Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Skąd biorą się wypadki?

https://www.youtube.com/watch?v=QE364dZa47Q&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=QE364dZa47Q&feature=youtu.be

84 komentarze do "Skąd biorą się wypadki?"

  • XaRaDaS napisał(a):
    47
    25

    Normalnie kumulacja idiotów, jeden poboczem, drugi pod prąd, a trzeci robi manewr skrętu bez uprzedniego upewnienia się czy manewr może wykonać.

    • Azi napisał(a):
      59
      16

      Jeśli ktoś daje sygnał w lewo do skrętu nie masz prawa go wyprzedzać, kto normalny wyprzedza wysepką? Ten poboczem dobrze wyprzedził auto. Jest tu tylko jeden idiota.

      • vt napisał(a):
        12
        6

        może szkodliwość czynu niewielka, ryzyka większego w większości przypadków też tym nie spowodujesz ale wyprzedzanie poboczem nie jest zgodne z prawem. Pobocze nie służy do jazdy. Dodatkowo linia ciągła.

        • Maraas napisał(a):
          16
          3

          @vt
          Nieprawda.

          “9. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscu, o którym mowa w ust. 7 pkt 3, pojazdu sygnalizującego zamiar skręcenia, pod warunkiem że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym.”

          Jest też przepis mówiący, że skręcającego w lewo można wyprzedzać tylko z prawej strony.

          Kiedyś też ten łysy rzecznik Policji wypowiadał się, że jest to dozwolone w celu zachowania płynności ruchu – o ile oczywiście jest na to miejsce.

          • riesling napisał(a):
            3
            18

            Czyli przejechanie linii ciągłej to dla ciebie nic takiego?

            • Anonim napisał(a):
              13
              6

              tak dokładnie jest w celu zachowania płynności ruchu wolno

              • riesling napisał(a):
                1
                4

                Spotykam takich upłynniaczy codziennie jak mijam przystanek autobusowy bez zatoczki. Tam nawet podwójna ciągła ich nie wstrzymuje.

            • Maraas napisał(a):
              32
              4

              A to przepraszam, jak na środku drogi będzie leżało drzewo to nie mogę go ominąć jeżeli musiałbym najechać na linię ciągłą? Mam stanąć i spowodować korek na kilka kilometrów w oczekiwaniu na straż pomimo tego że obok mam półtora metra wolnego pobocza? Gościu, włącz myślenie. Jeżdżenie po drogach to nie tylko sztywne przepisy, trzeba też mieć głowę na karku.

              • riesling napisał(a):
                1
                0

                Musisz przyglądnąć się którym kierunkowskazem miga ba jakby chciało skręcić w prawo to mógłbyś się nadziać.

                • Maraas napisał(a):
                  0
                  0

                  Nooo ale jakby chciał skręcać w prawo to nie ustawiłby się przy lewej krawędzi i nie zatrzymałby się. Przyglądać się, który kierunkowskaz miga? To już jest bardzo głupie… Ile mi to zajmie? Ułamek sekundy – i to kilkanaście metrów wcześniej.
                  Nie, nie ma opcji żeby się nadziać.

          • grześ napisał(a):
            2
            11

            Jak czytam takie bzdury to pozostaje mi tylko współczuć, że z taką wiedzą jeździcie po drogach.
            Jak czytam te brednie to kojarzy mi się gość co zmieniał na równi ze mną pas z prawego na lewy i krzyczy, że mam go puścić bo on jest z prawej strony 😀 ahahahahahahahahahhahaha
            Nie ma tam skrzyżowania tylko wjazd na posesję, więc nie można wyprzedzać z prawej, nie można też wyprzedzać na liniach ciągłych pobocza, ale omijać już tak (ale ten pojazd jest w ruchu), tak jak z podwójną ciągłą i autobus stojący na przystanku, można go ominąć przez linię podwójną ciągłą (zachowując szczególną ostrożność). Ja tu widzę trzech kierowców dopuszczających się wykroczenia, a w przypadku wypadku (kolizji) dwóch panów (skręcającego i wyprzedzającego) wina była by po obu stronach i naprawa z własnej kieszeni.

          • Maraas napisał(a):
            0
            0

            Przepis nie mówi o wyprzedzaniu z prawej na skrzyżowaniu a o wyprzedzaniu pojazdu sygnalizującego zamiar skręcenia.

            Nie kumam za bardzo twojej przygody z tym krzyczącym gościem, ale jeżeli byłeś na lewym pasie na trzypasmówce, a on był na skrajnym prawym i oboje chcieliście wjechać na środkowy to to on miał pierwszeństwo – bo był po prawej stronie.

            Czy to wszystko znaczy, że będziesz sam sobie współczuł?

      • tatar napisał(a):
        10
        10

        możesz świecić się jak choinka podczas włączania kierunkowskazu, ale w takim przypadku jak tu pokazany będzie to traktowane jako nieustąpienie pierwszeństwa

        • Michał napisał(a):
          6
          5

          Proponuję zapoznać się z Art. 25. 1. i Art. 25. 3. ustawy prawo o ruchu drogowym, które dokładnie w tej sytuacji mają zastosowanie.
          Gdzie jest tam napisane, że należy ustąpić pierwszeństwa pojazdowi który zamierza wyprzedzać?

          • Maraas napisał(a):
            5
            9

            A to wg Ciebie jak ktoś wyprzedza i jest już na lewym pasie (zauważ, że jest tu przerywana linia – ale to akurat mało ważne) to ma się zatrzymać i przepuścić jaśniepana, który skręca w lewo?

            • Michał napisał(a):
              11
              2

              W ogóle nie ma prawa w tej sytuacji rozpocząć manewru wyprzedzania. Po wyprzedzeniu pojazdu z kamerką powinien wrócić na pas i odstąpić od wyprzedzania ze względu na sygnalizację lewoskrętu.

              • Maraas napisał(a):
                3
                4

                Ale ja się z tym zgadzam w 100%. Ale powiedz, zasada ograniczonego zaufania coś Ci mówi? Przecinasz drugi pas ruchu skręcając w lewo więc dla własnego bezpieczeństwa musisz sprawdzić czy jakiś debil/gówniarz/ćpun/pijak Cię nie wyprzedza. Nie ważne czy jesteś na skrzyżowaniu czy skręcasz na posesję. Nie ważne czy w tym miejscu jest zakaz wyprzedzania! Zawsze możesz mieć za sobą 18 – letniego Sebę, który właśnie odebrał BMW z komisu i mimo zakazu będzie chciał Cię wyprzedzić. Jak Ci się wpakuje w lewe drzwi to też mu powiesz, że kłania się artykuł 25?

                Poza tym poszukaj w Internecie opisów takich wypadków. Policja bardzo często orzeka winę skręcającego. Sam byłem świadkiem takiego wypadku. Autobus wyprzedzał na skrzyżowaniu w sąsiedniej wsi. Osobówka skręcała i wpakowała się pod ten autobus. Kierowca autobusu zgarnął mandat za wyprzedanie na skrzyżowaniu ale winnym kolizji był kierowca osobówki.

                • Michał.ip napisał(a):
                  11
                  0

                  Maraas:

                  Powołując się przy każdym manewrze na zasadę ograniczonego zaufania doprowadzamy do absurdu gdzie każdy ktoś kto miał pierwszeństwo jest winny, bo nie przewidział, że jakiś idiota mógł się zachować nieprawidłowo.
                  Ona tylko zwiększa Twoje bezpieczeństwo jak ją zastosujesz ale nie decyduje o winie. O winie decydują paragrafy. Art 25 mówi co jest obowiązkiem skręcającego w lewo i tyle. Jak zrobi więcej (spojrzy w lusterko) to tylko zwiększy swoje bezpieczeństwo i jak zauważy że jakiś idiota go wyprzedza powinien odstąpić od lewoskrętu.

                  Jeżeli chcę skręcić w lewo i spojrzę w lusterko (a nie muszę) i zobaczę idiotę wyprzedzającego mnie i skręcę bo mi wolno i będzie dzwon to wtedy można mówić o obopólnej winie, ale kto normalny doprowadza do wypadku jak można go uniknąć mimo, że ma się pierwszeństwo? Taka osoba nie powinna posiadać prawa jazdy.

                  Policja jest omylna 😉 Wystarczy tylko poczytać ze zrozumieniem 😉

                  • Maraas napisał(a):
                    2
                    8

                    To ja mam prośbę. Jeżeli kiedyś będziesz miał tego typu kolizję i to Ty będziesz skręcającym (czego Ci oczywiście nie życzę) to nagraj proszę jak po fakcie tłumaczysz policji, że wpakowałeś się pod jadące o minimum 50km/h więcej niż Ty auto tylko dlatego, że nie ma przepisu, który nakazałby spojrzeć Ci w lusterko w takiej sytuacji. To może być lepsze niż kabaret.

                    • Michał.ip napisał(a):
                      5
                      2

                      To ja opiszę to co opisałeś do innej sytuacji… ale też nie ma w tym przypadku przepisu…. 😉

                      To ja również mam prośbę. Jeżeli kiedyś będziesz pojedziesz przez skrzyżowanie na zielonym świetle i ktoś w Ciebie wjedzie (czego Ci oczywiście nie życzę) bo wjechał na czerwonym świetle to nagraj proszę jak po fakcie tłumaczysz policji, że wpakowałeś się pod jadący w Ciebie z prędkością 50km/h samochód tylko dlatego, że nie ma przepisu, który nakazałby spojrzeć czy ktoś nie wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
                      Jak taka sytuacja dla Ciebie to kabaret…. hmmm współczuję.

                    • Maraas napisał(a):
                      3
                      6

                      @Michał

                      No i spory błąd logiczny z Twojej strony. Na zielonym masz pierwszeństwo. Skręcając musisz upewnić się czy możesz skręcić. Aż strach spotkać kogoś takiego jak ty na drodze.

                    • Michał.ip napisał(a):
                      5
                      3

                      Nie popełniam żadnego błędu logicznego.
                      Co muszę wykonać przy skręcaniu w lewo na skrzyżowaniu mówi art 25.1 a w sytuacji z filmiku (poza skrzyżowaniem) doprecyzowane jest to przez art 25.3.

                      Tak samo pierwszeństwo w sytuacji chcący skręcić w lewo i wyprzedzający ma skręcający w lewo.

                      Zachować szczególną ostrożność i mieć ograniczone zaufanie trzeba nawet jadąc na zielonym.

                      Szukasz dziury w całym i w dodatku nie potrafisz czytać ze zrozumieniem 😉

                    • Maraas napisał(a):
                      3
                      9

                      Nie, to Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Ostrzeż swoją rodzinę o swoim uwielbieniu do przepisów bo możesz kogoś wpakować do szpitala. Nie spojrzysz w lusterko bo przepis Ci tego nie nakazuje. Jesteś typem, który po wprowadzeniu przepisu nakazującego wystawianie głowy przez szybę w czasie jazdy pierwszy by tak jeździł – bo nie ważne jest dla Ciebie logiczne myślenie, ważny jest przepis. STRACH WSIĄŚĆ Z TOBĄ DO AUTA.

                    • Michał.ip napisał(a):
                      7
                      0

                      Ech trzeba było sobie odpuścić z Tobą dyskusję jak zaczęły się argumenty ad personam… bo taka osoba w ogóle nie ma argumentu.

                      Nikt na szczęście nie boi się ze mną jeździć 😉 Ty nie musisz.

                  • lol napisał(a):
                    1
                    1

                    Potępiam tego białego cwaniaczka! Ale nie wyobrażam sobie skręcając(lewo czy prawo) nie spojrzeć w lusterko 2 razy! Tak-2!. 1-raz rozpoczynam manewr-hamuję itd. 2 raz przed zjazdem z pasa-przekroczeniem przerywanej.Nie jest sztuką nie przywalić-sztuką jest aby ktoś nie przywalił w ciebie! Tak mówili starzy kierowcy…To prawda,że policja interpretuje winę skręcającego choć zalezy to tez od sytuacji.

                    • MM napisał(a):
                      2
                      1

                      Panowie, broniący skręcającego. Skręcając na skrzyżowaniu nikt nie ma prawa Was wyprzedzać po stronie w którą skręcacie (chyba, że ruch kierowany, oddzielne pasy ruchu etc). W tym jednak przypadku nie ma mowy o skręcaniu na skrzyżowaniu, bo nie ma skrzyżowania. W tej sytuacji (czy skręcacie, zawracacie, czy robicie cokolwiek innego) w pierwszej kolejności ZMIENIACIE PAS RUCHU. Zmieniając pas ruchu MACIE OBOWIĄZEK upewnić się, że możecie zrobić to bezpiecznie i nie spowoduje to zajechania, wymuszenia itd. Tylko tyle…

          • Danio napisał(a):
            1
            0

            Trochę Cię kolego poniosło z interpretacją tych dwóch przepisów. Jak już coś czytasz, to czytaj ze zrozumieniem, bo później wychodzisz na durnia

          • NpModesty napisał(a):
            0
            0

            Przytoczony art. odnosi się do skrzyżowania jakbyś nie zauważył

      • Temp napisał(a):
        5
        2

        Azi doucz się – kierunkowskaz nie pozwala Ci rozpocząć manewru wyprzedzania, jeśli poruszasz się tym samym pasem co pojazd sygnalizujący zmianę kierunku jazdy lub pasa ruchu. Ten od początku filmu leciał innym pasem 😀 Co oczywiście nie zmienia faktu, że w tym bosto jechał skrajny debil…

      • Maraas napisał(a):
        6
        6

        Masz zasrany obowiązek spojrzeć w lusterko przed wykonaniem skrętu w lewo. Dlaczego? Dlatego że w tym momencie może Cię wyprzedzać taki debil jak na filmiku. Nie spojrzysz i dojdzie do kolizji – jak przeżyjesz to wyłapiesz mandat – jak nie… to przynajmniej unikniesz mandatu.

        • Michał napisał(a):
          6
          1

          Temp, Maraas – Art. 25. 1. i Art. 25. 3. kodeksu drogowego się kłania!!!

          Lewoskręt to jest zmiana kierunku jazdy a nie pasa ruchu! Przepisy które macie na myśli (Art. 22. 2. – 4) nie mają tu zastosowania, bo to nie ten manewr.

      • Sarmata napisał(a):
        2
        4

        W takich sytuacjach winny będzie zawsze skręcający. Skręcający zmienia kierunek jazdy i musi ustąpić pierwszeństwa oraz sprawdzić czy ktoś go nie wyprzedza. Sygnalizowanie zamiaru skrętu nie upoważnia do skręcania i nie daje pierwszeństwa. szczególnie, że udowodnienie włączenia kierunku graniczy z cudem.

        • jam napisał(a):
          2
          0

          w takiej sytuacji jak na filmie – wydzielony lewoskret, skrzyzowanie, wysepki (zapewne ograniczenie predkosci przed) nigdy winny nie bedzie skrecajacy w lewo – ew wspolwinny, aczkolwiek to jest do wybronienia w kazdym sadzie
          Nie porownojmy skrecania na drodze na posesje i zajechania drogi wyprzedzajacemu do czegos co widzimy na filmie – bo to nie sa takie same sytuacje. Przepisy jasno nie wskazuja ani jednego ani drugiego jako winnego – ale tutaj nawet wspolwina bylaby naciagan

      • kriss_u napisał(a):
        1
        1

        Radzę odświeżyć wiedzę z zakresu ruchu drogowego.
        Otóż tzw migacz nie uprawnia cie do skracania i nie czyni uprzywilejowanym bo jedynie sygnalizuje twój zamiar skrętu np. w lewo.
        W tym przypadku wyprzedzający dostał by kilka mandatów w sumie za takie wyprzedzanie ale za ewentualną kolizje (spowodowanie wypadku) winnym został by uznany ten co skręcił bo w myśl polskiego prawa zjechał by drogo temu co wyprzedza, czyli wymusił by pierwszeństwo. Bo jak by nie było wyprzedzający już był na tym pasie a jak ty chcesz na niego wjechać musisz wszystkim znajdującym się na tym pasie ustąpić. Takie mamy prawo i trudno trzeba się dostosować.

      • kriss_u napisał(a):
        1
        1

        A od kiedy kierunkowskaz uprawnia do zajerzdzania drogi innym???
        Janet jeśli tak wyprzedza. Zajedź takiemu drogę i zobaczysz kogo policja uzna winnym spowodowania wypadku.

      • ggg napisał(a):
        1
        0

        Jak najbardziej masz prawo – ale nie z lewej.
        Art. 24. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

  • wiatrak napisał(a):
    9
    7

    ten od pobocza dopiero wjechal na droge, ten od skretu ma pelne prawo skrecac. idiotow jest tu tylko dwoch: bialy vanik i xaradas

    • huncwot napisał(a):
      6
      1

      Ten od pobocza objeżdżał skręcającego na posesję kierowcę.

      • tatar napisał(a):
        2
        0

        a co takiego głupiego jest w wypowiedzi XaRaDaS’a? aby wykonać manewr skrętu musisz się upewnić czy możesz go wykonać, nie stosowanie się do znaków poziomych to wykroczenie, więc co jest nie tak?

    • Przemek napisał(a):
      9
      2

      Technicznie rzecz biorąc nie ma prawa skręcać dopóki nie spojrzy w lusterko bo w tym miejscu jest już przerywana linia. Dura lex, sed lex

      • Bob napisał(a):
        6
        0

        Wiesz, może on i spojrzał, ale nie zdziwiłbym się gdyby go nie zauważył. Sam tak kiedyś miałem na 3 pasmowej jezdni, koleś tak szybko zasuwał, że nie zauważyłem kiedy ze skrajnego prawego pasa przeskoczył na lewy skrajny i śmignął, kiedy ja w tym czasie chciałem zmienić pas ze środkowego na lewy skrajny, dodam, że patrzyłem w lewe lusterko dłuuugo i nie widziałem w nim nikogo. Na pewno że gość z prawego pasa będzie mnie wyprzedzał z mojej lewej strony. Ja tu widzę jednego winnego. PRĘDKOŚĆ gościa w białym samochodzie. Jakby walnął w bok tą cytrynkę to by zabił jej kierowce na miejscu!
        Dobrze ktoś zatytułował ten film. Kapitalny przykład skąd biorą się wypadki.

      • Michał napisał(a):
        5
        0

        A może konkretny artykuł? xD Gdzie w Art. 25.1 i 25.3!!!! jest napisane że trzeba spojrzeć w lusterko? 😉

        Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

        ->>>>>>>>>>>>>>>>>>>>3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem.

        • ggg napisał(a):
          2
          0

          W tym wypadku jeszcze jest taki artykuł:
          5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar
          skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

          Skręcający nawet sobie gołe baby na komórce mógł oglądać, vanowi nie było go wolno wyprzedzać z lewej, skoro sygnalizował skręt w lewo.

  • Michał napisał(a):
    6
    1

    xardas może jechał białym vanem 😛

  • Adam napisał(a):
    5
    0

    W kategorii idiota miesiąca lipca WINNER is …..yess, White Van !

  • antysem napisał(a):
    3
    0

    Mam nadzieję że filmik wysłany na Policję?

  • Toż to siok napisał(a):
    5
    5

    Ale idiota w tym vanie , takiego jak ojciec płodził to go cewka moczowa musiała szczypać a matka siedziała z nim do podstawówki w domu bo go nawet do ZOO nie chcieli przyjąć

  • grzesiu napisał(a):
    5
    6

    Gdyby doszło do wypadku wina byłaby skręcającego w lewo. nie istotne by było co zrobił wcześniej kierowca vana, to on był pierwszy na lewym pasie, w miejscu gdzie skręcał citroen wyprzedzanie jest dozwolone a kierowca citroena powinien patrzeć w lusterka podczas tego manewru. Nie zmienia to faktu, że ten z vana to debil.

    • Michał.ip napisał(a):
      3
      2

      Nie masz racji.

      Wszystko nt lewoskrętu:

      Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

      3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem

      A ze nie można wyprzedzać z lewej strony pojazdu sygnalizującego manewr skrętu w lewo, po wyprzedzeniu pojazdu z kamerką powinien wrócić na swój pas i odstąpić od kolejnego manewru wyprzedzania. To ze leciał lewym pasem i dużo szybciej nie ma tu żadnego znaczenia. Zmiana pasa ruchu to nie to samo co wyprzedzanie.

      • Grzesiek napisał(a):
        1
        2

        Michał, Grzesiu ma 100% racji. Ostatnio nawet oglądałem odcinek drogówki, i była taka sama sytuacja – auto wyprzedzało faceta, który zjeżdżał na posesje i auta się zahaczyły. Policja przyjechała (było nagranie monitoringu) i winą obarczyli skręcającego a nie wyprzedzającego ponieważ się nie upewnił czy może wykonać manewr skrętu w lewo (czy nie utrudni ruchu innym użytkownikom drogi, którzy już wcześniej rozpoczęli wykonywanie manewru np. wyprzedzania)

        • Michał.ip napisał(a):
          3
          1

          Byli w błędzie. Tak samo jak był piękny filmik na TVN turbo jak wlepiają mandat za światła dzienne nie działające zgodnie z przepisami (chodziło o to czy mogą świecić razem z pozycyjnymi) a w tym przypadku były zgodne z przepisami.

          Tylko tam wszyscy byli zgodni, bo prościej tego w ustawie napisać się nie dało, a tutaj trzeba już wykazać trochę umiejętności czytania ze zrozumieniem ustawy.

          Lewoskręt w posesję -> o tym mówi Art 25.3 czyli dokładnie ta sama sytuacja jak na skrzyżowaniu.

          • Maraas napisał(a):
            3
            3

            Wszyscy się mylą. Ludzi w telewizji w programach poświęconych motoryzacji się mylą. Policjanci się mylą. Ludzie opisujący tego typu wypadki się mylą. Sądy też się mylą. Tylko Michał ma rację. Weź troszkę pogooglaj o tym.

            • Michał.ip napisał(a):
              4
              1

              No jednak nie wszyscy 😉 -> http://wypadkidrogowe.info/odpowiedzialnosc-kierowcy-skrecajacego-w-lewo-w-przypadku-najechania-na-niego-przez-pojazd-wyprzedzajacy/

              Jest też masa wyroków SN po mojej stronie 😉

              • Cross napisał(a):
                1
                4

                Czyli idąc twoim tokiem rozumowania, podczas manewru skrętu w lewo masz w D**** lusterko i lecisz na pewniaka narażając życie swoje i innych uczestników ruchu ?
                Pogratulować zatem !
                Jak wspomniał Michał.ip
                Strach jechać z kimś takim.

                • Cross napisał(a):
                  2
                  0

                  Jak wspomniał Maraas… Mój błąd 😉

                  • lukas napisał(a):
                    2
                    1

                    ok skrecanie w lewo na posesje ale jakim qrwa cudem typ w bialym aucie sie tam znalazl uderzajac w skrecajacego ? bo 1 zrzucili go z nieba ? po 2 lapal pokemony ? po 3 nie powinien wyprzedzac w takim miejscu , a tam dziecko na rowerze sobie skrecalo w lewo i co nie moglo ? przeciez nic z naprzeciwka nie jechalo tylko jeden debil lecial lewa strona pod prad to nie sa 2 pasy ruchu w 1 kierunku tylko po 1 pasie w 2 przeciwnych kierunkach ogarnijcie sie niektorzy 12 lat wiezienia to nic moim zdaniem dozywocie powinno byc

      • Rafał napisał(a):
        5
        0

        Mam rozumieć, ze jak chce skręcić w lewo (choćby w posesję), a za mną jedzie sznur samochodów. Teoretycznie każdy kierowca wtedy może zacząć mnie wyprzedzać z lewej strony, a ja mam grzecznie czekać, aż cały sznur samochodów mnie wyprzedzi bo inaczej dokonam wymuszenia pierwszeństwa i wina kolizji będzie po mojej stronie ?? Absurd do potęgi absurdu.

        • ggg napisał(a):
          2
          0

          Dla mnie to tu nadrzędny raczej byłby taki przepis:
          Art. 24. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
          Nikt nie ma prawa Cię z lewej wyprzedzić jeśli sygnalizujesz ten manewr skrętu w lewo.

    • lntr78 napisał(a):
      0
      1

      Co do zasady to tak jest, i jakby to było w innych warunkach, bez filmu, to winnym byłby skręcający w lewo (niezależnie od kierunkowskazu). W wielu aspektach polskie prawo nie jest zbyt precyzyjne. Ale w tym przypadku z tym filmem raczej zarówno Policja, jak i sąd przychyliłyby się raczej do winy debila z vana, którego po prostu tam, w taki sposób być nie powinno. Były i takie przypadki. Tak czy siak wynik zależałby od widzimisię i interpretacji. A nie powinno tak być.

      • ggg napisał(a):
        2
        0

        Już tu pod kilkoma postami wklejam jako odpowiedź: dlaczego “niezależnie od kierunkowskazu”? Skoro jest taki przepis:
        Art. 24. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
        Ktoś mi wyjaśni czemu nagle wyprzedzający mogą łamać taki przepis i wina miałaby być skręcającego w lewo? Rozumiem w przypadku dzwona z kimś, kto jedzie z przeciwka i ma pierwszeństwo. Ale nie w tej sytuacji.

  • Młode próchno napisał(a):
    3
    0

    Udało się odbierać prawka za stówę w mieście. Ok 5000 zatrzymanych na miesiąc.
    Za taki manewr białego na skrzyżowaniu też powinni odbierać prawko! I za jazdę pod prąd na autostradzie/ekspresówce – inny kaliber zagrożenia niż na jednokierunkowej drodze osiedlowej.

  • Bars napisał(a):
    1
    0

    To całkowicie normalne zachowanie dla pseudokierowców z ociężałością umysłową…

  • xyz napisał(a):
    1
    0

    następny kisiel fisiel

  • Av3nida napisał(a):
    5
    1

    wszyscy Ci wyżej co piszą, że winny jest skręcający w lewo mylą pojęcia..
    Zmiana PASA RUCHU a zmiana KIERUNKU RUCHU to dwie oddzielne rzeczy.
    Jak wskazuje art. 24 ust. 5 ustawy prawo o ruchu drogowym, kierowcę, który ma zamiar skręcić w lewo, można wyprzedzić tylko z prawej strony o ile jest to możliwe. Natomiast kierowca, który widzi, że pojazd poprzedzający sygnalizuje zamiar skrętu w lewo nie może go wyprzedzić z lewej strony.
    Co więcej w polskim prawie nie ma przepisu, który nakładałby na kierowcę skręcającego w lewo obowiązek upewnienia się czy nie jest on wyprzedzany.
    Czekam na komentarze, że strach ze mną wsiąść do samochodu ; )

    • sosoon napisał(a):
      0
      4

      To czemu jak walnełem takiego to nie ja byłem uznany za sprawcę i nie płaciłem za naprawę? Nie można wyprzedzać tylko na skrzyżowaniu! natomiast jak ktoś chce zawrócić czy wjechać sobie na posesje to musi się upewnić. Chyba, że coś przez rok sie zmieniło w kodeksie

      • Av3nida napisał(a):
        2
        0

        to fajnie. Przeczytaj to co wyżej napisałem albo cały artykuł 24 ustawy o ruchu drogowym. Wtedy może pojmiesz.

      • xyzzzo napisał(a):
        3
        0

        Musi się upewnić, ale zgodnie z tym przepisem:
        Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

        (…) 3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem.

        Czyli w tym wypadku (przecinanie się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem) ma ustąpić pierwszeństwa jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost. Nie ma nic o jadącym za nim matole, który wyprzedza go z lewej, chociaż zgodnie z art. 25. 4. pojazd sygnalizujący manewr skrętu w lewo może wyprzedzać tylko z prawej.

  • Booski napisał(a):
    0
    2

    A dlaczego ludzie nie przestaną dociekać co jest a co nie. Nie możecie być pozytywnymi kierowcami a nie lamusami.

  • kriss_u napisał(a):
    0
    0

    Te admin dlaczego ja odpowiadam gościowi na jego durny wpis to wywala mi go gdzieś niżej a nie tam gdzie odpowiadam.
    Wytłumacz się proszę.

  • lukas napisał(a):
    3
    1

    podwojna ciagla , wyprzedzanie przez wysepke , pan sobie puscil kierunek ze w lewo sobie skreci i nikt mu tego nie zabroni , w zyciu nie spodziewalby sie idioty ktory tak zapier… lewa strona w tym wypadku na moje oko pod prad , chyba ktos po cos namalowal linie porobil wysepki brawo dla tych co bronia debila z bialego auta.. zal mi was

  • bzyk napisał(a):
    1
    3

    Same barany. Skręca w lewo nie upewniając się czy nie jest wyprzedzany idiota… tylko na krzyżówkach nie może być wyprzedzany… Jeżeli chcemy sobie zawrócić nie wiem do rowu wjechać albo na swoją posiadłość musimy sprawdzić czy nie jesteśmy wyprzedzani! Ciekawe ile jeszcze idiotów musi zginąć zanim się nauczymy prostej zasady. Pomijam kwestię, że manewr wyprzedzania idiotycznie zrobiony. Powinien poczekać i zrobić to za wysepką wyprzedzić nagrywającego i tego idiotę skręcającego… Swoją drogą ciekawe czy ten który brał go poboczem spojrzał w lusterko bo wątpie jak to ktoś napisał kumulacja idiotów taki hat trick drogowy.

    • Av3nida napisał(a):
      2
      1

      NIE, nie musimy nawet jak zjeżdżamy do posesji. A ten co wyprzedzał skręcającego w lewo z prawej strony zrobił to dobrze tyle, że nie do końca zgodnie z prawem.

      • kriss_u napisał(a):
        0
        2

        Nie znasz się to siedź cicho. Od kiedy to można zmieniać pas na inny zajerzdzajac komis drogę. Nawet jeśli odebrał taki numer jak ten z filmu to ob właśnie zajmuje ten pas i sory ale ma na nim pierwszeństwo. Jak nie wierzysz spytaj policjanta lub obejrzyj kilka odcinków drogówki. Czasem warto bo można się coś ciekawego dowiedzieć
        Aha mi terz się to nie podoba ale takie mamy prawo.

        • x napisał(a):
          0
          0

          Od kiedy skręt w lewo to “zmiana pasa”? To jest zmiana kierunku ruchu i przepis o zmianie pasa nie ma do tego zastosowania.
          Nie można wyprzedzać z lewej pojazdu sygnalizującego zamiar skrętu w lewo.

          • kriss_u napisał(a):
            0
            0

            zmiana kierunku ruchu tak ale musisz przejechać przez drugi pas ustępując pierwszeństwa wszystkim którzy się na nim znajdują. Sorry ale ja tego nie wymyśliłem jedynie ostrzegam że takie mamy prawo.
            Osobiście idjocie z białego auta bym dupe skopał ale niestety w myśl naszego prawa winę za zderzenie poniósł by skręcający.

  • szym napisał(a):
    4
    1

    Wypadki biora sie stad ze znajduja sie tacy ludzie ktorzy wyprzedzaja skrecajacych w lewo – lewa strona.
    Wypadki biora sie stad, ze sporo kierowcow nie zostalo nauczonych jak jezdzic samochodem, tylko zostalo wytresowanych jak zdac prawo jazdy. Po takiej tresurze dla odreagowania mysla ze moga sobie jezdzic jak chca. Przyklad: wczorajszy malolat w BMW ktory odebral prawko tego samego dnia ktorego zawinal sie na drzewie.
    Kolejne przyklady to 80% filmików tutaj na ktorych kierujacy nie potrafia zdobyc sie na odrobine myslenia i minusuja kazdy glos zdrowego rozsadku ktory nie zgadza sie z przepisem kodeksu z ktorym wlasnie teraz zapoznali sie po obejrzeniu filmiku. Co poniektorzy nawet wyjada do pracy/ do domu i beda wyprzedzac skrecajacych w lewo, – lewa strona tylko dlatego ze wg nich na to pozwala im przepis.

  • Kriss napisał(a):
    1
    1

    hmm niestety tacy debile jak ten w białym na DK 94 z Olkusza do Krakowa to codzienność 🙁 i tak jak w tytule i z tego biorą się wypadki. Debil zapierdziela, ktoś mniej uważnym nie spojrzy w lusterko i nawet może być śmiertelny… 🙁 Za takie wyprzedzanie z drugiej strony wysepki (bo po to ona by nie wyprzedzali) powinni prawko zabierać…

  • zedd44 napisał(a):
    0
    0

    Poszedł jak przecinak

  • Krzysztof napisał(a):
    0
    0

    Takie filmy powinny się znajdować na skrzynkach mailowych policji a nie tutaj !

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj