Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

To nie kamerki przyciągają wypadki

https://www.youtube.com/watch?v=I62IL-8uKlI&feature=youtu.be#t=80
https://www.youtube.com/watch?v=I62IL-8uKlI&feature=youtu.be#t=80

40 komentarzy do "To nie kamerki przyciągają wypadki"

  • Kieczek napisał(a):
    11
    9

    Ten moment, gdy chciałbyś odbić w lewo, ale widzisz jadące z naprzeciwka auto…

  • Przemek napisał(a):
    63
    6

    50km/h to on raczej nie jechal…

    • Marcin napisał(a):
      0
      5

      To jakiś golf II był, więc nawet przy 50 wyje… 😀

    • rafal napisał(a):
      4
      3

      Grubo ponad 100 km/h

    • kolasov napisał(a):
      1
      4

      rolnik w 30letnim gulfie popiernicza maxem 120 i widac ze nie próbuje odbic, chce sie gówna pozbyc czy co? po kulturze tez widac ze pasuje do marki z widłami w logo

      • anon napisał(a):
        1
        1

        Może koła zablokował bo absu nie ma raczej i nie mogl skrecic

      • Pawloo napisał(a):
        2
        0

        Co masz do rolników tu bucu z miasta? Nie pasuje Ci rolnictwo to nie jedz bo to dzięki nim masz żarcie które codziennie wpierd…sz. Nie chce mi się więcej pisać bo szkoda w ogóle strzępić “języka” na takich jak ty (specjalnie napisane).

  • Name napisał(a):
    12
    1

    ale popierdalał 😉

  • grześ napisał(a):
    2
    2

    Wystarczy znać miejsce nagrania, zmierzyć odległość na google maps, zmierzyć czas od ruszenia do zderzenia i wyjdzie średnia prędkość…

  • Caliber napisał(a):
    11
    10

    Można było uniknąć. Bus się zatrzymał, dużo nie wyjechał. Czerwony specjalnie przywalił. Już odbijał w lewo ale przestał żeby uderzyć. Do tego ta prędkość.

    • Kacper napisał(a):
      3
      4

      Przestał, żeby nie uderzyć w tego z naprzeciwka, a druga sprawa to, że pewnie nie miał ABS-u i koła się zablokowały. Auto wtedy nie skręca jak przy normalnej jeździe, mój drogi..

      • abs napisał(a):
        7
        0

        posluchaj nagrania – slychac jak dziala abs…bylo tez na tyle miejsca by zrobic “manewr łosia” bezproblemowo. Wystarczyło chcieć.

      • Rafał napisał(a):
        2
        0

        Coś podobnego… Czyli bez ABSu wg Ciebie nic się nie da zrobić? Bo auto nie skręca jak podczas jazdy. Wcisnąć bezmyślnie hamulec do dechy, zamknąć oczy i krzyczeć? Brak mi słów… trochę wyobraźni i skończyło by się tylko na zdenerwowanie. Samochód z przeciwka był w takiej odległości ze zdarzylby jeszcze spojrzeć na zegarek ile zajęło mu ominięcie przeszkody.

  • Zduneq napisał(a):
    4
    3

    Ten gość z czerownego(tipo?uno) nie mógł ominąć gdyż zblokował koła(brak abs) i za miast odpuścić i wyminąć busa to na ślizgu poszedł jak na filmie.Baran do 2

  • edw napisał(a):
    1
    8

    Skrzyżowanie równorzędne?

  • Jacek napisał(a):
    11
    1

    Jak się nie ma umiejętności, to się tak szybko nie jeździ. Nie mam nic przeciwko 10 więcej czy nawet 20po mieście, byle z głową, odpowiedzialnie i bezpiecznie. Spokojnie można by uniknąć kolizji i to na dwa sposoby. Zwolnić do 50/40 km/h po zwężeniu, bądź jeśli uparcie brnie się w tej zbyt dużej prędkości do warunków, ominąć biały bolid. Spokojnie było miejsce na minięcie i ominięcie tychże trzech pojazdów.

  • Michał napisał(a):
    4
    1

    Słychać działający abs, bez problemu moża było lekko odbić w lewo i po problemie.

  • Hirek napisał(a):
    3
    1

    Nie umiem, nie myślę… Ja po prostu lubię zap…dalać…

  • hghghg napisał(a):
    2
    8

    Wina samochodu z kamerką, gdyż wjechał na zajęte skrzyżowanie … Poza tym kierowca z kamerką nie posiada wyobraźni czasowo – przestrzennej. Jak już wjechał na zajęte skrzyżowanie, to miał możliwość ominięcia przeszkody – samochód z naprzeciwka nadjechał dopiero po pewnym czasie.

    • anonim napisał(a):
      1
      1

      Zajęte skrzyżowanie? Z koniem na łby się pozamieniałeś? To jest ewidentne wymuszenie pierwszeństwa, a nie jakieś “uderzenie w pojazd który zgodnie z prawem zajął skrzyżowanieł”

      Co można kierowcy zarzucać – nadmierna prędkość, aczkolwiek:
      Po 1. Nie była ona na tyle duża, żeby uniemożliwiała kierowcy busa dostrzeżenie zbliżającego się pojazdu.
      Po 2. Ciężko jednoznacznie ocenić prędkość, kamera może przekłamywać obraz. Jeśli jechał 70 km/h to znowu nie robicie z tego jakiegoś rażącego zap*erdalania.

  • rfg napisał(a):
    0
    0

    Szybko niech dostanie za to mandat, jak ktoś jest w stanie udowodnić mu przekroczenie dozwolonej prędkości, czy jechałby wolno i tak doszło do kolizji, został zmuszony do gwałtownego hamowania i w dodatku zmiany kierunku jazdy czyli tzw wymuszenia pierwszeństwa.

  • kazik napisał(a):
    0
    0

    a gdzie się podziali teraz ci co krzyczą “zabrać prawko i po problemie”?

  • adam napisał(a):
    2
    1

    Jeden wymusił, drugi zapierdzielał dobrą stówą… Wina obydwu i tyle…

    • Skinny napisał(a):
      0
      0

      Zdecydowanie zabrać prawko. Idiota i tyle. Jeździ autem z przed 30 lat bez abeesu jak rajdówką, w dupie mając przepisy a normalni kierowcy muszą myśleć za takich debili aby na drodze było bezpiecznie. Po stylu jazdy założę się że opony łyse a jakby się lepiej temu autu przyjrzeć to by się okazało że nie ma prawa poruszać się po drogach publicznych. To tylko hipoteza ale bardzo prawdopodobna.

  • Przemek napisał(a):
    1
    0

    Szybciej się nie dało?

  • Marcin napisał(a):
    2
    0

    Znam to miejsce, jeździłem tamtędy minimum 2 razy dziennie. Miałem podobną sytuacje z tym ze jechałem tam 50 bo jest tam przejście dla pieszych i własnie ten wyjazd z dwóch stron a że jest tam spory ruch to często własnie ktoś wyjeżdża na ryzyk fizyk. I nie piszcie ze to był Golf II i dlatego nie wyhamował bo również jeżdżę tym autem i zahamuje szybciej niż nie jeden kierowca lepszym samochodem. Sytuacja była do uniknięcia i nawet jak by wyskoczył na lewy pas to zdążył by wrócić na swój pas, unikając czołówki z autem jadącym z naprzeciwka. Ukarał bym kierowce który miał kamerkę w środku za nie dostosowanie prędkości do warunków oraz wysłał na kurs doszkalający bo ewidentnie tego potrzebuje..

  • KRZYSIEK napisał(a):
    1
    0

    niewiem ale z ryku silnika mam wrazenie ze było troche za szypko. chyba teren zabudowany zejscie do jednego pasa, przejscia…. jak by było wolniej czyli przepisowo pewnie skonczyłoby sie na klaksonie i kilku słowach…

  • Rafał napisał(a):
    1
    0

    Nagrywajacy ewidentnie wykazał się brakiem umiejętności jazdy, przewidywania i wyobraźni. Już na filmiku widać że porusza się za szybko więc nie jedzie pewnie 60 ani 70 (wówczas to nie rzuca się tak w oczy), gdy dostawczak wymusza pierwszeństwo zamiast uniknąć zderzenia potrafi jedynie wcisnąć hamulec – brawo! Ktoś powie, koła mu się zablokowały, nie miał ABS-u – to znaczy że w takiej sytuacji nie ma dla niego ratunku? Jeszcze 15 lat temu większość samochodow na drogach żadnych systemów nie miało i bez problemu można było nimi ominąć przeszkodę, ale trzeba było myśleć! Obecnie “kierowców” zwalniają z myślenia przepisy. Po tym co zobaczyłem stwierdzam, że nagrywajacy to nie kierowca.

  • Dutch napisał(a):
    0
    0

    Kamerki mogą zniekształcać obraz, ale prędkość policzyć można. od wjazdu pod ostatni wiadukt(gdy zaczyna się 1:21 minuta filmu) w 4 sekundy gość zrobił ok 130m(zaraz później zaczął hamować). 32,5m/s = 117 km/h. Nawet myląc się grubo mamy 100km/h.
    Diagnoza – debil lub szpaner(na początku filmu słychać jak rozmawia z jakąś kobietą)
    Z punktu widzenia prawa odpowiedzialność ponosi gość z podporządkowanej.

  • James napisał(a):
    1
    0

    Między wiaduktami jest 140m, przejechał to w 6 sekund co daje 85 km/h.

  • YACA napisał(a):
    1
    0

    “słychać abs”… Pewnie strzały po wypadku też słychać. Idioci.

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    0
    0

    Zobaczył okazje i skorzystał.

  • Artur napisał(a):
    0
    0

    Jak dla mnie kierowca z kamerką zamiast skupić się na próbie ominięcia busa wymuszającego pierwszeństwo, zaczął trąbić jakby to miało go uratować… a spowodowało odwrotny skutek. Swoje trzy grosze niestety też dołożył.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj