Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Serce w gardle

https://youtu.be/Po-DricmDRQ
Share Button

50 komentarzy do "Serce w gardle"

  • Radeczek napisał(a):

    kundel musi byc na smyczy a ten glupiej debilce bym zderzakiem auta dekapitacje zrobil




    0



    0
  • Jan napisał(a):

    Brawa za refleks!
    dla kierowcy, pieszej i dla psa w sumie też! szybki z niego szczurek 😉




    2



    1
  • PiotruśBMW napisał(a):

    KUNDEL powinien iść na smyczy. Głupia kobieta rzuca się za psem ryzykując życie…. Jak nie potrafię psu smyczy założyć to nie powinnam mieć psa! Czy to takie trudne????????




    3



    4
  • jarek b. napisał(a):

    Piesek ważniejszy od zdrowia i życia….moment i dziewczyna miałaby połamane ręce w opcji bardzo optymistycznej.




    8



    2
  • ccc napisał(a):

    Wniosek jeden, kierowca musi spodziewać się wszystkiego zawsze… Ameby drogowe przyczepią się pasa, psa, smyczy, czy co tam akurat się nawinie. Drodzy znawcy poziom doświadczenia, wiedzy uprawnienia was co najwyżej do rączki na pustym polu.




    14



    0
  • Słoneczko napisał(a):

    Januszek lewego pasa !!!




    18



    37
  • Igor napisał(a):

    Kiedyś jadąc w sznurze samochodów w nocy w deszczu (z praciwka również sznur samochodów oślepiających światłami) z prędkością 30 km/h gdy byłem już na pasach dodałem lekko gazu. Jakiś pieszy wlazł z prawej strony z trawnika za przejściem chcąc pokonać przejście na ukos. Zanim zdjąłem nogę z gazu na hamulec uderzyłem go lewym reflektorem. Policja uznała moją winę, bo pieszy pokonał już połowę przejścia. Mandat 500 zł i 10 pkt. za niezachowanie ostrożności na przejściu dla pieszych. Gdybym nie przyjął sprawa do sądu i zatrzymanie prawka do rozstrzygnięcia i ciąganie po sądach na drugi koniec Polski. Nadmienię, że sam zatrzymałem pieszego, który wstał i chciał się oddalić i wezwałem policję. Co ciekawe policja uznała moją winę bo trafiłem go lewą stroną – gdybym trafił go prawą, byłoby wtargnięcie. Zatem gdybym jechał dychę więcej byłby wina pieszego.




    33



    1
    • ed napisał(a):

      Kara za nadgorliwość. Gdybyś zjechał z drogi i powiadomił policję o zdarzeniu, bez łapania pieszego, to sprawa zostałaby umorzona, a Ty byś nie ryzykował przy tym, że zostaniesz oskarżony o odjechanie z miejsca wypadku.




      4



      1
  • Krzysiu napisał(a):

    O jeździe lewym pasem się wypowiadają osoby co prawa nie znają. W terenie zabudowanym ma jak najbardziej prawo jechać przyspawany do lewego pasa, jak skręca z niego na następnym skrzyżowaniu, nie ważne jak daleko ono jest.




    23



    18
  • Ciekawie czasem pomyśleć napisał(a):

    Cokolwiek nie powiecie – dziewczyna ma przynajmniej serce. Moze i to tylko pies ale pewnie tak samo postąpiłaby z człowiekiem i zapewne była by jedną z tych pierwszych które nie przejechałyby obok wypadku którego była świadkiem. Wyrazy wielkiego uznania dla Niej.




    56



    9
    • Neko napisał(a):

      Weszłam właśnie po to, żeby napisać to samo. Wykazała się wielką miłością do zwierzaka!




      11



      4
      • Madzia napisał(a):

        Gadanie tak potłuczone, ze głowa mała.
        Miłość, która mogła spowodować rozbryzganie mózgu po ulicy i traumę dla kierowcy jest chorobą psychiczną i egoizmem, a nie prawdziwą miłością. Zapytam inaczej…dlaczego piesek znalazł się na przejściu ? Bo pańcia była kretynką puszczając go wolno i potem kretynką rzucając się pod auto w ochronie swojego pieska.
        Nie mylmy kretynizmy z miłością plissss !




        3



        3
  • asdf napisał(a):

    Co za roznica, ktorym pasem jechal? Przeciez to moglo rownie dobrze zdarzyc sie na prawym. Od tego jest smycz, zeby psa ktory jest tylko zwierzeciem, przypilnowac.




    50



    5
  • Roro napisał(a):

    Quwa ludzie a jakby to się na prawym zdażyło to o co byśmy się przyjebali do nagrywającego? 🙂




    39



    5
  • Tom napisał(a):

    A wszyscy i tak przypier**lą się do tego że nagrywajacy jedzie lewym pasem… może to jeszcze jego wina że ten pies postanowił wylecieć?




    47



    2
    • marire9 napisał(a):

      Ale to prawda, w Polsce jest ruch prawostronny, jezdzimy przy prawej krawedzi debile !!!!




      8



      53
      • cichyzorro napisał(a):

        Zgadza się ruch mamy prawostronny. I należy poruszać się prawą stroną lub możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. NIE lewym pasem. Gdyby jechał prawym pasem nie było by tak groźnej sytuacji. I to jest fakt. Tylko jak widzimy większość polskich kierowców ma przepisy serdecznie gdzieś, na drogach polskich jeździ zdecydowana większość egoistów. Nie liczą się z innymi użytkownikami drogi. Ja kto się mówi : “JA jadę i wszyscy precz z drogi”. Typowy polski tomiwisizm.




        3



        12
      • G napisał(a):

        Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

        Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

        2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
        1) do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo;
        2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.

        (wiec jezeli zamierzal skrecic w lewo, jechal dobrze).




        1



        0
      • G napisał(a):

        W mieście jak sobie 200m przed skrzyżowaniem zmienisz pas bo masz miejsce to nikomu się krzywda nie stanie. Pamiętaj tez ze z prawego pasa się nie jedzie w lewo, że nie zmienia się dwóch pasów “na raz”, oraz lewy pas musisz sobie odpowiednio wcześniej zając. Pamiętaj tez o “planowaniu podróży”, obieraj najbardziej optymalny pas, ale tylko w mieście!!

        Np. jak jadę prosto, a na wiem (albo widze) że na najbliższym skrzyżowaniu jest zielona strzałka (warunkowego wjazdu) w prawo, to nie zajmuje prawego pasa tylko lewy, bo może za mną, następny kierowca będzie zainteresowany żeby w prawo pojechać, zapali sie strzałeczka i pojedzie.

        Na drogach ekspresowych/autostradach/objazdowych/szybkiego ruchu o dwóch lub większej ilości pasów ruchu w jednym kierunku jeździsz przyspawany do prawej krawędzi. Ale jak widzisz że ktoś się włącza do ruchu to mu ustępujesz i wpuszczasz zjeżdżając na lewy pas.

        Wiec nie wiesz skad jechal, gdzie jechal, jak dlugo jechal tym pasem. To siedz cicho.




        1



        0
      • W. napisał(a):

        Jeez… To jeźdźcie sobie bezwarunkowo tym prawym pasem. Nikt Wam nie broni. Nawet wyprzedzać w zabudowanym z prawej strony można. W czym problem? Jak jedzie lewym — to mistrz lewego pasa. Jak wszyscy na prawym, to przy zwężeniu idioci, co nie potrafią jeździć na suwak… Nigdy się nie dogodzi …

        Mnie zawsze najbardziej zastanawia, czemu jazda lewym pasem budzi taki sprzeciw na forum. No bo przecież nie z powodu przepisów i ich nieprzestrzegania. A tego, że nie można prosto takiego pojazdu wyprzedzić. I tu jest problem. Bo jak jedzie z maksymalną prędkością dopuszczalną (czy możliwą ze względu na ruch/warunki), to wyprzedzać go i tak nie można. Czy przynajmniej się nie powinno.




        2



        0
  • xs napisał(a):

    a prawy pas pusty… po ktorej stronie sie w Polsce jezdzi…




    14



    47
  • Bartek napisał(a):

    Ja bym rozjechał, nauczyła by się głupia pipa na drugi raz do czego smycz służy…




    10



    56
  • Nazhir napisał(a):

    Kamerujący przyspawany do lewego pasa. Tym razem obyło się bez ofiar, ale to tylko łut szczęścia.




    2



    46
    • smieszek88 napisał(a):

      Wyjedź czasem ze swojej wsi do miasta gdzie są drogi kilkupasmowe to może zrozumiesz że w miastach jeździ się wszystkimi pasami. W tej konkretnej sytuacji i tak by musiał za chwilę zmieniać pas bo prawy jest tylko do skrętu.




      30



      1
      • shadow napisał(a):

        kolejny z prawkiem z chipsow




        4



        7
      • Karolek napisał(a):

        To by se ZA CHWILĘ zmienił na lewy, proste. Ale widzę że jesteś taką samą amebą drogową jak nagrywający, wyrazy współczucia




        1



        9
        • dami napisał(a):

          Człowieku pojeździj sobie po Wawie i zobacz jak chętnie wpuszczają Cie na lewy pas. Przez taki egoizm tylko tworzy się walka o każdy centymetr.
          Więc czasami na to wychodzi, że trzeba się siłą pchać na lewy niż stać na końcu z kierunkiem i blokować pas, bo każdy ma Cie gdzieś…




          1



          0
      • Damian napisał(a):

        Za jazdę wszystkimi pasami jest 150zł i 2 punkty karne (art. 16 ust. 4 PoRD)




        0



        0
  • Paddy napisał(a):

    Serce w gardle, a auto na lewym pasie. Być może wyprzedzał, być może nie.




    2



    26
    • asdf napisał(a):

      A jakby piesek wbiegl z prawej strony to co bys powiedzial? Pies powinien byc na smyczy… Dobrze ze obylo sie bez ofiar, a kierowca wykazal sie refleksem.




      19



      0
  • Podlasiak napisał(a):

    Kierujący powinien zatrzymać się i naszczekać na głupiego psa.
    Ale poświecenie dziewczyny było duże….




    24



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi