Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Wymusił pierwszeństwo i uciekł

https://www.youtube.com/watch?v=ZpxsjEHRMbs
https://www.youtube.com/watch?v=ZpxsjEHRMbs

107 komentarzy do "Wymusił pierwszeństwo i uciekł"

  • Rafał napisał(a):
    40
    54

    Zachowanie kierowcy daewoo godne potępienia, ale gdyby bmw miało sprawny ABS, mógłby próbować go ominąć zachowując pełną sterowalność auta.

    • Michal napisał(a):
      8
      168

      Tylko że gdy dasz po hamulcu nagle to żaden abs się nie załączy. Bo to jest hamowanie awaryjne i blokuje koła!

      • Cezary napisał(a):
        113
        0

        To kiedy Twoim zdaniem abs sie wlacza?

        • heh napisał(a):
          1
          66

          nawet jak jest ABS to blokuje koła;) nawet Policjanci mówią ze wszystkie auta zostawiają slady hamowania

          • marek napisał(a):
            24
            17

            A dlaczego słowo ..policjanci piszesz z dużej litery..? lekarze, adwokaci, ministrowie i sprzedawcy.. piszemy z małej litery w języku polskim więc nie rozumiem..!

          • marcin napisał(a):
            35
            0

            Opony zostawiają ślady hamowania, ale trakcja ciągle jest na granicy przyczepności.

          • Patryk napisał(a):
            41
            1

            Auta z absem zostawiają charakterystyczne przerywane ślady hamowania, abs działa zawsze, nigdy nie blokuje kół na amen, nie ważne jak “awaryjne” by nie było to hamowanie

            • tom napisał(a):
              3
              0

              ale nawet, jak będzie tak bardzo bardzo awaryjne? 😀

              • laudo napisał(a):
                1
                0

                Ludzie ABS to Anty Blocking System.
                System przeciwdziałający blokowaniu kół.
                Zdobądźcie się na przeczytanie hasła w Wikipedii zanim coś napiszecie!

      • Michał napisał(a):
        41
        4

        To chyba nie wiesz jak abs działa

      • Rafał napisał(a):
        16
        2

        @Michal dziecko, idź ty się doucz o działaniu systemów bezpieczeństwa, a potem się wypowiadaj.

      • Zbyszek napisał(a):
        14
        1

        To co ty masz za ABS ze tak ci się koła blokują… ABS po to jest żeby w np takiej sytuacji jaką widzieliśmy koła się nie zablokowaly i można sterować autem jednocześnie mocno wychamowac

      • ANna napisał(a):
        3
        1

        Wiesz co to jest ABS ???

      • asterlock napisał(a):
        5
        0

        Anti-Lock Braking System
        Nawet sama nazwa wskazuje :p

      • Patryk napisał(a):
        2
        0

        Widzę że p.Michal ładnie pocisnal a wy wierzycie że on tak na serio 🙂 heh

      • pawel2145 napisał(a):
        0
        0

        nie pogrązaj sie człowieku

      • Patryk napisał(a):
        0
        3

        Nie wiem czy się śmiać czy płakać, żeby nie wiedzieć jak działa ABS, TRAGEDIA.
        ABS to system, który zmienienia bardzo bardzo bardzo szybko ciśnienie w układzie hamulcowym. Efektem jest hamowanie pulsacyjne, mniej więcej tak jak by kierowca wciskał i puszczał pedał hamulca przykładowo ze 100 razy na sekundę.
        I TO ZAPOBIEGA BLOKOWANIU KÓŁ W HAMOWANIU AWARYJNYM aby nie wpaść w poślizg i skrócić drogę hamowania.

        • rr napisał(a):
          1
          1

          Człowieku ABS nie skraca drogi hamowania tylko ją wydłuża, przez to że zapobiega blokowaniu kół.

      • Hutnik napisał(a):
        0
        0

        Te przygłupie na tym polega abs ze jak wciśniesz hamulec to system powinien zadziałać widac że u was na wsi w furmance nie ma czegoś takiego i nie wiesz jak to działa. Polecam sie douczyć pozdro

    • grześ napisał(a):
      3
      0

      Tak mi się przypomniało…
      https://www.youtube.com/watch?v=JOzLPO9MVUs

    • Rafał napisał(a):
      0
      1

      Za co tyle minusów? Za to, że zwróciłem uwagę na niesprawne bmw? Gdyby nie to, skutki mogłyby być mniejsze.

    • Bojesie napisał(a):
      2
      1

      Miał czy nie miał sprawny ABS tak czy siak jak by mu zadziałał tak jak mówisz to by wjechał w tył tego TIR-a. A nagrywający to ci…ok bo ani się nie zainteresował czy temu z BMW się coś stało ani nie poinformował sprawcy na światłach że doprowadził do wypadku ”nie mowie o zatrzymaniu obywatelskim”

    • Adam napisał(a):
      1
      0

      Potępiacie kierowcę Lanosa a ciekaw jestem ile sypał kierowca BMW pewnie jechał z ” przepisową prędkością “

    • zenon napisał(a):
      0
      0

      po czym stwierdzasz brak abs-u ?

  • Aro napisał(a):
    25
    2

    a moze by tak obywatelskie zatrzymanie?xd by go zatrzymal zadzwonil na policje i teraz szukanie i przedluzanie sprawy

    • Arek napisał(a):
      5
      0

      Obyś się sam kiedyś nie zapędził z tym obywatelskim zatrzymaniem. To dotyczy tylko PRZESTĘPCÓW na gorącym uczynku i jeśli jest uzasadniona obawa, że nie można ustalić jego tożsamości.

      A co do obywatelskiej postawy, to myślę, że najlepiej byłoby wyjść z kamerką na tych światłach i nagrać twarz kierującego, a następnie wrócić na miejsce zdarzenia, spróbować odnaleźć BMW.

      • wasp napisał(a):
        0
        0

        Poprawka, nie istnieje “zatrzymanie obywatelskie”. Zatrzymanie jest czynnością procesową i przysługuje jedynie uprawnionym organom. Natomiast istnieje ujęcie obywatelskie i jako takie jest instytucją dotyczącą zarówno KK jak i KW. Na przykład: zajechanie drogi, uniemożliwienie dalszej jazdy, odebranie kluczyków, uniemożliwienie oddalenia się sprawcy bądź sprawców wykroczenia (czyli dopuszczalne prawem ograniczenie wolności) i niezwłoczne powiadomienie Policji są jak najbardziej uprawnione. Oczywiście, z wyjątkiem sytuacji, gdy sprawca znany jest osobiście lub/ i znane są jego dane.

  • Michał napisał(a):
    3
    12

    Jak się nie potrafi bez abs hamować to tak jest, ale oczywiście nie bronie gościa z lanosa 😉

    • ANna napisał(a):
      3
      11

      Kolejny który nie wie co to jest ABS 🙂

      • StM napisał(a):
        2
        1

        “Jak się nie potrafi bez abs hamować to tak jest, ale oczywiście nie bronie gościa z lanosa”
        Nie widze w tym zdaniu ani jednego stwierdzenia, ktore mogloby wskazywac na to, ze autor tych slow nie wie “Co to jest ABS” …

  • Michał napisał(a):
    7
    20

    Gdyby abs działał to wbiłby się pod tira, albo z lanosa zrobiłby garaż 😉

    • Maraas napisał(a):
      3
      2

      Nie. Tak bardzo nie… Jeżeli prawie wyhamował na zblokowanych kołach to z ABS wyhamowałby 5 metrów wcześniej.

      • RLKP napisał(a):
        6
        5

        ABS Wydłuża drogę hamowania nieznacznie, dając przy tym kierowalnośc i sterowalnośc pojazdem 😉

        • LeeLook napisał(a):
          9
          0

          Skąd ludzie takie teorie biorą, to nigdy się nie dowiem. Wystarczy poczytać sobie o ABS gdziekolwiek indziej, niż jakieś fora (chociażby na Wikipedię zajrzyjcie). Fizyki się nie oszuka – tarcie statyczne jest większe od dynamicznego dla danego obiektu – spróbuj sobie przesunąć paletę załadowaną ciężkim ładunkiem – samo wprawienie jej w ruch wymaga użycia większej siły, niż jak już zacznie się przesuwać. Podobnie jest z hamowaniem – większa jest siła hamująca, gdy opona nie przesuwa się względem asfaltu, tylko toczy się. ABS jak tylko wykryje poślizg, natychmiast zmniejsza minimalnie siłę hamowania i tak balansuje na granicy poślizgu, dzięki czemu hamowanie jest najbardziej skuteczne.
          ABS może (ale tylko może, nie musi) wydłużyć drogę hamowania na nawierzchniach takich jak głęboki piach (zblokowane koło wgryzie się głębiej i szybciej zatrzyma auto) lub cienka warstwa śliskiej nawierzchni, pod którą jest twardo (np. cienka warstwa liści lub piasku na asfalcie – zblokowane koło przeciera tę powierzchnię i trze po asfalcie, a z ABS by jechało w większości po wierzchu) – takich przypadków jest jednak znacznie mniej i ABS zdecydowanie pomaga, a nie przeszkadza. To tak, jakby ktoś powiedział, że jazda bez pasów jest bezpieczniejsza, bo w razie wypadku można wypaść z auta i np. nie spłonąć – ale takich przypadków jest na świecie chyba mniej niż 1%.

        • Maraas napisał(a):
          2
          0

          http://www.autowcentrum.pl/blog/post/abs-skraca-czy-wydluza-droge-hamowania,4931/

          Dokształć się człowieku zanim wyjedziesz na drogę. Mamy 21 wiek, a nie lata 80 ubiegłego wieku…

        • laudo napisał(a):
          2
          0

          ABS wydłuża drogę hamowania… jasne i co jeszcze? członka też?

          Doceniam próby tłumaczenia prawdy, ale czytając ten watek mam wrażenie, że tracicie czas. Ci pseudo kierowcy tego nie ogarną! Usłyszeli gdzieś miejską legendę i będą tak poważać jak ci inteligentni od szczepionek.

          Mówienie językiem technicznym do ludzi nie posiadających elementarnej wiedzy i zdolności abstrakcyjnego myślenia, to jak komunikacja kolumba z indianami. Przepaść jest tak duża, że nie da się jej pokonać.

          I tacy ludzie mają równe prawa wyborcze. Dżizas!

  • Mateusz napisał(a):
    19
    10

    Pomijając bezsprzeczną winę kierowcy Daewoo, to kierowca BMW popisał się wyjątkowo słabymi umiejętnościami. Może gdyby nie ta prędkość to jeszcze by z tego wyszedł 😉 Szkoda że większość z nas, na drogach potrafi tylko wciskać i puszczać gaz oraz hamulec oraz kierunkowskaz już w trakcie dokonywania manewru. Ja od czasu do czasu w zimie próbuję w bezpiecznym miejscu kontrolowanych poślizgów, trzeba wiedzieć jak zachowa się samochód podczas jazdy i jak wyprowadzić go z takiej sytuacji. Polecam chociaż tak podstawową naukę radzenia sobie w nieciekawych sytuacjach każdemu 🙂

    • Nace napisał(a):
      16
      14

      Bujda na resorach. Niewielu jest ludzi, którzy w sytuacji autentycznie podbramkowej jest w stanie zachować zimną krew, by w takich sytuacjach wykorzystać umiejętności. Sądzę, że nawet doświadczony kierowca rajdowy mógłby ulec odruchowi w takim momencie, bo o ile podczas wyścigu spodziewa się pewnych sytuacji o tyle na drodze publicznej już nie i coś takiego powoduje, że sporo osób ma zwyczajny odruch depnięcia po hamulcach. Jest naprawdę niewiele osób, które zachowują zimną krew w takich sytuacjach.
      Reasumując, nie ma co wieszać psów na kierowcy BMW, że zachował się słabo, bo zachował się tak jakby zachowało się 98% z nas, hebel w podłogę i “niech się dzieje wola nieba”.
      Po co te przechwałki. Nie każdy z nas jest Frogiem i prawdopodobnie nigdy nim nie będzie. Sprawność auta – wszyscy wiemy jak jest. Nie musiał specjalnie nawet nie dbać. Tarcze z ABS są po prostu droższe i wystarczy, że coś po drodze wymieniał i nie miał kasy na te właściwe i użył zwyczajnych zamienników bez czujników ABS i po robocie. Jak to mówią “póki kółka się kręcą i jedzie…”

      • Porto napisał(a):
        10
        6

        Po to właśnie w miarę możliwości trzeba ćwiczyć, żeby w takich sytuacjach nie zastanawiać sie co trzeba zrobić a mieć prawidłowe odruchy…

        • Artur napisał(a):
          4
          3

          Ale ty pier…. Kazdy ma czas checi i mozliwosci zeby cwiczyc tak? Człowiek chce spokojnie dojechac “z pracy do domu” bo ma jeszcze inne zajecia, zmeczony, spieszy sie a taki idiota mu sie wpieprzy, co nie było by tak zle bo on takze jest czlowiekiem i mogl nie zauwazyc czy miec gorszy dzien ale za to skur…..stwo, czyli ucieczka powinni mu zabrac prawko lub dostac solidny wpier… obywatelski i tyle 😉

      • AleZeCo napisał(a):
        7
        4

        “Sądzę, że nawet doświadczony kierowca rajdowy mógłby ulec odruchowi w takim momencie” – i właśnie dlatego głupcze wypracowuje się dobre odruchy treningiem. Janusz z portalu dla januszy sądzi jak też zachowałby się doświadczony kierowca rajdowy. No jebne.

      • Rafał napisał(a):
        1
        0

        @Nace bujdę na resorach to ty głosisz. Z tego co wiem, w tym bmw ABS był montowany seryjnie. Po drugie, nawet gdyby nie był, a producent dla tego konkretnego egzemplarza przewidział tarcze z ABS, to nie ma tłumaczenia, że nie stać mnie na właściwe. Jeśli nie stać to nie jeździj. Jeśli cie stać na auto, to powinno też być stać na właściwe serwisowanie. Bo jeśli nie to w dupie mam że sobie możesz przez to coś zrobić. Możesz trafić na mnie i przez woje niedbalstwo zrobić mi krzywdę.

    • Nestor napisał(a):
      10
      1

      Co innego jak wiesz, że będziesz miał poślizg, a co innego jak nagle masz taką sytuację. 95% kierowców zadziała instynktownie tak, żeby ratować siebie.

      • Mateusz napisał(a):
        4
        1

        Ale jak zrobienie 3 bączków w zimie w lesie albo slalom między drzewami ma sprawić że chociaż trochę ten instynkt wyostrzysz to nie warto? Warto. Ja sam nie wiem jakbym się w sytuacji zachował ale przynajmniej wiem że próbowałem się nauczyć, dlatego nie wieszam jakoś specjalnie psów na kierowcy BMW 🙂

    • Skinny napisał(a):
      8
      0

      Co ty pier….? Zajebiscie wyhamował! Uratował siebie i kogoś od wypadku spowodowanego przez kierowcę daewoo o którym mogę pisać dużo. Miał bardzo mało czasu na reakcję a i tak z tego wyszedł. Uderzenia w liny można było uniknąć ale to już są emocje.

      • slavny napisał(a):
        5
        0

        masz racje, reakcja znakomita. ale niestety predkosc znacznie wieksza od dopuszczalnej. nie musial by sie wykazywac umiejetnisciami hamowania gdyby zachowal zdrowy rozsadek bedac uczestnikiem ruchu. ale coz mozna oczekiwac na polskich drogach. ulanska fantazja i tyle. nie probuje wybielic goscia z deawoo. ale niestety obaj sa winni. jeden slepy drugi kozak.

    • hekto napisał(a):
      1
      0

      Śmiać mi się chce z takich pewnych siebie cwaniaków. Porobi parę poślizgów w zimie i myśli że jest mistrzem kierownicy. Otóż te twoje poślizgi mają się nijak do sytuacji gdy jadąc 100km/h ktoś Ci wyjedzie przed maskę. Potem chodzą zdziwieni, o ile wo góle mogą chodzić.

  • Daniel napisał(a):
    24
    3

    Tak tak, oczywiście wina BMW. BO ABS NIE DZIAŁAŁ….
    Boże, co za ludzie…
    Stereotypy i tak górą jak widać 🙂

  • Michal A napisał(a):
    9
    13

    Nie bronię kolesia z lanosa ale BMW jechało trochę za szybko. Gdyby jechał z dozwoloną prędkością a nawet przekraczał ją o 30 km na godzinę to zdjął by nogę z gazu i nie było by problemu. Jechał pewnie dwa razy szybciej niż powinien to ma.

    • artur napisał(a):
      10
      1

      jechał z podobną prędkością co czarne bmw przed nim.
      lanos wpakował się prosto przed przód samochodu.

      • Zdzisiek napisał(a):
        3
        4

        Masz rację. Ta BMka TEŻ jechała o wiele za szybko.
        A teraz zagadka: dlaczego kierowca lanosa postanowił akurat w tym momencie zmienić pas? Może dlatego że kiedy patrzył w lusterko to BMW było daleko? Z dużej odległości bardzo trudno oszacować prędkość bardzo szybko jadącego auta. Dla mnie kierowca BMW sam sobie winien.

        • hekto napisał(a):
          3
          0

          Jeśli masz problem z ocenieniem prędkości samochodu jadącego lewym pasem zostaw auto w garażu. Taka dobra rada.

        • laudo napisał(a):
          0
          0

          Oto twoja odpowiedź:
          Dlatego że nie przeczytał instrukcji obsługi pojazdu Daewoo Lanos!

          Deaewoo było jedną z pierwszych marek na polskim rynku która na lusterkach umieszczała następujący napis: “Objects in the mirror are closer than they apear”. Napis ten jest jest obowiązkowo umieszczany na lusterkach sferycznych w pojazdach sprzedawanych w USA i Kanadzie.
          A to dlatego, że OBIEKTY W LUSTERKU SĄ BLIŻEJ NIŻ SIĘ WYDAJE.

          I właśnie dlatego Daewoo myślało że się zmieści.

          Poza tym, żeby zmienić pas na szybszy należy postąpić jak przy wyprzedzaniu. Zostawić dystans, rozpędzić się i zmienić pas. A nie wyjechać z za zderzaka TIRa. Lanos to nie Impreza.

  • MArcin napisał(a):
    0
    4

    Wina lanos, ale gdyby pan z bmw do końca trzymał ten hamulec to wyszedłby bez jakichkolwiek szkód, niestety pan w połowie poślizgu puścił hamulec (pewnie chciał skontrować i wyprostować auto no ale niestety spanikował i znów depnął po hamulcu), i gdyby ten hamulec trzymał do końca zatrzymałby się przed barierką. A tak to puścił hamulec, pociągło go z jeszcze większą siła ku barierkom, pan spanikował i znów depnął i bum.

  • rfg napisał(a):
    6
    1

    Nagrywający miał w du… to co nagrał, pojechał dalej.

    • Marek napisał(a):
      1
      1

      A co miał zrobić? Przytulić kierowcę BMW? Przecież na nagraniu widać, że BMW się nie uszkodziło, więc nie trzeba nikogo ratować. Bez przesady, udzielać pomocy należy wtedy, gdy komuś coś mogło się stać, tutaj widać, żę druty barierek tylko troszkę się ugięły pod BMW, więc i poszkodowanych tam nie ma.

      • Anonim napisał(a):
        1
        1

        z tym to akurat nigdy nie wiadomo czy nie ma poszkodowanych, uderzenie niby lekkie ale wystarczyło, że miał leżeć coś ciężkiego luzem na kanapie, a w takiej sytuacji wszystko lata po całym aucie

      • Dave napisał(a):
        2
        0

        Wcale się nie uszkodziło, tylko się odbiło od metalowych barierek i liny. Wcale, a wcale.

    • Salimali napisał(a):
      7
      0

      A mi się wydaje, że gonił Lanosa żeby nagrać blachy

    • Marcin napisał(a):
      2
      0

      Być może chciał nagrać/odczytać numery lanosa, bo bez tego szukaj wiatru w polu.

    • Lesssbam napisał(a):
      0
      0

      własnie co z kierowca lanosa poszedł siedziec ??

  • Karol napisał(a):
    3
    2

    Dziwi mnie tylko jedno,dlaczego nagrywający nic nie zrobił w tej sytuacji ? Stali na światłach mógł zareagować

    • Shatanka napisał(a):
      4
      0

      a co miał niby zrobić? wywlec z auta kierowce lanosa i go zawlec na komisariat?

      • Dave napisał(a):
        2
        1

        Jest coś takiego jak obywatelskie zatrzymanie, a skąd wiesz czy ktoś w tym BMW nie stracił zębów, bo nie miał pasa bezpieczeństwa. Poza tym, samochód się uszkodził. Nagrywający to pipa i tyle.

  • Anonim napisał(a):
    4
    0

    Wydaje mi się, że niektóre z osób tu się udzielających nigdy nie jeździły autem. Chyba lepiej wyhamować niż wpieprzyć się pod tira lub inne auto. A co może jeszcze miał gazu dodać, żeby zdążyć? Kierowca lanosa powinien bardziej uważać i nie ma innej opcji. ABS i inne duperele nie zawsze pomagają, według mnie kierowca BMW zachował się należycie. Tylko zastanawiające jest też zachowanie kierowcy nagrywającego, że nie postanowił zatrzymać sprawcy, chociaż nie wiadomo może zgłosił to na policję i jechał za nim aż do zatrzymania, w sumie w tym przypadku możemy tylko gdybać co zrobił nagrywający.

  • Jan napisał(a):
    0
    7

    ABS w tej sytuacji nie miał prawa zadziałać ponieważ żadne z kół nie było w poślizgu i tyle w temacie.A kierowcę z lanosa za jaja powiesić.

    • Krzysiek napisał(a):
      3
      0

      Przecież na filmie widać że wszystkie 4 koła są w poślizgu. Po prostu nie sprawny ABS i tyle w temacie.

  • Bond napisał(a):
    4
    0

    A ja z ciekawości…… ile tam można jechać na godzinę?

  • TakiJeden napisał(a):
    1
    0

    ehh.. #gównoburza o zasrane ABS

  • Maciej napisał(a):
    1
    1

    Zatrzymania obywatelskiego można dokonać tylko w przypadku przestępstwa. W przypadku wykroczenia nie ma czegoś takiego jak ujęcie obywatelskie.

  • Mistrz kierownicy napisał(a):
    1
    1

    Po cholere on wciskal ten drugi raz.hamulec… mogl skrecic w lewo i próbować go wyprowadzic. To co zrobil bylo najwiekszym bledem…

  • riesling napisał(a):
    0
    0

    Trochę dziwne zachowanie nagrywającego. Jeżeli już nie zatrzymał się żeby sprawdzić czy ewentualnie nie potrzeba pomoc ale zdecydował się nagrać sprawcę to ma tylko jego numery. Ale nie wiadomo czy zobaczył kto siedział za kierownicą. Jak kierowca daewoo był świadomy tego że był sprawcą co najmniej zdarzenia drogowego to może zacząć kombinować jak ten film trafi na policję.

  • Tt napisał(a):
    5
    4

    Lanos niewinny – w przypadku kolizji bmw wjechaloby w dupe czyli nie zachowalo bezpiecznej odleglosci i predkosci – co do frajerstwa lanos to zgoda ale wina bmw za szybkosc

  • kazik napisał(a):
    0
    0

    a gdziesz do końca trzymać hamulec…

  • slavny napisał(a):
    3
    2

    czytam wasze posty i nie moge wyjs z podziwu:) znaFcy ABS-u a nikt nie zwrocil uwagi ze BMW to hamujace i czarne przed nim gnalo na zlamanie karku. nie znam tej drogi ale napewno to nie jest autostrada(chociaz duzo sie nie rozni od niej) nie jest to raczej tez droga ekspresowa. czyli jedziemy ile znaFcy? 100? 110? 120? nawet gdyby jechal 120 nie musial by tak hamowac. wiec nie winny ABS czy tez jego brak. sam sobie jest winny kierowca BMW bo nie zna lub co gorsza nie stosuje przepisow.
    aha kierowca lanosa oczywiscie winny no i niewidomy.
    pozdrawiam wszystkich znawcow ABS:)

  • Piotr napisał(a):
    4
    0

    Niewiem czy wiecie ale to odinek szczegolnej ostroznosci i odcinek z carnym punktem kolo huty katowice na E-4 olkusz dąbrowa gornicza tam wlasnie jest ograniczenie do 50 km /h wiec daewoo jechalo zgodnie z przepisami a jak wiemy znajduja sie piraci jadacy nawet 160km/h jak top bmw ktore gonilo lewym pasem kawalek prostej pod taśmociagiem i na wzniesieniu ograniczenie kolo tego wyjazdu z huty katowice do wiaduktu tam wlasnie jest czarny punkt do 50km/h wiec wina jest BMW nie daewoo i dak wiecej jechali chlopaki z tracków tirów po słupkach widac z przeliczen ze jechali kolumna 80-90 km/h a bmw min 140km/h wiec czyja wina byla skoro tam na tym odcinku drogi jest do 50km/h??? nie oskarzajcie daewoo a BMW srebrne gdyby juz jechal te 100km/h to by dzwona nie zaliczyl i tak wiecej niż jechal jeden i drugi jak 50-70km/h pozdr. Piotr Ps. spieszmy sie powoli i wiecej zycze wuyobrźni na drogach szerokości przyczepnosci kierowcy i kierowniczki 😉 p

    • riesling napisał(a):
      1
      0

      Mandat dostałby za zajechanie drogi. Jak zmienia pas to ma się upewnić, że nikogo na nim nie ma. Alternatywą jest nieprzyjęcie i dochodzenie racji w sądzie.

  • szym napisał(a):
    3
    1

    moim zdaniem srebrne bmw jechalo szybciej niz czarne, ale to sa moje osobiste odczucia…
    Kierowca Lanosa w momencie kiedy zobaczyl srebrne BMW w lusterku, i zalozyl ze jedzie ono zgodnie z przepisami tj predkoscia, mogl uznac ze zdazy bezpiecznie wyprzedzic.
    Niestety BMW zapierdalalo, na moje oko 115km/h a ograniczenie widzialem tam do 70 i to chyba dopiero przy trzech pasach.
    Kierowca BMW jest sam sobie winny…..ponadto mogl wyjsc z tego poslizgu, wystarczylo by skontrowac podczas hamowania w lewo i po odpuszczeniu hamulca narzucilo by go na wlasciwy tor. Jakis niedoswiadczony kierowca….

    • hekto napisał(a):
      1
      0

      Kierowca zmieniający pas nie ma zakładać co widzi on ma wiedzieć co widzi i być tego pewnym. A jak nie widzi to auto do garażu. Jeżdżę już 17 samochodami 17 lat i jakoś nie mam problemu z oceną z jaką prędkością jedzie samochód prawym pasem. Widać wiele osób ma, dlatego psychotesty powinny być dla wszystkich.

  • Danio napisał(a):
    0
    0

    DK94 Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce

  • Piotr napisał(a):
    5
    1

    Szym…..racja jakiś synek próbował gonić bmw x5 i i to o nim powinni w tytule pisać a nie oskarżać kierowce daewoo lanosa ludzie oceniają ale nie znają tej drogi i jak tam piraci jeżdżą .. a jeżdżą jakby to cala droga była ich matoły bez ograniczenia pozdr. jeździjmy z wyobraźnią nie ścigajmy się 5 min szybciej do śmierci a po co. pomyślmy o tym jak macie dla kogo zyc.

    • topek napisał(a):
      1
      0

      Nie ważna jaka droga, obaj przepisy złamali. BMW owszem trochę za szybko jechał, ale kierowca Lanosa powinien tymbardziej zachować ostrożność nawet kilkakrotnie sprawdzając czy może zmienić pas. Gdyby kierowca BMW uderzył w tył Lanosa mógłby nawet stworzyć karambol przy tak ruchliwej trasie i byłaby to głównie wina kierowcy Daewoo.

  • Tomek napisał(a):
    0
    1

    Nie ważne że coś nie działa ważne że BMW,rozpierdalają mnie małolaty w 25 letnich BMW jedzie taki, wkoło rdza,z rury niebiesko ale szpan jest zimny łokieć za okno, muza rozpierdolona i później skrobią takich z drzew pozdrawiam normalnych kierowców.

  • bla napisał(a):
    0
    1

    kierowca beemki pewnikiem przepisowo nie jechał

  • Anonim napisał(a):
    2
    1

    ja bym zrobił anala lanosowi a tak poza tym, zawsze zwalniam jadąc lewym obok kogoś, bo takich debili jak w lanosie nie brakuje a to czy bmw miało 10 czy 20 km/h to nie jest zadne usprawiedliwienie, po prostu niedzielny kierowca w Lanosie

  • Wizard napisał(a):
    0
    4

    Nie ma tu wielkiej winy Daewoo. Kierunkowskaz miał włączony kilka sekund i to druga próba podjęcia manewru. Bolid Mlodego Wiesniaka mail ze pruł jak głupi (taka ich wada genetyczna) to widząc zamiar zmiany pasa Daewoo powinien zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość i odległość. Policja raczej ukarałaby BMW za stworzenie zagrożenia w ruchu przez nadmierną prędkość. Nie wybroniłby sie bo manewr Daewoo byk sygnalizowany prawidłowo i wystarczająco długo.

    • topek napisał(a):
      3
      0

      Pierwszeństwo miał kierowca srebrnego BMW i nieważne jak długo masz włączony kierunkowskaz musi cierpliwie czekać na wolny przejazd. Mam nadzieje, że nie masz prawa jazdy bo jeśli twój tok rozumowania wcielasz w życie to ciekawie ilu osobom już zajechałeś droge?

  • krzyś napisał(a):
    4
    0

    Ale beka z komentarzy.Wina lanosa a ludzie napierdzielają na BMW czy miało sprawne absy czy nie.Ahhh te stereotypy.

  • marek napisał(a):
    0
    0

    komentarz nr 100

  • mavicXC napisał(a):
    1
    0

    Panowie, pierwszy raz tutaj ale co tam. Wydaje mi się, że nikt jeszcze nie napisał jaka jest widoczność z perspektywy kierowcy BMW. jedzie TIR za TIRem i tego Lanosa po prostu nie widać. Dlatego to na kierowcy koreańczyka spoczywa wina za wypadek. On wymusił pierwszeństwo. Wystarczy, że kierowca BMW spojrzał na moment w lusterko i miał ok 1,5 sekundy na reakcję. Zdążył mocno depnąć i odbić w prawo. Dodatkowo to jest auto z napędem na tył i jakby dodał gazu (do kontry) skończyłoby się, że na niego najechałby następny kierowca. Wybrał relatywnie najmniejsze ryzyko…

    • szym napisał(a):
      0
      0

      Pierwszy raz?
      A dostales od Admina PIERWSZA INICUJACA ZGODE DYSKUSJI AMATORSKIEJ ? w skrocie …… ahm mniejsza o to

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj