Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Slalom karetki na sygnale (sekundy przed rozpędzonym pociągiem)

Wielki szacunek i podziękowania dla wszystkich służb zaangażowanych w ratowanie istnień ludzkich, ale czy tak to ma wyglądać? Czy ratowanie życia może odbywać się kosztem narażania innych na jego utratę?

66 komentarzy do "Slalom karetki na sygnale (sekundy przed rozpędzonym pociągiem)"

  • Damian napisał(a):
    132
    9

    Jezeli kiedys bede potrzebowal to chcialbym zeby to on prowadzil karetke 😂😂😂

  • Emi napisał(a):
    34
    77

    Natychmiastowe odebranie prawa jazdy i do tego bym dodał, próbę spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Kretyn…

    • afsa napisał(a):
      35
      6

      w którym miejscu PORD jest napisane, że pojazd uprzywilejowany ma pierwszeństwo przed pociągiem ?
      Zatrzymanie ambulansu przed przejazdem i puszczenie pociągu to kwestia KILKU SEKUND. Nie trzeba przecież czekać na otwarcie szlabanów, ale bez przesady żeby wchrzaniać siebie i innych (ratowników) praktycznie prosto pod pociąg..?!? A jak maszynista miał wyhamować ? Zatrzymać się w miejscu ? Nie da się tak, to tak nie działa.

    • Kuba napisał(a):
      27
      25

      kretyn zastanow sie jak w karetce bylo dziecko w stanie krytycznym ktore potrzebuje natychmiastowej pomocy a kierowca wiedzial ze zdarzy …

      • safsass napisał(a):
        18
        7

        wyobrażam sobie i co z tego ? to jest powód żeby to dziecko w tym pojeździe ZABIĆ pociągiem ? Albo żeby czekało dodatkowych kilka / kilkanaście / kilkadziesiąt minut na kolejny transport do szpitala ?

      • safsasssas napisał(a):
        5
        1

        po drugie jak chcesz już dyskutować na ten temat to odpowiedz na moje pytanie :
        w którym miejscu PORD jest napisane, że pojazd uprzywilejowany ma pierwszeństwo przed pociągiem ?

      • Chauffeur napisał(a):
        18
        4

        Człowieku, przecież to były ułamki sekund, gdyby moje dziecko było wiezione do szpitala, to wolałbym, żeby dotarło do niego 15 sekund później, ale bezpiecznie.

      • Emi napisał(a):
        7
        2

        Kuba przeczytaj to co napisałeś… Później jeszcze raz i jeszcze raz i może znajdziesz odpowiedz… Co to ma za znaczenie kto jedzie w karetce jako pacjent? Dziecko czy starsza osoba? To jest życie ludzkie a nie worek ziemniaków. Co byś napisał gdyby mu się jednak nie udało hmm? Tak dziecko w krytycznym stanie… No tak załóżmy że jednak mu się nie udało pociąg był te dwie sekundy szybszy… zła ocena odległości… Ginie cały zespół karetki plus pacjent plus może ktoś jeszcze? Hmmm używanie mózgu jest jedna z potrzebniejszych rzeczy bycia kierowcą… Zwłaszcza gdy masz tak odpowiedzialną pracę…

      • adamski napisał(a):
        12
        2

        każdy kto zginął na przejściu myślał że zdąży!

      • Bojesie napisał(a):
        3
        1

        ci wszyscy co giną i zabijają innych przez wymuszenia pierwszeństwa i podczas wyprzedzania na czołówkę też WIEDZIELI ŻE ZDĄŻĄ

      • jam napisał(a):
        2
        0

        kierowca nie wiedzial ze zdarzy, mial po prostu wiecej szczescia niz rozumu – byc moze zdazyl dlatego, ze maszynista lekko przyhamowal (ostrego hamowania nie slychac, ale pewnie da sie i w pociagu hamowac lekko, bez blokowania kol) – pociag trabi zanim karetka pojawia sie w obiektywie – maszynista widzi ze zbliza sie kretyn
        gdyby choc mogl przeleciec bez hamowania… a on zwalnia na przejezdzie – i na koniec – gdyby w srodku byl pacjent w stanie krytycznym – po takim slalomie juz by nie bylo kogo ratowac prawdopodobnie

    • Robert napisał(a):
      3
      12

      Karetka jest pojazdem uprzywilejowanych jeżeli nie spowodował wypadku ani jak co niektórzy twierdzą katastrofy to nic nie mogą mu zabrać ani ukarać

      • Artur napisał(a):
        4
        1

        Błąd… kierując pojazdem uprzywilejowanym można nie stosować się do przepisów, ale pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności – obejrzyj dokładnie nagranie i powiedz, że kierujący karetką zachował minimum ostrożności? Nikt nie mógłby się przyczepić, gdyby zatrzymał się przed tym przejazdem, przejechał a pociąg pojawił się po 5-10 sekundach… a nie po 1-2.

      • riesling napisał(a):
        2
        0

        Jest na dobrej drodze żeby sam sobie wszystko odebrał.

    • xxx napisał(a):
      2
      4

      a gdyby ta karetka właśnie do ciebie jechała, i przez te 30 sekund czekania byś wykitował to do kogo by mieli pretensje twoi bliscy?

  • kazik napisał(a):
    36
    1

    Poszkodowany i tak się nie zmieści bo całą przestrzeń zajmują jaja kierowcy 😉

  • krzychu napisał(a):
    3
    0

    Droga z Nowego Tomyśla na buk bardzo często nie tylko karetki tak tam lecą .

  • Barto napisał(a):
    23
    2

    Kompletnie nieracjonalne zachowanie. Zrozumiałbym jeszcze taką akcję, gdyby chodziło o długi i wolno jadący pociąg towarowy, wówczas gra toczyłaby się nawet o kilkanaście minut, więc takie ryzyko byłoby jeszcze uzasadnione. Ale ryzykować poważny (patrząc na prędkość pociągu niemal na pewno śmiertelny) wypadek dla… kilkunastu sekund? Bo tyle maksymalnie straciłaby karetka, gdyby zatrzymała się, “przepuściła” ten jednowagonowy pociąg i dopiero wówczas zrobiła slalom między szlabanami.

    • safsa napisał(a):
      6
      2

      dokładnie jestem tego samego zdania. Jedna sekunda i nie dość, że trzeba by było wysyłać jeszcze jeden ambulans dla tego poszkodowanego (no chyba, ze to była już droga powrotna do szpitala z poszkodowany, to pociąg by go z pewnością dobił) to jeszcze kolejny dla ekipy ratunkowej do tego wypadku.

      • DS napisał(a):
        3
        4

        Kierowca niekoniecznie musiał widzieć, że nadjeżdżający pociąg jest krótki.

        • riesling napisał(a):
          2
          2

          Nie widział i jechał?

          • Anotakzetego napisał(a):
            2
            0

            Pociąg nadjeżdżał pod kątem ostrym więc ciężko było widzieć cały.

            • riesling napisał(a):
              0
              1

              Ciemno nie było więc co z problem po lokomotywie rozpoznać czy to pasażerski czy towarowy? Ten kierowca chyba jednak nie do końca jest świadomy jakim pojazdem kieruje, tzn. że nie wozi manekinów.

  • Józef napisał(a):
    6
    5

    Wina maszynisty.

  • Adam napisał(a):
    7
    7

    wiedział co robi a jak uratował czyjeś życie to BRAWO …i po temacie

  • Krystian napisał(a):
    7
    4

    Pojazd uprzywilejowany ,stan wyższej konieczności – nic nam do komentowania tego.

  • bar napisał(a):
    1
    0

    szybcy i wsciekli karetka tory

  • Krzysztof napisał(a):
    13
    11

    Ci co tutaj się tak spinają, nie wiedzą chyba po co tam są półzapory a nie pełne zapory. Po drugie ambulans prowadzi zawodowy kierowca, który przechodzi ostrzejsze badania niż niejeden tutaj “fachowiec” i doskonale wie co i kiedy może.
    Darujcie sobie.

    • laudo napisał(a):
      19
      6

      W PRM i Straży zasada jest jedna:
      MARTWY RATOWNIK, TO ZŁY RATOWNIK
      Zachowanie kierowcy na filmie kwalifikuje się do natychmiastowego zakończenia jego kariery w PRM. Nawet gdyby miał tam stać 10 minut i stracić pacjenta, to lepsze to, niż cztery trupy w karetce i 30 rannych w pociągu.
      Przez takich “kozaków” jak on giną ludzie. Dużo ludzi. Właśnie takie kozaczenie doprowadziło do katastrofy z Smoleńsku, wypadku PADa na A4 i wielu podobnych historii. Jest to nasza cecha narodowa. Zła cecha, bo przynosi więcej ofiar niż zysków.

      • riesling napisał(a):
        1
        0

        Ciekaw jestem jaki będzie bilans łapek pod tą wypowiedzią – smoleński czy gorszego sortu?

      • Krystian napisał(a):
        1
        6

        Co Ty gościu wypisujesz tutaj Trolololek ??? Smoleńsk …. dobry jesteś … oficjalne śledztwo jeszcze się nie zakończyło a Ty już wiesz co i jak … mocarz Z Tuskiem i Putinem wódkę piłeś i dupy łoiłeś :} Nie będziemy o tym gadać bo już wiem jak to się skończy ale pisanie że “przez takich kozaków” jak ten kierowca karetki giną ludzie to już totalnie przegiąłeś. Jak często się słyszy o karetkach które spowodowały wypadek i w dodatku śmiertelny …? Bardzo rzadko. To zwykły kierowca w astrze g czy bmw jest najbardziej zabójczy na drodze.

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      Jak pokazują liczne filmy, tu i na innych kanałach, tzw. kierowcy zawodowi wiedzą że półzapory nie są od tego żeby oni stawali.

      • laudo napisał(a):
        1
        0

        Fakt jest taki że jak ktoś nigdy nie jechał na szklankach to uważa że tam każdemu zależy żeby dojechać za wszelką cenę o minutę szybciej. A prawda jest taka że ludzie w PRM i PSP też mają do kogo wracać i na szczęście mało kto takich świrów toleruje. Gdybym ja był w tej załodze to kierowca by długo zapamiętał reprymende.

  • Krzysiek napisał(a):
    0
    2

    Wina kierującego pociągiem . Pojazdowi uprzywilejowanemu należy ustąpić pierwszeństwa xD

  • m napisał(a):
    1
    0

    Odrobinę przekozaczył. 😉

  • polowic napisał(a):
    1
    0

    Gdyby między przejazdem karetki, a pociągu minęło chociaż kilkanaście sekund to pewnie nikt by się nie czepiał, ale przejazd na “zapałkę” to już przegięcie…

  • GOŚĆ napisał(a):
    4
    1

    Rąbany 3 razy pod rząd tak przejechał!

  • tomek napisał(a):
    0
    0

    przejazd Rostarzewo -Grodzisk Wlkp

  • anioł napisał(a):
    2
    1

    hmm ja jestem innego zdania jechał dosyć szybko myślę że postąpił słusznie …..czy ktoś pomyślał o skutkach hamowania …..gdzie by się zatrzymał …..przed na torach czy za torami …..

  • Kogo to obchodzi napisał(a):
    0
    1

    Ten komentarz jest tu tylko po to, aby niespełnieni hejterzy mogli go minusować i wylewać swój jad w odpowiedziach.

  • Ja napisał(a):
    4
    1

    Bezpieczenstwo ratownika jest najwazniejsze. Mogl spowodować więcej ofiar, przez co musialo by wyjechac wiecej karetek. Idiota, nie bohater.

  • cichyzorro napisał(a):
    2
    0

    Bezmyślność i debilizm. Wielu kierowców tak myślało jak ten i wielu przez takie myślenie leży na cmentarzach. Temu akurat się udało co niestety chwały mu nie przynosi. Jak dla mnie powinni mu zabrać uprawnienia do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi.

  • Lopez napisał(a):
    0
    0

    Oj tam, oj tam. Wszyscy zmienili pampersy po drugiej stronie i pojechali dalej.

  • Petr napisał(a):
    0
    0

    do tego ten komentarz o pierdoleniu matki najwyższej no ludzieee żal

  • kierowca napisał(a):
    0
    0

    Pociągi na inne tory 😉

  • Krzysiek napisał(a):
    0
    0

    Kierowcę tego ambulansu należy pozbawić uprawnień i postawić przed sądem!
    Swoim zachowaniem naraził nie tylko wszystkich pasażerów karetki (z pacjentem włącznie) ale także pasażerów pociągu i okolicznych kierowców.
    Ratowanie życia, nie może odbywać się kosztem narażania cudzego istnienia czy zdrowia – gdyby ten idiota jadący karetką dosłownie sekundę stracił przy pokonywaniu przejazdu lub pociąg jechałby nieco szybciej, zamiast “ratowania życia”, byłaby kilkuosobowa tragedia!

Skomentuj...