Wyprzedzecz ucieka przed czołówką i doprowadza do kolizji (ujęcie z drugiej kamery)

Wczoraj na PD został udostępniony materiał, na którym widzieliśmy skrajnie niebezpieczne wyprzedzanie. Wyprzedzanie, które tylko cudem nie zakończyło się zderzeniem czołowym.
Okazuje się, że sytuacja została nagrana przez dwa pojazdy…  

https://youtu.be/mZ4ao6FpK44?t=16s
Share Button

33 komentarze do "Wyprzedzecz ucieka przed czołówką i doprowadza do kolizji (ujęcie z drugiej kamery)"

  • Kuba pisze:

    Zamieszczone materiały to dwa różne zdarzenia! Na tym filmiku autobus jest marki Scania, a na wcześniejszym, którego link podajecie w opisie – Solaris.

  • zenek pisze:

    a coś tam się w ogole stało?

  • Bobi pisze:

    Ewidentnie wiadomo czyja wina, ale… czy tylko ja zauważyłem, że nagrywający jedzie lewym kołem po osi jezdni? Gdyby trzymał się prawej strony, prawej linii, ten wymuszacz mógł się zmieścić i do kolizji by nie doszło, bo chyba o to głównie chodzi.

  • Andy pisze:

    Dziadek z Matiza moze nie ma umiejętności ale ma zajebiscie twarda psychikę.

    4
    1
  • Krzysiek pisze:

    Podwójna ciągła, wzniesienie ograniczające widoczność, brak poboczy, dookoła drzewa (zarządca drogi powinien je w takich warunkach usunąć lub przesunąć drogę)…i chłop postanowił wyprzedzać w tym momencie autobus, na dodatek rzęchem, w którym niemalże trzeba otworzyć drzwi i odepchnąć nogą, żeby to coś w ogóle nabrało przyspieszenia – trzeba być prawdziwym idiotą, zupełnie bez doświadczenia i tym bardziej oleju w głowie, żeby zrobić coś takiego.
    Sąd powinien odebrać gościowi czym prędzej uprawnienia i zasądzić karę liczoną co najmniej w tysiącach – całe szczęście, że nikt nie zginął i nie odniósł obrażeń, szczególnie pasażerowie autobusów.

    5
    1
    • Frixx pisze:

      Tam gdzie Matiz rozpoczął manewr nie ma podwójnej ! Zaufał biedak błędnemu oznakowaniu.

      • Borek pisze:

        Nie ma jeszcze podwójnej ciągłej, ale jest to wciąż dojazd do szczytu wzniesienia, czyli zakaz wyprzedzania. Podwójna ciągła zaczyna się od szczytu po to, żeby komuś nie przyszło do głowy wyprzedzać za szczytem, bo widoczność dalej ogranicza zakręt.

  • Gudmon pisze:

    Byłem tam jako strażak. Pojazdy lekko zarysowane. Matiza prowadził starszy dziadek :). Policja zatrzymala mu prawdopodobnie prawojazdy

    8
    1
  • Kierownik pisze:

    Nazwałbym go rasowym nosaczem, ale przy takiej porcji gnoju i cebulactwa wymiękłem. Zwyczajnie wymiękłem, po prostu brak słów.

  • Autorro pisze:

    Nie skomentuję tego, bo aż nie wiem co powiedzieć…

    2
    1
  • Ktoś pisze:

    I gdzie są teraz wszyscy ci co twierdzą że małe pseudosamochody o mocy 50km są bezpieczne? Bo mocne silniki zabijają prawda?

    2
    9
  • Kuba pisze:

    Trzeba mieć niezłą odwagę, żeby jechać Matizem na czołówkę….

    21
    1
  • stroszek pisze:

    Dobrze ze tam akurat zadna madka z dzieckiem nie przechodziła

    3
    17
  • Borek pisze:

    No i tu już numery widać jak na dłoni – SGL W005 ubezpieczony przez PZU. Ciekawe jaka będzie podwyżka składki na OC, mam nadzieję że wystąpią też z regresem.

    28
    6
    • Borek pisze:

      I tylko zastanawiam się skąd reakcja w postaci łapek w dół, grupkę anonów zabolały proste fakty cywilizowanego świata? 😀

      15
      5
    • motocyklista pisze:

      @Borek – nie wiem kto Ci postawił łapki (nie ja) 🙂 – ja nie stawiam łapek prawie zawsze.
      Podwyżka składki będzie taka jak w umowie – może to być 10%, może 20% – różne są zapisy. Żadnego regresu nie będzie.
      Regres tylko w przypadku prowadzenia pojazdu bez uprawnień, pod wpływem alkoholu lub innych używek, poruszanie się pojazdem niedopuszczonym do ruchu. Jeśli było OC – wszystko pójdzie z OC sprawcy, bez żadnych regresów, bez żadnych ponad umownych strat w zniżkach.

      1
      4
      • Borek pisze:

        Dziwne, miałem wrażenie że w przypadku wykazania celowego działania (tak jak przy wymuszaniu odszkodowań przez wyprzedzanie i nagłe hamowanie) też się zdarzają regresy. W końcu to leży w interesie ubezpieczyciela, żeby nie wypłacić odszkodowania albo je odzyskać.

        2
        1
        • motocyklista pisze:

          @Stety, niestety nie jesteś w stanie udowodnić celowości działań, czyt. działania z premedytacją. Ot zła ocena sytuacji (ktoś pisał że kierowca w podeszłym wieku – zaufam temu strażakowi – źle ocenił sytuację, itd.).
          Jeszcze mi się przypadek przypomniał – jak uciekasz policji – wówczas masz celowość działania.
          To samo mam w zapisach polisy AC – mogę nie zastosować się do przepisów – w tym prędkość, wyjazd spod znaku STOP, przejazd na czerwonym świetle, itd. (literalnie wypisane wykroczenia przy naruszeniu których zostanie mi wypłacone odszkodowanie), ale w żadnym wypadku nie mogę: (to co napisałem powyżej).
          A i jeszcze jedno gdzie regres będzie działał – jeżeli sprawca dokona zniszczeń powyżej sumy gwarantowanej przez ubezpieczyciela. Np. wpakuje ktoś się w 10 Lambo – to będzie ok. 10 baniek – a suma gwarantowana jest chyba lekko ponad 4 bańki na mieniu na osobach 4krotnie większa. Wówczas jest to maksimum jakie wypłaci ubezpieczyciel – tzn. wypłaci całość, ale resztę będzie ściągać regresem.

          Jest jeszcze jeden aspekt – jeśli poszkodowany w końcu wkurzy się na ubezpieczyciela (jakiś wujowy ubezpieczyciel bez bez nadzoru KNF) to możesz wystąpić z pozwem cywilnym przeciwko sprawcy. Także wszyscy, którzy mają pojazdy ubezpieczone w dziad-ubezpieczalniach mogą się później zdziwić.

          1
          1
          • Borek pisze:

            No jak nie jesteś w stanie udowodnić celowości jak widać to na filmie jak na dłoni? 😀

            • motocyklista pisze:

              glupota to nie to samo co dzialani z premedytacja

              1
              1
              • Borek pisze:

                Co nie znaczy że się wykluczają. Naprawdę musimy wchodzić w semantykę kiedy dokładnie widać co się stało? Nie był to przypadek, nikt go nie wypchnął na lewy pas ani nie uniemożliwił schowania się z powrotem za autobus na widok ruchu z naprzeciwka – jego działanie było więc wyłącznie efektem jego chorej woli. Czyli było celowe.

  • moto guzzi pisze:

    Chyba “motocyklista” wdrażał w życie swoje dyrdymały 😀 😀 😀

    20
    2
    • motocyklista pisze:

      @moto guzzi – żal Ci tyłek ściska? Jeździj spokojnie dalej swoim makaronem.
      Czy ja gdzieś pisałem o wyprzedzaniu na czołówkę? Masz rozdwojenie jaźni czy n i e d o j e b a n i e mózgowe?
      😀
      Oczywiście bez obrazy 😛

      2
      7

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 26 2019
    Czy zmiany dotyczące praw pieszych na pasach są potrzebne?
  • Mar 26 2019
    Niekontrolowana zmiana pasa ruchu
  • Mar 26 2019
    Problemy przy skręcie w lewo
  • Mar 25 2019
    Polskie Drogi #143
  • Mar 25 2019
    Wypadek na rondzie w Brzesku – samochód wjeżdża w pieszych na chodniku
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa