Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Zapominalski

https://youtu.be/B91Uv-99IJE
https://youtu.be/B91Uv-99IJE

51 komentarzy do "Zapominalski"

  • Pitor napisał(a):
    31
    3

    Wytłumaczcie mi proszę jak można zapomnieć tego opuścić 😮

    • Radek napisał(a):
      12
      2

      Jak można w ogóle nie wyczuć tego po zachowaniu ciężarówki na poprzecznych nierównościach? Przecież wtedy środek ciężkości idzie znacznie do góry i samochód kołysze się niemiłosiernie na każdym nawet najmniejszym dołku…
      Albo kierowca nieźle skacowany i nie reaguje na bodźcie, albo totalny debil. Może jedno i drugie…

      • Marco napisał(a):
        6
        1

        Szybko osądzasz…… A może dowiedział się że jest chory , może stracił kogoś bliskiego. Tych “może” jest znacznie więcej

        • akjds napisał(a):
          3
          0

          Jestem przekonany że dowiedział się że jest chory….

          • Nace napisał(a):
            8
            0

            W ten sam sposób jak ludzie zapominają wyłączyć kierunku, który przecież “pyka” i jest sygnalizowany na desce rozdzielczej (w większości pojazdów). Jak zatem można nie patrzeć przez kilka kilometrów na deskę rozdzielczą? Choćby w celu sprawdzenia, czy nie świeci się coś ostrzegawczego, jakaś awaria? Jezu, jak niektórym się łatwo ocenia ludzi. Czy Wy jesteście na litość boską tacy idealni? Czy naprawdę cześć z was tutaj to jakieś ostoje ideału, nigdy nie popełniliście błędy, nigdy niczego nie zapomnieliście, nigdy nie zrobiliście czegoś wbrew logice? Niepoważni jesteście? Dlaczego tak łatwo oceniacie innych ludzi jakby byli pieprzonymi robotami, maszynami. Czy człowiekowi się już zwyczajnie nie może zapomnieć, pomylić, zrobić coś irracjonalnie? Czy naprawdę niektórzy z was sądzą, że życie to jest zero jedynkowe, czarno białe, że można tak wszystko w prosty sposób wyjaśnić obwiniając od razu każdego i wyzywaniu od bezmyślnych debili? Życzę takim jak Wy byście naprawdę nigdy w życiu nie musieli ponosić konsekwencji własnej pomyłki. Bo nie myli się ten co nic nie robi.

  • Kapot napisał(a):
    33
    48

    Intencja ok ale nie zatrzymał się na STOP ;/

    • XYZ napisał(a):
      18
      44

      Dokładnie szeryf zapomniał o sobie 😛

      • bartekwrx napisał(a):
        4
        1

        Stop swoją drogą, ale jak na końcu idzie zauważyć, to gdyby się na tym stopie zatrzymał, to mogłby by być cenne sekundy i jedyne co by być może zasygnalizował to zgon kierowcy ciężarówki 😛

    • ech napisał(a):
      7
      1

      Działał w stanie wyższej konieczności. Nie popełnił czynu zabronionego.

    • asdf napisał(a):
      2
      0

      Zapoznaj się z art. 16 par. 1 kodeksu wykroczeń.

      “Nie popełnia wykroczenia, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.”

      Myślę, że sam już będziesz umiał zaszeregować odpowiednio dobro ratowane i dobro poświęcone do tej konkretnej sytuacji.

  • Polio napisał(a):
    56
    5

    Do wszystkich którzy skomentowali albo chcą skomentować fakt że nagrywający nie zatrzymał się na STOPie: leczcie się! Koleś jako jedyny zareagował i może zapobiegł tragedii, albo przynajmniej dużym kosztom gdyby ten zapominalski przywalił w most albo np. kładkę dla pieszych.

    • PawełTG napisał(a):
      8
      88

      co nie zmienia faktu, że złamał przepis. mógł się zatrzymać i jechać dalej. akurat “bohaterstwo” tu nie wiele znaczy…

      • Grzegorz napisał(a):
        33
        6

        Akurat znaczy, bo jak się np. goni sprawce wypadku lub pijaka to można naginać przepisy, nie wiem czy oficjalnie ale policja daje luz w takich wypadkach.

        • marcin napisał(a):
          27
          2

          dokaładnie, wielokrotnie w takich sytuacjach policja uznała działanie wyższej konieczności i nie karała kierowców mandatem.

      • TheLukCity napisał(a):
        37
        2

        Gdyby się zatrzymał na tym Stopie to mógłby go już nie dogonić.

        PS.
        Kodeks wykroczeń
        Art. 16. [Stan wyższej konieczności]
        § 1. Nie popełnia wykroczenia, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.
        § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, gdy sprawca poświęca dobro, które ma szczególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwo osobiste.

      • Name napisał(a):
        11
        2

        Kolego PawełGT poczytaj sobie przepisy na temat – konieczności wyższej
        Bo Twoja ignorancja jest przerażająca

    • Kapot napisał(a):
      9
      2

      Akurat złamanie tego przepisu jest dość poważne w skutkach. Wiele osób to bagatelizuje ale fakty są inne.
      Koleś zrobił bardzo dobrą akację i duże piwo mu za to
      Swoją drogą jak możn zapomnieć o takim czymś?

      • Anonim napisał(a):
        8
        5

        Prawda jest taka że znaki STOP są ustawiane w 90 % w miejscach gdzie nie ma w ogóle potrzeby zatrzymywania się w celu sprawdzenia wolności przejazdu … droga widoczna z każdej strony 500 m od skrzyżowania a tu STOP – paranoja

        • nieanonimow napisał(a):
          2
          0

          Anonim, wielu myślało tak, jak Ty choćby u mnie w mieście (Kędzierzyn-Koźle), a dokładnie w Reńskiej Wsi na jednym z najbardziej felernych skrzyżowań w Polsce.

          Widoczność jest tam dobra, krzyżują się prostopadle dwie drogi po jednym pasie ruchu w każdą stronę, niby luzik. Ano właśnie, ludzie ignorują znak STOP. Na tej stronie pełno jest nagrań stamtąd. Gość z firmy już specjalnie ustawił tam monitoring zeby pomagać policji i pierwsze co, to pukają do niego. Ignorancja jest zła, jaki by ten znak nie był, czasami stoi bo lubią na drodze przekraczać prędkość i biorą to pod uwagę “na wymiar”, mimo, że mógłby być ustąp. Bo tak też bywa.

        • micra napisał(a):
          0
          0

          O tak, oczywiście. Kilometr dalej od tego miejsca jest kolejny znak stop przed przejazdem kolejowym, przez który raz na dobę przejeżdża skład do stacji paliw i wraca. Ostatnio władowała się tam kobieta pod taki skład, bo “znaki STOP są ustawiane w 90% w miejscach gdzie nie ma w ogóle potrzeby zatrzymywania się w celu sprawdzenia wolności przejazdu”. 10% może tak, ale nie 90%.

      • krissu napisał(a):
        0
        0

        Duży browar spoko ale w domu przez tv nigdy za kółkiem

  • Marcin napisał(a):
    10
    1

    Sieciowcy powinni mu postawic flache 🙂

  • dawid napisał(a):
    18
    2

    Wiedziałem że ktoś się przypierdoli do tego że się nie zatrzymał na STOPie, taka natura internetu.
    Brawa dla gościa z osobówki, że nie jechał za nim tylko dlatego żeby nagrać jakąś katastrofę, w porządku się zachował.

    • yyy napisał(a):
      3
      2

      Chronienie prawa nie uprawnia do jego łamania. Niemniej widzę przesłanki “stanu wyższej konieczności”. p.s. po interwencji ruszył, choć pasów nie miał zapiętych (włączył się brzęczek przypominający) 😛

      • Nace napisał(a):
        0
        0

        @yyy zaprzeczyłeś sam sobie. Owszem, chronienie prawa jak najbardziej uprawnia do jego łamania. Chociaż jak sam później zauważyłeś (zaprzeczając samemu sobie z resztą), że stan wyższej konieczności to nic innego jak łamanie prawa by chronić może nie tyle prawo co bezpieczeństwo.

    • Kapot napisał(a):
      1
      0

      zluzuj wycieraczki troszkę i pomyśl

  • Roko napisał(a):
    0
    0

    Lublin-miasto inspiracji 🙂 hehe….

  • Wowos napisał(a):
    3
    2

    Ludzie ogarnijcie się ! Skoro nic nie jechało, to nie było sensu się zatrzymywać do zera na tym stopie.
    Ciekawe ilu z was się zatrzymuje do zera przed zieloną strzałką warunkową…

  • Damian napisał(a):
    1
    0

    Widać jak kierowca ciężarówki używa lusterek…

  • Anonim napisał(a):
    0
    2

    A bezpodstawne linie podwójne ciągłe następna paranoja droga prosta że końca nie widać , obszar nie zabudowany a tu trzeba jechać 40 km/h … następna ograniczenia prędkości w większości przypadkach masakra np. autostrada ograniczenie do 100 km/h bo delikatne łączenia asfaltu

  • Jo! napisał(a):
    2
    0

    1. Stop trochę na wyrost, bo widoczność doskonała.
    2. Ciężarówka za chwilę wjechałaby pod trakcję trolejbusową. Prąd stały daje ciekawe efekty dla organizmu, tylko z lekkim opóźnieniem.
    3. Baran do kwadratu, bo miesiąc temu taki artysta zabił się niedaleko- zahaczył o SN.
    4. 40 uzasadnione, bo często gęsto rowery, przedszkole obok, koleiny, że koło można zgubić i wbrew pozorom, nie taka prosta ta droga.

    • jam napisał(a):
      0
      0

      no tak srednio doskonala, moze w lewo owszem, ale dom po prawej przeciez zaslania widok praktycznie az do samego skrzyzowania? nie wszyscy skrecaja w prawo…

  • mvp napisał(a):
    3
    1

    Ci co piszą że się na stopie nie zatrzymał to chyba są kierowcami tylko z teoretyki albo wczoraj zdawali prawo jazdy i o jeździe mają zerowe pojęcie.
    pozdrawiam takich co to w 100 sukcesach zawsze znajdą, będą gadać i wypominać o 1 porażce.
    dobrze się zachował, sam zrobiłbym podobnie

  • Michał napisał(a):
    2
    3

    Bo każdy z was grzecznie i potulnie zatrzymuje się na stopie za każdym razem, daremni jesteście

  • Michał napisał(a):
    0
    0

    Chwała że chciało mu się pomóc ale aby nikt do nie go się nie czepił bo z filmiku wynika że na znaku STOP nie zatrzymał się.

  • lot napisał(a):
    2
    0

    następnym razem nie będzie żadnych filmików, bo normalni ludzie normalnie jeżdżący nie wrzucą nic do sieci, bo wyjdzie, że mają odprysk na szybie albo krzywo ustawione światła albo przejadą na żółtym świetle i zaraz tłum mądrali internetowych zacznie im wytykać łamanie przepisów. A do tego niektórzy pewnie jeszcze to na policję zgłoszą. Święci się znaleźli, którzy nigdy nawet nie byli bliscy naruszenia Kodeksu Drogowego i sama drogówka wstydzi się swojej ignorancji i niewiedzy jak ich zagada o poprawność jazdy i znajomość przepisów.
    Pozdrawiam normalnych.

    • Nace napisał(a):
      2
      0

      Można by rzec “witamy w internetach”. Tu prawa logiki są ruchane na wszystkie sposoby, tu każdy jest specjalistą od wszystkiego, tu każdy jest idealny i nigdy nie popełnił błędu, tu każdy może też wylać swoją frustrację rzucając mięsem i oskarżeniami na obcego człowieka. Też miałem swego czasu koncepcję wrzucania co ciekawszych materiałów nagranych wideorejestratorem, ale stwierdziłem poniekąd, że to jest oznaka jest zidiocenia. Nikt normalny tego jednak nie publikuje. Dlaczego? Bo to pożywka dla takich właśnie “idealnych”, którzy dalej, niż 20km od domu nie pojadą, bo się zgubią, a do Biedronki pod drugiej stronie ulicy jadą na GPSie. Ale w sieci jest kozak, dalajlama kodeksu drogowego, nigdy nie przejechał na żółtym, nigdy nie wymusił, zawsze jeździ 50kmh w zabudowanym i oczywiście nigdy nie nadużył sygnału dźwiękowego, w ogóle no ja się zastanawiam, gdzie Ci idealni kierowcy się chowają, bo na drodze jeden “lepszy” od drugiego… tacy idealni, że coś ich na drodze psia mać nie widać.

      • dostawcaDrobiu napisał(a):
        0
        0

        Nace dobrze, że są tacy ludzie jak Ty, bo już myślałem, że to ja jestem jakiś dziwny i jedyny co ma takie podejście do sprawy. Sami nieomylni i piszą “ciekawe czy byś tak gadał jak by zabił Ci matke”. Nieomylność plus gdybanie, 2 najlepsze cechy tutejszych hejterów.

  • Eld napisał(a):
    3
    0

    Do wszystkich co piszą, że złamał przepis: nawet jak trafi przed sąd po odmowie przyjęcia mandatu – sąd uzna popełnione wykroczenie jako klauzulę wyższej konieczności. Czyli po chłopsku aby trafiło. Koleś być może uratował komuś życie ( co jest klauzulą najwyższego uprzywilejowania ) łamiąc przepisy ale zapobiegając tragedii. Brawo dla tego Pana!

  • To prawdziwy Ja napisał(a):
    1
    4

    To jest Szeryf przez duże SZ

  • Anonim napisał(a):
    0
    6

    Taki wybawca narodu a sam osioł na stopie sie nie zatrzymuje oddawaj prawko matole

  • KRZYSIEK napisał(a):
    1
    0

    olac stopa wieksze niebezpieczenstwo stwarzał kietowca ciezarówki widac gorszy dzien miał…. pieprzyc potraficie a sami pewnie byscie jechali za nim i czekali az zaczepi o kable badz wiadukt…. wiec odpierdolta sie od kogos kto pomógł innemu!!!!!!!!!!!

  • lntr napisał(a):
    0
    0

    A ciekawe, czy tą ciężarówką wcześniej jakiejś sieci niskiego napięcia lub telefonu nie zdjął?

  • kazik napisał(a):
    0
    0

    całe szczęście że to mała ciężarówka, jeździłem scanią 4 osiową w której sam kiper miał 5m długości i podniesiony strąciłby nawet latarnie uliczne. Szczęście w nieszczęsciu

  • paxo napisał(a):
    0
    0

    Gość z ciężarówki to jakiś mega dekiel-masakra i weź tu wyjedź na ulicę. Dla takich to przymusowe badania psycho-techniczne

  • DS.MARCIN.G napisał(a):
    0
    2

    ale akcja , a ile dają za niezatrzymanie się na znaku stop, co za akcja klaksonu nawet pożałował, miałem kiedyś podobną sytuacje i w klakson waliłem ile się dało a wajchę od świateł mało co nie połamałem i nikt nie musiał wysiadać

    • mistrz napisał(a):
      0
      0

      a ile dają za trąbienie w terenie zabudowanym i używanie długich w niedozwolony sposób? Jak się czepiasz niezatrzymania się na znaku stop to najpierw popatrz na swoje wyczyny.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj