Menu

  • Kategorie

  • Wszystkie odcinki PD

  • 175,000 subskrypcji

  • 75,000 obserwujących

  • Instagram

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Poślizg zakończony na drzewie

https://www.youtube.com/watch?v=tZq7RdACASs
https://www.youtube.com/watch?v=tZq7RdACASs

28 komentarzy do "Poślizg zakończony na drzewie"

  • Anon napisał(a):
    93
    2

    To może chociaż naćpany? xD
    Nieeeeee to tylnonapędowe BMW ze zbyt dużą różnicą w stosunku ilości koni mechanicznych do ilości szarych komórek.

    • kriss_u napisał(a):
      20
      8

      No przecież kozakom w bemce kontrola trakcji przeszkadza bo bokiem nie chce chodzić to wyłączają o ile znajdą wyłącznik.
      Ewentualnie bąbelki od czujnika w kole wypinają i kozaczą.
      ps. Czy to drzewo to brzoza?
      Bo kozaki lubią pod brzozą kończyć.

      • qwerty napisał(a):
        5
        4

        A Ty kiedyś jeździłeś takim samochodem? Z aktywną kontrolą poślizgu też tak można polecieć 🙂

        • qwerty napisał(a):
          9
          1

          po prostu brak wyobraźni pseudokierowcy 😉

        • kriss_u napisał(a):
          4
          0

          qwerty
          Jeździłem a dokładnie Mercedesem 5,0L blisko 500 KM, i z aktywna kontrolą anty poślizgową było prawie nie możliwe wpaść w poślizg, nawet na sniegu, co innego z wyłączona. Za bardzo wciskasz gaz i na prostej stawia go bokiem.
          Tak więc system anty poslizgowy o ile aktywny bardzo pomaga kontrolować samochód na drodze ale nie zastępuje muzg i rozsądku którego wielu brakuje.
          Nie chodzi tylko o kierowców BMW ale o wszystkich.
          Choć tych z bmw dość często ponosi fantazja, ale ulica to nie Need For Speed.

          • Xyz123pl napisał(a):
            0
            0

            Jeździłeś mercedesem… W News For Speed chyba. Nie ma samochodu i systemu, który byłby w stanie pokonać prawa fizyki 😉 przy pewnych prędkościach nic już nie poradzisz 😉

            • kriss_u napisał(a):
              0
              0

              Xyz123pl jeśli nie chcesz to nie musisz wierzyć i ni będę cię przekonywał ale lepiej wiem od ciebie czym jezdzilem.
              Praw fizyki nie oszukasz ale jak masz olej w głowie i pojęcie jak działa system antypoślizgowy to z większości niebezpiecznych sytuacji wyjdziesz cało.
              PS jeździłem też Toyotą Supra z 1992r z silnikiem 3,0 turbo po modyfikacjach około 400 KM i jeszcze paroma innymi autami o mocy od 350 KM w górę.
              Aha i Supra nie miała nawet ABSu, i to był samochód wymagający pojęcia o jeździe z tylnym napędem, nie to co dziś.

        • ds3 napisał(a):
          0
          0

          Jezdzilem, dieslem mial 250km. Tył napęd BMW. Na kontroli pełnej nie ma mowy o takim poslizgu chyba ze jest szklanka albo ma sie opony 1mm. Na kontroli rozlaczanej na raz, tez baaardzo ciezko. Natomiast przy rozlaczeniu całkowitym DTC to mozemy miec zonka jadac nawet po lekkim łuku i dodając gazu 🙂

          P.S oczywiście rozmawiamy o prędkościach do 120 km/h bo potem to i wszystkie systemy na raz nie pomogą

      • Ranek napisał(a):
        5
        1

        w powypadkowym szrocie często już kontrola trakcji nie działa

        • Oooo napisał(a):
          8
          0

          Tutaj mamy typowego imbecyla drogowego, który nie umie opanować najprostszego poślizgu nadsterownego i zbyt długo przytrzymuje kontrę. Do tego blędnie przekonany o swoich umiejętnościach kupuje sobie tylnonapędowe auto. Typowy idiota.

          • Xyz123pl napisał(a):
            0
            0

            Zapraszam Cię do szkoły jazdy, zapewniam Cię, że ku Twojemu zdziwieniu i wbrew Twojemu ego, także nie zapanujesz nad autem przy odtworzeniu podobnych warunków 😉

    • Hahahaha napisał(a):
      6
      0

      Ale urwał, ale to było dobre.

  • poka napisał(a):
    74
    2

    Kobiece pojmowanie i ocena rzeczywistości jest po prostu niepojęte 😀

  • sd napisał(a):
    17
    11

    no tak, bmw

    ps. liczę na duzo lajków

  • Majkel napisał(a):
    7
    1

    Pijany??? 😀 😀 😀

  • piotrek napisał(a):
    3
    24

    debil w bmw i nagrywająca kretynka

  • Miłek napisał(a):
    3
    1

    Pirat drogowy i jego kompani powiedzą, że wiina nagrywającego

  • Seba napisał(a):
    5
    1

    Biedne drzewo.

  • Greg napisał(a):
    3
    0

    miota nim jak szatan…

  • edw napisał(a):
    3
    1

    Po naprawie BMW będzie na Allegro jako bezwypadkowe i w ogóle igłą.

  • bERWK napisał(a):
    2
    0

    MYSLE ze mogl jeszce szybciej zapierdalac 😀

  • Januż napisał(a):
    6
    1

    Co jak co, ale czas reakcji nagrywającej babki to jakiś dramat.

    • Tom napisał(a):
      3
      1

      Jaki dramat?! Wyhamowała? Wyhamowała. Było niebezpiecznie? W tej konkretnej sytuacji nie było. Więc w czym rzecz?!
      Czy Wy kiedyś przestacie oceniać na zasadzie “wg kursu takiego a takiego – czas reakcji powinien wynosić tyle, a tyle. W przypadku kursu tamtego a tamego – tyle, a a tyle. Za to ja – zawsze mam czas reakcji pięciokrotnie krótszy niż “tyle” – Bo tak”…

      Ogarnijcie się ludzie, nie oceniajcie nagrań na podstawie idealnych reguł, przepisów, czy gier, ale na zasadzie rzeczywistości.

  • esposo napisał(a):
    0
    0

    Tata się lekko uniesie, blacharka w BMW nie tania sprawa.

  • Freda napisał(a):
    0
    0

    Śmiechłam bardzo z dialogu 😀

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj