Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Szeryf, który się doigrał

https://youtu.be/LuoANFyUgks?t=23s
https://youtu.be/LuoANFyUgks?t=23s

51 komentarzy do "Szeryf, który się doigrał"

  • Dom napisał(a):
    51
    1

    Od razu mam skojarzenie z pewnym utworem Erica Claptona tudzież Boba Marleya: I shot the sheriff…

    • grześ napisał(a):
      3
      38

      Powie, że omijał psa, który mu wbiegł na jezdnię – na nagraniu oczywiście niewidoczny (nie ma tam żadnego psa), ale manewr wykonał dużo wcześniej, przy takim tłumaczeniu uniewinnienie szeryfa bardzo możliwe 😉
      Niech nagrywający wykaże, że tam nie było psa, a może tam leżał nietrzeźwy człowiek, może dziecko … itd. itp.

  • Darek napisał(a):
    25
    41

    Dlatego trzymam pistolet w samochodzie, jak coś wystawić za szybę i po kłopocie 🙂 Co prawda na gaz, ale można kupić bardzo podobny do autentyku.

    • EngineerChem napisał(a):
      53
      3

      W jeszcze jednej kwestii pistolet gazowy jest podobny do autentyku – odpowiadasz karnie dokładnie tak samo jak gdybyś wystawił prawdziwy. Tyle na tej stronie się mówi żeby ograniczyć agresję na drodze a Ty widzę chcesz katalizować takie zachowania. Za dużo chyba naoglądałeś się filmików z rosyjskich dróg. Co się dzieje z niektórymi ludźmi którzy wsiadają do swojej wysłużonej blaszanej puchy i nagle staja się niezwykle odważnymi królami szos. Poczekaj aż trafisz na sobie podobnego który też wystawi za okno gnata tylko tym razem prawdziwego.

      • Marian napisał(a):
        2
        36

        grożenie bronią a grożenie atrapa broni to różnica. wiem bo to robilem i nik mi nic nie zrobił… mimo że trafiłem na komende milicji

        • EngineerChem napisał(a):
          19
          1

          Tak samo jak pistolet gazowy to nie to samo co atrapa, czytaj ze zrozumieniem. Gratuluję życiowych doświadczeń.

        • Derek napisał(a):
          0
          0

          Skoro trafiłeś na komendę milicji, to wyrazy współczucia. Mocno pałowali? 😀

      • gks napisał(a):
        0
        1

        Prawda jest taka ze co znaczy podobny gazowy do autentyku?
        KAZDY GAZOWY PISTOLET JEST PODOBNY.
        zabawki tez sa podobne.
        w pozostalej kwesti masz racje.
        kazdy by tylko ganem grozil i madzyl sie przed kompem.

    • emikal10 napisał(a):
      23
      0

      Był u nas w Zabrzu niedawno taki szeryf z pistoletem, którym zagroził innemu kierowcy na drodze. Pech chciał, że zagroził policjantom w nieoznakowanym radiowozie 😉 http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/zabrze/a/samozwanczy-szeryf-z-zabrza-zajechal-droge-i-wyciagnal-bron-a-w-srodku-byli-policjanci,9926813/

      • ed napisał(a):
        3
        0

        W TVP3 mówili, że ten rewolwer był przerobiony na czarnoprochówkę na zespoloną amunicję, czyli wg prawa 10lat za posiadanie broni ostrej. W tym przypadku może być wysoki wyrok, bo jej użył.

    • Marcin napisał(a):
      1
      2

      To tak jak ja

    • Andy napisał(a):
      4
      0

      D*** sobie przez szybę wystaw. 😉

    • maciek napisał(a):
      2
      0

      Wiesz, problem w tym, że moja praca wymaga ciągłego noszenia broni, na którą mam zezwolenie – problem pojawi się gdy taki koleś z gaziakiem wyskoczy do mnie, a ja odruchowo złapię za swój – prawdopodobnie skończy się to wyjmowaniem kuli 9mm z potrzaskanego obojczyka – dlatego nie radzę używać czegoś czego się w rzeczywistości (prawdziwego) nie posiada.
      Poza tym.. co za człowiek wyciąga broń do drugiego nieuzbrojonego?
      Albo psychopata (5%) albo ktoś ze straszakiem (95%) bo nikt kto posiada zezwolenie tego nie zrobi 🙂

  • Jerry napisał(a):
    16
    89

    Mandat powinni dostać obydwaj.
    Szeryf wiadomo za co, a nagrywający za nieuniknięcie kolizji. Na nerwy mi działają tacy, którzy zagrożenie widzą z daleka, a mimo to nic nie robią. “Mistrzowie kamerek”.

    • ggg napisał(a):
      54
      7

      Nagrywający próbował uniknąć kolizji. Hamował, a na koniec ‘odbił’ w lewo. Widać na filmie.

      • lntr78 napisał(a):
        7
        40

        Hamował… klaksonem.

        • ggg napisał(a):
          26
          2

          Znaczy, że wjechał w niego z pełną prędkością, tak?

          • lntr78 napisał(a):
            3
            42

            Może nie, ale wjechał w niego specjalnie. Czasu i miejsca na reakcję było wystarczająco dużo. Niech się sąd teraz zastanawia, ale jak dla mnie to wideo obciąża obie strony.

            • halina napisał(a):
              18
              1

              dlatego ja mam stary samochód, który wygląda jak wrak i mi nie szkoda jak w takiego wjadę, wręcz przeciwnie 😀

        • MaxXxi47 napisał(a):
          40
          1

          Kolega Intr78 jest typowym mężczyzną, który nie potrafi się zajmować dwiema rzeczami jednocześnie i myśli że jak ktoś trąbi to już hamować jednocześnie się nie da. Typowe.

      • Jerry napisał(a):
        4
        23

        Zajechaną drogę widać z odległości pięciu pojazdów. Przyjmując średnią długość samochodu (nie licząc odstępów między nimi) jako 4 metry daje to 20 metrów. W tym czasie można się wyspać, a nie tylko zatrzymać samochód z tej prędkości. On po prostu chciał go “szmyrnąć”. Hamowanie na alibi.

    • lntr78 napisał(a):
      3
      26

      O ile dobrze czytam, to sprawa w sądzie… istnieje szansa że obaj dostaną za swoje.

    • Benek napisał(a):
      19
      0

      Też nie lubię jak ktoś celowo poluje na “okazję”, ale karanie obu stron za taki wyczyn to dopiero głupota. Jak ktoś Ci wjedzie na czerwonym, to też chcesz być winny, bo nie uniknąłeś?

      • Jerry napisał(a):
        9
        14

        Nagrywający zrobił w moim przekonaniu wszystko, żeby delikatnie trafić w szeryfa.

        Pytanie za pytanie, chociaż to nieeleganckie. Czy widząc dziecko wbiegające na jezdnię po za przejściem dla pieszych nie zrobisz wszystkiego, żeby uniknąć zdarzenia? Przecież masz pierwszeństwo i możesz “dać nauczkę”. Może to być nawet dorosły… czy tak spory rozwiązują ludzie dorośli?

        Nie bronię szeryfa, jego zachowanie to porażka pedagogiczna.

        • Pitt napisał(a):
          11
          3

          Jerry
          W moim przekonaniu jesteś idiotą.
          Jechał swoim pasem a szeryf się wpier… na pas nagrywającego bez ustąpienia pierwszeństwa i tyle w temacie.

          • lntr78 napisał(a):
            2
            3

            Od 0:29 widać wyraźnie, że jeden z samochodów stoi częściowo na tym pasie. Dlaczego stoi? Nie wiadomo, ale być może mu odbije i wyjedzie. Sygnał ostrzegawczy na 6-7 sekund przed kolizją. Co robi nagrywający? Nic… jedzie 70 km/h. 0:33 zbliża się do kolumny stojących samochodów z prędkością 70 km/h. Nic, że pas się zaraz kończy, że tamten wyraźnie nie zjechał. 0:35 klason i hamulec. 0:36 urywa lusterko. Zostaje bohaterem internetu walcząc z szeryfami, przy czym sam się niczym nie różni od nich. Kolizja, której mogłoby nie być, gdyby widzieć coś więcej niż czubek własnego nosa. Ja rozumiem jazdę na suwak, ale o zapierdalaniu na suwak to nie ma mowy.

    • Abc napisał(a):
      7
      1

      A co Ty sobie myslisz ze ktos bedzie po kraweznikach jezdzil krZywil felgi i urywal oslony, zderzaki bo jakis kurwa szeryf mi wyjedzie ? A potem ucieknie i z czym zostane ? Wolalbym zajebac lekko bo lekko ale chociaz
      Oc i normalna sprawa oraz normalne czesci.

  • Maniek napisał(a):
    1
    0

    Był kontakt?

  • MaxXxi47 napisał(a):
    38
    0

    Kto miałby przód do roboty a nie wykorzystał takiej sytuacji niech pierwszy rzuci wahaczem! 😛

    • Driver napisał(a):
      10
      1

      Rzucam 😉
      Tak na serio to zawsze robię wszystko żeby uniknąć, mimo że właśnie przód by się przydało ogarnąć 🙂 a teoretycznie okazji miałem przynajmniej kilka.
      Mnie osobiście szkoda czasu, żeby się pierdzielić w policje/oświadczenia.
      Jak jadę to chce dojechać bezproblemowo a nie tracić czas na matołów, co mi się wystawiają

  • ttt napisał(a):
    0
    54

    Bardzo dobrze robi tzw”szeryf” bo gdyby każdy stal i czekal a nie cisnol sie na sile to by nie bylo korków. Ale po co lepiej byc cwaniakiem i pchać sie na sile a potem robic z siebie ofiarę.

    • Maniek napisał(a):
      18
      0

      Przejeżdża lewym pasem tylko jeden, a korek jest. Hmm, ciekawe dla czego, skoro go nie powinno być, skoro stoją i czekają… Korka nie unikniesz, ale można go zmniejszyć o połowę

    • luka napisał(a):
      14
      0

      ttt – czy Ty wiesz co to jazda na suwak? Bo pierdzielisz takie głupoty jak nie wiem, aż przykro. Tak lepiej by wszyscy stali na jednym pasie i korkowali pój miasta. Nasi kierowcy są tacy upośledzeni…. czy kiedyś zmieni się ta mentalnośc i w końcu kierowcy zaczną jeździć na suwak?

      • Bars napisał(a):
        14
        0

        @ttt, jak zrobisz kiedyś prawo jazdy, to będziesz wiedział na czym polega jazda na suwak i dlaczego tak powinno się jeździć. Póki co, nie słuchaj dziadka, bo źle Ci tłumaczy

        • ana napisał(a):
          0
          0

          jeżeli w ogóle zda z takimi przekonaniami i wiedzą n.t. postępowania za kierownicą ;]

    • kolomansky napisał(a):
      10
      0

      Wskocz do szamba.. dowiedz się najpierw co to jest jazda na suwak i dopiero szukaj cwaniaków.. jadący lewym pasem jest normalnym użytkownikiem drogi – jezdzie pasem ruchu.. Zajechanie drogi i zajmowanie dwóch pasów ruchu to podstawa do ukarania szeryfa..

    • Patryk napisał(a):
      5
      1

      ttt, egzaminator który dał Ci prawo jazdy powinien stracić pracę. Pozdrawiam. Szeryf się znalazł ! Pooglądaj sobie filmy na temat jazdy na suwak

    • elo napisał(a):
      0
      0

      czego można się spodziewać po “cisnol”

  • szym napisał(a):
    3
    0

    Co to za zenujaca sytuacja. Ja bym sie wstydzil brac udzial w tak niedojebanej kolizji. Ble

  • ZUS napisał(a):
    0
    0

    Idiota i tyle!!!

  • as napisał(a):
    0
    0

    jesli jedni “szeryfowie” zachowuja sie jak debile, to inni szeryfowie powinni zaprowadzac porzadek w miescie dajac takim po prztyczku w nos, moze sie wreszcie naucza…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj