Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Za mało czerwone?

https://www.youtube.com/watch?v=71jBuly1pqY

https://www.youtube.com/watch?v=71jBuly1pqY

15 komentarzy do "Za mało czerwone?"

  • Dalien napisał(a):
    27
    0

    Strzelam że się zagapił, nie sądzę żeby był aż tak bezczelny 😛

  • sewek napisał(a):
    10
    17

    Ogólnie to brak słów… Nie dość że debil to jeszcze zagraża innym. Zabrać prawo jazdy na kilka miesięcy, może tyle spokoju będzie.

  • Marcin napisał(a):
    0
    4

    Ja tak nieco z innej beczki, co to za nutka w tle? :>

  • Wąsu napisał(a):
    13
    0

    Kierowca musiał naprawdę długą chwilę nie patrzeć na drogę, bo czerwone światło świeci się od początku filmiku.

  • Patryk napisał(a):
    33
    3

    Muszę się Wam przyznać że dzisiaj rano jadąc sam niemal nie przejechałem na czerwonym właśnie dlatego że się zagapiłem i to nie na coś w samochodzie typu radio czy poza drogą, po prostu się patrzałem przed siebie i dość późno zauważyłem sygnalizację. To znaczy nie było jakiegoś mocno gwałtownego hamowania, współpasażerowie się nawet nie zorientowali… Ale cholernie źle się z tym czuje jak już mi się to raz przydarzyło to innym razem mogę faktycznie przejechać i skończyć jak na tym filmie albo gorzej..

    • Oli napisał(a):
      3
      2

      To jest jeden z moich drogowych koszmarów, bardzo się tego obawiam. I tego, że kiedyś się zapomnę i ruszę z zielonym dla kierowców na lewo- lub prawoskręcie.

    • Yaro napisał(a):
      6
      0

      Też tak kiedyś miałem tyle że nie było świateł a znak stop, dopiero gdy przeciąłem główną ulicę nie zdejmując nawet nogi z gazu (prędkość ok 80km/h) to się “obudziłem”… zatrzymałem się, wysiadłem, spojrzałem do tyłu, złapałem za głowę i podziękowałem Bogu że nikogo nie zabiłem. A przeciąłem krajową 19 więc o bardzo dużym ruchu. Od tamtej pory minęło prawie 15 lat i oprócz paru mandatów i tego że mnie facet na parkingu zarysował gdy parkował to nic takiego się nie działo na szczęście 🙂

  • riesling napisał(a):
    13
    0

    Idąc śladem niektórych komentarzy z filmu o rowerzystce na Tamce z Wa-wy można by powiedzieć że gdyby kierowca dostawczaka trochę pomyślał i odbił bardziej w lewo albo wręcz gwałtowniej hamował to nic by się nie stało 😉

  • fiorehencerbin napisał(a):
    0
    1

    Są też kierowcy dla których czerwone światło jest tylko sugestią, że nie można wjechać na skrzyżowanie. W tym wypadku jeśli to nie totalne gapiostwo kierującego to ew tel komórkowy i “fejsbuczek” 🙂

  • Kamil napisał(a):
    1
    0

    To wina pieszego! 😉

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj