Menu

  • Kategorie

wyprzedzaczPL #9

https://www.youtube.com/watch?v=vD9SmVtK0Xo
Share Button

50 komentarzy do "wyprzedzaczPL #9"

  • Paweł napisał(a):

    No i mamy w tej kompilacji dwóch złamanych chuji Tirowych bandytów…

  • Haji napisał(a):

    Na trygława! Przecież to są potencjalni mordercy, a nie kierowcy. Przecież każdy z tych wesołków powinien zostać wysłany na obowiązkowe psychotesty i potem, po pozytywnej weryfikacji, na ponowny egzamin.

  • Kondzio napisał(a):

    Dlatego najlepiej jest wprowadzić podwójną ciągłą wszędzie, ale jak jest ograniczenie 70 to niech jadą 70 a nie 45km/h

  • syk napisał(a):

    zasrani egoiści! “ja wyprzedzam niech reszta zrobi mi miejsce”, jak można rozpoczynać wyprzedzanie widząc auto z naprzeciwka?

  • Deeway napisał(a):

    Ma ktoś link do filmiku z 2:53?

  • Zaz napisał(a):

    Postawić zarzuty próby morderstwa lub uszkodzenia ciała/miena. WSZYSTKIM bez wyjątku!!

  • CIN napisał(a):

    tylko tej muzyczki w tle mogło by niebyć

  • Bars napisał(a):

    Cykl tych filmików powinien mieć inna nazwę, proponuję na “Bandytyzm drogowyPL”

  • Tomek napisał(a):

    Wszyscy “bohaterowie” tego odcinka powinni stracić uprawnienia na przynajmniej 5 lat…

  • Krzysiek napisał(a):

    Bardzo rzadko komentuję cokolwiek w internecie, ale tutaj nie mogłem się powstrzymać. CO TU SIĘ KUŹWA DZIEJE!?!?!?!?!? Dla wszystkich przedstawionych tutaj “WYPRZEDZACZY” przymusowa chemiczna kastracja aby nie przekazywali swoich UPOŚLEDZONYCH genów dalej.

  • jinx napisał(a):

    Zastanawiam się, co kieruje tymi kierowcami, którzy prą do przodu nie zważając na nic. Często bezpieczniej jest przyhamować i schować się, ale nie – on musi mimo wszystko wyprzedzić stwarzając zagrożenie nie tylko dla siebie.

    • esposo napisał(a):

      Właśnie, też chciałbym zobaczyć rys psychologiczny tych typów, może mają tak zaawansowaną depresję, że nawet swoje życie nie ma dla nich żadnej wartości.

  • Kojak napisał(a):

    Po prostu drogi są zbyt szerokie i wszyscy jeżdżą jakby były 3 pasy ruchu.
    Należy zwężyć jezdnie i będzie bezpieczniej.

    • Profesor rehabilitowany napisał(a):

      Przestańmy też uprawiać orzechy i wybijmy wszystkie pszczoły, tak żeby alergicy byli bezpieczni

    • Nace napisał(a):

      Za szerokie drogi? Mamy jedne z najwęższych dróg chyba w Europie. Gorzej to już jest chyba tylko we Włoszech, czy na legendarnych wąskich drogach Anglii, czy Irlandii.
      Tak się składa, że od paru tygodni regularnie jeżdżę między innymi na Litwę i Łotwę. Drogi mają nieporównywalnie gorsze jakościowo, ale przynajmniej na litość boską szerokie. Jadę i nie muszę się srać, że sobie urwę lusterko jadąc swoim pasem ruchu. A u nas? Daleko nie trzeba szukać. Województwo Kujawsko-Pomorskie to tu prym wiedze ze swoimi krajówkami DK5 i DK15. Co za kutas pierdolony w zarządzie dróg dopuścił te drogi do użytku w kategorii dróg krajowych to pojęcia nie mam, ale osobiście dopierdoliłbym mu taką karę za niekompetencję i niewypełnianie należytych obowiązków, że spłacałyby go kurwa wnuki wnuków, a każde urwane lusterko na tej drodze wsadzałbym mu w dupę.

  • Piotr napisał(a):

    Kurwa nie wierze w to co widzę… To jest jakaś drogowa dzicz… Przecież wszyscy powinni stracić dożywotnio prawo jazdy!

  • belzebub napisał(a):

    mam nadzieję, że kiedyś trafią na tira i jego kierowcę, któremu ręka i noga nawet nie drgną 🙂

    • Nace napisał(a):

      Np na mnie. Nigdy nie zjeżdżam, ani nie hamuję. Dziwnym trafem trafiają mi się sami matematycy, którzy na żyletki obliczają odległości i zawsze się skubane schować zdążą mimo, że zjeżdżam jak najbliżej osi jezdni…

      • Ryba napisał(a):

        Art. 16. 1.Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.
        2.Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.
        3.Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.
        4.Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

        • Homo erectus napisał(a):

          No i co to zmienia? Omijał ptaka na jezdni, nie zmieniając pasa ruchu. A to że wjechał w niego (ciężarówkę) idiota nie potrafiący wyprzedzać to tylko się cieszyć.

  • Radek napisał(a):

    Z każdym kolejnym odcinkiem włosy na plecach coraz bardziej dęba stają…

    • Profesor rehabilitowany napisał(a):

      Mi to po plecach tylko ciarki przechodzą. Jesteś jeżem?

      • riesling napisał(a):

        Gdyby był jeżem to powiedziałby raczej o kolcach, żeby nie tylko grono zrozumiało.
        Ty zaś profesorze mówisz o przechodzących ciarkach. Jesteś pewien że to właśnie ciarki, a nie na przykład zdenerwowane pchły?

  • janko napisał(a):

    Widze, ze tutaj na PD sami udajacy bezpieczni kierowcy, a w rzeczywistosci pewnie jezdzicie podobnie

    • adamusss napisał(a):

      To że Tobie się zdarza, to nie znaczy że inni też tak robią…
      …w której minucie można Cię oglądać?

  • Nazhir napisał(a):

    na koniec takiej kompilacji warto umieścić taki film:

    https://polskiedrogi-tv.pl/wypadek-na-dw-331/

    tu się akurat nie udało…

    • Nace napisał(a):

      Nie udało się, bo za kierownicą obu pojazdów siedziały ofermy drogowe. W jednym kolo przeceniający swoje umiejętności, a w drugim kierowca nieświadomy braku umiejętności reagowania w krytycznych sytuacjach.
      Na upartego do zderzenia doszło na przeciwległym pasie ruchu, właściwie gdyby nie reakcja kierującej Peugeotem do zdarzenia w ogóle by nie doszło.
      Oczywiście winę za zdarzenie poniesie wyprzedzający, wykazał się głupotą, ale umówmy się, że obarczanie go w 100% za zaistniałą sytuację jest mocnym nadużyciem.

  • adamusss napisał(a):

    Nie wierzę w to jakie pustogłowie przed chwilą obejrzałem…. :O
    Gdzie Ci ludzie mają rozum? …klapki na oczach czy co?

  • wojtek napisał(a):

    Dramat…

  • gG napisał(a):

    Debile i tyle w temacie.

  • Arek napisał(a):

    Ten ostatni to przegial po calosci, za duzo gier

  • Janusz napisał(a):

    Jeśli nic się nikomu nie stało, to znaczy że było szybko i bezpiecznie.

  • jocker napisał(a):

    pozabierać prawko na stałe i wszczepić coś żeby sprawdzało czy prowadzi.

  • Marek napisał(a):

    Gdyby takiego nie wpuścić na swój pas, gdy na czołówkę z nim jedzie załóżmy tir? Nauczyłby się, sam bym pewnie takiego wpuścił, nawet nie zdają sobie sprawy ile mają szczęścia że ludzie robią im miejsce, by się “wcisnęli”..

    • DW napisał(a):

      i myslisz ze pokornie gosc wjechal by na czolowke z tirem bo ktos go nie chce wpuscic? Uderzyl by w ciebie i to w bok i polecial bys bezwladnie w row

    • januszek napisał(a):

      No nie wiem czy by się nauczył, gdyż prawdopodobnie zostałaby z niego miazga 😉

    • Adam napisał(a):

      “Gdyby takiego nie wpuścić na swój pas” … co to znaczy nie wpuścić? Przy wyprzedzaniu? Jak jest się wyprzedzanym to zasranym obowiązkiem jest dać się wyprzedzić.

      • jinx napisał(a):

        @Adam ale nie w ten sposób, że muszę gwałtownie hamować, by wpuścić barana, który mnie wyprzedza tam, gdzie nie powinien

        • Nace napisał(a):

          @jinx koledze zapewne bardziej chodzi o złośliwą wręcz jazdę bez zachowania odstępów. Jazda na zasadzie psa ogrodnika – sam nie wyprzedzi innym nie da poprzez niezachowywanie odstępów.
          Filmik z Oplem Omegą – zwyczajna złośliwość. Autor nagrania jedzie niemal na dupie poprzedzającej go Insingi, mimo, że jest wyprzedzany nie zwiększa odstępu celem zrobienia miejsca (do czego obowiązują go przepisy), robi to miejsce dopiero w momencie, gdy Omega siłą wymusza pierwszeństwo.
          Sporo niebezpiecznych sytuacji podczas wyprzedzania prowokują sami wyprzedzani, którzy często jeżdżą albo jak kompletne ofermy, albo zwyczajnie złośliwie. Nietrzymanie odstępów to jedna z większych plag polskich dróg. Brak odstępu od poprzedzającego pojazdu to nie tylko ryzyko najechania mu na dupsko w momencie awaryjnego hamowania, ale właśnie też brak możliwości sprawnego poruszania się pojazdów chcących jechać szybciej. To taka inna forma szeryfowania – na psa ogrodnika. Jadę maksymalna prędkością, więc inni nie mają prawa mnie wyprzedzić, a skoro nie maja prawa, to ja im tego nie ułatwię, a wręcz utrudnię – tak myśli kierowca “pies ogrodnika”.

      • Profesor rehabilitowany napisał(a):

        Adam, obejrzyj film to będziesz wiedział o czym mowa

      • Kris napisał(a):

        A ty taki głupi jesteś sam z siebie

  • Łojejku napisał(a):

    Pokolei powiesić za jaja tych wyprzedzaczy

  • Jeremy napisał(a):

    Momentami ciary przechodzą

  • PawełTG napisał(a):

    a z ruskich się śmiejemy…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lis 14 2018
    Bliskie spotkanie z jeleniem 🦌
  • Lis 13 2018
    Wyprzedzać albo nie nie wyprzedzać, oto jest pytanie
  • Lis 12 2018
    Spodziewaj się niespodziewanego…
  • Lis 12 2018
    Pijany kierowca doprowadza do kolizji 4 pojazdów i ucieka z miejsca zdarzenia
  • Lis 11 2018
    Polskie Drogi #128
  • Archiwa