Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

“Takiemu nie wytłumaczysz”

https://youtu.be/8wnx4d3EE2I?t=38s
https://youtu.be/8wnx4d3EE2I?t=38s

53 komentarze do "“Takiemu nie wytłumaczysz”"

  • sl napisał(a):
    108
    1

    Za takie coś wysłałbym na policję ( nie jestem za donosicielstwem ale…) Tępić szeryfów. Następnym razem się nauczy jazdy na zamek!!! Mistrz kierownicy bo ma szajs octavie ….

    • Pan napisał(a):
      33
      19

      Co ma marka auta do człowieka (nie dotyczy głównie BMW). Ludzie…

      • Kamil napisał(a):
        8
        2

        Mam identyczną i nie uważam się za mistrza kierownicy, popełniłam błędy jak każdy. A szeryfow nalezy tepic w każdym aucie.

    • JAANN napisał(a):
      13
      21

      Ale octavie to ty szanuj

      • kriss_u napisał(a):
        5
        0

        No racja takiemu BURAKOWI nie wytłumaczysz że popielniczka w aucie jest po to żeby na drodze nie syfić, ręce opadają. Jak mu kiepy przeszkadzają nich palenie rzuci. 😉

    • Kacper napisał(a):
      1
      1

      Nie dość, że bym zgłosił, to od razu wezwałbym drogówkę na miejsce, bo pewnie nie planował się ruszyć.

      Na przykład tego zgłosiłem: https://www.youtube.com/watch?v=T_-FDC7wWnQ

      Zapraszam do oceny na: http://tablica-rejestracyjna.pl/SC7226N 😛

    • Maniek napisał(a):
      3
      2

      szeryfowanie naganna sprawa ale jak ocenić sytuację gdy prawy pas stoi ze 2km a “mistrzowie” jadący lewym pasem zamiast dojechać do końca i włączyć się na zamek RYJĄ się już 400-300metrów przed końcem ? W taki sposób prawy pas od pewnego miejsca prawie cały czas stoi…..nie usprawiedliwiam ale czasami taki “szeryf” ma trochę racji w tym co robi….po prostu wielu ludzi nie potrafią jeździć z kulturą, liczy się tylko pośpiech i jak wykiwać/przechytrzyć na drodze innych….żal;)

    • Kierowca napisał(a):
      0
      0

      To nie jest żaden szeryf a debil. Powinni wprowadzić administracyjne zatrzymanie blankietu na 3 miesiące za takie akcje. Szybko debile by się wyleczyli.

  • qwerty napisał(a):
    0
    0

    Podejść, zadzwonić przy jego drzwiach na policję i włączyć głośnomówiący tryb. Podać opis samochodu, numery i rysopis przestępcy. Szeryfowi fajka sflaczeje i jeszcze będzie przepraszał. A jak jeszcze postanowi być agresywny, to nie dość, że policja będzie wszystko słyszała to jeszcze jest kamera i kilku świadków…

  • sewek napisał(a):
    47
    0

    Szkoda słów.. Blokowanie pasa, utrudnianie ruchu, pewnie jakiś mandat by dostał, gdyby nagranie poszło na policje. A potem się dziwią ludzie że takie miasta zakorkowane, jak są tacy mistrzowie blokowania lewego pasa.

  • AndrzejF napisał(a):
    21
    1

    Wiecie co z nim zrobić: http://tablica-rejestracyjna.pl/SPS75WU 🙂

  • marcin napisał(a):
    10
    0

    O jebany jaki Janusz

  • marcin napisał(a):
    3
    0

    Janusz lewego pasa

  • Piotres napisał(a):
    3
    4

    kosa i opony poprzebijać

  • Sławek napisał(a):
    3
    20

    początek rejestracji “S” i wszystko jasne! Z moich obserwacji ze śląskiego najgorsi kierowcy

  • Borys napisał(a):
    14
    1

    Najlepiej wyciągnąć debilowi kluczyki i wywalić do lasu 🙂
    Jak nie umie jeździć to niech w ogóle nie jeździ.

  • Nokian napisał(a):
    7
    1

    Dwóch ich było, mogli bardziej współpracować, byłby lepszy efekt.

  • Tomasz napisał(a):
    4
    0

    Na Policję go, i Policjantów prosić o mandat z górnej półki – za uporczywe blokowanie lewego pasa, bo niewiedzą tłumaczyć tego nie może ( nawet gdyby nei wiedział to dwóch Panów zapewne go uświadomiło)

  • Skinny napisał(a):
    2
    0

    Ręce opadły!

  • Pawelll napisał(a):
    3
    0

    Ta strona tablica rejestracyja to istna kopalnia mandatów dla policji

  • Bartek napisał(a):
    1
    31

    Powiedzcie mi dlaczego jestescie tak negatywnie nastawieni po waszemu na janusza lewego pasa..? ma to owszem swoje plusy i minusy zalezne od sytuacji ale w praktyce z mojego doswiadczenia to ludzie jadacy lewym pasem do samego koca utrudniaja jazde bo bez obrazy my Polacy nie bardzo umiemy sie zachowac w takich sytuacjach bo na ogoł wychodzi tak ze prawy pas idzie wolniej. Bo dla mnie to oszołom ktoremu sie NIBY spieszy jedzie do samej zwezki i nie wejdzie w luke tylko po chamsku wepcha dupe przed maske a za zwezka znika w lusterku i gdzie tu sens tego? 1 na 1 i wszystko płynie idzie a nie jakies wymuszanie ze za mna luka 5 metrow a on musi zjechac przed mache i trzeba hamowac i korek wiekszy. dla tych ktorzy nie wiedza jak to działa polecam wpisac na yt “jak powstaje korek” Jak dla mnie w wielu przypadkach takie zachowanie jest słuszne ale jak wiemy januszy nie brak a filmik nie wiele mowi procz tego ze “Janusz” blokuje lewy

    • xyzzzo napisał(a):
      8
      0

      W Polsce się przyjęło, że jak widzisz, że Twój pas się zwęża, to ładujesz się na sąsiedni i wydłużasz korek, zamiast jechać do końca i 1 na 1 przejeżdżać.
      Masz: https://www.youtube.com/watch?v=FCLF2tyW0TU
      Pooglądaj sobie różnicę jak to jest jak wszyscy jadą swoim pasem i w stosunku 1:1 wpuszczani są ci z pasa, który się kończy, a jak to jest jak wszyscy zjeżdżają z tego, co się będzie zwężał (np. za kilometr). A potem popatrz na 0:51, wyobraź sobie, że zwężka jest w odległości 5 ekranów Twojego monitora w prawo, a karetka to szeryf, który jedzie równo z samochodem na lewym pasie.

  • Julka napisał(a):
    1
    0

    Trzeba by ki od razu policję wzywać. Nauczyłby się cep.

  • antysem napisał(a):
    2
    0

    burol z pszczyny!!!

  • Mat napisał(a):
    1
    3

    Ludzie sb nie zdają sprawy jakie stwarzają zagrożenie, przypuśćmy że ktoś jedzie z chorym dzieckiem do szpitala, z rodzącą dziewczyną itp. a tu taki baran na drodze … brak słów

  • Krzysiek napisał(a):
    3
    0

    Pamiętam, gdy pewnego razu, jechałem dwupasmówką z pasażerem, była jesień, zmierzch, padał deszcz, droga oczywiście nieoświetlona. Dojeżdżając do ostrego zakrętu, spostrzegłem samochód poruszający się na prawym pasie, więc postanowiłem pojechać lewym, dopiero za zakrętem okazało się, że cały prawy pas stoi, gdyż na pobliskim skrzyżowaniu doszło do wypadku, żeby nie blokować pasa (zaraz za ostrym zakrętem), postanowiłem dojechać nim do końca i pojechać na suwak. W pewnym momencie, bez żadnej sygnalizacji, gnój z prawego pasa, wyjechał mi praktycznie wprost pod maskę i zatrzymał się w miejscu, musiałem gwałtownie hamować na mokrej nawierzchni. Wyskoczyłem z samochodu i pobiegłem do tego debila….tym co zrobił naraził nie tylko swoja ale także moje życie i mojego pasażera!
    Ciężko żałuję, że nie miałem wówczas kamery w samochodzie.
    Takich gnoi należy bezwzględnie tępić i eliminować z dróg, swoją chorą ambicją powodują ogromne zagrożenie dla wszystkich.

  • Paweł napisał(a):
    3
    0

    jednemu takiemu szeryfowi to kluczyki do studzienki wywalili,i pozostał na dłuższy czas na miejscu.

  • trancehunter napisał(a):
    5
    0

    Powiem tak: Ja osobiście dowiedziałem się o jeździe na suwak, gdy sam zacząłem jeździć po drogach. Miałem podczas szkolenia dwóch instruktorów i żaden nawet słowem o tym nie wspomniał i tu tkwi moim zdaniem prawdziwa przyczyna większości takich zachowań. Inna sprawa, że ten Janusz ze Skody nawet po wytłumaczeniu dalej robił to samo.

    • Borys napisał(a):
      6
      0

      Mentalność cebuli – to główny problem, instruktorzy to wgl czasami nie uczą jeździć tylko robić zagrożenia i korki. Zero uczenia dynamicznej jazdy, zero jakiegokolwiek zwracania uwagi jak się jedzie jak ślimak 25 km/h po mieście, albo jak 100 metrów przed elką kierowca wciśnie hamulec i elka bach po hamulcach i zgasł i godziny odpalania…. Owszem są instruktorzy, którzy posiadają kompetencje, ale większość ma sieczkę cebuli we łbie z galaretką komuny zamiast mózgu i logicznego myślenia. A już mistrzami są “instruktory” po 2 latach stażu… Więcej dziecko “śmieciarką” po dywanie ma wyjeżdżonych kilometrów niż doświadczenia “instruktor”, który “uczy” kierującego….. Dno i kilometry mułu.

  • riesling napisał(a):
    1
    0

    Pszczynianin niezłomny w poglądach.

  • Jakub napisał(a):
    1
    0

    Eh, mi też sie raz w tym miejscu udało trafić na szeryfa, blokował już 1,1km przed zwężeniem na Olkuskich blacharz dostawczym fiatem , szkoda że miałem wtedy zepsuta kamerke

  • lol napisał(a):
    3
    4

    Ja bym dał tym szeryfom co zamiast jaj mają cipsy w majtkach i dlatego trzymają garściami aby nie fruwali po 500 i 10pkt. za chodzenie po jezdni i 2 lata w zawiasach za nagabywanie/straszenie-chetny któryś?

  • Paweł napisał(a):
    2
    0

    Przecież on ma napisane na rejestracji o co chodzi: SPS – SPierdolony Samochód. Nawet jak stoi to nie potrafi ręcznego zacisnąć tylko trzyma nogę na hamulcu. Taki niedzielny kierowca.

  • Pablo napisał(a):
    1
    0

    Kiedyś jeden z komentujących dobrze napisał: w jeździe samochodem chodzi o PŁYNNOŚĆ ruchu. Jazda na suwak działa jeśli samochody poruszają się. Natomiast suwak nic nie przyspieszy, jeśli samochody stoją. Owszem, korek się wydłuża ale jakie to ma znaczenie na autostradzie? ważne jest ile czasu potrzebuje ostatni dojeżdżający do korka aby się przez niego przedostać.

  • Anonim napisał(a):
    0
    0

    Ehhh. ….kiedy wreszcie się nauczymy grzeczności i kultury…..jazda na suwak czy nie ,zawsze to samo i tu i tu trzeba się swoje odczekać, a można byłoby śmiało powolutku 20km/h spokojnie zwężenie przejechać. ….

  • as napisał(a):
    0
    0

    Ciekawe kiedy ktoś się wkurzy i zablokuje prawy.

    • Krzysiek napisał(a):
      2
      0

      Szkopuł tkwi w tym, że prawy pas się tnie, głównie ze względu na tych, którzy wpychają się z lewego pasa za wcześnie, zamiast dojechać nim do końca (przez co blokują oba pasy na raz) oraz przez “grzecznych” kierowców, na prawym pasie, którzy wpuszczają po kilka samochodów za jednym zamachem (najlepiej 0,5 km przed przewężeniem)….
      Problem stanowi kompletny brak umiejętności jazdy “na suwak”, zamiast tego jest ciągłe wpychanie się na chama, blokowanie pasów i w rezultacie pogarszanie przepustowości całego odcinka drogi.

  • Damian napisał(a):
    1
    0

    Problemem jazdy na zamek jest nasza Polska mentalność, ludzie nie odnosza wrażenia korzyści z tego bo musza kogoś puścić i w głowie mają to że ktoś “ciśnie lewym” żeby na koniec się wepchać. Szkoda bo ruch jest sprawniejszy i w konsekwencji sa mniejsze zatłoczenia na zwężeniu jezdni…

  • Drugi napisał(a):
    0
    0

    Podejść grzecznie wyjąć kluczyki ze stacyjk,i podziękować za współpracę i wyp…..ć klucze jak najdalej.Może szukając ich Janusz zastanowi się przez chwilę co robi nie tak.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Cze 25 2017
    Motocykl może więcej?
  • Cze 25 2017
    Bezmyślność ZABIJA
  • Cze 25 2017
    Nieznajomość prawa szkodzi
  • Cze 24 2017
    Argumentacja poziom ekspert
  • Cze 24 2017
    “Wygniemy to jakoś?”
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI