Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Wymuszenie i wypadek

https://youtu.be/KOe42AC92xI?t=6s
https://youtu.be/KOe42AC92xI?t=6s

36 komentarzy do "Wymuszenie i wypadek"

  • Bojesie napisał(a):
    49
    0

    nuta się świetnie wkomponowała…

  • riesling napisał(a):
    0
    1

    Rajska Wieś 2.

  • Jacuś napisał(a):
    64
    0

    Żeby wymuszający się nie zatrzymał to przeleciałby na farcie 😮

    • UliceOpola napisał(a):
      0
      6

      Te czerwone gówienko – tak. Ale kierujący z kamerą co najmniej po kole jak dobrze by poszło, a raczej znak drogowy i tak by zaliczył.

  • bond napisał(a):
    11
    0

    jakby czerwony nie hamowal to moze by nie doszlo do wypadku……

    • Arek napisał(a):
      0
      57

      Wystarczyło odbić w lewo ale drewniana noga była i tyle.

      • tatar napisał(a):
        10
        0

        nie ma co odbijać, tylko walić przodem, nie bokiem lewym czy prawym ale centralnie przodem, gdyby odbił to w następstwie mógłby dachować, po wybiciu na krawężniku na pasie zieleni pomiędzy jezdniami, a i podczas lotu przez przeciwległą jezdnię mógłby kogoś ściągnąć, gdzieś ostatnio widziałem wyniki badań, które jasno wykazały, że nie ma co się ratować ucieczką, bo może ona spowodować większe straty niż zderzenie

  • kriss napisał(a):
    4
    27

    był odcinek PD w którym było dużo komentaży , że narywający mógl uniknąć kolizji ja wtedy się z tym nie zgodziłem . Tutaj natomiast ,mimo bezsprzecznej winy czerwonego, uważam że nie musiało się tak skończyć.

    • Michal napisał(a):
      0
      1

      Mógł z lewej, ale liczył, że prawej go ominie.

    • UliceOpola napisał(a):
      13
      0

      Znając siebie zachowałbym się identycznie niestety – liczyłbym że kierujący by uciekł ze skrzyżowania, bo kto by pomyślał hamować tak by zostać na skrzyżowaniu? Albo hamujesz tak aby skończyć przed lub lekko za linią warunkowego zatrzymania, a jak nie to w pendzel i uciekasz. W tym wypadku było sucho więc wcale nie tak trudno przewidzieć drogę hamowania.

    • Anonim napisał(a):
      1
      0

      Pod warunkiem, że kierowca Aygo nie wyjechałby w ten dzień na ulice..

    • czoxx napisał(a):
      32
      1

      Jak ja nie nawidzę takich komentarzy… takie sr*nie gdybanie za przeproszeniem . Chyba nigdy nie miałeś wypadku ,że tak uważasz. Adrenalina robi poniekąd swoje ,a to ,że nie zachował ostrożności przy skrzyżowaniu to osobna kwestia ,ale nie dajmy się zwariować , bo z tego co widzę po większości komentarzy to niektórzy na siłę jeszcze chcą zrobić pokrzywdzonego winnym , jak ktoś k*rwa nie umie rozsądnie jeździć to niech się nie pojawia na drodze. Pojawi się taka “pipa” na ulicy i jeździ jakby miała 5 żyć , ludzie… zastanówcie się czasem , też miałem wypadek na skrzyżowaniu , gość przerżnął na czerwonym i też wielkie fale hejtu na mnie były ,że mogłem uniknąć , mogło się to inaczej skończyć… Ja powiem tyle – mogło tego zdarzenia w ogóle nie być !! Kto stworzył zagrożenie ?!

      • kriss napisał(a):
        0
        4

        Wyraźnie napisałem, że wina czerwonego. Dodam nawet, że podwójna raz wymusił dwa zesrał się i zachamował. Chciałem tylko zauważyć, że widać było sporo wcześniej (przed chamowaniem) że pipa w czerwonym wymusi i tyle.

    • Krzyś napisał(a):
      0
      0

      Ale nagrywający mógł pomyśleć, że już przejedzie całe skrzyżowanie skoro i tak już wjechał na jeden pas.

  • Wojtek napisał(a):
    0
    0

    Bydgoszcz jak już 😉

  • kriss napisał(a):
    0
    0

    hmm… a propos nuty jakich by tu miłych słów użyć?

  • UliceOpola napisał(a):
    9
    1

    Tak jak panuje w sieci przeświadczenie typowego kierowcy BMW, tak jak ja mam przeświadczenie o kierujących w tych małych Toyotach. Często spotkać tam można ludzi którzy do bólu mają auto tylko po to aby przenieść się z punktu A do B i traktują je jako zło konieczne. Do tego są to osobowy często w starszym wieku. Dlaczego? Chyba dlatego że to niezawodne, niemocne, wystarczające autka idealne do w/w rzeczy. Dlaczego tak? A bo znam wiele osób które ledwo “ogarniają” jazdę i posiadają takie wozidło. Z drugiej stony, mój pierwszy poważniejszy wypadek to dziadek który identycznym wozidłem zawracał ze skrajnego prawego pasa, a ja jechałem lewym, chciałem uniknąć wypadku uciekając na przeciwny pas ruchu, a w zamian dostałem cały bok auta do roboty. Oczywiście takie osoby to mniejszość – ale zauważalna patrząc na kierowców reszty aut. Tak samo działa BMW, to nie ich wina że tył napęd i duża moc za niską cenę przyciąga też ludzi z małym doświadczeniem i dużą potrzebą na skoki adrenaliny.

    • apokalips napisał(a):
      0
      1

      Bardzo ciekawa teoria. Mi takze kiedys kierowca Toyoty IQ prawie przydzwonil w samochod wymuszajac mi na rondzie i jeszcze mial pretensje, ze go nie przepuscilem. Z wlasnego doswiadczenia moge do tego zestawienia dodac kierowcow wszelakiej masci Skod, VW POLO do 2006 roku i Golfow IV-V

  • proxima napisał(a):
    0
    0

    Do riesling, czytam twoje komentarze i sie zastanawiam, czy ty masz prawo jazdy, a jak masz to chyba jestes prawiczkiem, jezdzisz tylko w niedziele!

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      Czytaj, czytaj ale sam też coś skrobnij. Rady doświadczonego kierowcy warto będzie poczytać.
      ps. a czy odgadłeś, sherlocku, że w niedzielę jeżdżę tylko na pierwszą mszę kiedy ruch jest praktycznie zerowy?

  • Troll napisał(a):
    0
    10

    Czy tylko mnie wydaje się, że gdyby kierowca z kamerką jechał zgodnie z przepisami, to zdążyłby zahamować?

  • INSTRUKTOR napisał(a):
    3
    0

    Ale pierdolicie a jakby zapierdalał jak ten lewym pasem to też by nic nie było i tyle. Gdybać sobie możecie jak siedzicie na dupie przed monitorem i klepiecie w klawisze, pogdybajcie ilu z was zajebałoby tak samo ???

  • Albert napisał(a):
    1
    0

    Gdyby nie odbil w prawo zabilby niechcacy To chyba oczywiste dla kierowcy a nie kierofccccy Reszta niech spada na drzewo banany prostowac , znafffcy jego mac !!!!

  • Krzysiek napisał(a):
    1
    0

    Piękny film.
    “Prowadzacz” tego czerwonego czegoś, ma najwyraźniej niespełnioną (chorą), ambicję zostania kierowcą rajdowym, kupił nawet (ognisto-) czerwoną” brykę, szkoda tylko, że poza fantazją nie ma żadnych zdolności, a choćby nawet umiejętności do jazdy po mieście. Zanim doprowadzi do kolizji, wcześniej nie tyle przejechał, co wręcz przeleciał przez przejście dla pieszych, nie zdejmując nawet nogi z gazu – całe szczęście, że nikt po nim nie szedł, gdyż z pewnością nie uszedłby z życiem.

  • ozi napisał(a):
    2
    0

    Najgorsze w takich sytuacjach jest to, że prawie zawsze sprawca jedyne co robi to hamuje (wiadomo z opóźnieniem) i zatrzymuje auto dokładnie w takim miejscu, w którym nie da się już go ominąć.

  • Lawrence napisał(a):
    2
    0

    Wjazd do Bydgoszczy od strony Gdanska. Nie ma co gdybac o odbijaniu w lewo czy prawo przez uderzajacego. Kamery maja szeroki kąt wiec odleglosc przed uderzeniem byla mniejsza niz wynika to z filmu.

  • apokalips napisał(a):
    1
    0

    Jezdze tamta droga dosyc czesto i moge powiedziec, ze ludzie wyjezdzajac tak jak ten czerwony dosyc czesto wymuszaja pierwszenstwo i licza na to, ze reszta osob wyhamuje w miejscu

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj