Nieudany wjazd na drogę szybkiego ruchu

Ile to już podobnych kraks mieliśmy okazję oglądać na Polskich Drogach? Pamiętajcie o tych wszystkich nagraniach i sytuacjach, kiedy podążacie własnymi drogami…
___________________________________
👉Sprawdź OC dla swojego auta.
Oblicz składkę  https://bit.ly/2D7cOzj 
Oferta skierowana dla osób do 30 roku życia.

https://youtu.be/fuYMfJLsVng
Share Button

21 komentarzy do "Nieudany wjazd na drogę szybkiego ruchu"

  • Flash pisze:

    Pewnie jego “gumiarz” jak większość, namówił go do lepszych opon na przód. “Bo wiem Pan one skręcają, napędzają i hamują – to tam muszą być te lepsze..
    Tył poleciał i już nie było jak wyciągnąć …

    Pozdrawiam

    • Januż pisze:

      Otóż było jak wyciągnąć, bo napęd przód, dobra guma też przód, tylko a) prędkość za duża, b) w pewnym momencie było już za późno, c) lepsza guma z tyłu może by zapobiegła tej sytuacji – choć obstawiam że nie, może by zmniejszyła to jak poleciał, ale wtedy gorsza mogła by nie wyciągnąć. Jeśli mowa o mocno zużytych oponach, to się nie nadają do jazdy, drobne różnice – gorsze na tył, lepsze na przód, z przodu mocniej się zużywa to pod koniec sezonu będziesz miał gorsze z przodu lepsze z tyłu – też oczywiście niewielkie różnice

  • Rafal pisze:

    Ciekawe dlaczego znowu takie popisy są uskuteczniane w 20 letnim gruzie wartości kompletu dobrych opon… Jak już się jeździ bo musi – byle czym i na byle czym, to powinno się chociaż jeździć ostrożnie, a jak się nie potrafi no to pozostaje komunikacja miejska – selekcja naturalna.

  • Skinny pisze:

    Jak się ma mózg w dupie to tak se dzieje

  • obserwator pisze:

    Naszła mnie taka refleksja że żadne badania lekarskie i inne nie eliminują ludzi z dróg którzy mają przepisy ruchu drogowego i bezpieczeństwa na drogach i praktycznie nikt za to nie odpowiada.Chyba jesteśmy narodem robiącym prawie wszystko na przekur.Wszyscy wzorują się na unii i opowiadają ja tam jest a ja proponuję na nasze podwórko wprowadzenie systemu skandynawskiego drakońskie kary i bogatego zaboli bo naliczane od zarobków lub systemu niemieckiego gdzie za przekroczenie o 22 km/h zabierają prawko za pierwszym razem na 2 miesiące a za przekroczenie o 100% prędkości na terenie zabudowanym to zbierają prawko i żeby je zrobić ponownie to delikwent biega po lekarzach czy ma wszystko w porządku z głową i na tym polega chyba demokracja a w USA najbardziej demokratyczym kraju na świecie to za grubsze przekroczenie prędkości to trafia się na dołek.I jakoś większość krajów potrafi okiełznać potrafi temperament niepokornych kierowców u nas nadal na wiele spraw patrzy się przez palce i każdy widzi jak jest

    • l pisze:

      chcesz rewolucji ? tak się w polsce dostaje rewolucje

    • Nace pisze:

      Bo w Polsce problemem nie jest tylko kultura jazdy, tylko ogólna mentalność, która ma odzwierciedlenie we wszystkich dziedzinach naszego życia, a nie tylko w ruchu drogowym.

      U nas i w państwach o wysokim wskaźniku korupcji rządzi zasada – owieczki się strzyże, a nie zabija. Rządowi nie zależy na poprawie bezpieczeństwa, tylko na kasie. Nie można odbierać prawa jazdy, bo to zabijanie kury znoszącej złote jaja. Kto będzie płacił mandaty jak wszyscy będą przestrzegać przepisy?
      Trzeba robić tak, by przepisy były maksymalnie głupie, wtedy mamy pewność, że większość będzie je olewać = kasa z mandatów się zgadza.

    • Jarek pisze:

      Obserwator – napisałeś sporo tekstu, ale nawet jednego przecinka. No nie idzie tego przeczytać za pierwszym razem. Na przyszłość, więcej interpunkcji.

      A co do treści, to w Polsce na drogach jest jak jest dlatego że nie mamy badań psychotechnicznych dla kierowców na kat. B, a już dawno powinno to być wprowadzone.
      Prawko to nie dowód osobisty, nie każdy musi posiadać. Zwyczajnie nie każdy się do tego nadaje.

    • Michał pisze:

      Problem ten nazywa się rządzący sami na siebie bata nie będą ukręcać 😉
      Przepisy nie są dla szarego kierowcy a dla rządzących elit żeby sobie krzywdy nie zrobić

  • Al pisze:

    Dawajcie jeszcze więcej reklam, a jeszcze mniej zawartości. Świetna droga. Polska droga.

    2
    1
  • Nace pisze:

    Tak robią kierowcy, którzy nie czują samochodu. Auto daje wyraźne sygnały kiedy zaczyna gubić przyczepność, pozycja w fotelu wyraźnie daje sygnały kiedy droga jest właściwie wyprofilowana, a kiedy nie.
    Zasadniczo wystarczy choć odrobinę wyczulenia na tego typu sygnały i prawie niemożliwe jest stracić przyczepność.
    Tej nie traci się nagle – zazwyczaj. Przy plamie oleju można być zaskoczonym, ale nie na zakręcie. Auto nie traci przyczepności nagle, ale wcześniej zdradza sygnały – “zbliżamy się do granicy”. Sama utrata przyczepności jest nagła, ale poprzedzające ją sygnały to często nawet kilka sekund.

    4
    1
  • Jarek pisze:

    Mozecie sie niezgodzic, ale ja w takich sytuacjach zauwazam wieksza tendencje do wpadania w taki poslizg aut FWD zwlaszcza francuskich z belka skretna z tylu.

    Byc moze to przypadek, moze slabe opony na tylnej osi, moze po prostu za szybko i za slisko, ale to juz nie pierwszy film gdzie francuzy wypadaja z drogi na wydawaloby sie lekkim luku.

    Moze i belka skretna jest tania w uzytkowaniu i serwisowaniu, ale nie ma z tego ani przesadnego komfortu. ani jak widac bezpieczenstwa.

    3
    9
    • DmN pisze:

      Generalnie nie jestem pewien, czy to kwestia konkretnie belki skrętnej, ale jak miałem Xsarę, to byłem świadomy (oczytane przed zakupem), że autko ma tendencję do nadsterowności. Dlatego zawsze starałem się lepsze opony mieć na tylnej osi.
      Do tej pory zasadniczo stosuję tą zasadę (jeżeli mamy lepszą i gorszą parę, to lepsza na tył), bo nad uślizgiem tylnej osi i trudniej zapanować i w przypadku potencjalnego uderzenia w coś bokiem nie chroni nas prawie nic. Z dwojga złego lepiej pójść przodem – przynajmniej chroni nas spory dystans i strefa kontrolowanego zgniotu.
      Tyle teorii, życie i tak wszystko weryfikuje.

  • Adolf pogromca dróg pisze:

    Bo za wolno jechał trzeba było szybciej jechać

  • krzysiok pisze:

    Jak S52 tak samo jak S1 utrzymana to nie dziwię się że ślisko.

    2
    1
    • Driver pisze:

      Chciałbyś mieć palancie dla swojego MATIZa podgrzewane drogi? Przed nim i po nim przejechały tam dziesiątki aut i ich nie obróciło. Kierowca do bani.

      1
      5
      • Rafał pisze:

        Nie rozumiem czemu obrażasz człowieka…? Po co nazywanie kogoś palantem skoro nie znasz go nawet?

        5
        1
      • krzysiok pisze:

        Weź się zamknij. Nie znasz się to nie pisz. Bywało tam na S1 (kiedyś S69) że ona cała biała lub pełno śniegu dalej. Zjeżdżasz na DK1 a ona zawsze czarniutka. Ta eska bardzo zdradliwa.

  • Gerhard pisze:

    W Bielsku to sami mistrzowie prostej, nie ogarniają zakrętów 🙂

    4
    1
  • Hahahahaha pisze:

    To jeden z tych mistrzunio co w Bielsku-Białej na zakręcie IDIOTOW nie daje rady

    3
    1

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lut 16 2019
    Kolizja z autobusem (autor prosi o interpretację sytuacji)
  • Lut 16 2019
    Zderzenie taksówek
  • Lut 14 2019
    Wyprzedzacz “gra w cykora”
  • Lut 14 2019
    Zatrzymanie wyprzedzacza
  • Lut 13 2019
    Jedzie patologia
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa