Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Warszafka Po Stolicy – odcinek 6

https://youtu.be/jenf2Yi_v-A
https://youtu.be/jenf2Yi_v-A

10 komentarzy do "Warszafka Po Stolicy – odcinek 6"

  • Skinny napisał(a):
    11
    0

    Gratulacje dla autora. Warszawa chyba przoduje. Każdy się pcha byle szybciej. Oczywiście generalizuje, to jest kompilacja złych zachowań a nie tych pozytywnych, duża ilość turystów różnej maści robi swoje. W Łodzi jakoś widuję mniej takiej brawury i coraz częściej widzę jak kierowcy pomimo pierwszeństwa zatrzymują się i rozładowują mniejsze ulice. Przez te remonty wszystko tutaj jest po ebane ale są i kwiatki. Nie brakuje idiotów. Trochę jeździłem po wawie często w szczycie i tam nauczyłem się szybkiej reakcji na światłach. Sekundowe opóźnienie skutkowało klaksonem. Za to dziękuję wszystkim z Wawy. Pozdrawiam

    • Ja78 napisał(a):
      9
      0

      W Warszawie dlatego jest tyle takich dziwnych zdarzeń, bo porusza się tutaj chyba najwięcej pojazdów, w porównamiu z innymi miastami. Łatwiej trafić na takiego “delikwenta”.

      Inna sprawa, że dla przyjezdnych jest koszmarna, szczególnie kiedy nie wiedzą gdzie mają jechać, a ulice mają więcej niż 3 pasy, a oni słuchają np gps’a.

      Ale nawet dla miejscowych nie zawsze jest fajnie. Mnie strasznie denerwuje jak sposób w jaki ktoś tutaj planuje np rozprowadzanie pasów.
      Np przy remoncie przy Metrze Politechnika na Waryńskiego. Jadąc od strony ronda Jazdy Polskiej prawym pasem na wprost, mijasz przystanki po prawej na pasie, jedziesz dalej, przez remont twój pas staje się prawym, lewy środkowym, i jest dodatkowy do skrętu w lewo. Co się czekało po minięciu Nowowiejskiej ?? Masz 3 pasy, ale na prawym pasie jest przeniesiony postój autobusów. Oczywiście nikt nie zaplanował żeby środkowy pas przeszedł za skrzyżowaniem na lewy, prawy na środkowy, i powstał nowy prawy dla tych autobusów. Efekt był taki, że ci ze środkowego po skrzyżowaniu mogli swobodnie jechać dalej swoim pasem, albo zmienić go na lewy, a ci na prawym nie mieli jak zmienić pasa i utykali za stojącymi autobusami.
      Ale na zmianę tego i wyznaczenia pasów na skrzyżowniu wpadli dopiero po jakichś 2 miesiącach od początku remontu i zmiany organizacji ruchu, przez ten czas ludzie się meczyli niepotrzebnie.

      Podobnie było kiedyś na Bitwy Warszawskiej jadąc w stronę Banacha, teraz po remoncie i poszerzeniu do 3 pasów jest już troche lepiej.

      Ale np. węzeł Trasy AK z Wisłostradą jadąc od strony A2 to nadal jest koszmar, gdzie ludzie (i osobówki i tranzyt) odwalają (szczególnie w szczycie) takie akcje, że głowa mała. Tam jest rozjazd na S i lokalną oraz zjazdy na Wisłostradę, a za mostem na Modlińską, Jagielońską, czy dalej na Wysockiego albo Marywilską. Jak ktoś przegapi moment wbicia się na prawą stronę to musi zasuwać, aż do ronda przy Łabiszyńskiej. Dlatego na TrAKu od wjazdy z Marymontu do rozjazdu przed mostem sa nonstop korki, bo ludzie tam w panice zmieniają pasy jak szaleni.

  • Kamil napisał(a):
    2
    26

    Słoje do domu z tymi gruchotami i odrazu będzie się lepiej jeździć swoją drogą jak ja tylko będę miał okazję trafić na sloja który wymusza to tre ile wlezie

    • WaldeMar napisał(a):
      18
      0

      I mądre to jest?
      Kiedy wybywasz z “twojego miasta z dziada pradziada” na wakacje (chyba nie spędzasz ich na wybetonowanym placu?) też stajesz się obcym – obyś się na tym samym nie przejechał.

    • Uther17 napisał(a):
      10
      1

      Ostatnio dwa razy miałem sytuację z je*anymi Warszawiakami, którzy wymusili bo nawet Panicze na znaki nie popatrzą, że z podporządkowanej wyjeżdżają.Nie pozdrawia Dolny Śląsk

      • Piotrek napisał(a):
        1
        5

        a skąd wiesz, że to Warszawiacy? To tablicy rejestracyjnej? W warszawie od groma przyjezdnych i służbuwek i niestety jak ktoś przyjechał ze wsi to go miasto przerasta

        • Andrzej napisał(a):
          4
          2

          nie, warszawiacy to najwieksze buraki, i nie mowie o przyjezdnych, tylko tych burakach z dziada pradziada, mysla z eim wszystko wolno i jezdza jak chca

          • Piotrek napisał(a):
            3
            3

            Coś mi się zdaje, że nigdy nie jeździłeś po Warszawie. Otóż gdyby warszawiacy jeździli jak emeryci po wsi, to miasto stałoby w korkach 24h na dobę. Fakt często dochodzi do chamskich sytuacji, ale najczęściej generują je kierowcy którzy mają tablice spoza Warszawy, najczęściej ściana wschodnia w rzęchach typu bmw lub vw. Nigdy nie miałem chamskiej sytuacji z kierowcą na warszawskich numerach a jeśli to nieświadomie. Ale jak komuś sprawia trudność w myśleniu za kierownicą to oczywiście oskarża wszystkich dookoła. Przykład? Szeryfowie pilnujący dwóch pasów – najczęściej kapelusznicy lub ludzie nie używający głowy do jeżdżenia tylko kierownicy i pedału gazu

  • maciej napisał(a):
    2
    0

    co za polglowek pozamazywal tablice rejestracyjne? dlaczego? przeciez to nie zadne dane osobowe, moga byc odkryte jak najbardziej

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj