Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Z rączki do rączki?

https://youtu.be/BRBgtIhvAYo
https://youtu.be/BRBgtIhvAYo

44 komentarze do "Z rączki do rączki?"

  • tomasz napisał(a):
    30
    11

    Co za idiota,cymbał jakiego świat nie widział,śmiech na sali

    • RAFiki napisał(a):
      12
      13

      Mas zna myśli kierowcę oczywiście? Faktycznie, na jego miejscu bym się tak nie stawiał, wszak podpada to pod utrudnianie wykonywania czynności służbowych.
      Dużo prościej jest zrobić to co zasugerował prawnik: dokumenty za dokumenty, kierujący przekaże dokumenty jeśli policjant da mu legitymację.
      Kierowca nawet nie musi (powinien, ale nie musi) mieć przy sobie dokumentów, wystarczy, że poda imię, nazwisko, pesel i adres zamieszkania (to już niekoniecznie).

      • dostawcaDrobiu napisał(a):
        24
        4

        egzekwowanie własnych praw to utrudnianie czynności służbowych ? 🙂

        • dostawcaDrobiu napisał(a):
          2
          0

          utrudnianie wykonywania czynności służbowych. Zjadłem jedno zdanie 🙂

          • RAFiki napisał(a):
            0
            0

            Normalnie oczywiście nie, ale nasze prawo pozwala na pewne maginacje w takim przypadku. Poczytaj jak kończyły się niektóre tego typu sprawy w Sądzie.

          • dostawcaDrobiu napisał(a):
            0
            0

            RaFiki proszę bardzo, poczytałem i Tobie też dam poczytać 🙂
            Wyrok
            Sygn. akt II K 1905/13
            28 października 2014 r.
            Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze

            Uniewinnienie w sprawie obicia policjanta, ktory chcial wyegzekwowac
            swoje dzialanie bezprawne.
            ” podczas i w związku z podjętymi przez nich obowiązkami służbowymi, w
            ten sposób że w trakcie
            podjętej interwencji polegającej na doprowadzeniu go na badanie
            lekarskie kopał ich po nogach [..]
            ugryzł post. M. Z. w przedramię górnej kończyny lewej ”
            “oskarżonego uniewinnia od popełnienia tego czynu”
            bo tuman policjant chcial wyegzekwowac przepis, ktory został………. uchylony przez Trybunal.
            cytat:
            “Instytucja obrony koniecznej ma na celu nie tylko ochronę dobra
            bezprawnie i bezpośrednio zaatakowanego ale
            również kształtuje zasady, że prawo nie powinno ustępować przed
            bezprawiem. Jest to klasyczny
            kontratyp prawa karnego wyłączając bezprawność czynu.”
            […)
            “To, że zamach był bezprawny nie budzi wątpliwości w świetle
            przywołanego orzeczenia Trybunału
            Konstytucyjnego, który z dniem 20.03.2013 r. uchylił moc obowiązującą
            tych przepisów rozporządzenia”

          • dostawcaDrobiu napisał(a):
            0
            0

            Tekst zapożyczony od pana Marian z FB gdzie w K-ce suszą.

    • wiesiek napisał(a):
      31
      7

      Bez sensu to nagranie.A cóż by się mu stało jak by im pokazał czy dał ten dokument ? A jak oni mają określić czy ten dokument jest prawdziwy, czy nie jest podróba bo na przykład jeździł po pijaku i zabrali mu. Cwaniak i tyle !.Nie musi przyjąć mandatu jak mierzyli mu prędkość iskrą. Do sądu niech idzie i prawnik tez się wykaże a nie robić z siebie żałosnego mądrale.

      • Sabestian napisał(a):
        1
        1

        CEPiK

      • andrzejf1994 napisał(a):
        8
        2

        Z tym, że kontrola ta jest na podstawie rzekomego przekroczenia prędkości o ponad 50km/h czyli według obowiązującego bubla prawnego mandat + zatrzymanie uprawnień, czyli w tym przypadku prawa jazdy. Jeżeli by im dał do ręki już by go nie odzyskał i do momentu gdy wygrałby sprawę w sadzie jeździłby bez uprawnień narażając się na mandat 50zł

        • anonim napisał(a):
          1
          2

          To, że nie odda im plastiku nic mu nie daje. W bazie danych będzie widniał z zatrzymanym prawkiem, więc ewentualne późniejsze okazanie plastiku nic mu nie da – policja przy kontroli zawsze sprawdza baze danych.

          • turtek napisał(a):
            3
            4

            Gówno prawda, zazwyczaj jak chcą prawko , jeżeli w ogole chce to tylko spojrzy ze masz i mowi okej dziękuję jeden na tysiac grzebie w bazie danych

          • Mareczek napisał(a):
            1
            1

            @anonim W bazie danych nie będzie widniał jako “z zatrzymanym prawkiem”, bo o tym zadecyduje dopiero sąd

          • Patryk napisał(a):
            1
            1

            Prawo jazdy musi być fizycznie zatrzymane i za pokwitowaniem. Dlatego jak podczas kontroli powiesz że zapomniałeś prawa jazdy to nie zatrzymają ci uprawnień tylko dadzą 50zł za brak dokumentu podczas kontroli.

          • anonoim napisał(a):
            2
            2

            Głupoty piszecie aż mi się śmiać chcę. Przekroczycie ten próg 50km/h w zabudowanym to uprawnienia zostaną “zawieszone” bez względu na to czy policjant plastik zatrzyma fizycznie. Pozdrawiam.

            @ Mareczek
            Ty chyba mówisz o “Starym” stanie prawnym. Teraz policjant może zatrzymać ci prawko na 3 miesiące jeśli przekroczysz prędkość w zabudowanym o więcej niż 50 km/h i w bazie danych będzie to aktualizowane bez żadnego postępowania przed sądem, dodatkowo niezależnie od “fizycznego” zatrzymania plastiku.

  • KamilM napisał(a):
    7
    1

    Przydała by się jakaś rzetelna analiza prawna przepisów regulujących tę materię.

    • dostawcaDrobiu napisał(a):
      4
      0

      Art. 38. Dokumenty wymagane od kierującego pojazdem
      Dz.U.2012.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym
      Kierujący pojazdem jest obowiązany ___ mieć przy sobie i ____okazywać____ na żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
      1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
      2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
      3) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za to ubezpieczenie;
      3a) zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym ….

  • Grzech napisał(a):
    3
    1

    “No pytam się, no”… szkoda że jego miny nie widać 😀

  • RAFiki napisał(a):
    6
    1

    Zabawne, ale zawsze mogą zatrzymać nas do kontroli pod pretekstem np poszukiwania kradzionego auta lub samochodu, którym uciekli złodzieje np po obrabowaniu banku, a wtedy przy okazji robią przeszukanie pojazdu.

    • Rafal napisał(a):
      5
      0

      Nie moga sobie skontrolowac pojazdu bo maja taki kaprys. Policjant musi miec podejrzenie, iz pojazd lub jego kierujacy brali udzial w czynie zabronionym. Gdy Policjant ma ochote kontrolowac nasz pojazd to nalezy mu powiedziec, ze ma spoźadzic protokol z przeszukania pojazdu.

  • jak kto lubi po śadach biegac napisał(a):
    4
    3

    badzmy powazni
    nie dal dokumentow bo ponoc-nawet jesli -mial takie prawo…
    WARTO?
    sprawa w sadzie,nerwy itd.
    jak ktos lubi prosze bardzo.
    nie bylo o co sie sadzic.
    policjant swiety tez nie jest-ale kierowca lubi widac targas sie po sadach za bylo KUFNO :))

    i co z tego ze nawet mmoze wygrac?
    glupia satysfakcja
    a potem bedzie tepiony za inne przewinienia-jak go poznaja 🙂
    nie warto było

    • Adam napisał(a):
      10
      2

      Dlaczego ma być tępiony? Czyżby nasze organy ścigania były mściwe? Mam wrażenie, że 90% komentarzy na tej stronie piszą urzędnicy państwowi bądź też funkcjonariusze. Poza tym dobrze zrobił, często władza wykorzystuje na swoją stronę nieznajomość prawa przez ludzi. Ten coś tam wiedział, ma papugę, odszczekał się i panikujecie, że więcej takich przypadków będzie. Skończą się mandaty brane z powietrza.

    • andrzejf1994 napisał(a):
      2
      1

      Dlatego, że było to przekroczenie prędkości o rzekomo ponad 50 km/h gdyby oddałby im ten dokument już by go nie odzyskał (pomimo tego, że policja nic takiego zrobić nie może…)

    • ukasz_rowerzysta napisał(a):
      3
      1

      I to właśnie dlatego w Polsce jest tak jak jest. Idąc tym tokiem myślenia pozwalamy sobie jako naród pluć w twarz. Dlatego dla urzędnika jest ważniejsze zrobienie sobie kawy niż obsłużenie jakiegoś śmiecia przy okienku. Dlatego policja czuje się bezkarna, bo może robić to, co sobie wymyśli, a ludki się zgodzą na wszystko.

      A straszenie ‘utrudnianiem czynności służbowych’ to zwykły szantaż i nadużycie uprawnień.

  • stefan napisał(a):
    1
    1

    ja tez tylko OKAZUJE dokumenty, policjat jak ma jakies buchy to mu mówie ze mam Myzofobie podejrzewam ze ma brudne łapy a ja mam fobie na tym punkcie 🙂

  • Losio napisał(a):
    8
    4

    takie tam pieprzenie o nadużyciach władzy. Policjant to normalny człowiek w pracy – szef mu każe kontrolować to kontroluje – musi się wykazać odpowiednią ilością kontroli żeby dostać pensje. Ma wyjebane na pana cwaniaka, i wszystkich cwaniaków świata – łowców fotoradarów – panów prawników i panów co mają prawnika. To nie policjant pisał idiotycznie sformułowane prawo utrudniające mu wykonywanie jego pracy. Pan cwaniak tylko i wyłącznie z czystej ludzkiej złośliwości się stawia – natomiast gdy policjant odpowie złośliwością to jest to nadużycie władzy – Owszem jest i na to też ma wyjebane – swoją drogą jak małym i zakompleksionym gnojem trzeba byc żeby kręcić takie filmy i chwalić się nimi publicznie – zupełnie tak samo jakby nakręcić film o psychicznym maltretowaniu kasjerki w markecie bo w sklepie jest o 10 lumenów za mało swiatła.

    • Tolek napisał(a):
      5
      2

      Dokladnie. Rozbawil mnie ten telefon do prawnika. Gosc mogl zadzwonic do kierownika skupu zlomu i ten gledzil trzy po trzy – mniej wiecej taka wartosc ma ten argument. Pieniacz sie ciska i nabija kliki w sieci zamiast na luzie pogadac z policjantem i zalagodzic sprawe. Bylem wielokrotnie kontrolowany i zawsze udalo mi sie poprzez spokojna, przyjacielska rozmowe uzyskac pouczenie. Policjant tez czlowiek, tez ma gnoja nad soba, ktory ma z kolei innego politruka nad nim i wszyscy musza sie wykazac rosnacymi slupkami w statystykach. Masz to prawko, spisz co chcesz, pogadajmy o swiecie i tyle – kazdy w swoja strone. Jak ma auto filmu pretensje do garbatego, ze ma proste dzieci, to niech odmowi przyjecia mandatu i wtedy sie wyzala w sadzie z prawnikiem i ekspertami.

  • Sl napisał(a):
    4
    0

    Jest w przepisach okazać a nie dać do ręki…..
    Lekka różnica!

  • Anon napisał(a):
    5
    1

    Ale macie ludzie problemy… Trzeba mieć coś nie halo z deklem żeby bez powodu odwalać takie akcje.

  • MR napisał(a):
    4
    2

    Od odebrania prawa jazdy przez policje nie ma drogi odwoławczej. Zatem jeżeli kierowca uważał że nie popełnił wykroczenia i chce aby o sprawie rozstrzygną sąd to jak najbardziej nie powinien dawać prawa jazdy do ręki policjantowi. Jeżeli by dał to musiałby jeździć bez prawa jazdy. Nawet jakby go sąd uniewinnił to prawka nie odzyska (przez czas opisany w ustawie) bo nie ma prawa odwołać się do sadu od decyzji o odebranie PJ.

  • MR napisał(a):
    3
    0

    A btw. Policjant ma obowiązek okazać legitymacje służbową i jakoś nigdy nie daje jej nikomu do ręki

  • kolomansky napisał(a):
    0
    3

    @MR – nie musi – nie ma obowiązku jeśli jest umundurowany, tylko w cywilu musi.. Zanim następną bzdurę napiszesz poczytaj trochę przepisy.. Takie matołkowate wpisy tylko mieszaja ludziom w głowach..

    • MR napisał(a):
      0
      1

      @kolomansky – czyli w określonych przypadkach musi a w określonych może i chyba wymienianie wszystkich paragrafów zaburzyłoby jakikolwiek sens wypowiedzi ale jak chcesz to proszę: musi okazać wykonując czynności dochodzeniowo-śledcze, a także czynności określone w art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 1 pkt 2-4.
      Sens poprzedniej wypowiedzi jest taki że “okazanie” przez policjanta to nie znaczy danie do ręki.

  • Michał napisał(a):
    1
    1

    Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
    1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
    2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
    podlega karze grzywny.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.
    Moim zdaniem to tak ma przegrane,szkoda tylko czasu na włóczenie się po sądach.Gość najwidoczniej nie ma innego zajęcia to wymyśla co by tu zrobić aby drugiemu życie utrudnić.Czy naprawdę nie było prościej dać ten dokument policjantowi do ręki i mieć święty spokój.Znam takich jak on i powiem szczerze trudne przypadki to są.No cóż ale życie było by nudne gdyby wszyscy byli normalni;)

    • dostawcaDrobiu napisał(a):
      0
      2

      kolego artykuł 65 mówi o dokumencie dzięki, któremu możesz kogoś wylegitymować czyli dowód osobisty. Prawo jazdy nie jest dokumentem tożsamości czyli dokumentem wystarczającym do wylegitymowania kogoś tak więc dowód osobisty musisz dać do łapy, prawo jazdy już nie. Co do prawo jazdy podałem artykuł troszkę wyżej ale podam jeszcze raz
      Art. 38. Dokumenty wymagane od kierującego pojazdem
      Dz.U.2012.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym
      Kierujący pojazdem jest obowiązany ___ mieć przy sobie i ____okazywać____ na żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
      1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
      2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
      3) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za to ubezpieczenie;
      3a) zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym ….

      Najważniejsze w tym artykule jest słowo okazywać

      • Michał napisał(a):
        0
        0

        Rozumiem o co ci chodzi tylko zastanów się nad po kogo stronie stanie sąd przy rozprawie?Policji czy obywatela?A powiem ci, że paragrafami ci nie będę walił bo raczej sensu nie ma.Nawet na niewinnego sie coś znajdzie jak człowiek się uprze.No chyba że pół rodziny w wymiarze sprawiedliwości:)

  • prawnik napisał(a):
    1
    1

    Widać, że pan kontrolowany oraz jego “prawnik” przepisów nie znają:
    Owszem Art. 38 PRD stanowi że:
    Art. 38. Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na
    żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub
    kierującego:
    1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
    2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
    3) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia
    odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za
    to ubezpieczenie;
    Jadnakże należy wskazać treść Art. Art. 129. PRD która odnosi się do uprawnień Policji oraz pośdrednio innych służb np. ITD w przypadku kontroli ruchu drogowego tj.
    1. Czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach,
    kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji.
    2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest
    uprawniony do:
    1) legitymowania uczestnika ruchu i wydawania mu wiążących poleceń co do
    sposobu korzystania z drogi lub używania pojazdu;
    2) sprawdzania dokumentów wymaganych w związku z kierowaniem pojazdem i
    jego używaniem, zezwolenia, o którym mowa w art. 106 ust. 1 pkt 5 ustawy z
    dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, a także dokumentu
    potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki
    za to ubezpieczenie;
    Natomiast Ustawa o Policji w swojej treści stanowi min.
    Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają
    prawo:
    1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości;
    2) zatrzymywania osób w trybie i przypadkach określonych w przepisach
    Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw;

    Tutaj jest omówiona definicja “legitymowania”
    http://www.policja.swinoujscie.pl/pomocnik/data/pr/legitymowanie/index.html

    Zatem należy wskazać iż kontrolowany kierowca powinien wskazany dokument policjantowi udostępnić bowiem policjant ma obowiązek taki dokument sprawdzić np. pod kątem czy dokument nie jest fałszywy lub czy nie jest nadmiernie zniszczony.
    Ponadto kontrolowany kierowca ma obowiązek stosować się do poleceń Policjanta, wynika to z treści ww. przytoczonego artykułu tj.
    2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest
    uprawniony do:
    7) wydawania poleceń:
    a) osobie, która spowodowała przeszkodę utrudniającą ruch drogowy lub
    zagrażającą jego bezpieczeństwu, albo osobie odpowiedzialnej za
    utrzymanie drogi,
    b) kontrolowanemu uczestnikowi ruchu – co do sposobu jego zachowania;

    Gdybym był policjantem to przede wszystkim takiego kierowcę zaprosiłbym do radiowozu jeżeli by odmówił to w takim wypadku policjant ma prawo użyć środków przymusu bezpośredniego bowiem jest to stawianie biernego oporu.

  • Skinny napisał(a):
    1
    2

    Czytam komentarze i wychodzi na to że mamy tu niezłe grono znawców prawa. Wręcz prawników. Tak czy inaczej brawa za postawę obywatela. Jeszcze z iskrą biegają, co za wiocha, nieudolność policji na najwyższym poziomie.

    • Anonim napisał(a):
      4
      2

      a ja czytam komentarze i dowiaduję się dlaczego w Polsce jest tak a nie inaczej: żeby zrobić pseudo-sensację koleś czepia się jednego słówka z ustawy. Po takiej akcji ktoś podobnie ograniczony jak autor filmu, ale za to pracujący w policji zrobi “szkolenie”, że policjanci mają egzekwować następujące przepisy KD (art. 129): Policjant jest uprawniony do:
      1) “(…) i wydawania mu wiążących poleceń co do sposobu korzystania z drogi lub używania pojazdu” – czyli np. masz teraz Pan jechać na dwójce 20 km/h przez następne 5 km. Może mi to kazać zrobić? MOŻE!
      2) “żądania okazania dokumentu potwierdzającego prawo do używania pojazdu, o którym mowa w art. 71 ust. 5, jeżeli pojazd ten nie jest zarejestrowany na nazwisko osoby nim kierującej” – częsta sytuacja, a prawie nikt takiego dokumentu w samochodzie nie posiada
      3) “sprawdzania stanu technicznego, wyposażenia, ładunku, wymiarów, masy lub nacisku osi pojazdu znajdującego się na drodze” – czyli masz legalną kontrolę trwającą 2 godziny

      To tylko kilka przykładów i nie chodzi o “mściwość” policji tylko o to, że jeden debil nakręca drugiego i kończy się tym, że mamy coraz więcej zwykłej złośliwości między rodakami. I po co to? Żeby pokazać jaki jestem mądry, bo przeczytałem w ustawie “okazać” a nie “dać do ręki”? Z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, że specjalnie jechał tak, żeby go policja zatrzymała, bo “się przygotował”, nawet kolega “prawnik” od razu bez zastanowienia wiedział o co chodzi.

  • Kuba napisał(a):
    0
    1

    co za pajac z kierowcy, pewnie chce sobie nabić wejścia na stronę … co się dziwić, że w Polsce jest jak jest, baran jechał więcej niż 50km/h w zabudowanym i jeszcze sensację zrobi jaki to poszkodowany albo jaki cwaniak bo tylko okazał prawo jazdy …

    A później narzekania jak to Policja źle działa itd. – może przez takich debili działa jak działa ?

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 20 2017
    Komplikacje na rondzie
  • Paź 20 2017
    WYPADEK VOLVO S40
  • Paź 20 2017
    Cała zawartość bagażnika (włącznie z psem) na drodze
  • Paź 20 2017
    Hyundai vs BMW – zderzenie na rondzie
  • Paź 19 2017
    Bez odstępu – bez wyobraźni
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI