Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Z założenia nie wolno”

https://www.youtube.com/watch?v=LP44_VZibYM
https://www.youtube.com/watch?v=LP44_VZibYM

50 komentarzy do "“Z założenia nie wolno”"

  • adam napisał(a):
    8
    36

    jak zwykle ormowiec dworak super kierowca

    • Kacper napisał(a):
      24
      4

      Ty Pana Marka szanuj gówniarzu, możesz mu buty czyścić co najwyżej , jak zima zaskoczy kierowców. Twoje zachowanie w internecie to zwykły skandal !

    • e46fan napisał(a):
      1
      14

      Niedzielny kierowca… nie zna się a nagrywa

    • kondominium napisał(a):
      5
      2

      Moim zdaniem Dworak jeździ samochodem najlepiej w kraju

      • riesling napisał(a):
        14
        0

        Ale tu nie chodzi o to czy jeździ najlepiej czy może trochę gorzej. W swoich filmach pokazuje jak wielu uczestników dróg widzi jedynie koniec własnego nosa, jak nie potrafi myśleć o innych, nie potrafi skupić się na drodze i jej najbliższym otoczeniu. Zresztą nie tylko on to pokazuje są inne programy drogowe gdzie widać dokładnie to samo.

    • adam napisał(a):
      1
      14

      pierdolisz jak potrzaskany tak samo jak on

    • adam napisał(a):
      0
      8

      gimbusie skąd wiesz ze jestem chyba sam w przedszkolu jeszcze jesteś

      • Marek napisał(a):
        2
        0

        pewnie wie, bo masz IQ czerstwej bułki. jako potencjalnemu mordercy można ci jedynie życzyć, abyś sam, przechodząc przez przejście, został zabity przez innego idiotę, abyś nie mógł zabijać innych.

  • driver napisał(a):
    15
    9

    wszystko jasne tylko ten paragraf jest troche tez zle interpretowany zalozmy jedziemy lewym pasem na prawym drugi pojazd jedziemy z taka sama predkoscia i nagle on sobie przypomnial ze musi skrecic w prawo a za skrzyzowaniem policja i BAM 10pkt na konto – najlatwiejszy sposob na wrzucenie kogos na mine

    • Patryk napisał(a):
      8
      4

      W internecie jest pełno filmów jak policja sama jest tym pojazdem zwalniającym i czai się żeby ktoś przejechał szybciej przez przejście

      • Golarka do wąsów napisał(a):
        3
        2

        Pelno filmow powiadasz?

        Ja nie chce nikogo bronic, ale:

        przed przejsciem NALEZY zwolnić

        widać nie robią tego specjalnie by pozbawić cie tygodniowego kieszonkowego, a dlatego ze wymaga tego kodeks drogowy?

        • Patryk napisał(a):
          2
          4

          Tak? a podasz mi artykuł KD w którym jest napisane że należy zwolnić?

          • Marek napisał(a):
            2
            0

            Rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Aministracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych z dnia 31 lipca 2002 r.:
            “Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.”

  • daniel napisał(a):
    1
    4

    Oglądając ten film naszło mnie jedno pytanie- wątpliwość . Zakładamy ze na lewym pasie utworzył się korek natomiast prawy pas jest wolny i mamy przejście dla pieszych przez które przechodzą te dwa pasy. Czy kierowca z prawego pasa może jechać dalej? Czy musi się zatrzymać przed przejściem na pieszych i zaczekać zanim zrównany z nim pojazd na pasie lewym który stał w korku zacznie jechać bo np.korek się z lekka ruszy…?

    • Kuba napisał(a):
      9
      0

      Jesli pojazdy STOJA w korku to nie ma mowy o wyprzedzaniu. Ten manewr nazywa sie omijanie

      • Piotr napisał(a):
        0
        9

        Omija się przeszkodę albo pojazd, który nie jest w ruchu. Pojazd, który stoi w korku jest normalnym uczestnikiem ruchu i taki manewr nazywamy również wyprzedzaniem.

        • Nace napisał(a):
          4
          0

          Nieprawda. Omijanie od wyprzedzania różni się tym czy pojazd, którego to dotyczy stoi czy jedzie, a nie czy znajduje się w ruchu drogowym, czy nie. Jeśli pojazdy stoją, czyli ich prędkość wynosi zero – mamy do czynienia z omijaniem. W mojej opinii, jeśli mamy zator drogowy na drodze takiej jak w materiale Pana Dworaka i widzimy przejście dla pieszych – powinniśmy zwolnić do prędkości toczącej się i z ostrożnością, obserwując – ominąć pojazd, który stoi bezpośrednio przed. Każdy myślący policjant nie zatrzyma nas w takiej sytuacji, a nawet jeśli to jestem niemal pewien, że w każdym sądzie uzna się nas za niewinnych. Byłoby absurdalne, gdybyśmy musieli czekać, aż pojazd obok nas ruszy z miejsca. Bo podobnie jest na wielu skrzyżowaniach z prawo i lewo skrętami + przejście dla pieszych. Mnóstwo jest takich skrzyżowań również poza miastem, gdzie mamy nagle pas do lewoskrętu (najczęściej) i przejście dla pieszych. Teraz, gdy jakiś pojazd chce skręcić w prawo lub w lewo, to siłą rzeczy zwalnia, czasem się zatrzymuje i mamy wyprzedzanie, bądź omijanie na przejściu dla pieszych. Generalnie naszym obowiązkiem jest wtedy w mojej opinii zwolnić do prędkości umożliwiającej nam reakcję, bo ciężko, żeby na drodze krajowej np hamować z 90kmh, dlatego, bo ktoś zechciał skręcić w lewo, a mamy dodatkowo przejście dla pieszych. Pod tym względem prawo jest mocno niedoprecyzowane i sam zastanawiam się co w takiej sytuacji jak mamy daleko poza terenem zabudowanym, na drodze krajowej lewoskręt/prawoskręt + przejście dla pieszych…

          • Janek napisał(a):
            0
            0

            Co jest nieprecyzyjne? zabrania się omijanie oraz wyprzedzania pojazdu który ustępuje pieszym. Czy pojazdy w korku ustępują pieszym? Nie, można śmiało omijać ale należy zwolnić i ewentualnego pieszego przepuścić. Czytanie ze zrozumieniem się kłania leszcze.

          • Marek napisał(a):
            0
            0

            Jakiś czas temu w “Stop drogówka” był pokazywany wypadek, gdzie dostawczak omijał przejazdy stojące w kolejce do prawoskretu i potrącił na przejściu pieszego.

    • anonim123 napisał(a):
      1
      1

      Miałem bardzo podobną sytuację, prawy pas jedzie sznur samochodów ok 40km/h, intuicyjnie wskoczyłem na lewy pas i z przepisową 50km/h wszystkich wyprzedziłem, po skończonym manewrze niebiesko za samochodem 10 pkt karnych i 200zł. Bardzo zainteresowałem się wtedy tą sprawą i wygląda to tak, że kilka lat temu był taki przepis “ruch pojazdów w tym samym kierunku na wydzielonych pasach odbywa się niezależnie” i sprawa jest jasna, ale teraz gdy brakuje tego przepisu jesteśmy świadkami takiego cyrku na drogach. Dajmy taką podstawową sytuację jadą dwa samochody równolegle i nagle przed przejściem jeden przyhamowuje o 5km/h, gdzie w tym samym momencie osoba jadąca po ludzku łamie prawo i dostaje niemały mandat.

      Również jestem przeciwnikiem wyprzedzania na przejściach dla pieszych, ale ta jedna sytuacja jest dla mnie abstrakcją, a co jeśli mamy 4 pasy w jedną stronę i przejście, biedny policjant będzie musiał po wsparcie zadzwonić, bo zakwasów dostanie. Na szerszych drogach to już jest nie sposób ogarnąć czy wyprzedzasz, czy jesteś wyprzedzany w tym jednym momencie i to wszystko to łamanie prawa….

  • Dworak napisał(a):
    5
    1

    Musisz się zatrzymać i prędkością pieszego toczyć się aż do momentu jak ominiesz samochody na przejściu i dopiero możesz z powrotem depnąć

  • Adamkosz napisał(a):
    5
    2

    co to znaczy bezpośrednio przed przejściem? 1 metr? 5 metrów? 20 metrów? nie jest to sprecyzowane a jednak chcą za to karać…

    • M napisał(a):
      0
      0

      Ja zakładam, że chodzi o obszar przed przejściem dla pieszych na którym między pasami ruchu wymalowana jest ciągła linia.

      • riesling napisał(a):
        0
        0

        To może być jakiś wskaźnik ale zależy toteż od prędkości z jaką się poruszamy im szybciej tym ten obszar większy.

        • Adamkosz napisał(a):
          0
          0

          czyli kara wymierzona na oko XD

          • M napisał(a):
            1
            1

            A chcesz żeby wszędzie było ustalone co do centymetra? Bez przesady, w każdym przepisie znajdziesz jakieś niejasne stwierdzenie tylko pytanie jaki to ma sens? Mentalność działania na zasadzie, że każdy organ państwowy ma na celu udupienie obywatela nikogo daleko nie zawiedzie.

  • e46fan napisał(a):
    3
    14

    Omg, znowu ten niedzielny kierowca… po co on nagrywa jak i tak go nikt nie ogląda. Będzie swoje mądrości prawił…. żenua

    • riesling napisał(a):
      3
      0

      To nie są tak pogardzane przez ciebie mądrości tylko zwyczajne zasady poruszania się po drogach, obowiązujące wszystkich (albo inaczej zasady współżycia społecznego). Im szybciej się dostosujesz tym lepiej dla ciebie i otoczenia.
      ps. słowo nikt wcale nie oznacza tylko ciebie nawet na filmie znalazł się jeden oglądający tylko miał pecha bo się zagapił

  • Tentyp napisał(a):
    10
    0

    Ostatnio wyprzedzałem eLkę lewym pasem, przyhamowałem przed pasami, by równo z nią przejechać po czym dodać gazu, a Pan za mną mnie strąbił, że się na lewym pasie ociągam. Smutne.

    • grisznik napisał(a):
      4
      0

      @Tentyp:
      To głównie dlatego, że wielu ludzi nie uważa za wyprzedzanie przejeżdżania obok kogoś poruszającego się w tym samym kierunku po jednej jezdni jednokierunkowej. Tj. jeśli nie wjeżdża na pas do ruchu w przeciwną stronę, to uważa, że to nie jest wyprzedzanie. A ja widzę takie wyprzedzanie codziennie. Ludzie jadą drogą z 2 czy 3 pasami w jednym kierunku i wyprzedzają na przejściach (mówię oczywiście o tych, gdzie ruch nie jest kierowany, czyli o tych, gdzie faktycznie nie wolno).

  • Patryk napisał(a):
    2
    2

    O, widzę że w końcu ten Pan sam prowadzi program i nie ma tej niepotrzebnej prowadzącej

  • MR napisał(a):
    3
    8

    Kolejny bzdurny przepis którego właściwa interpretacja zakłada w zasadzie zakaz jazdy lewym pasem na drodze dwupasmowej. Auto na prawym pasie jedzie 50km/h a ty na lewym jedziesz 50,01 km/h i już mandacik. Była większa prędkość – Była.
    Kolejny przykład. Jest korek i auta na prawym pasie stoją. Po upewnieniu się że nie ma pieszych ruszasz jadąc 5 km/h i nagle auta z prawego pasa ruszają i bach – wyprzedzanie było (nie omijanie bo ruszyli) to i mandat będzie.
    Kolejny przykład za który w jednym z odcinków dawali mandaty. Droga 3 pasmowa, ograniczenie 80 na godzinę, prawy pas tylko do skrętu. Widoczność doskonała i z daleka widać pieszych ale wystarczy , że jakiś pojazd skręca w prawo i według policji masz hamować ostro do 10 km/h bo inaczej będziesz wyprzedzał na przejściu.
    A najlepsze, że ile to bezpośrednio przed przejściem to ocenia policjant i jak ma zły dzień to i 300m od przejścia jest “bezpośrednio przed”

  • kayo napisał(a):
    0
    6

    Pan prowadzący zapomniał że pierwszeństwo mają również piesi którzy stoją bezpośrednio przed przejściem z zamiarem wejścia, a nie tylko ci którzy już na nim są.

  • lntr78 napisał(a):
    4
    0

    Nie oglądałem, ale po komentarzach sądzę, że pan Marek ciągle o tym samym.
    Ale nie ma co się tak oburzać – przepis jest jaki jest, a wyprzedzanie przed przejściami jest powszechne i bardzo niebezpieczne. Ile to już było wypadków tragicznych, nieco mniej tragicznych i ile sytuacji, gdy jedynie rozsądek pieszego uchronił przed głupotą kierowców?

  • Olo napisał(a):
    0
    3

    Już oglądam któryś z rzędu odcinek o tym wyprzedzaniu na pasach. Po obejrzeniu ich wszystkich na ten temat i na własnym doświadczeniu zauważam, że naprawdę widać czy piesi są. Do tego dochodzi jeszcze obserwacja kątem oka pojazdu na sąsiednim pasie. Nie zawsze, ale często widać czy można sobie pozwolić na wyprzedzenie czy nie.

    • Nace napisał(a):
      5
      1

      Gdyby tak było to by ludzie nie ginęli na przejściach, a istotnie mamy najgorsze statystyki w tej kwestii i o dziwo zawsze najwięcej do powiedzenia… nie wiem kolego, ja jeżdżę naprawdę sporo w dodatku autem ciężarowym, które ma nieporównywalnie dłuższą drogę hamowania, a jakoś mi Ci piesi się pod kołami nie walają. Nie wiem, może to kwestia podejścia, że jak widzisz znak “przejście dla pieszych” no to jednak wypada włączyć tą szczególną ostrożność, żeby potem nie pieprzyć farmazonów, że “wtargnął”. Może ta nowa ustawa, jeśli zostanie przyjęta zmusi kierowców do tego, by jednak zaczęli zwracać uwagę na pieszych. Problemem naszych dróg jest to, że w KRD stoi “pieszy nabiera pierwszeństwa po wejściu na pasy” i w tym momencie kierowcy doszli do wniosku, że jeśli nie pozwolimy wejść pieszemu na jezdnię to nie nabierze on pierwszeństwa – eureka! Cóż za pomysłowość polskiego drajwera. Dlatego gdy jednak już temu pieszemu uda się wejść to mamy popłoch na drodze.

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      I o to właśnie chodzi, że nie zawsze.

  • Ptaszyna napisał(a):
    4
    6

    W chuja zrobili tego gościa jednego bo Poldek faktycznie zwolnił nieoczekiwanie przed przejsciem bo skoda skręcała w prawo, pech totalny bo kierowca ktory mandat dostal i stracił prawko faktycznie hamował żeby Poldka nie wyprzedzić na przejsciu, skurwysny i oszusci eh

    • Nace napisał(a):
      1
      2

      Zawsze stoję murem za pieszymi, ale faktycznie ten przepis jest mocno niedoprecyzowany i jest zwyczajną miną na kierowców. Sam naprawdę staram się jak mogę przestrzegać tego przepisu, ale problematyczne są właśnie miejsca ze skrzyżowaniami i pasami do skrętów. Bo ten przepis gdyby był teraz interpretowany dosłownie tak jak brzmi to należałoby przez każde skrzyżowanie przetaczać się z prędkością 10kmh.

    • riesling napisał(a):
      3
      1

      Tam gdzie są przejścia trzeba być przygotowanym na wszystko. Ten co stracił prawko wyjechał na drogę w ogóle bez myślenia o tym że są przejścia, że są piesi, że są inni kierowcy, którzy mogą wykonać jakiś nieobliczalny manewr.

  • cytbejb napisał(a):
    3
    1

    całkowicie zgadzam się z tym wszystkim. uważam jednak, że pieszy powinien tak samo myśleć, jak i kierowca. wszyscy jesteśmy ludźmi. jak widzisz zagrożenie, nie jesteś pewien, czy jest bezpiecznie – nie przechodź. proste.

  • Tolek napisał(a):
    3
    0

    Polska ma najwiecej wypadkow w UE jesli chodzi o potracenia pieszych, Moze dlatego, ze wszedzie poza Polska przejscie dla pieszych na drodze wielopasmowej ma SWIATLA? Zjezdzilem mnostwo krajow, ale tylko nad Wisla sa przejscia dla pieszych na mini autostradach srodmiejskich niezabezpieczone. Mozna nalapac puntow nieswiadomie bedac podpuszczonym przez innego kierowce – tego typu rozwiazania sa niebezpieczne i dla kierowcow i przede wszystkim dla pieszych. To, ze organizator ruchu nie zadbal o podstawy co prawda nie zwalnia z myslenia, ale tez warto zwrocic uwage na cos takiego. Wszedzie na swiecie swiatla na zadanie dla pieszych moga byc i dzialaja, tylko w pieprzonej Polsce nie, bo nie da sie.

    A na marginesie – co sie stalo z Pana prowadzaca? Pisdzielce cos na nia znalezli?

  • Krzysztof napisał(a):
    1
    1

    Jak u nas wygląda kwestia przejść dla pieszych to widać. Ale nie widać jak się zachowują piesi. Fakt, przejście jest prawnie usankcjonowane, ale to nie zwalnia od myślenia i patrzenia w lewo i prawo. Mnie w podstawówce uczyli, że zanim wejdę na przejście to najpierw się trzeba rozejrzeć czy na pewno mogę. I jak stoję na przejściu to się najpierw rozglądam czy ktoś nie jest za blisko, żeby nie wylądować mu na masce. A dzisiaj jest tak, że ludzie wchodzą na te przejścia jak bydło na rzeź. Mózg wyłączam, bo przejście dla pieszych. UWAGA Jaśnie Pieszy wchodzi !. To samo zaczyna być z rowerzystami.

    • jam napisał(a):
      2
      0

      klasyka gatunku – winni sa zawsze piesi – na filmie nie ma ani pol pieszego tylko same wykroczenia kierowcow ale winni sa piesi – nawet wyprzedzania na pasach bez pieszych haha
      powtorze po raz kolejny – do potracen dochodzi glownie nie w momencie kiedy pieszy wchodzi na przejscie (tak chetnie przytaczane przez was wtargniecia), ale kiedy juz sie na nim znajduje dobrych pare sekund tzn albo przechodzi jeden pas i wchodzi na drugi w tym samym kierunku, albo wchodzi na przeciwlegly pas ruchu – a potracenie pieszego w takiej sytuacji to juz jest patologia i powinno sie za to zabierac prawko z urzedu. Czy wy tez jak macie skrzyzowanie z droga wielopasmowa i macie pierwszenstwo to zatrzymujecie sie przed kazdym pasem zeby sprawdzic czy tam akurat cos wam nie wyjedzie? To niby dlaczego od pieszych tego wymagacie – rozumiem w ogole wejsc na przejscie ale jak juz na nim jestem to zasranym obowiazkiem kierowcy jest stac
      Ludzie – tych miejsc w Krakowie jest naprawde niewiele – i nie sa to autostrady tylko normalne drogi moze nie osiedlowe, ale nie zadne obwodnice – naprawde to taki wielki problem uwazac i owszem, zwolnic jak sie ma sytuacje ze obok jest auto ktore zwalnia albo moze zwolnic?

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj