Zapierd@la@m “szybko i bezpiecznie”

https://youtu.be/jcrVjn4GT8k
Share Button

26 komentarzy do "Zapierd@la@m “szybko i bezpiecznie”"

  • Maniek pisze:

    Mam nadzieję, że pokrzywiło mu tarcze od tego hamowania… :]

  • JP - JEBAĆ PIESZYCH pisze:

    Wszystkie Sebixy i ich Karyny krzyczą: POLICJA TO SKUR*YSYNY
    Po co nam znaki skoro żeśmy drogowe wieśnaki

  • Paweł pisze:

    Jedyne wyjście nosić kamienie w kieszeni. Myślę że w tym przypadku sięgnął by celu, a rozpędzony kierowca zanim by się zatrzymał, zawrócił, bądź na piechotkę podbiegł to minęło by tyle czasu że pieszy zdążyłby zniknąć.

  • Rafał pisze:

    Przejście dla pieszych do likwidacji.

  • Rafał pisze:

    Przejście dla pieszych do likwidacji.

  • Xyz123pl pisze:

    Bardzo nieodpowiedzialny kierowca… Ale odejście ma potężne… I ten dźwięk 🙂

    • luz pisze:

      co mu po “odejściu” skoro hamulce nie są tak mocne jak przyspieszenia? A fizyki nie da się oszukać… Szkoda tylko, że przez to giną ludzie.

  • edel pisze:

    pieszy klapki na oczy i tramwaje straszyć

  • rych pisze:

    Zapierd@l@nie w mieście to głupota i brak wyobraźni. W mieście nie da się szybko jeździć

  • Janusz pisze:

    No i elegancko wyhamował przed pieszym, który wtargnął na jezdnię.

  • Remigiusz pisze:

    Widać że winna tej sytuacji kobita, która ma klapki na oczy i idzie przed siebie nie patrząc nawet czy coś nadjeżdża. Facet nie jechał szybciej niż 60 km/h moim zdaniem.

  • Mietek pisze:

    Czy to nie jest przypadkiem Lublin – Filaretów? Swoją drogą to niestety wielu się tam rozpędza i potem muszą awaryjnie hamować… Ale tak to jest jak się PJ znajduje pod choinką. Z drugiej strony dobrze, że przechodzeń pomimo nosa w telefonie ogarnął, co mu zagraża.

    • Jaco pisze:

      Tak, to to miejsce.

    • Daryjusz pisze:

      Nie rozumiem, dlaczego Mietek jest minusowany. Dobrze mówi, jest w Polsce (i zapewne nie tylko) mnóstwo takich miejsc, w których mimo czasem nawet restrykcyjnego ograniczenia prędkości (choćby przez takie przejścia dla pieszych jak to tu) wiele osób rozpędza się do znacznie większej, bo “A czemu nie? Przecież prosta, ładna droga”. A później się to kończy tak, że przelatuje na czerwonym świetle albo właśnie przez przejście dla pieszych jadąc im “po palcach”.

  • Kamil pisze:

    dobrze, że gimbus ogarnął

    • Czarek pisze:

      Ano dobrze, chociaż rychło w czas. Ślepak spowodowałby straty, a największe dla siebie.

    • Carlos Mendoza pisze:

      Myśle że wydech zrobił swoje, chłopak przynajmniej jak nie widział to usłyszał i spojrzał w lewo. Gdyby jechał to jakiś elektryk czy inne ekologiczne dziadostwo z dużą mocą, co obecnie bardzo chce podbijać rynek mogłoby się to skończyć zupełnie inaczej.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Sty 16 2019
    Uwaga! Ślisko na drogach
  • Sty 16 2019
    Poślizg zakończony na chodniku
  • Sty 16 2019
    Zakręt i utrata kontroli nad pojazdem
  • Sty 15 2019
    Agresywny mściciel drogowy
  • Sty 15 2019
    O włos od dramatu na przejściu dla pieszych
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa