Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Trudne skręty

https://www.youtube.com/watch?v=mCot80svMec
https://www.youtube.com/watch?v=mCot80svMec

19 komentarzy do "Trudne skręty"

  • Mateusz napisał(a):
    27
    0

    Tą serie powinni puszczać na kursach na prawo jazdy i ludziom w korkach. Sam po tych odcinkach zauważyłem sporo swoich błędów i poprawiłem kulturę jazdy.

    • Paweł napisał(a):
      4
      0

      Ja czekam aż zdjęcie mojego samochodu będzie w internetach, bo zatrzymałem się żeby wpuścić pojazd z budowy drogi, a paniusia za mną strasznie się spieszyła (na tym odcinku jechało się z prędkością 20km/h – zakręty, ciężarówki, utrudniony manewr) i jeszcze trąbiła czemu stoję.

      • Mateusz napisał(a):
        3
        0

        Nie wymagaj od chama kultury 🙂 Ja na drodze największe chamstwo w kwestii wpuszczenia na zamek, włączenia do ruchu itp. spotykam od wypizdrzonej paniusi lub starszego Pana, który “wie lepiej”.

        • juuulek napisał(a):
          2
          0

          no to u mnie bardziej stereotypowo niestety – zazwyczaj nie wpuszczają łysi kierowcy audi itp.

    • Przemek napisał(a):
      4
      0

      Widzisz Mateuszu, ale to trzeba jeszcze chcieć się uczyć 🙂 Ja powiem tak, odkąd zacząłem oglądać PD zwracam uwagę na znacznie więcej sytuacji na drodze i nie powiem, przydało się to parę razy 🙂

      • DmN napisał(a):
        1
        0

        Widzisz, Przemku, nie jesteś sam. Ja też już się naoglądałem i zdecydowanie (wiele – niewiele, trudno ocenić) zmieniłem w swoim stylu i kulturze jazdy. Na pewno oglądanie różnych materiałów poszerza zakodowany w głowie zakres możliwych sytuacji na drodze i to jest pozytywne.
        A taki pan Krzysztof H. twierdzi, że kamerki to zło i powinno być zakazane, ehh. Może czarne skrzynki z samolotów też wyciąć? 😉
        Pozdrawiam!

  • Paweł napisał(a):
    2
    8

    Jaki wstyd z tym kierunkiem lewym? Po prostu pokazują, że chcą w lewo jechać, bowiem brak u nas kultury i w ten sposób ewentualnie prędzej wpuszczą. Do Białegostoku niech Pan jedzie to zobaczy jak tam “chętnie” wpuszczają…

    • Zbigniew Stonoga napisał(a):
      10
      4

      Chodzi o to, że dają lewy kierunek zanim skręcą w prawo, a to jest dramat kurwa…

      • Paweł napisał(a):
        10
        5

        Dramat to jest brak kultury.
        Dają lewy kierunkowskaz, bo chcą pokazać, że zależy im na zjechaniu na lewy pas i liczą na to, że Ci jadący na wprost ich przepuszczą a nie zablokują.

        • Darek napisał(a):
          4
          4

          Ten lewy kierunkowskaz dodatkowo może upłynnić ruch za nami, kierowca z tyłu widzi, że potrzebujemy dostać się na skrajny lewy pas i chcąc zająć prawy widzi że nasz manewr mu nie zagraża , dzięki czemu może go wykonać.
          Tak na marginesie to szczerze mówiąc niektóre stwierdzenia prowadzącego to wiocha, przekonają się o tym ci którzy z własnego OC będą musieli pokryć szkody złotych myśli tego pana.

  • krzysiek napisał(a):
    10
    4

    Jak lubię te programy to moim zdaniem tu bzdury gada.
    Zawsze myślałem, ze kierunkowskaz jest od tego aby pokazać co zamierzamy za chwilę zrobić, a nie co robimy. Więc w trakcie skręcania w prawo (to już każdy widzi co robimy, więc po co to pokazywać kierunkowskazem) możemy puścić kierunek w lewo, “mówiąc” innym, że za chwilę chcemy wjechać na środkowy, lub lewy pas.
    Pod koniec programy Prawy kierunkowskaz jest włączony dużo za wcześnie. Tam jest uliczka, więc gdzie Pan skręca? W tą uliczkę czy dalej?

    • riesling napisał(a):
      4
      3

      Miałbyś problem jakby tam były 4 pasy. Chociaż nie, można by dodatkowo użyć lewej ręki i kierunkowskazu = chcę zjechać na skrajny lewy, tylko kierunkowskaz = zjeżdżam na drugi od lewej, nie migam = zjeżdżam na kolejny, migam prawym = jadę na pas do skrętu w prawo, itd. A czym tu migać jak się chce zawrócić na rondzie z 4 wlotami?

      • krzysiek napisał(a):
        1
        1

        coś chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi….
        A co za różnica, że 4 pasy i tak kierunek w lewo i tyle.

        • riesling napisał(a):
          0
          1

          …kierunek w lewo i tyle.
          I masz wtedy dobre samopoczucie, a to w końcu najważniejsze żeby unikać stresów.

  • lol napisał(a):
    2
    4

    Czy naprawdę dowiedzieliście się czegoś nowego? Mnie zastanawia coś innego: Marek Dworak-sekretarz Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Krakowie przypominam(http://www.krbrd.gov.pl/pl/o-nas.html) czyli Dworak bierze za to kasę.Jak to się ma moralnie do występowania w reklamie niebieskiego samochodzika? Inną sprawa są jak zwykle błędy merytoryczne w każdym odcinku(pisałem wcześniej)a dźiś:przepis/zasada”Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.”,a co Dworak powiedział-każdy słyszał… Pytam się co to za ekspert? Dworak,kończ waść wst=ydu oszczędź!

  • Paweł napisał(a):
    1
    1

    8:34
    Nie zgodzę się Panie Dworak z Pana interpretacją. Ok, może to włączanie lewego kierunku nie jest zgodne z przepisami, ale… każdy w tym przypadku i tak wie, że skręt będzie w prawo, a lewy kierunek to taki “skrót myślowy”, że na rondzie chce się pojechać w lewo. Dzięki temu ci z tyłu wiedzą dużo wcześniej, że fajnie byłoby przepuścić takiego gościa na skrajny lewy pas.

    To nie żadna “wiocha”, tylko dość pragmatyczne działanie.

  • Maciek napisał(a):
    0
    0

    Paweł, Darek, Krzysiek – mam wrażenie, że prze takich jak wy na zwykłych światłach, rondach i skrzyżowaniach robią się korki. Sorry, ale wg mnie nie umiecie kompletnie jeździć.

    • Darek napisał(a):
      0
      0

      Zdziwił byś się, moi pasażerowie często twierdzą, że nadaje się na kierowcę pogotowia ze względu na sprawne radzenie sobie w korkach. Uprzedzę Cię nadmienię, że prawa jazdy nie posiadam od wczoraj i do tej pory nie spowodowałem żadnej kolizji. Odnoszę też wrażenie Maćku, że większość kierowców za którymi nie da się wręcz jechać i przy pierwszej okazji należy wyprzedzić, to prawdopodobnie grupa do której należysz.
      Natomiast pan Dworak każdorazowo porusza się autem jak by wyszedł na spacer, niech lepiej przejdzie się do parku.

      • Darek napisał(a):
        0
        0

        Codziennie z pracy jeżdżę przez podobne skrzyżowanie, tam właśnie niemoty ustawiają się po środku dosyć szerokiego pasa, kierunek w prawo i czekają aż nic nie będzie jechać, żeby “przeskoczyć” przez trzy pasy. Za nimi w tym czasie korek na kilometr, i stoi tak niemota i nie wie co ma robić a ja stojąc za nim nie wiem czego się spodziewać. Podjechał by taki niemota do lewej krawędzi włączył lewy kierunkowskaz a wtedy wiem, że jeżeli się zmieszę to spokojnie zajmę prawy pas i wtedy już jedno auto mniej. O to cała filozofia włączania lewego kierunkowskazu, bo oczywistym jest że taki kierowca nie skręci w lewo, tylko chce się dostać na lewy pas !!!

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj