Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Tego się nie spodziewałem”

https://www.youtube.com/watch?v=t149sAtIK2U
https://www.youtube.com/watch?v=t149sAtIK2U

42 komentarze do "“Tego się nie spodziewałem”"

  • Deeway napisał(a):
    27
    3

    Cóż za niespodzianka!

  • Mariusz napisał(a):
    52
    9

    zimą ciężko spodziewać się lodu na drodze … ja pier….

    • Anonim napisał(a):
      12
      20

      mamy jesień

      • ktoś napisał(a):
        21
        2

        Ahaha no tak. Śnieg ma prawo spaść dopiero po 21 grudnia. Do tego czasu ma być sucho i ciepło bo przecież “jesień”… Co z tego, że temperatury bliskie zeru, że ciągle leje albo sypie śnieg. Tak nie może być bo przecież jesień jest, a nie zima! -_-

  • P. napisał(a):
    69
    2

    Przyczyną była za głośna muzyka, której siła naruszyła stabilny tor jazdy.

  • kubaa napisał(a):
    0
    6

    Podejrzewam że zablokowanie kół w spory sposób przyczyniło się do aż takiego poślizgu.

  • Marek napisał(a):
    3
    1

    I to nie przy dużej prędkości.. Chyba nie sypali, zima zaskoczyła drogowców ;x

  • xyz napisał(a):
    7
    9

    Do kierującego – była jakaś kontra ? cokolwiek poza wciśnięciem hamulca ?
    Dość wolno się wszystko działo i widać spory zapas na reakcję ,dlatego się pytam ,z drugiej strony punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ,na pewno inaczej wygląda to z za ekranu komputera ,ale mimo wszystko – jeśli autor może ,to niech napisze coś w komentarzu.

    P.S. jakie opony ? [coś więcej niż zimowe/letnie]

    • Qwerty napisał(a):
      0
      0

      Panie, to był totalny lód, jak już lecisz przy takiej prędkości na tak krótkim odcinku, to nic nie zrobisz. Za szybko jechał i tyle. Instynktownie naciśnięty hamulec wynikał z tego, że nie chciał spotkać się z samochodem co przejeżdżał przed nim, to było ważniejsze niż próba pokonania praw fizyki.

    • Kyzak napisał(a):
      3
      0

      Na kamerce wszystko wygląda na powolne.

  • btm napisał(a):
    14
    4

    patrzac na droge, faktycznie – tego mozna bylo sie nie spodziewac…

  • XYZ napisał(a):
    19
    1

    tutaj szklanka jest do polowy pusta

  • łukasz napisał(a):
    3
    0

    Zimą trzeba bardzo uważać nawet przy niskich prędkościach, ja zawsze wspomagam sobie jazde hamując silnikiem nawet gdy dojezdzam do skrzyżowania nie tylko na trasie. Nieraz każde hamowanie może okazać się bardzo zdradliwe nawet gdybyśmy mieli jakieś nowiutkie GoodYear’y, Pirelli czy Micheliny z górnej półki.

    • Michał napisał(a):
      1
      2

      Ja sobie też to robie w automacie, zapitam tryb automatyczny i przyhamowuje silnikiem, w sensie jego ciezarem.

  • krzychu napisał(a):
    1
    0

    A ja chyba widziałem dzisiaj kierowce z krzywą felga pomykał po mieście … czy by to nie był opel asgra II G ?? bo miasto poznaje

  • XX napisał(a):
    10
    1

    Autor nagrania wyraźnie za szybko jedzie. Zdecydowanie wcześniej powinien zacząć hamować.

  • @di napisał(a):
    10
    0

    Coż… zima, czego innego się spodziewać. Opony, choćby nawet były zimowe (śniegowe), to na lodzie nic nie pomogą, podobnie jak systemy ASR/ESP 🙁
    Warto co jakiś czas, delikatnie musnąć pedał hamulca i już mniej więcej wiadomo czego się spodziewać na drodze. Ja tak robię, sprawdzam, ale trafie na lód i sam będę miał taki filmik 🙁

  • Jogas napisał(a):
    5
    0

    Po śladach widać, że nie on pierwszy i pewnie nie ostatni tego wieczoru…

  • Kamil napisał(a):
    6
    0

    Ewidentna wina nagrywającego 😉

  • M napisał(a):
    5
    1

    Uwielbiam czytać “znawców” w komentarzach :]

  • Kubaaa napisał(a):
    2
    0

    Dokładnie ja w zimę jak widzę, że jest lód hamuję wcześniej przed skrzyżowaniem, żeby zobaczyć jaka jest przyczepność i mieć więcej czasu reakcję.

  • Mateusz napisał(a):
    3
    1

    szklanka szklanką..ale to nie jest prędkość do takiej nawierzchni…Ależ niespodzianka.

  • Nowy napisał(a):
    5
    0

    Uważam, że na kursach powinno być więcej zajęć poświęconym poślizgom. Już w necie krążą memy, że piłowanie golfa na ręcznym to nie drift. Niemniej jeżeli ktoś robi to W ODPOWIEDNIM MIEJSCU to oprócz zabawy uczy się lepiej kontrolować swoje auto. Sam czasem na zamkniętym, prywatnym terenie (nie, nie jest to parking stonki, tesco czy innego marketu) lubię celowo wprowadzić auto w poślizg by potrenować różne metody z książki Sobiesława Zasady “Szerokiej drogi” (książka poświęcona doskonaleniu technik prowadzenia samochodu i bezpiecznej jeździe) na opanowanie auta i bezpieczny poślizg kontrolowany.

  • Greg napisał(a):
    1
    0

    a ja bym ciął prosto gdzie ten śnieg świeży!

  • nieanonimow napisał(a):
    0
    1

    I dlatego gdy widzę taki typ skrzyżowania, że wiem, że będę musiał hamować na ostrym łuku, robię to wcześniej – by wyhamować silnikiem jak się da i docisnąć hamulec przy znikomej już prędkości – właśnie dlatego. ABS czy nie ABS, ESP, ASR, cokolwiek – tutaj akurat nic nie pomoże, bo przy hamowaniu koła zaczynają powodować opór, a że grunt śliski, to mamy karuzelę jak znalazł.

  • marcin napisał(a):
    0
    1

    Zima na przodzie a na tyle lato albo używka…

  • Michał napisał(a):
    1
    0

    Całkowita i bezapelacyjna wina krawężnika.

  • Franq napisał(a):
    2
    0

    Widzisz trzydziestkę więc możesz się czegoś nietypowego na drodze spodziewać, tym bardziej że droga zaśnieżona to po co przed skrzyżowaniem tak przyśpieszać.

  • TwardyJohn napisał(a):
    0
    1

    Nic dodac nic ujac… poprostu brawo niezdaro 😊

  • Zenek napisał(a):
    1
    0

    Dojeżdża do stopu, ma ograniczenie do 30 i znak że za 30 metrów koniec drogi z pierwszeństwem i nawet nie widać żeby w jakikolwiek sposób chciał zmniejszyć prędkość, tylko przed samym skrzyżowanie DUP po hamulcach. No naprawdę wystarczyłoby trochę wyobraźni…

Skomentuj...