Menu

  • Kategorie

  • 143,000 subskrypcji

  • Ponad 63,000 polubień

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Więcej szczęścia niż rozumu

Autor w prywatnej wiadomości napisał mi, że

“Kierowca motocykla był pijany, połamał się”

https://www.youtube.com/watch?v=RMOImnmJDw8
https://www.youtube.com/watch?v=RMOImnmJDw8

16 komentarzy do "Więcej szczęścia niż rozumu"

  • bartekwrx napisał(a):
    14
    2

    Biorąc pod uwagę w jakim czasie 2 obiekty pokonały całą ulicę, zakładam ponad 100km/h….

  • Artur Kisiel napisał(a):
    2
    0

    On się nie połamal 😛

  • olgierd napisał(a):
    7
    2

    10 MNIEJ RATUJE ŻYCIE!

  • Bielus napisał(a):
    16
    5

    Ch w d pajacowi.
    jak chce zginac to wal w drzewo pajacu.
    wcale mi debila nie zal
    no nic qrwa a nic…

  • Anon napisał(a):
    12
    8

    Czy jestem nieludzki jeśli po obejrzeniu filmu pomyślałem sobie “dobrze mu tak”?

  • warnijak napisał(a):
    0
    0

    ktoś rozpoznaje w jakiej miejscowości to się wydarzyło?

  • Adamkosz napisał(a):
    3
    5

    A nikt nie zwrócił uwagi na fakt, że nierówna droga była bezpośrednią przyczyną utraty kontroli nad jednośladem : P prędkość była drugim czynnikiem a alkohol zależy w jakim stopniu – mógł być zarówno dużym czynnikiem jak i małym : P dobrze, że nikomu nic nie zrobił oprócz osobówki, która dostała motocyklem : <

    • kolo napisał(a):
      6
      0

      niby racja,ten dolek w drodze go wyłożył,choc ja we weiksze wpadalem bez gleby. ja bym to ujal tak:dobrze ze sie wywalił skoro byl pijany,bo jakby nie zatrzymal go dol w drodze to moglby go zatrzymac np dzieciak na przejsciu. a tak nikomu procz sobie krzywdy nie zrobil,nikomu nie bedzie cale zycie płacił renty itp. niech dziekuje drogowcom,że ten dol tam jest

  • m napisał(a):
    6
    0

    jazda pojazdem pod wpływem alkoholu to głupota, ale wsiadanie na motocykl w takim stanie to skrajny debilizm.

    piszę to z pełną odpowiedzialnością, jako świadomy kierowca puszki, jak i motocyklista

  • lukasz napisał(a):
    2
    0

    ale urwał !!

  • Maniek napisał(a):
    0
    1

    a właściciel auta teraz musi walczyć o odszkodowanie, bo ubezpieczyciel nie da ani złamanego grosza

    • Bocian napisał(a):
      1
      0

      Oczywiście, że ubezpieczyciel wypłaci należną kwotę odszkodowania, którą to spłaci motocyklista (o ile był pod wpływem alkoholu).

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 27 2017
    “Korytarz ratunkowy zaczyna działać”
  • Mar 27 2017
    Po trupach do celu
  • Mar 27 2017
    Dzikie polskie drogi
  • Mar 27 2017
    O włos od tragedii
  • Mar 27 2017
    “Za czym kolejka ta stoi?”
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI