Dopóki coś się nie stanie…

Chciałbym głośno zaprotestować przeciwko zachowaniom przedstawionym w poniższym materiale. Zaznaczam, iż jestem wielkim miłośnikiem motocykli i jednocześnie jeszcze większym przeciwnikiem wrzucania wszystkich do jednego worka. Dlatego uważam, że to właśnie środowiska motocyklowe powinny stanowczo i solidarnie potępić oraz odciąć się od tego rodzaju patologicznych zachowań, które działy się na DRODZE PUBLICZNEJ. Główni “bohaterowie” takich “pokazów” powinni zostać surowo i przykładnie ukarani.

Puentą niech będzie jeden z komentarzy pozostawiony pod oryginalnym filmem:

“Jest fajnie dopóki coś się nie stanie”

 

https://www.youtube.com/watch?v=ruFaJ5b8pug&feature=youtu.be#t=10
Share Button

26 komentarzy do "Dopóki coś się nie stanie…"

  • waszka pisze:
  • Kamciu pisze:
  • Anon pisze:
  • Waldek pisze:
  • Skinny pisze:
  • Escar pisze:
    • Escar pisze:
    • Nike pisze:
  • Teofil pisze:
  • motorzysta pisze:
  • Kuba pisze:
  • kriss_u pisze:
    • Escar pisze:
  • Anonim pisze:
  • nio pisze:
  • Anonim pisze:
    • Escar pisze:
  • tom pisze:
  • tom pisze:
  • Kacper pisze:
    • Escar pisze:

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Wrz 16 2020
    Polskie Drogi #179
  • Wrz 16 2020
    Nietypowa kontrola trzeźwości
  • Wrz 15 2020
    Niebezpieczny patokierowca w akcji
  • Wrz 15 2020
    “Kürω@, co zrobiłaś?!” – o włos od tragedii
  • Wrz 15 2020
    “On tu chce wjechać”
  • Kategorie

  • Archiwa

Skip to content