Menu

  • Kategorie

“Wypierd@laj mi tym autem”

https://youtu.be/FQ8NfY0sJUU
Share Button

40 komentarzy do "“Wypierd@laj mi tym autem”"

  • Kris napisał(a):

    Najlepszy jest zawsze ten tekst “nagrywam Cię”. Brzmi zupełniej jak przedszkolne “jesteś u pani” 😀

    2
    1
  • Bkwolf napisał(a):

    Szkoda słów na szeryfa. Kolejny pokaz głupoty drogowej

    7
    1
  • Olchuck napisał(a):

    Ja mam zawsze w aucie jajka. Im starsze tym lepsze. Jak dotąd dwa razy się na drodze przydały. Rozbite jajo na tylnej szybie szeryfa sprawia że ten wychodzi z auta i łatwo go wtedy złapać, lub odjeżdża pokornie do końca lewego pasa. Polecam.

    8
    2
    • Stary Szofer napisał(a):

      A gdy się okazuje, że w samochodzie jest czterech dobrze zbudowanych szeryfów i wysiadają wszyscy? Po czy np. spuszczają Ci powietrze z kół im odjeżdżają?

      11
      1
      • Olchuck napisał(a):

        Dlatego jest to rozwiązanie dla tych, ktorzy umieją sobie w takiej sytuacji poradzić.

        • Stary Szofer napisał(a):

          Ciekawe jak? jesteś “king brus li karate mistrz”? Albo może wozisz kałacha? Stara prawda mówi, że “non herkules kontra plures”

  • zzz napisał(a):

    Pomyślcie tylko – w którym miejscu miałaby ustawić się policja w takim przypadku? Zablokować pas łapiąc blokujących pas?

    • Stary Szofer napisał(a):

      A po co od razu patrol? Wystarczą kamery ustawione w newralgicznych miejscach …

    • Henio napisał(a):

      Widziałem materiał jak Policjanci stali w zatoczce gdzieś niedaleko zwężenia, ale obszar zatoru obserwowali w samochodzie na monitorze. Obraz przekazywany był online z drona nad drogą.

  • maćko napisał(a):

    Ten co blokuje pas to prawo jazdy kupił na bazarku takich idiotów strzelić po pysku!!!

    12
    2
  • Jack napisał(a):

    Burak, burak, burak, kiedy oni w końcu zrozumieją

    15
    1
  • Henio napisał(a):

    Tyle się już o tym mówi, tyle materiałów było już wyemitowanych, a Polska Policja nadal ma to w głębokim poważaniu. Ja wiem, że nie mogą ustawić się wszędzie, przed każdym zwężeniem, ale mówiąc szczerze, jeszcze nigdy na własne oczy nie widziałem by Policja kontrolowała i wyciągnęła konsekwencje od kierującego za takie praktyki! A nie ma tygodnia bym nie stał w jakimś zwężeniu blokowany przez szeryfa.

    11
    • Oleksy napisał(a):

      Oni tylko łapią za prędkość. Bo to w statystykach powoduje wypadki. Reszta jest bezkarne.

      • Troll napisał(a):

        Właściwie to dobrze, że łapią za prędkość. Polacy rzadko jeżdżą z przepisową. Od czegoś trzeba zacząć przecież.

        1
        7
  • Maniek napisał(a):

    Blokowanie pasa i gigant korek to głupota ale jeszcze większą jest kompletny brak umiejętności jazdy na zamek błyskawiczny i stąd ta AGRESJA i szeryfowanie…..Wpieprzanie się wcześniej niż na samym końcu pasa 1na1 daje taki efekt że jedzie ten który się kończy a drugi niemalże stoi – przykre ale w Polsce ludzie nie potrafią jeździć….

    14
    • Anonim napisał(a):

      Dokładnie ludzie jadący lewym pasem zamiast dojechać do końca zaczynają zjeżdzać wcześniej powodują irytacje tych którzy już stoją. Ostatnio jak widzę typa, który włącza kierunkowskaz chcąc zmienić pas , a nie jest pierwszym na kończącym się pasie to zwyczajnie trąbie.

      Gorsze od szeryfowania (którego nie akceptuje) jest nieumiejętność jazdy kończącym się pasem. To właśnie ten element powoduje irytacje i psucie krwi kierowców zajmujących pas kontynuujący i zwyczajnie zaburza płynność ruchu. Dzisiaj miałem okazję, stać w korku, w którym przez kierowcę, który zablokował oba pasy chcąc na 100 metrów przed zwężeniem zmienić pas.

      Niech wszyscy, w końcu ogarną prosty temat. Jadąc kończącym się pasem zmieniamy tory dopiero przy samym zwężeniu. Nie 500/250/100 metrów przed nią. W każdym innym przypadku wpływamy na wydłużenie się korka kontynuowanym pasie i stajemy się zwyczajnymi drogowymi bucami.

  • Adamo napisał(a):

    Zawsze wożę ze sobą kij baseballowy. Nigdy jeszcze nie spotkałem takiego szeryfa, ale ciekawi mnie jak by zareagował, gdybym podszedł do niego z moim przyjacielem w momencie tego typu blokowania 🙂

    23
    9
    • Lol napisał(a):

      O tak. Na pewno by się wystraszył i uciekł

      7
      1
    • Janusz napisał(a):

      Mam nadzieję, że to prawdziwy kij bejsbolowy i kolega jest w stanie to udowodnić, bo według prawa wszelkie podrabiane „kije bejsbolowe”, które sobie ktoś sam wystrugał, są bronią, a za ich nielegalne posiadanie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

      3
      6
      • q napisał(a):

        A jak sie udowadnia prawdziwosc kija ? paragon trzeba miec zeby nie pojsc siedziec ? zart jakis. Cos co mozna kupic w sklepie sportowym.

    • Krzysiek napisał(a):

      Ha ja mam to samo tez mam w aucie kij bo tyle baranow i cwaniaków jest ze kiedys na pewno sie przyda

    • Stary Szofer napisał(a):

      Jeśli wyjdziesz do kogokolwiek z basetbolem, to jesteś napastnikiem, nie ważne że on popełnił wykroczenie, nie stwarzał dla Ciebie zagrożenia, nie działeś w obronie koniecznej – jesteś napastnikiem i to Ciebie Policja będzie ścigać, ba jeśli gościu Ciebie w tym momencie zastrzeli (tak zastrzeli), będzie miał nagrane jak idziesz doi niego z basetbolem i zezna, że się strasznie przeląkł, i że celował w ramię, żeby Ci tego basetbola wytrącić, ale trafił w klatę – będzie to zakwalifikowane jako podyktowane strachem przekroczenie granic obrony koniecznej, co nie podlega karze… Sorry, mnie takie typy też ciśnienie podnoszą, ale jedno co mogę zrobić, to wysłać nagranie Policji.

      7
      1
  • Czarek napisał(a):

    Jest na takich sposób, ale trzeba się zniżyć do ich poziomu … motocykl – wyprzedzasz i blokujesz szeryfa.

    3
    7
  • Bobi napisał(a):

    Co policja z tym robi? Prędkość na autostradzie potrafią kontrolować w cywilnym aucie i dowalać mandaty, tu ich nie ma? Może najwyższy czas wziąć się za to buractwo w blokowaniu? 007 zgłoś się !

    17
  • Mati napisał(a):

    To normalne na tym zjeździe Wieszowa 🙂 Tak jeżdżą zjeby i blokują

  • TwardyJohn napisał(a):

    Normalka… Zjazd z A1 na Wieszową. Tylko nie wiem po co tam szeryfuja… Korek robi sie ze zjazdu od strony Gliwic i czasami siega autostrady. Ale jak zjezdza sie z drugiej strony to jedziesz lewym pasem i wtedy co masz sie zatrzymac na poczatku i blokowac jeszcze bardziej. Jak by rozbili korek na dwa pasy to by nie siegal autostrady.

    10
    • rev napisał(a):

      skoro normalka to gdzie jest plicja, wystarczy do komendant azlozyc pismo zeby wysylali tam patrol codziennie i opisac sytuacje, komendant musi wyslac ekipe.

      • dfgfd napisał(a):

        PISMO? Zwyczajne zgłoszenie telefoniczne nie wystarczy? A może NOTA BŁAGALNA o przyjazd policjantów?

  • Michał napisał(a):

    Zapraszam codziennie w godzinach 13;30 – 16 na węzeł “Zabrze Północ” – co tam się wyprawia, to ciężko opisać w książce. 🙂

    PS. Ten film pochodzi z tego miejsca właśnie

  • kris666 napisał(a):

    powinno być dozwolone zap*erdolenie kluczem od kół w pusty łeb takiego szeryfa

    22
    1
  • Bb napisał(a):

    Smutny temat.
    Jeżdżę ostatnio codziennie A4. Mnóstwo korków, bo remonty, bo kolizje.
    Ale tej historii nie opisuję ze strony kierowcy jadącego w tym samym kierunku co auta blokujące drogę, tylko w drugą stronę.
    I wiecie co widzę regularnie? Blokowanie pasa, który się zwęża. Czasem na 200 metrów przed zwężeniem, a czasem na kilka kilometrów przed zwężeniem.

    Wczoraj (tak, wczoraj), pomiędzy Wrocławiem, a niemiecką granicą był olbrzymi korek.

    Ja jechałem w odwrotnym kierunku – z Niemiec na Śląsk. Widziałem, że po drugiej stronie jest zwężenie, a google maps sugerowało absolutnie olbrzymi korek w tamtym kierunku. I co zobaczyłem? Ano zwężenie, przed którym to samochody znajdują się tylko i wyłącznie na prawym pasie (zwężenie było do prawego pasa), i tak przez kilka kilometrów. KILKA KILOMETRÓW!!!. Potem zrozumiałem w czym rzecz – jakiś kierowca TIRa, jadąc obok innego kierowcy TIRa – postanowili zablokować możliwość jazdy na lewym pasie do końca zwężenia.

    Nie wiem ile wjazdów/wyjazdów na A4 było w związku z tym zablokowane, ale ewidentnie miało to związek z tylko i wyłącznie działaniem jednego, konkretnego kierowcy. Gdy ktoś blokuje jazdę jednym pasem na odcinku 3 kilometrów przed zwężeniem, jest to równoznaczne z powiększeniem się korka o 3 kilometry za tą osobą. Dla mnie jest to absolutna abstrakcja i (piszę poważnie) blokowanie ruchu drogowego.

    23
    • Piotr napisał(a):

      Jak na moje to blokowanie pasów w opisany przez Ciebie sposób można by podciągnąć do miana spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i na tej podstawie, pociągać blokujących do odpowiedzialności.

    • dfdf napisał(a):

      No i co? Dostał mandat od policji ten kierowca TIRa? NIE. A więc o co chodzi? Widocznie zachowywał się prawidłowo.

      • Bb napisał(a):

        A jak miał go dostać? Policja musiałaby jechać na sygnałach, żeby do niego dojechać. A jeśli nawet X kilometrów za tirem, w tym korku stał radiowóz – to pojęcia nie miał dlaczego stoi, a nie jedzie.

        I nie, nie zachowywał się prawidłowo. Nie wierzysz? Przeczytaj PoRD. Choć jako kierowca, powinieneś to raczej wiedzieć…

  • Anonim napisał(a):

    STA…tak mi wstyd 🙁

  • miki napisał(a):

    typowe buractwo drogowe

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lis 14 2018
    Bliskie spotkanie z jeleniem 🦌
  • Lis 13 2018
    Wyprzedzać albo nie nie wyprzedzać, oto jest pytanie
  • Lis 12 2018
    Spodziewaj się niespodziewanego…
  • Lis 12 2018
    Pijany kierowca doprowadza do kolizji 4 pojazdów i ucieka z miejsca zdarzenia
  • Lis 11 2018
    Polskie Drogi #128
  • Archiwa