Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Zapominalski kierowca ciężarówki zrywa sieć trakcyjną

https://youtu.be/XpfS0C1yahA?t=26s
https://youtu.be/XpfS0C1yahA?t=26s

49 komentarzy do "Zapominalski kierowca ciężarówki zrywa sieć trakcyjną"

  • Piotr napisał(a):
    63
    1

    Tego nie da sie skomentowac…

  • Jacek napisał(a):
    48
    3

    Prawdziwy kierowca zawodowy….

  • Polak napisał(a):
    83
    0

    Na miłość bogów… Nie powiecie mi chyba, że na zakrętach nie czuć, że coś za bardzo huśta?

  • Anonim napisał(a):
    38
    1

    hahaha nie moge taki kawał jechać i tego nie widzieć przecież to nawet w lusterkach widać….. sam wiem bo sprawdzałem hahaha 😀

    • Przemek napisał(a):
      4
      32

      Zależy jak masz lusterka ustawione. Nie wiem czy zauważyłeś ale usterka można ustawić\ pod różnym kątem ;p

    • xyz napisał(a):
      9
      0

      fakt to jest nie do przeoczenia-przecież na lukach obserwuje sie jak naczepa idzie wiec sie widzi cały zestaw

  • PD napisał(a):
    14
    14

    Oczywiście żaden polak mu nie zasygnalizowal czy nie powiedział wcześniej tylko się śmiali z tego na pewno.

    • pkp napisał(a):
      28
      0

      Maszynista stojącego na stacji pociągu cały czas trąbił.

      • paweł napisał(a):
        2
        4

        to widać po wyczynach “kierowcy z biedronki”że maszynista trąbił,bo się śpieszył żeby zdążyć przed zawalidrogą.:D

  • Skinny napisał(a):
    4
    1

    Brawo on!

  • czas napisał(a):
    2
    0

    Dobrze,zę miał ubezpiecznie

  • Bucho napisał(a):
    9
    2

    Nie wiem jaki tam jest układ dróg z lewej strony, ale trochę dziwne, że ten biały pickup nie dał znać, że ten jedzie z postawioną wanną…

  • Cjalis napisał(a):
    12
    7

    To są ci goście, co pracują za 4 zeta na godzinę 🙂 Wcześniej jeździł widlakiem i traktorem po wsi, ale zrobił prawko za kasę z urzędu pracy i teraz jest szoferem z ciężarówki 🙂 Pełna profeska.

  • Piotr napisał(a):
    14
    16

    Pewnie najebany jechał, jak to budowlaniec.

  • Deeway napisał(a):
    5
    0

    No rozumiem zapomnieć o światłach… Ale jechać z postawioną wanną? :/

    • Nace napisał(a):
      6
      5

      A co to za różnica? Jedno i drugie sterowanie jednym guzikiem, więc co za różnica, którego zapomni wcisnąć?
      Odczepcie się od chłopa, bo większość z was komentujących gada jakby nigdy błędu w pracy nie popełniło. Różnica tylko w rozmiarach strat materialnych.

  • warchoł napisał(a):
    3
    3

    co za matoł

  • ititrjf napisał(a):
    3
    2

    Przerwał druty, a w pociągu na stacji światła nie zgasły.

  • DW napisał(a):
    3
    0

    Przeciez to musi byc niestebilne a przed przejazdem skrecal wiec powinien poczuc nawet jesli nie ma doswiadczenia 😐

  • KamilM napisał(a):
    4
    0

    Zbyt dosłownie wziął sobie do serca hasło “Tiry na tory”.
    A tak na poważnie, to ale urwał.

  • pan m napisał(a):
    1
    0

    juz ktorys filmik widze jak leca z wanna w gorze nie ma tam jakiejs blokady na to? tylko wystarczy nacisnac przycisk i juz ? powinni to opatentowac 🙂

  • marek napisał(a):
    0
    0

    Dajcie mu spokój.. To w końcu profesjonalista .., zna się chyba lepiej.. Pewnie po kilku głębszych gadał przez telefon..

  • marek napisał(a):
    1
    0

    Dajcie więcej iskier..! W filmach amerykańskich jest więcej efektów..! Tu po polsku.., czyli ubogo..!

  • Nace napisał(a):
    11
    10

    A ja stanę po części w obronie tego człowieka. Dla was wszystkich to jest proste, no bo przecież jak można zapomnieć… jak można w lusterka nie patrzeć… psia mać ludzie. Zdarza się, że kierowcy ciężarówek potrafią nie spać po kilka dni, jeżdżą przemęczeni. Szczególnie właśnie na takich robotach jak wywrotka. Najczęściej stare auta (kompatybilne z magnesami, wyłącznikami etc). Niech się okaże, że chłop nie spał od 30 paru godzin i może właśnie zjeżdżał na bazę i do domu. Myślami był w łóżku przy żonie i chciał jak najszybciej. Zastanówcie się czasem zanim ocenicie innego człowieka. Ile razy wam się zdarzyło po pracy, będąc zmęczonym czegoś zapomnieć. Różnica polega na tym, że większość z was nie jeździ wywrotką, więc ewentualne “straty” waszego zapominalstwa są mało kosztowne.
    Siedzę w tym zawodzie i wiem jakie są realia. Podejrzewam, że 3/4 podobnych zdarzeń jest wynikiem zwyczajnego zmęczenia, wycieńczenia organizmu. Sam bym ostatnio do rzeki wjechał i to z otwartymi oczyma, po prostu mózg mi się “zwiesił” i jechałem przed siebie po 3 dniach bez normalnego snu. Naprawdę, zastanówcie się czasem zanim człowieka ocenicie. Stało się i się nie odstanie, ubezpieczyciel zapłaci, kolo dostanie mandat i będzie po sprawie. Auto ma nieuszkodzone, więc szef najwyżej palcem pogrozi, albo poklepie po ramieniu i powie tylko “następnym razem uważaj”. Ludzie różne błędy popełniają. Błędów nie popełnia ten co nic nie robi.

    • mo napisał(a):
      9
      2

      tak samo byś go tłumaczył jakby skasował ludzi na pasach albo wyjechał na czołówke z osobówką? jak był zmęczony i nie na siłach by jechać to nie powinien jechać. “po prostu mózg mi się “zwiesił” i jechałem przed siebie po 3 dniach bez normalnego snu”, jak wam ciężko w tej pracy (Tobie i koledze z filmiku) i co dzień walczycie z tym by nie wjechać do rzeki albo by nie zapomnieć opuścić pakę i patrzeć w lusterka to powinniście zmienić prace na taką z regularnymi godzinami pracy w której co najwyżej będziecie zapominać długopisów 😉

    • Kol napisał(a):
      2
      3

      Gówno mnie to obchodzi, ma wykonywać swoje obowiązki dobrze, jak nie potrafi to niech nie pracuje. Zero pobłażania dla robolskiego plebsu.

      • GEBELS napisał(a):
        1
        1

        Widze że kolega zza biurka takiemu najłatwiej komentować a więc weż sie fieju za robote bo ty z budowy byś nie wyjechał takim zestawem a bez tych roboli zdechł byś z głodu bo psu ogona zawiązać nie umiesz

    • Andy napisał(a):
      4
      0

      Po to są odpowiednie przepisy o czasie pracy, żebyś nie jeździł po trzech dniach bez normalnego snu.
      Może gdybyś do tej rzeki wjechał to byś się otrząsnął i zrozumiał, że możesz ludzi pozabijać!!!

      • Nace napisał(a):
        3
        4

        A tam szkoda na was słów, klawiatury i palców. Zapomniałem, przecież ta strona zrzesza ludzi idealnych, pieprzonych robocopów mających receptę na wszystko. Ta strona to wylęgarnia hipokrytów, którzy po odejściu od kompa wsiadają za kółko własnego auta i popełniają dokładnie te same błędy, które przed momentem tak zawzięcie komentowali u innych 😉

    • riesling napisał(a):
      3
      0

      Niedawno w Czechach, jeden taki co znał realia zniszczył nawet cały pociąg.

  • Paweł napisał(a):
    5
    0

    Czy w takich ciężarówkach nie ma żadnego czujnika, kontrolki sygnalizującej? W osobówce jak nie zamkniesz drzwi, to świeci się czerwona kontrolka otwartych drzwi, jak nie wyłączysz świateł, to piszczy. A tutaj?

  • miki napisał(a):
    0
    0

    a alarmu tam nie ma ? podstawa bezpieczeństwa taki buzer

  • Patryk napisał(a):
    0
    0

    Nie ma alarmu bo to nie fabryczna wywrotka tylko ciągnik siodłowy, najzwyklejszy ciągnik siodłowy z naczepą z kiprem

  • Anonim napisał(a):
    3
    1

    Opóźnienia na kolei w wielu przypadkach zamiast tłumaczyć “taki mamy klimat” można powiedzieć “takich mamy kierowców”. Codziennie pod pociągi wjeżdżają samochody powodując zamknięcie ruchu na kilka godzin i opóźnienia pociągów.

  • Michał napisał(a):
    6
    0

    sieć trakcyjna powinna była trąbić i hamować

  • Titanic4 napisał(a):
    0
    0

    Gdyby wcześniej wprowadzony zostałby system, który ograniczałby prędkość pojazdu do 10 km/h przy podniesionej naczepie wraz z sygnalizacją dźwiękową to by do takich wypadków nie dochodziło.

  • Grzegorz32 napisał(a):
    2
    0

    Wy się nie znacie to jest najnowszy “zrywacz linii wysokiego napięcia” 🙂

  • bociek napisał(a):
    5
    0

    powiem tak na codzien laduje samochody nie liczac solowek jakis busow to wiekszosc naczep badz chlodnie z wiekszoscia tych kierowcow to nie pogadasz wszystko wiedza najlepiej a jak byl za granica polski to calkowicie driver nie z tej ziemi uwaza ze byl juz wtedy wszedzie i wszysko widzial a nawet cofnac pod dok zaladunkowy nie potrafia(zaladunek tylko tylem pod dok nie ma innej opcji) solowkami cofaja po barierkach a naczepami po 45 minut. zdarzaja sie i tacy za chca pod ten owy dok podjechac bokiem. ten z filmu tez jest z tych wszechwiedzacych wiec mu wyszla(nie) wiedza ze sie nie jezdzi z podniesiona łodka

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj