Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Śpiący rycerz

https://youtu.be/OZxavFpmYHE
https://youtu.be/OZxavFpmYHE

15 komentarzy do "Śpiący rycerz"

  • Piotr napisał(a):
    21
    1

    zmęczony pracownik ,wracał pewnie z nocki 🙂 Miał kamizelkę odblaskową ,postawa kierowcy godna naśladowania.

    • thomson napisał(a):
      4
      1

      Godna i owszem tylko co by było jakby to była podpucha żeby mu zapierdzielić samochód bo i takie przypadki się zdarzają

  • kamil napisał(a):
    15
    0

    uratował sobie życie!!!

  • Paweł napisał(a):
    12
    1

    Żeby nie kamizelka to kierowca zauważyłby go pewnie tuż przed maską, a tak ile dalej przed zasięgiem świateł było coś widać. No i zgodnie z przedmówcą – zachowanie kierowcy na plus.

  • Michał napisał(a):
    23
    0

    to powinien być szkoleniowy film z jak daleka gościa widać w tej kamizelce, było czasu na reakcje aż za dużo. Bez kamizelki oglądalibyśmy tu tragedią albo kierowcy albo tego gościa

  • Radek napisał(a):
    6
    0

    Przynajmniej kamizelka odblaskowa uratowała mu życie…

  • Grzegorz napisał(a):
    5
    1

    Na początku tych wakacji wracałem z takich “lubniewic” z koncertu donatana, ludzie zaczęli się zmywać i od wyjazdu z parkingu mnie przyhamowali na alkomacik, przez to sznur pojazdu pojechał a ja zostałem. Wyjeżdżam powolutku i jadę, kilometr za miejscowością widziałem jeszcze światła poprzedzających mnie jak wykonywali dziwny manewr tj. jakby coś mijał ktoś, mówię sobie pewnie sarny bo tam tego masa. Jade sobie 80kmh z za lekkiego łuku w ostatniej chwili widziałem kolesia który łapał stopa po prawej stronie na środku pasa najebany jak szpadel. Prawie go… dobrze że sucho było. Zatrzymałem się ale pierwsze reakcja to z pięści w twarz, nie wiem czemu, jakiś taki odruch nerwicowy z adrenaliną, potem go podniosłem spytałem się dokąd idzie i go zapakowałem do auta i wyrzuciłem po drodze na jednej z wiosek. Ludzie to nie świadomi czasami, się trochę dziwie że nikt na policję nie zadzwonił gdyż masa policji 2km od miejsca 😀

    • Przemyslaw napisał(a):
      1
      0

      Miałem podobną sytuację. Gość leżał totalnie pijany dobrze że było sucho i widoczność w miarę dobra był czas zahamować. Zatrzymałem się ja i z naprzeciwka zatrzymał jak się okazało były policjant. Telefon na policje. Z tego co lokalna policja mówiła facet znany z urządzania sobie drzemek na ulicy, nawet kiedyś połamało mu nogi bo spał na drodze. Cóż szczęście może go kiedyś opusić

  • Mietek napisał(a):
    5
    4

    Ale ten kierowca wychodząc z samochodu też powinien założyć kamizelkę 😀

  • Michał napisał(a):
    32
    0

    Dobrze, że mu samochodu nie zajebali w tym czasie bo mogła to być pułapka.

  • Szefu napisał(a):
    9
    0

    Może powiecie, że naoglądałem się za dużo filmów itp, ale ja osobiście, jeżeli jechałbym sam nie wysiadłbym z samochodu. To idealna sytuacja, kiedy kierujący zostawia włączony silnik, aby nadal pojazd oświetlał mu poszkodowanego, a w tym czasie można stracić samochód i pewnie samemu znaleźć się jako osoba leżąca na jezdni, pewnie nawet bez kamizelki..
    Także albo autor tego nie przewidział, albo jechał z kimś .. albo ma zabezpieczenia rodem z bonda 😀

    • ed napisał(a):
      1
      0

      To nie Twoja wyobraźnia, taki sytuacje zdarzają się w naszym kraju do tej pory. Na podobny numer ukradziona jakiś czas temu chyba passata kobiecie k. Mińska Maz.

  • KRZYSIEK napisał(a):
    3
    0

    kamizelka uratowała mu zycie a pewnie nie zdawał sobie sprawy…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj