Wtargnięcie i potrącenie małoletniego

Chłopiec został przewieziony do szpitala – nie podano w jakim stanie.

 ___________________________________
👉Sprawdź OC dla swojego auta.
Oblicz składkę  https://bit.ly/2D7cOzj
Oferta skierowana dla osób do 30 roku życia.

https://youtu.be/olLO0HcPhyo
Share Button

46 komentarzy do "Wtargnięcie i potrącenie małoletniego"

  • Wojtek pisze:

    Widzisz, że dziecko biegnie i nie patrzy, to hamuj baranie za kierownicą.

    1
    3
  • kris pisze:

    ja właśnie m.in. tego typu nagrania pokazuje swojemu dziecku właśnie ku przestrodze

  • Teodor pisze:

    Wie ktoś czy on przeżył ?

    • A. pisze:

      „chłopiec doznał urazu obu kończyn dolnych (złamania) i ogólnych potłuczeń. Ratownicy rozważali wezwanie na miejsce latającej karetki celem szybszego transportu do szpitala, niestety nie było wolnej załogi. Podjęta została decyzja o wezwaniu dodatkowego zespołu medycznego i transportu chłopca drogą lądową do szpitala w Katowicach Ligocie. Na miejsce zdarzenia przyjechała mama poszkodowanego chłopca. Zdarzenie to zostało zakwalifikowane jako wypadek.”

  • Anonim pisze:

    Wysyp głupio mądrych komentarzy, e kiedyś to było a teraz to nie ma. Bo wypadki to domena tylko naszych czasów. Wcale nie chodzi o to że informacje są bardziej rozpowszechniane, a media lubią nas karmić negatywnymi informacjami. Każdy z nas moglbyc na miejscu tego dziaciaka.

    5
    6
  • Jan pisze:

    Wziął go z zaskoczenia. Niby prosto biegnie a tu sru w lewo.

    19
  • Georg pisze:

    Od 0,06 bylo do przewidzenia ze dzieciak wbiegnie na przejscie bez ogladania sie za siebie .Od 23 lat jestem kierowca busa w Stuttgarcie i dziennie mam do czynienia z takimi sytuacjami w szczegolnosci przed przejsciami dla pieszych i nie tylko .A wiec jade busem biegnie dzieciak do przejscia i co???? KUZWA JUZ CHAMUJE CHAMUJE A NIE DODAJE GAZU JAK TEN CIUL OA TROLEJBUSA!!!

    32
    67
  • Teofil pisze:

    Rozmawiałem ostatnio z kolegą ze szkoły ten temat. Mamy po 40-ce a nauka ze szkoły i gadanie rodziców na marne nam nie poszły. Pani w szkole na spacerach przed wejsciem na drogę nam tołkowała, patrzymy w lewo, w prawo i znowu w lewo, jest pusto przechodzimy, nie wbiegamy na drogę mamusia z tatusiem mówili. Do dzisiaj nam to zostało, nawet jak mamy zielone. Inna edukacja dzisiaj!

    46
    4
  • Tom pisze:

    Wielonarzadowe obrażenia i połamane obydwie nogi żeby chłopak z Tego wyszedł bo napewno nie chciał wtargnac a kierowca mógł jedynie zmniejszyć prędkość ale nie jego wina

    6
    4
  • Neko pisze:

    Wtargnięcie bez dwóch zdań. Ale kierowca trolejbusa mógł temu zapobiec a już na pewno zmniejszyć skalę obrażeń. Gdybym jechała autem, miała wspaniałą widoczność i widziała przed sobą zakapturzone, biegnące dziecko, na pewno bym zwolniła i go obserwowała.

    25
    57
    • Michał pisze:

      Łatwo mówić przed monitorem

      55
      15
      • Serp pisze:

        Łatwo, chociaż np. ja tak robię i parę dzieciaków w ten sposób uratowałem.

        23
        10
      • Marek pisze:

        Inaczej byś mówił jeżeli byłoby to twoje dziecko…

        2
        21
        • Ktos pisze:

          Niedlugo kierowcy będą musieli zwracac uwage na wszystko dookoła a pieszy bedzie mial pierwszenstwo zawsze i wszedzie bo pieszy jest nieobliczalny. Glupkowate podejscie …

          28
          11
          • bladteth pisze:

            Niedługo? Tak jest (może powinno być) od zawsze. Prowadzisz maszynę, która może zabić, więc spoczywa na Tobie prawna i moralna odpowiedzialność. Zwłaszcza za osoby mniej obliczalne, jak dzieci i starszych, którzy niestety są zdecydowanie najczęściej ofiarami wśród pieszych.

            19
            22
            • tony pisze:

              Czyli wypadkom na przejazdach kolejowych powinien zapobiegać maszynista?

              20
              6
            • atakitam09 pisze:

              bladteth Oczywiście że tak jest .3 lata pobytu w UK.Byłem tam pieszym oraz kierowcą .Moje spostrzeżenie jest takie :pieszy ma 2-3 metry do krawężnika przejścia dla pieszych a kierowcy zatrzymują się by przeszedł.Jako kierowca byłem kilka razy świadkiem jak Policja zatrzymuje kierowcę za nie przepuszczenie pieszego .Mandat w takim przypadku bardzo boli .

            • Greg92PL pisze:

              bladteth – bez urazy, ale skoro prowadzę co najmniej tonę masy, która zabić może bez większego wysiłku to nie JA powinienem być świadomy,że wbiegniecie pod koła takiego czegoś może się zakończyć śmiercią, a w interesie pieszych to leży…..

              Nie zawsze widać to, co na kamerze,zwłaszcza w komunikacji miejskiej. Pamiętaj,że kierowca patrzy PRZED siebie, tablicę rozdzielczą, a nie na boki….. Jak nie zauważy z dużym wyprzedzeniem i nie domyśli się zamiarów wtargnięcia na jezdnie to niewiele zrobi. Osobówki/motocykle mają z tym o wiele mniejszy problem.

              • Greg92PL pisze:

                atakitam09 – w jakim miejscu dokładnie byłeś w UK?
                Z opowiadań znajomych czy filmów na YT wygląda to zupełnie inaczej – piesi włażą wszędzie na pasy, wywalanie śmieci przez okno samochodu na asfalt to norma, zderzyć się motocyklem z pieszym, który ma czerwone światło to nie problem….

              • olx pisze:

                Jakiej świadomości oczekujesz od 10 latka, takie dziecko 4 krotnie wolniej oszacowuje predkosc pojazdu od dorosłego bo jest niższe i ma inna perspektywe. To co rózni ciebie od nich to to ze ty masz prawko na prowadzenie pojazdu, i nalezalo tutaj zastowowac zasade ograniczonego zaufania, bylo na kursie prawka, stosujesz wtedy gdy cos sygnalizuje ze ktos moze sie nie stosowac do przepisow, np. taka sytuacja jak tutaj, biegnie młodociany i niedaleko jest przejście. No ale Ty pewnie znalazleś prawko w chipsach i to wszystko tłumaczy.

                • Greg92PL pisze:

                  “takie dziecko 4 krotnie wolniej oszacowuje predkosc pojazdu od dorosłego bo jest niższe i ma inna perspektywe” – jaką ty masz perspektywę, że w tym konkretnym przypadku wspominasz o szacowaniu prędkości przez dziecko? Nawet się nie spojrzało przed wstąpieniem na pasy. Samo obrócenie głowy daje do myślenia kierowcy… No ale….

      • Neko pisze:

        Źle napisałam. Ja tak robię a raczej staram się. I mam ograniczone zaufanie jako kierowca i jako pieszy. Mój mąż dużo jeździ po mieście z kamerką i pokazuje co ciekawsze akcje. I piesi i kierowcy są nieobliczalni.

        8
        1
      • Tomek pisze:

        Dokładnie

    • roman pisze:

      Twój ojciec mógł zapobiec ciebie jak by w porę wyciągnął

      13
      29
    • Marek pisze:

      Zgadzam się! Dziecko przy drodze jest nieobliczalne. Zawsze należy zachować szczególną ostrożność. Sam kiedyś wpadłem pod samochód kiedy ganialem się z kolegami. Widzisz dziecko przy drodze, Zwolnij!

      14
      5
    • Tymoteusz pisze:

      Baju, baj, baju, baj, patataj, patataj…
      Nie “wyczuł” małolata, ale to dopiero przychodzi z czasem, przeszkolenie na symulatorze to tylko 40% sukcesu, praktyka na mieście to dopiero pełne przeszkolenie.

      1
      2
  • rysiek335 pisze:

    trzymam kciuki za gówniaka! zdrowaśka odprawiona!
    niech ktoś poda szczegóły

    8
    2
  • Daniello833 pisze:

    Wszystkie włosy mi dęba stanęły, a pedału hamulca szukałem pod biurkiem :/
    O chole….ra

    6
    7
  • Alvaro pisze:

    Toż to Pioter syn Januszowy. Gówniak uczy się od najmłodszych lat jaki trzeba

    mieć stosunek do prawa i przepisów w Cebulandii nad Wisłą.

    20
    30
    • Wikario pisze:

      Rodzice Janusz i Grażynka wykupili ubezpieczenie “all in exclusive” dla Piotera i pojadą na narty, a młodemu wyślą pocztówkę i oscypka.

      2
      2
  • Marek pisze:

    Aż mnie ciary przeszły 🙁

    8
    1
  • bartek pisze:

    Wina zarówno tego malolata jak i rodzicow niestety

    32
    7

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lut 16 2019
    Kolizja z autobusem (autor prosi o interpretację sytuacji)
  • Lut 16 2019
    Zderzenie taksówek
  • Lut 14 2019
    Wyprzedzacz “gra w cykora”
  • Lut 14 2019
    Zatrzymanie wyprzedzacza
  • Lut 13 2019
    Jedzie patologia
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa