Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Wyhamował na VOLVO

https://www.youtube.com/watch?v=4yeCG6SS5wI
Share Button

22 komentarze do "Wyhamował na VOLVO"

  • one napisał(a):

    Wjecahł we mnie tir kiedy stałem już na światłach, wepchnął mnie na samochód przede mną. Przód TIRa – zarysowania. Tył mojego Yarisa – wgięcie blachy klapy bagażnika, od biedy do zrobienia gumowym młotkiem. Przód Yarisa – MASAKRA! Zderzak, grill, belka poprzeczna zgięta w pół i zerwana (trafiła na hak samochodu przede mną i tylko rysy na nim zrobiła), zgięte podłużnice, maska, chłodnica, jedna lampa – samochód poszedł na całkowitą. Pewnie teraz jeździ jako nówka gdzieś po Krakowie, pozdrawiam 🙂




    0



    0
  • Anonumous napisał(a):

    Eh… ciekawe jakie obrażenia miał kierowca Fiata.
    Sei ma jedną gwizdkę bezpieczeństwa po zaostrzeniu zasad przedtem miał „aż” dwie -_-
    Szkoda że tak mało bezpieczne samochody nadal poruszają się. Trumny na kołach!




    0



    0
  • JP napisał(a):

    Niestety kiedyś też zdarzyło mi się ostro wyhamować na kimś. Wyglądało to jeszcze gorzej – zderzenie mojej hondy z nissanem pathfinderem wyglądało jak zderzenie muchy z samochodową szybą. Jemu nic się nie stało prócz wygiętego haku, a po moim pojeździe mokra plama :/ na błędach człowiek mądrzeje




    0



    0
  • Karabaian napisał(a):

    Jakie Fiat ma blachy wiadomo po raz kolejny.
    Sam ostatnio jako pasażer brałem udział w kolizji. Kierowca z którym podróżowałem zagapił się i władował E36 w Mondeo MK2 które stało na skrzyżowaniu. Sam nie dopatrzyłem sytuacji gdyż szukałem w plecaku części do auta które ledwo przed tym kupiłem. BMW tylko pęknięty zderzak i jednym miejscu gdyż nadział się na hak i osłona pod lampą lekko wsunęła się do przodu a Mondeo bagażnik totalnie skasowany.
    Są auta z blachą i auta z blaszką… Volvo widać, że solidną konstrukcję posiada.




    0



    0
  • XWJ napisał(a):

    Jest drugi filmik: https://www.youtube.com/watch?v=sfl1kMg0cJU
    [Spoiler] Gość pokazuje podłogę oraz spód, wóz poza zderzakiem praktycznie w ogóle nie uszkodzony.




    0



    0
  • asdasd napisał(a):

    przecież widać że volvo ma zderzak troche ruszony więc na bank poszła belka i podloga w bagażniku. Miałem to samo jak jechałem superbem i wjechał mi w dupe escort na pełnym gazie (ja hamowalem więc pewnie przód się podniósł trochę). Wyskakuje patrze na escorta – dramat mało co zostało a kierowce musieliśmy wyciągać – pewny tego ze i superb skasowany swiece w koncu latarką na superba a tu szok – zero śladu… po 2 dniach jak wróciłem do Polski pojechałem do serwisu a tu do roboty pęknięty zderzak, pęknięta lampa od środka, ruszona klapa, lekko nadkola o które obtarł zderzak belka pomiętolona i podłoga w bagazniku pod matą… niby było po zdarzeniu super a tu okazuje się że roboty na 10 000 zł więc nie oceniajcie pochopnie 🙂 zawsze warto spisać oświadczenie




    0



    0
  • tatar napisał(a):

    ja u siebie w Caddym za plastikowym zderzakiem z tyłu jak i z przodu mam 2mm wolnej przestrzeni, a za nią stal, jak mi w tamtym roku młody gniewny e36 zaparkował to u mnie są raptem 3 ryski, u niego cały przód do wymiany




    0



    0
  • Piotrek napisał(a):

    Volvo pod spodem pogiete




    0



    0
  • huajdsa napisał(a):

    Mnie Golf trójeczka wjechał na wstecznym w przód, bo najpierw chciał się wbić na miejsce dla inwalidy, a potem jak już stwierdził, że to dla inwalidów, to chciał się cofnąć o parę miejsc wcześniej na wolne normalne miejsce parkingowe… Debila strąbiłem, bo stał na środku drogi, a ten nagle wsteczny i bach…
    Miał hak z tyłu na dodatek, to miał lekko zderzak wgnieciony, jakby ktoś go kopnął, a tak nic, a ja zderzak, maska, błotnik, pas przedni, lampa, grill… Na szczęście silnik i chłodnica całe były, także jeszcze dało się uratować auto…
    Gość nie słyszał klaksonu i nie patrzył nawet w lusterka, a policji wkręcał, że ja w ogóle świateł nie miałem i że nie używałem klaksonu… A wtedy była niedziela, po 17, ulica doświetlona latarniami, jedna z głównych arterii na osiedlu, człowiek po robocie 8 godzin tyrania w niedziele zmęczony jedzie na obiad, ma do pokonania dwa zakręty i debil w golfie odwala takie coś… 😉
    Dodam, że nie wiele mu zabrakło do zabrania prawka… 🙂 1 punkt 😀




    0



    0
  • Anonim napisał(a):

    jak ja dostałem w tył mojej Toyoty to gość za mną też miał przód jak do kasacji, a u mnie było zadrapanie na zderzaku i jak się przyjrzało to widać było, że lekko go podniosło i wraz z nim klapę od bagażnika (może o 2 mm). Z zewnątrz uszkodzenia wyglądały na 300 zł.
    Jak w serwisie zdjęli zderzak to rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej wycenił szkodę na 2.500 zł bezspornie, a ostatecznie za naprawę wyszło 6.000 zł (nie w autoryzowanym serwisie), bo belka była cała do wymiany, do zrobienia geometria, odpryski na lakierze (więc do pomalowania cała klapa i zderzak) i pęknięty klosz od tylnej lampy, czyli cała lampa do wymiany.
    Wcale mnie nie dziwi to co pokazali na filmiku, bo to po prostu normalne.

    Gdyby Volvo wjechało w tył tego Matiza (czy co to tam było) to może aż takiego efektu by nie było, ale uszkodzenia mieliby podobne (patrząc z zewnątrz).




    0



    0
    • edward napisał(a):

      Niech to będzie przestroga dla kupujących używany samochód z „kilkoma rysami do poprawek”.




      0



      0
  • TwojStary napisał(a):

    Nie wiadomo co volvo ma pod zderzakiem. Czesto sa takie efekty. Volvo po hamulcach i dupa do góry. Fiacik tez hamował, przód zanurkował i wjechał pod volvo wiec takie efekty a nie inne. To nie do końca kwestia samochodów a przebiegu zdarzenia




    0



    0
    • M napisał(a):

      Dokładnie, volvo dostało w zderzak, a tym samym w podłużnice, dlatego z pozoru nic sie nie stało. Sej hamując zanurkował czyli uderzył nad swoim zderzakiem (nad podłużnicami) dlatego takie uszkodzenia, a nie inne.




      0



      0
  • Szymon napisał(a):

    Seicento do kasacji, Volvo do mycia xD




    0



    0
  • bolec napisał(a):

    Pierwszy raz taki wjazd widzieliscie? Przod miejskiego samochodu sklada sie od wjazdu w kartony.




    0



    0
    • Deeway napisał(a):

      To chyba Twój samochód tak robi.




      0



      0
      • bolec napisał(a):

        Deeway, może jeździsz starą bmką jeszcze z blachy czołgowej spawaną, ale pointeresuj się jak się robi teraz samochody, maska i kratka CELOWO są bardzo miękkie, by poddać się przy zderzeniu (częściowo amortyzując np pieszego), to, plus nurkowanie przy hamowaniu sprawia że trafiasz kratką w zderzak. Zawsze wdupczający ma o wiele większe straty od wdupczanego. Jak wdupczany ma jeszcze hak, to wtedy jest masakra 🙂




        0



        0
    • Eld napisał(a):

      Hanka Mostowiak potwierdza. Śmiertelne zagrożenie ;).




      0



      0
  • Bart napisał(a):

    no umówmy sie lampy w tym volvo sa wiecej warte niz cały sei 🙂




    0



    0
  • Alek napisał(a):

    to powinno być też poniekąd w kategorii śmieszne ;p




    0



    0
  • ja78 napisał(a):

    a to było na pewno to Volvo ?? bo jakoś dziwnie nierównomiernie uszkodzone są przedstawione pojazdy 🙂 widać różnicę pomiędzy samochodami w kwestii budowy i bezpieczeństwa




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi