Tym razem skończyło się na rozlanej kawie – innym razem może się skończyć rozlaną krwią

Bardzo niebezpieczna i jednocześnie często spotykana sytuacja, w której jako kierowcy i jako piesi musimy bardzo uważać.
Na szczęście ten pieszy (w przeciwieństwie do kierowcy) kontrolował to, co dzieje się na drodze, widział, że jadący pojazd stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego na wszelki wypadek postanowił “obudzić” osobę, która go prowadziła. Bardzo możliwe, że uratowało mu to życie.
Ilu pieszych ginie w podobnych sytuacjach, bo ślepo ufają, że wszyscy kierowcy na nich uważają? Jak uważamy, widać na podobnych nagraniach i w policyjnych statystykach wypadków drogowych.
Tym razem skończyło się na rozlanej kawie – innym razem może się skończyć rozlaną krwią.

Share Button

70 komentarzy do "Tym razem skończyło się na rozlanej kawie – innym razem może się skończyć rozlaną krwią"

  • star pisze:
  • Zapieralator pisze:
  • mk pisze:
  • Krzysiek pisze:
  • Stary Szofer pisze:
    • Ja pisze:
    • Ja pisze:
    • bladteth pisze:
  • aa pisze:
  • mk pisze:
  • Pieszy-Kierowca pisze:
  • hekto pisze:
  • Mecenas pisze:
    • Anonim pisze:
    • Wojtas pisze:
      • Anonim pisze:
        • Anonim2 pisze:
          • Seba pisze:
        • Wojtas pisze:
          • Ja pisze:
            • motocyklista pisze:
              • Ja pisze:
      • Ja pisze:
        • Wojtas pisze:
          • Ja pisze:
            • motocyklista pisze:
              • bladteth pisze:
              • Ja pisze:
  • maćko pisze:
  • Troll pisze:
  • Hugh pisze:
  • nick pisze:
  • PawełRSL pisze:
  • jacek pisze:
  • Łukasz pisze:

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 07 2020
    Zderzenie z wiaduktem kolejowym
  • Lip 05 2020
    Trafiony rowerzysta
  • Lip 05 2020
    Potrącenie na przejściu dla pieszych
  • Lip 04 2020
    Kobieta utknęła autem pomiędzy opuszczonymi zaporami
  • Lip 04 2020
    Dachowanie TOYOTA
  • Kategorie

  • Archiwa

Skip to content