Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Wymuszenie i kolizja na rondzie

https://www.youtube.com/watch?v=7WdXaGVahXY
https://www.youtube.com/watch?v=7WdXaGVahXY

25 komentarzy do "Wymuszenie i kolizja na rondzie"

  • Maciek napisał(a):
    13
    4

    Ale urwał!

  • Pan napisał(a):
    21
    9

    Mam nadzieje że kierowca Tira został zwolniony, a załoga Avensis nie odniosła dużych obrażeń

    • all napisał(a):
      19
      1

      jesli policja nie zabrała mu prawa jazdy to na pewno go z firmy nie zwolnią,gdyż dziś każda firma boryka się z problemem braku tychże kierowców.

      • Pan napisał(a):
        9
        0

        Trochę inny czas i miejsce i by odpowiadał prawdopodobnie za zabójstwo. W sumie masz rację. Pozwólmy mu dalej jeździć :). Może następnym razem trafi 🙂

      • jam napisał(a):
        4
        1

        dlatego mam nadzieje, ze zabrala (pol metra dalej i nie byloby co zbierac) – najgorsze ze to prawdopodobnie ciezarowka z pobliskiej budowy (rondo wyglada na tymczasowe z powodu budowy/przebudowy drogi) wiec tlumaczenie ze nie zauwazyl znaku odpada – po prostu szedl na bezczelnego

      • tylko patrze napisał(a):
        3
        1

        Jak by firmy nie szczędziły grosza na ludzi to nie miałby żadnych problemów.

  • Paweł napisał(a):
    6
    0

    i znów Legnica w Polskich Drogach…

  • Wojtas napisał(a):
    0
    4

    i kit

  • miki napisał(a):
    4
    0

    bandyta

  • Krzysiek napisał(a):
    2
    0

    Oznaczenia poziomego, ustąp pierwszeństwa, nie ma na tym rondzie ale na szczęście na wlotach są znaki pionowe, które mówią to samo – sytuacja ewidentna, kierowca ciężarówki jest winny kolizji i powinien za to porządnie beknąć.

  • Michu napisał(a):
    14
    6

    Kierowca samohodu ciężarowego winy bezwględnie.
    Ale czy kierowca Toyoty nie mógł spojrzec w prawo?
    nie byłoby połowy wypadków gdyby nie myślenie – no przeciez ja mam pierszeństwo.

    • syk napisał(a):
      9
      3

      dokładnie, co szkodziło, zwolnić lub zahamować? nic by się nie stało,a tak? rozwalone auto. Co nie znaczy że usprawiedliwiam kierowce tira

    • stasiek0000 napisał(a):
      5
      0

      Właśnie dlatego zawsze staram się obserwować innych czy przypadkiem nie wymuszą na mnie pierwszeństwa.

  • WaldeMar napisał(a):
    1
    5

    Nie byłoby połowy wypadków gdyby nie takie wynalazki. Oznaczenie pionowe swoje, poziome swoje. Niby rondo, ale w sumie to takie trochę wymuszone – skoro można przejechać “na prost”.

    Faktycznie – winda dużego, ale tu raczej 500zł mandatu i koniec.
    Zastanawia mnie to zamiłowanie w PL do rond – czy nie można było tu rozwiązać tego w tradycyjny sposób?

    • Temp napisał(a):
      2
      0

      A co by to zmieniło – jeśli kierownik nie patrzy na znaki, to tak czy siak Cię przeleci na podporządkowanej 😉 A na rondzie to przynajmniej tą Toyotą musiał trochę zwolnić i być może go to uratowało…

    • Mkmal napisał(a):
      2
      0

      To jest rondo tymczasowe, postawione na zwykłej, prostej drodze na czas remontu z dodatkowymi wjazdami z budowy. Błąd, że nie dodali oznakowania poziomego tymczasowego, na żółto. Sam tam jakiś czas temu prawie tak przejechałem jak ten tir. Mimo wszystko znaki pionowe są i wytłumaczenia nie ma…

      • okap napisał(a):
        1
        0

        To miejsce jest bardzo dziwne, wielokrotnie byłem świadkiem podobnych sytuacji. Ludzie nie patrzą na znaki i z automatu jadą bez hamowania.

  • Kogo to obchodzi napisał(a):
    2
    3

    Cóż na cmentarzach jest pełno osób, które miały pierwszeństwo. Oczywiście kierowca tira jest winny na 100%, ale jest jeszcze coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania. Gdyby kierowca osobówki nie jechał ślepo przed siebie to mógłby uniknąć kolizji. Wedle przysłowia ugnij się, a zwyciężysz.

    • vrs napisał(a):
      1
      0

      no i tu racja… kiedys jak robilem kurs na prawko to instruktor mnie przestrzegal, ze nawet jak ja mam zielone i jedzie wariat na czerwonym i jest szansa uniknieca kolizji, to niestety jesli nie zatrzymam sie to po egazminie.
      Dosc mocno mi to siadlo w glowe i dzieki temu moje auto uniknelo wielu malych stluczek… moze nawet rysy by nie bylo, ale za to ile czasu zaoszczedzilem w zyciu 😀

  • Kamil napisał(a):
    0
    0

    Wina kierowcy tira bezdyskusyjna. Ale oznakowanie tego ronda to jest tragedia. Znaki pionowe ustąp pierwszeństwa są, ale oznakowanie poziome (a raczej jego brak) sugeruje, że droga jest prosta i główna, ograniczona z prawej i z lewej linią.

  • Robert napisał(a):
    0
    0

    to jest rondo zrobione ze zwykłej drogi, kierunek w którym jechał tir jest praktycznie na wprost.

Skomentuj...