawić postanawia odciąć rękę argumentując, iż chodzenie w gipsie jest niewygodne, ręka może się źle zrosnąć a i jego wydajność pracy spadnie. A jak nie będzie miał ręki to pracodawca będzie widział, że kaleka to nie będzie go zatrudniał, no chyba, że jest pasjonatem i go stać na to.

    Drogi Czytelniku mojego komentarza, proszę abyś nauczył się jednej rzeczy. Rząd, nie ważne jaki PO, PiS, PSL itd nigdy Ci nic nie da. Bo skąd miałby wyjąć i Ci dać? Z własnej kieszeni? Najpierw zabierze Tobie, zainkasuje prowizje za pośrednictwo i wtedy Ci da ułamek tego co zostanie. Prosty hipotetyczny rachunek (to ten moment kiedy w życiu przyda Ci się matematyka): 500 zł tyle chcesz od rządu na jedno dziecko, masz ich dwójkę: 500*2 = 1000zł.
    Żeby rząd mógł Ci dać ten 1000zł to musi najpierw zabrać innym m.in Tobie: 1000 zł (bo tyle chcesz) + 1000 zł dla ludzi, którzy siedzą w okienkach w urzędzie i przyjmą wniosek + 1000 zł na reklamę i propagandę + 1000 zł pensji na rząd. Daje to kwotę 4000 zł skąd na to brać? Obliczenia te są czysto teoretyczne, mające na celu pokazanie problemu “dawania” przez rząd.
    Więc Drogi Czytelniku nie dziw się teraz, że chcą Ci nałożyć taką akcyzę.

    Po wejściu ustawy naklejka na samochód “Kupione za 500+” bardzo zmieni swoje znaczenie :).

    • Nazhir napisał(a):
      0
      3

      “Panie “Nazhir” widzę, że widza o klasykach i youngtimerach masz żadną. Samochody się odrestaurowuje. W Polsce dużo ludzi kupuje stare samochody w kiepskim stanie i je naprawia – wtedy osiągają one kwoty rzędu 100-200k. Tylko, że wcześniej ten, który je naprawia kupuje je za 10% ceny ostatecznej dokłada 70% na części i zarabia może 20%. Warto nadmienić, że naprawa takiego auta to nie jest 1h roboty tylko dobrych kilka miesięcy.”

      jeśli finalnie takie auto osiągnie wartość 100-200k, to dołożenie tych 15 tysięcy złotych na akcyzę nie wydaje się przesadnie wygórowane. I tak to zapłaci finalny użytkownik. Naprawdę, nie ma tu co dramatyzować.

  • Bejzel napisał(a):
    2
    0

    Będzie jak w Hawanie. Wszyscy jeżdżą klasykami. Tylko, że co innego amerykański klasyk z lat 60 / 70, a co innego pasek z 98…
    W każdym razie ludzie sobie poradzą. Masa Januszy pootwiera niby warsztaty i dopiero będzie niebezpiecznie!

  • Michał napisał(a):
    4
    1

    Ja nie wiem skąd biorą się ludzie twierdzący że wyższa akcyza rozwiąże problem niesprawnych aut. A to jak nowsze to już sprawne?

    Przykład. W 2013 roku Hans kupił Golfa 1.0 170 koni, z turbiną, kompresorem, DPEem i peierdyliardem innych rzeczy obniżających zużycie paliwa, który wg wyliczeń producenta rozpadnie się po przejechaniu 200KKm, Hans zrobił nim w 3 lata 170KKm po niemieckich autostradach. W 2016 roku kupił go do niego Mirosław z Pcimia Dolnego, skręcił licznik na 70KKm i sprzedał z zyskiem 10KPLN Januszowi, Janusz po przejechaniu 30KKm zorientował się że Mirek załadował ko w ch.. i auto ledwo jeździ, Janusza nie stać na włożenie nowego silnika za 10KPLN więc zaczyna kobinować z “naprawami” ze śwagrem pod blokiem, trytki, szpachla, najtańsze chińskie części, Golf jeździć. Zadowolony Janusz jedzie do stacji diagnostycznej, diagnosta widząc “prawie nowe” auto wbija Januszowi pieczątkę bez oglądania samochodu bo poprosił go o to śwager Janusza który wczoraj postawił mu flachę.

    I teraz zastanów się drogi Polaku gdzie jest słabe ogniwo? Mirek który kupił złoma od Hansa? Janusz co nieśiwadomie kupił złoma od Mirka? Czy może diagnosta który podpił pieczątkę za flaszkę od śwagra?

    Żeby wyeliminować złomy należy uszczelić diagnostykę, a nie napierdalać ludziom po i tak już niezbyt wypchanych portfelach.

    • Twardy pończo napisał(a):
      0
      0

      Myślę, że słabym ogniwem jest śwagier, bo jest od strony żony, a żona jak teściowa – nie rodzina.

  • jarek napisał(a):
    3
    0

    Panowie, większa część tu się wypowiadających gdyby nie służbowe leasingowane auta którymi zamiast zarabiać wożą zony i dzieci to może byłoby stac na 10 letnie Skody Fabie.
    Mam wielu znajomych i dla nich sytuacja gdzie tracą auto służbowe to koniec świata

  • Maciek napisał(a):
    1
    0

    Jak w Polsce może być tylko 2 zarejestrowane Laborgini skoro u mnie w Częstochowie jeżdżą dwa. Rozumiem że cała reszta jeździ po drogach nielegalnie? xD

  • Maciek napisał(a):
    1
    0

    Znalazłem takie info w sieci: Obecnie po polskich drogach porusza się 45 aut marki Lamborghini w wieku do 10 lat.

  • marcin napisał(a):
    0
    1

    powinniscie jeszcz zaatakowac podwyżke za OC samochodów mechanicznych bo to jest tuż przegiecie ja za swój silnik 0,7l płace 346zł cała rata a było 229zł a strasza że ma byc 70 procent wiecej ludzie zbuntujcie sie i wypedzcie pzu z kraju zapraszam do dołaczenia sie do mojego komentarza bo jak to mówia w kupie siła 🙂 Bo naprawde robi sie duszno za chwile nie bedzie czym oddychac nie pozwólcie na to

  • Av3nida napisał(a):
    0
    0

    Złomy to sprowadzają handlarzyki…ktoś kto jedzie za granice osobiście kupować samochód gówna nie sprowadzi.
    Wolałbym kupić e39 z 2000r w perfekcyjnym stanie od niemca za 45k niż coś małego i nowego z salonu za podobną cene…Prawda jest taka, że niemiec(nie mówie o handlarzach/komisach w de) dobrego auta nie sprzeda za tyle ile chodzą u nas w PL…

Skomentuj...