Menu

  • Kategorie

  • 143,000 subskrypcji

  • Ponad 63,000 polubień

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Ta prawdziwa Polska jest jeszcze gorsza”

https://www.youtube.com/watch?v=TdyhJBRWJu4&feature=share
https://www.youtube.com/watch?v=TdyhJBRWJu4&feature=share

23 komentarze do "“Ta prawdziwa Polska jest jeszcze gorsza”"

  • zajk napisał(a):
    7
    20

    Widzę, że ktoś tu się chwali wakacjami w Hiszpanii 🙂

  • Bars napisał(a):
    15
    0

    To niestety smutna prawda, część kierowców jest niewyuczalna i tylko mandaty mogą być dla nich jakąś tam nauką, przestrogą. Stylu jazdy nie zmienią dopóki portfel nieco im nie wyszczupleje lub sami nie zginą, czy pójdą za kraty.

    • Slawek napisał(a):
      3
      0

      W Polsce ile mandatu dostaniesz ? Najwyższy to może 1000zł a tak to co ? 50zł za pasy to taki Polak i tak będzie miał wywalone. Przekroczenie prędkośći ? Też kilka set złoty… Na zachodzie (Mówię o Holandii i Belgii ale być może gdzieś jeszcze) mandat za samo przekroczenie prędkośći może sięgać kilku tysięcy euro..

      Wnioskując
      WEDŁUG MNIE Polska musiała by coś zmienić z prawem żeby kierowcy “Nauczyli się” zasad panujących na drodze i bardziej uważali

      • Troll napisał(a):
        1
        0

        Nie to, żebym się czepiał, ale za wyprzedzanie na pasach jest ~200zł a za omijanie chyba 500zł i 10 punktów. Chociaż według mnie za to drugie powinno być zatrzymane prawo jazdy…

  • szym napisał(a):
    5
    4

    Tez tak jezdze. Super ze to wrzuciliscie, bo jest tak ze sporo ludzi nigdy nie bylo za granica i slyszal o kulturalnej jezdzie jedynie w opowiesciach innych, zauwazcie ze w miescie jest ograniczenie do 40!

  • Shatanka napisał(a):
    8
    3

    polscy kierowcy jadąc za granice nagle stają się praworządni i przestrzegający przepisów, czyżby bali się wysokości mandatów? a w Polsce hulaj dusza piekła nie ma

  • A kogo to obchodzi? napisał(a):
    1
    1

    Jak kiedyś uczęszczałem do drugiej klasy gimnazjum to przez jakieś 3 miesiące miałem jedną godzinę w tygodniu edukacji zasad ruchu drogowego. Nie wiem czy coś się zmieniło przez te 10 lat w kwestii edukacji komunikacyjnej -,-“

    • Troll napisał(a):
      1
      0

      Ja miałem kilka lekcji jakoś na początku podstawówki (w czwartej czy piątej) i kilka tygodni w siódmej klasie, nawet z klasówką z przepisów. I tyle. W szkole średniej nic.

    • Anonim napisał(a):
      0
      0

      a czego się tam nauczyłeś? Bo to mało istotne ile było godzin lekcji tylko co się tam na nich działo

  • Adamkosz napisał(a):
    3
    6

    Stojąc przez godzinę przy jakimś ruchliwym przejściu mogę zrobić kompilację na plus i na minus dla kierowców jak i dla pieszych… Wszystko można dobrać zależnie od potrzeb przekazu. Ten program ma pokazać oczywiście nasze złe nawyki i robi to skutecznie.

    Piszę tu jako pieszy i kierowca:
    Wszyscy mówią, a gdzie tym kierowcom się tak spieszy? 15 sekund ich zbawi? Czemu nie powiecie tego samego o pieszych? Ja nawet 30 sekund sobie poczekam, ale czy to nie jest lepsze niż na siłę wchodzić pod nadjeżdżający samochód i sobie zaszkodzić?

    Nagranie z Hiszpanii – miejsce wygląda na jakiś kurort. Zróbcie podobne nagranie nad polskim morzem i zobaczycie, że kierowcy też tam przepuszczają plażowiczów i turystów…

  • szym napisał(a):
    3
    1

    Ciezko znalezc regule, ale chyba im szerzej: ulice+chodniki+trawnik pomiedzy tym szybciej chca jechac kierowcy… Lub mysla ze moga jechac…

    • motocykle na tory napisał(a):
      0
      0

      Ciężko? To logiczne jest. Im szerzej tym bezpieczniej czuje się kierowca. Im bezpieczniej się czuje, tym szybciej chce jechać. Jest to całkiem naturalne i nie można nikogo za to winić. Winić trzeba inżynierów, którzy budują np. 3 pasy po 3,5 metra w środku miasta i stawiają 50. O ile 50 w środku miasta jest ok, pasy też są ok, to może wystarczy minimum, czyli 2,75 (kiedyś 2,5)

  • Troll napisał(a):
    6
    0

    Nie znam się, to się wypowiem.
    Zdjęcia do programu były kręcone na Gran Canarii, która to jest oczywiście zadupiem dla turystów. Co prawda tam nie byłem, ale zdarzyło mi się jeździć “pożyczakiem” na Teneryfie i Lanzarote, w tym po całkiem sporym mieście – Santa Cruz. Rzeczywiście, jeździ się tam całkiem wygodnie i przyjemnie. Nikomu się nie spieszy, bo i nie ma za bardzo dokąd. Mam porównanie, ponieważ tak się składa, że mieszkam w Barcelonie, która liczy 1,5 miliona ludzi. I oczywiście tu już tak różowo nie jest. Główne grzeszki Katalończyków, które mogą szokować na początku:
    – kierunkowskazy i lusterka są do ozdoby
    – światła awaryjne są immunitetem postojowym
    – do pierwszej bramy od skrzyżowania to nie pod prąd
    – chodnik to parking dla skuterów
    – pasy na jezdni to tylko sugestia
    – strzałki na tych pasach też
    – rondo zawsze ma jeden pas, nawet jeśli namalowano inaczej
    – pieszy przechodzi zawsze tam, gdzie mu pasuje i wtedy, kiedy ma ochotę – niezależnie od koloru światła
    Z drugiej strony, organizacja ruchu w mieście (i okolicznych mieścinach) szaleć za bardzo nie pozwala, bo:
    – nie istnieje “zielona strzałka do skrętu w prawo”
    – światła są na każdym praktycznie skrzyżowaniu i działają całą dobę
    – pasy na ulicy są bardzo wąskie, gdzieniegdzie tak wąskie, że autobus się nie mieści (!)
    – w lewo można skręcać praktycznie wyłącznie z ulic jednokierunkowych
    – są właściwie tylko ulice jednokierunkowe
    – światła działają całą dobę (!)
    – główne arterie w mieście są obsiane fotoradarmi
    Za to kultura jazdy jest zupełnie inna. Nie widziałem wpychania się, zajeżdżania drogi, wyprzedzania na trzeciego, w ogóle na drogach “krajowych” o jednej jezdni karnie jeżdżą z dopuszczalną prędkością. Wpuszczają, kiedy włączasz się do ruchu czy zmieniasz pas – nawet w korku. Tyle. Pozdrawiam.

    PS. Jak chcecie, to jeżdżę z kamerką i mogę powycinać, jak to wygląda z grubsza.

    • riesling napisał(a):
      1
      0

      Ciekawe co piszesz, szczególnie dla mnie bo Hiszpanii nie znam.
      Dopytam w kwestii fotoradarów – czy ten obsiew skutkuje potem poborem plonów ;),krótk mówiąc czy zapłaciłeś? Może dlatego nikomu się nie śpieszy?
      ps. Filmuj i wycinaj.

      • szym napisał(a):
        2
        0

        Faktycznie jest to ciekawe, ale najciekawsze jest to ze jak ktos wyjedzie z bramy pod prad do skrzyzowania, to nikt mu za to ryja nie obije… najprawdopodobniej nikt tez nie nagra na kamerke i nie doniesie na policje 😀
        Tez jezdze czasami pod prad – na wstecznym 😀

        • Troll napisał(a):
          1
          0

          Według polskich przepisów można cofać na ulicy jednokierunkowej. Jak inaczej byś zaparkował równolegle? A jak przesadzisz z cofaniem i misie cię zatrzymają, to dostaniesz mandat za utrudnianie ruchu

      • Troll napisał(a):
        1
        0

        Nie zapłaciłem, staram się nie przekraczać prędkości bez potrzeby. A potrzeby raczej nie mam, bo donikąd mi się nie spieszy. Nie udało mi się też znaleźć żadnych statystyk dotyczących karania kierowców.

  • Dominik napisał(a):
    1
    0

    Ja nie rozumiem tylko jednego, jak możecie nie wiedzieć jak na to poradzić?
    Akcje znicz potrafi policja zrobić i inne takie dziwne akcje potrafią zrobić.
    Wystarczy zrobić akcję piesi, w każdym mieście, gminie, itd. Stać za przejściami i przez nie wiem 3 dni zrobić ostrzeżenia i upomnienia, po 3 dniach lepić mandaty, Wystarczy klika takich akcji i gotowe, każdy się nauczy, że przed przejściem zachowujemy szczególną ostrożność, przepuszczamy pieszych zamierzających przejść na 2 stronę przejścia.
    To nie jest takie trudne, tylko trzeba chcieć.
    Nawet nie musi być zaostrzenia kar, bo te 200-500 dla Kowalskiego to i tak już dużo, więc co to da, że ktoś dostanie 1k za to że nie zauważy, zdarza się najlepszym.
    Tylko 2 sprawa piesi też się zachować nie potrafią, dziś np. rozjechałbym Kobietę i jej 3 dzieci, na szczęście przy przejściach jestem czujny.
    Pani uciekał autobus i zza krzaków wbiegła na przejście z 3 dzieci <3 Brawo dla tej Pani i ją pozdrawiam serdecznie. Na przejście WCHODZIMY i PRZECHODZIMY a nie wbiegamy, przebiegamy czy przejeżdżamy rowerami.
    Ledwo wyhamowałem także mieliśmy sporo szczęścia i ja i Pani z dziećmi.

  • Piston napisał(a):
    0
    0

    Weeeeeeeź niech mi nie piszczy !!!!!

  • Olo napisał(a):
    0
    0

    No ale ta dziewczyna co czeka na przejście w 1:55 lub piesi w 8:30, ja się nie dziwię, że nikt ich nie przepuszcza gdy stoją taki kawał od krawędzi. Jakby stali na krawędzi a nawet jedną nogę leciutko wychylili to myślę, że o wiele szybciek ktoś by się zatrzymał.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 25 2017
    Mistrzowski wyjazd
  • Mar 24 2017
    Nieudana próba samobójcza?
  • Mar 24 2017
    Agresja drogowa w Warszawie
  • Mar 24 2017
    Ścieżka rowerowa? A co to takiego?
  • Mar 23 2017
    Uwaga wysiadam!
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI