Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Tak zabijamy

39 komentarzy do "Tak zabijamy"

  • spect napisał(a):
    43
    5

    Z drogi sledzie, audi jedzie!!!

  • alan napisał(a):
    35
    2

    czemu zakrywacie tablice? czego sie boicie?

    • Lewy napisał(a):
      3
      1

      Jakbyś wszedł na fb widziałbyś że udostępniła ten filmik policja i dlatego sa zakryte 😉

      • alan napisał(a):
        8
        6

        ale co ma do tego policja blachy nie sa zadną informacja niejawną zeby je zakrywać

        • Paweł napisał(a):
          2
          72

          Oczywiście że są należą do danych osobowych, ponieważ są jedne jedyne niepowtarzalne, wg prawa nie możesz udostępniać danych osobowych

          • Nace napisał(a):
            64
            3

            Tablice rejestracyjne NIE SĄ danymi osobowymi i MOŻNA je udostępniać.

            • XYZ napisał(a):
              1
              21

              jesteś w błędzie to dane osobowe -i nie wolno ich udostępniać bez zgody właściciela pojazdu ( prawo UE w której jest tez PL jak się nie mylę )-tylko w PL maja wszyscy prawo w głębokiej d–ie

              • GD napisał(a):
                6
                0

                On sam je udostępnia, wyjeżdżając na ulicę…

                Przecież tablice są widoczne na zewnątrz auta.

                A jakby na szybie nakleił imię “MIetek” to też musieliby zakryć zdjęcie?:)

          • bebe napisał(a):
            18
            2

            blachy nie są żadnymi danymi osobowymi. Co Ci mówi ten numer, prócz lokalizacji urzędu w jakim zarejestrowane jest auto? Nic. Nawet gdybyś znał jakiegoś policjanta i chciał po numerze zidentyfikować kogoś celom prywatnym, taka aktywność zostaje odnotowana.

          • asdf napisał(a):
            8
            2

            dane osobowe sa wtedy jesli jednoznacznie potrafisz wzkazac osobe na ich podstawie bez dostepu do informacji nie jawnych. Na podstawie rejestracji nie jests w stanie, bo kierowac mogl ktos inny a nawet jak by wlasciciel to i tak nie potrafisz jego danych na podstawie nr odkryc

            • asdf napisał(a):
              2
              0

              z tymi informacjami niejawnymi to mnie ponioslo, reszta zostaje 🙂

            • Anonim napisał(a):
              0
              8

              “Na podstawie rejestracji nie jests w stanie, bo kierowac mogl ktos inny” i chociażby dlatego bym zakrył. Później ludzie pełni nienawiści znajdą auto w internecie i nie dadzą właścicielowi spokoju

          • kuku napisał(a):
            8
            1

            to jak zasłonie tablice i przy kontroli będę się tłumaczył, że nie chciałem udostępniać danych osobowych właściciela pojazdu to nie dostanę mandatu za niewidoczne/nieczytelne tablice???

          • JKa napisał(a):
            5
            1

            Samochód ma dane OSOBOWE?

    • M.Ż. napisał(a):
      1
      0

      A po co ci te tablice?

  • q napisał(a):
    1
    0

    Glupota jest bardziej smiercionosna niz buta i egoizm.

  • Anonim napisał(a):
    0
    6

    Znacznikiem pojazdu nie jest tablica rejestracyjna tylko naklejka za przednią szybą

  • yksi napisał(a):
    4
    28

    Dziwię sie nagrywajacemu ten materiał,albo nie patrzy w lusterka,albo jest na tyle nierozsądny lub złośliwy że nie zjechał choć minimalnie.Na cmentarzach i w szpitalach pełno jest tych co mieli pierwszeństwo i jechali zgodnie z przepisami.Ja jak widzę takiego debila za soba to zjeżdzam na tyle ile mogę,bo nie usmiecha mi sie uczestniczyć w wypadku drogowym.

    • Dejwid92 napisał(a):
      9
      4

      A ty patrzysz cały czas w lusterka. Na drodze o dwóch lub więcej pasach w jedną stronę to coś normalnego że cały czas patrzysz w lusterka bo tam nie da rady inaczej, ale na drodze o jednym pasie i małym ruchu. Można przejechać duże odcinki drogi nie patrząc ani razu w lusterka.

    • riesling napisał(a):
      3
      0

      Skoro widzisz debila to skąd wiesz że nie zapragnie wyprzedzać ciebie z drugiej strony?

  • Kapłon napisał(a):
    6
    0

    BYYYDŁO

  • xxx napisał(a):
    2
    0

    Mordercy jadą.

  • dajan55 napisał(a):
    12
    0

    Dlaczego nie komentujecie poczynań durnia który o mały włos nie doprowadził do nieszczęścia a zajmujecie się przepisami na których raczej średnio się znacie ?.

  • leon napisał(a):
    2
    15

    A kerownik co nagrywa pewnie jedzie jak emeryt. Każdy się wkurzyć może. Oczywiście to nie usprawiedliwia wyprzedzania na 3-ciego i powodowania zagrożenia życia.

    • Anonim napisał(a):
      7
      2

      skoro nie usprawiedliwia to po co to piszesz?
      Jak idziesz ulicą i ktoś przed tobą spaceruje to też wybrzydzasz, że idzie jak emeryt i wkurzasz się, bo nie idzie marszem tylko spacerem i musisz go “wyprzedzić”?

      W Polsce utarło się, że jak jest ograniczenie to każdy ma jechać 10 albo 20 więcej. A ograniczenie to jest GÓRNA granica, więc mogę sobie jechać wolniej skoro nie czuję się bezpiecznie jadąc szybciej. To, że tobie się chce jechać szybciej to nie ma problemu – wyprzedzisz sobie tam gdzie będzie można to zrobić szybko, sprawnie i bezpiecznie.

      • Franq napisał(a):
        2
        6

        Tak a nagrywający kiedy tylko wjedzie w teren zabudowany nagle poczyje swoją wolną wole i będzie jechał te 10 czy 20 więcej. Sorry ale jak sobie nie dajesz rady w terenie zabudowanym jechać z prędkością zbliżoną do dozwolonej to dlaczego nagle w terenie zabudowanym czujesz się mistrzem kierownicy i sobie przekraczas prędkość o te 10 czy 20? W terenie zabudowanym na o wiele więcej rzeczach się trzeba skupić, co kawałek wjazd na posesje-dziezko może sobie nagle wjechać na drogę, przejścia dla pieszych, skrzyżowania, często wiele zaparkowanych pojazdów na poboczach, piesi na drodze… . No-comment do logiki takich kierujących.

  • riesling napisał(a):
    1
    1

    Jeżeli data prawdziwa to znaczy śpieszył się na cmentarz.

  • Nowy napisał(a):
    3
    0

    Widocznie wolał Highway to hell od Stairway to heaven. Szkoda, że może zabrać ze sobą kogoś przypadkowo przedwcześnie.

  • kolasov napisał(a):
    0
    2

    i ocywiście śmiec w niemieckim gównie, czy to srałdi czy bolid mlodziezy wiejskiej,

  • Dariusz napisał(a):
    3
    0

    ja pozdrawiam kasztanów co w mgle która od 3 dni jest w Szczecinie latają na swoich cygańskich światełkach, obyście się razem wafle zderzyły.

  • cichyzorro napisał(a):
    0
    0

    Codzienność na polskich drogach. Niestety.

  • Jaco napisał(a):
    1
    0

    PD chyba na urlopie 🙂 od trzech dni bez filmów 🙁

Skomentuj...