Menu

Kategorie

  • Ponad 60,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • POSTY GOŚCI

  • 135,000 subskrypcji

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Na trójmiejskiej obwodnicy

https://www.youtube.com/watch?v=Qhutq2VEKdw
https://www.youtube.com/watch?v=Qhutq2VEKdw

79 komentarzy do "Na trójmiejskiej obwodnicy"

  • MR napisał(a):
    27
    86

    I po co go puszczał? jak już się pieni to niech przytrze delikwenta lekko i zadzwoni na policje a tak nagrywający wyszedł na pierdołe bo ani go nie puścił normalnie ani nie przytarł

    • blink5 napisał(a):
      102
      5

      Wyobrażasz sobie jakie mogłyby być konsekwencje takiego “lekkiego przytarcia? Chyba nie.

    • Test napisał(a):
      85
      4

      Taaa jasne już widzę jak obciarasz swój samochód potem tracisz 2 godziny na spotkanie z policją i radośnie wracasz do domu ze świadomością “A pokazałem dupkowi kto tu rządzi” mając rozwalony samochód. Po za tym nie wiesz jak się zachowa drugi kierujący. Może zrobi szybką kontrę albo walnie po hamulcach i wleci w inny samochód?

      • MR napisał(a):
        4
        19

        To było puścić. A tak dalej uważam że jest pierdoła. Ja bym puścił żeby nie ryzykować ale jak ktoś już udaje że jest kozak to niech ma jaja do końca.
        Nie zrozumiecie tego bo czytanie ze zrozumieniem jest trudne

    • Skinny napisał(a):
      9
      2

      Akurat się z Tobą zgadzam choć konsekwencje takiego przerysowania mogą być tragiczne ale oby tylko dla idioty.

  • Driver napisał(a):
    45
    5

    Kolejny dowód na to, że buractwo porusza się samochodami wszystkich marek. Szkoda słów na tego idiotę.

  • Kuba napisał(a):
    32
    63

    ale kierowca z kamerką święty też nie był patrząc na obu panów. ciśnie lewym pasem jak prawy co chwile wolny. jesli tamten by dal filmik to by bylo co za szeryf itd..

    • Rafa napisał(a):
      59
      8

      Wydaje mi się, że Ci z lewego pasa cały czas wyprzedzają kilka samochodów jadących wolniej prawym pasem. To ten narwaniec powinien się uzbroić w cierpliwość i pozwolić tym z lewego wrócić na prawy po wyprzedzeniu kolumny samochodów na prawym pasie, a nie wciskać się z każdej strony.

      • Kuba napisał(a):
        31
        18

        ja go nie bronie bo nie ma co komentowac tego, ale jesli jade lewym pasem a widze ze ktos zapierdala to zjade mu na ten prawy pas bo w koncu po to jest ten lewy tak ?

        • Rafał napisał(a):
          62
          2

          Nie do końca tak jest. Jeśli mam więcej miejsca na prawym, a wyprzedzam i mogę zjechać tak, że ten z tyłu zdąży mnie wyprzedzić tak, abym po zjechaniu na prawy nie musiał zwalniać, to spoko, mogę zjechać. Ale jeśli luka jest na tyle mała, że będę musiał znacząco zwolnić, to trudno, niech ten z tyłu czeka aż zjadę przy najbliższej nadarzającej się okazji.

        • Tomek napisał(a):
          33
          4

          Dokładnie zgadzam się. Czasem można spokojnie zjechać na prawy jak jest przerwa między pojazdami. Jak ktoś chce jechać szybciej niech jedzie, ma mocniejsze auto, może więcej umiejętności. Jego sprawa. Od tego jest policja by ścigać piratów. Ale nie, bo ja wyprzedzam jadąc 10km/h więcej niż pozostali i robię to przez 10km na lewym pasie bo mi wolno. Ludzie zrozumcie w końcu że takie zachowania prowokują maruderzy na lewym pasie i nikt więcej. Przecież jak ktoś leci 150km/h na autostradzie to chyba widzisz w lusterku że się zbliża szybko. Zjedź na prawy, gość Cię minie i wrócisz spokojnie na lewy. Trudne?

          • anonim123 napisał(a):
            10
            0

            Też często spotykam sytuację na drodzę z 3 pasami ruchu w jedną stronę, lecisz sobie prawym pasem i spotykasz kolesia na środku drogi, który się wlecze, bo jest dziwny światopogląd, że środkowym pasem lepiej 🙁 W przepisach jest wyraźnie napisane, że trzeba się poruszać maksymalnie z prawej strony 🙁

        • qwerty napisał(a):
          2
          1

          Lewy pas nie jest do zapierdalania. Na nim też obowiązują przepisy. Nie oznacza to, że kogoś tu bronię.

    • seba napisał(a):
      4
      3

      Taka rzecz na tej obwodnicy jest normalnością. Wyprzedza sie tylko i wyłącznie prawą stroną (wiem, że nie jest to zgodne z przepisami) ale niestety tak jest.

      • qwe napisał(a):
        8
        7

        Wyprzedzanie z prawej w takim miejscu jest zgodne z przepisami.
        Skończcie powielać bzdury.

        • Devense napisał(a):
          4
          9

          Zgadzam się z kolegą/koleżanką – wyprzedzanie w tym miejscu jest zgodne z przepisami. Inaczej w miejscu zabudowanym, gdzie potrzebujesz 3 pasy, o ile dobrze pamiętam:)

          • qwe napisał(a):
            5
            1

            To nawet nie kwestia terenu zabudowanego/niezabudowanego.

            Po prostu na jedni JEDNOKIERUNKOWEJ można wyprzedzać z prawej niezależnie czy są więcej niż 2 pasy. Na filmiki mamy jezdnię jednokierunkową.
            Wymóg tych 3 pasów dotyczy się jezdni dwukierunkowej.

        • qwe napisał(a):
          6
          1

          Po stosunku plusów do minusów widać jak rozgarnięte mamy społeczeństwo kierowców na tej stronie.

          Ktoś kto twierdzi, że na drodze przestawionej na filmie nie można wyprzedzać z prawego – proszę się nauczyć czytać ze zrozumieniem przepisy.

          Pozdrawiam 🙂

          • dark napisał(a):
            1
            2

            Proponuję lekturę przepisów. Chyba że opiszesz jakie jest oznakowanie tej drogi, bo z filmu to nie wynika.
            Z prawej strony wyprzedzisz na drodze dwukierunkowej w ter. zab. jak masz dwa pasy, lub poza terenem jak masz trzy pasy w tym samym kierunku.
            Możesz wyprzedzać też z prawej b.o. na drodze jednokierunkowej – tyle że ta droga na taką nie wygląda. Rozdzielenie pasem zieleni czy barierą tego z automatu nie czyni. Dopiero stosowny znak (D-3) oznacza jeden kierunek.
            Jeśli był to teren niezab., a znaku D-3 nie było to się datek na państwo polskie stosowny należy…

          • anonim napisał(a):
            1
            0

            Lektury przepisów nie musisz mi proponować, gdyż je znam.

            Nie spotkałem się jeszcze nigdy z jezdnią podobną do tej na filmie (tzn. z pasem zieleni), która nie była oznaczona jako jednokierunkowa. Zakłam zatem, że na filmiku widzimy drogę jednokierunkową.

  • e46fan2002 napisał(a):
    13
    63

    Psy ogrodnika. .. sami nie mogą szybciej jechać to i kogoś spowalniają … a bo tak bo to polaczki

    • Adam napisał(a):
      34
      2

      Jakoś Twój nick e46fan2002 mnie nie dziwi 😀

      • Łukasz napisał(a):
        14
        4

        ten cały e46fan2002 ma chyba najwięcej minusów za komentarze na tej stronie, każdy jego komentarz jaki widziałem jest ostro minusowany 😀 po jego wypowiedziach nikogo jego nick nie dziwi… w końcu bmw do czegoś zobowiązuje ;D

  • Arek napisał(a):
    12
    31

    Nagrywajacy i kierowca Zafiry chyba nie wiedza do czego sluzy lewy pas, szczegolnie na drogach tego typu. Oczywiscie technicznie rzecz biorac wyprzedzaja oni pojazdy na prawym pasie. Wyprzedzanie na deogsch tego typu powinno wygladac nastepujaco: kierunkowskaz, redukcja, pojechanie do czerwonego pola, kierunkowskaz, powrot na prawy pas. Szczegolnie jezeli widac w lusterku wstecznym zblizajacy sie ze znaczna predkoscia pojazd. Oczywiscie jezeli deoga z tylu jest wolna to mozna sobie pozwolic na wyprzedzanie hurtem. Nie wiadomo co dzialo sie wczesniej. Byc moze kierowca skody od kilku kilometrow usilowal wyprzedzic nagrywajacego. Czy to jest takie trudne zjechac na chwile na prawy pas widzac, ze ktos jedzie szybciej? Potem powstaja takie sytuacje. Jest to bardzo niebezpieczne. Ostatnio jechalem pojazdem sluzbowym o mocy 60 koni autostrada i wlokl sie dziadek lewym pasem 110. Oczywiscie tez mozna powiedziec ze wyprzedzal, bo zblizal sie troche do kolejnych pojazdow jadacych prawym pasem 90 na godzine. Nie reagowal na sygnaly swietlne i tez bylem zmuszony do wyprzedzania z prawej. Oczywiscie nie tak ryzykownie jak na filmiku. Wszystko bierze sie z patrzenia wylacznie przed siebie. Kierowca powinien orientowac sie co sie wokol niego dzieje. PATRZCIE W LUSTERKA.

    • Rafał napisał(a):
      30
      3

      Jasne, będę sobie katował auto bo ktoś ma owsiki w dupie i musi zapierdalać. Jak jestem w trakcie wyprzedzania i ktoś do mnie dojedzie to niech czeka aż skończę. Nie będę się wciskał w małe luki, bo jak w taką wjadę i będę musiał przyhamować, to najczęściej za tym co się spieszy pojadą kolejni i utknę na prawym pasie. Poza tym jeśli wyprzedzam i ktoś przede mną wyprzedza, to choćbym się zesrał i tak nie pojadę szybciej. Podstawa to patrzeć w lusterko przed wyprzedzaniem czy ktoś nie jedzie znacznie szybciej. Ale jeśli w momencie rozpoczęcia manewru nikogo nie ma, zaczynam wyprzedzać ciąg samochodów z małymi odstępami i po jakimś czasie ktoś nadjedzie, to sory, ale niech czeka. Nie będę pałował auta, będzie miejsce to zjadę. Ten zapierdalacz nie jest sam na drodze i nikt nie ma obowiązku przerywać wyprzedzania i wciskać się w małe luki, bo jaśnie panu się spieszy.

      • DF napisał(a):
        0
        1

        sds

      • Arek napisał(a):
        1
        8

        Tak, przeciagniecie rozgrzanego auta do czerwonego pola na autostradzie to jest katowanie… Jak chcesz uprawiac ecodriving to wybierz inna trase niz autostrada albo sie podlacz za tira i sobie tak jedz. Gdzie Ty na filmikuwidzisz male luki? To sa odstepy po 100-150 metrow. Teraz sie postaw w sytuacji skody. Zamiast sobie jechac te dozwolone 140 to co chwila musi przyhamowywac i od nowa sie rozpedzac, czyli wg Ciebie katowac auto. Obejrzyj filmik jeszcze raz, wystarczylo zjechac na 5 sekund i gosc by sobie pojechal dalej i nie bylo by klopotu. A jezeli dla Ciebie problemem jest zmiana pasa i twierdzisz, ze utkniesz na nim na wiecznosc, to proponuje wykupic sobie pare godzin w szkole jazdy. Podpowiem, ze na autostradzie zmiana pasa ma byc dynamiczna i zapewniam Cie, ze nawet jak masz jakiegos trupa i dobrze przyredukujesz przed zmiana pasa, to nie zmusisz nikogo do hamowania oczywiscie jezeli dobrze ocenisz moment i odleglosci. Jak wlaczasz sie do ruchu na wezle to tez nie jedziesz do konca z autem? Moze sie w polowie pasa do wlaczanka zatrzymujesz i wlaczasz kierunkowskaz i czekasz az bedzie wolne, bo i takich magikow sie widuje…

        • Rafał napisał(a):
          1
          2

          Oj dziecko dziecko… O tym czy będę moje auto cisnął do odcinki będę ja decydował. Poza tym gonienie zwykłego auta poza maks moment obrotowy jest bez sensu. Powyżej 6k rpm zwykle już nic nie ma i auto zwyczajnie się męczy. Nie mam zamiaru w trasie co chwile raptownie przyspieszać i hamować. Chce jechać ze stałą prędkością jeśli to tylko możliwe. I jeśli jestem w trakcie wyprzedzania, to uszanuj to, jak będę mógł to zjadę. Jeszcze jedno – na filmie jest droga ekspresowa, dozwolona prędkość na niej to 120, nie 140. Jak chcesz się pościgać to pojedź na tor.

        • Marek napisał(a):
          1
          0

          Zachowanie skody jest poniżej krytyki: wyprzedzić prawej można ale wciskać się jak skoda jest już niebezpieczne.

          Co do tego, że nagrywający miał miejsce, mógł i powinien zjechać na prawy pas to się zgadzam. Tylko co z tego: Skoda i tak by szybciej nie pojechała bo przed nagrywającym były jeszcze dwa pojazdy na lewym pasie. Poza tym jakby zachował bezpieczny odstęp od Zafiry, toby Skoda miała gdzie wjechać. Natomiast wyprzedzić na takiej drodze bez problemu można spokojnie bez zmiany biegów (w większości wypadków).

        • Marian Paździoch napisał(a):
          1
          0

          Obwodnica trójmiasta to droga ekspresowa czyli max V to 120km/h, ale w tym przypadku też nie, bo tam stoją znaki ograniczające do 100 km/h. Pasy są wąskie, nie ma prawie żadnego pobocza, ruch na obwodnicy na granicy przepustowości, a ty bredzisz coś o skakaniu z pasa na pas jak żaba, żeby przygłup ze skody octavi rs mógł szybciej pojechać.

  • as napisał(a):
    8
    2

    abstrahujac o sytuacji, bo ten co sie wcinal zachowal się jak skonczony idiota, ale komentarz nagrywajacego: “ja poza terenem zabudowanym nie moge wyprzedzać go z prawej strony.”. ludzie chyba naprawde nie wiedza co wolno, a czego nie wolno na drogach…

    • Rafał napisał(a):
      2
      11

      Poza terenem zabudowanym muszą być 3 pasy aby móc wyprzedzać z prawej. W mieście wystarczą 2.

      • O.Z napisał(a):
        7
        2

        Gdzieś coś dzwoni, ale nie pamiętasz co.
        Jeżeli droga jest jednokierunkowa, lub dwukierunkowa dwujezdniowa-rozdzielona pasem zieleni (jak na filmie), wystarczą 2 pasy żeby zgodnie z prawem móc wyprzedzać prawą stroną.
        Jeżeli droga jest jednojezdniowa czyli w środku zamiast pasa zieleni byłaby linia – niezbędne są 3 pasy w jedną stronę.
        Nie ma znaczenia czy jesteśmy w terenie zabudowanym czy poza nim.

        • Krzyh napisał(a):
          2
          0

          O.Z… nie do końca masz rację…
          Art 24. Kodeksu Drogowego:

          3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5, 10 i 12.

          4. Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa się na jezdni jednokierunkowej.

          5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

          10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

          na jezdni jednokierunkowej;
          na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

          To wszystko co jest w kodeksie na temat wyprzedzania z prawej strony 😉

          • Krzyh napisał(a):
            1
            0

            Sorry… jeszcze nie wszystko… pkt. 12 zjadłem 😛
            12. Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.

          • Krzyh napisał(a):
            3
            2

            I jeszcze tylko moja osobista opinia….

            Tak się składa, że obwodnicą trójmiasta przejeżdżam dwa razy dziennie, w drodze do i z pracy. Niestety podobne sytuacje zdarzają się niemal codziennie… Mówię tu o blokowaniu lewego pasa i wyprzedzanie prawym, co jest na tej drodze niedozwolone! MOIM zdaniem nagrywający miał sporo miejsca żeby zjechać na prawy pas po tym jak wyprzedził Fiestę… Spokojnie mógł zjechać, przepuścić i wrócić na lewy bez utraty prędkości choćby ok 1 km/h. To jedno, a drugie to to, że kierownik Skody zachował się, bardzo nieodpowiedzialnie i swoimi rajdowymi manewrami stworzył duże zagrożenie na drodze, czego absolutnie nie pochwalam!

          • Arek napisał(a):
            1
            0

            no właśnie. jeżeli droga jest oddzielona pasem zieleni to ruch odbywający się w jednym kierunku jest traktowana jako droga jednokierunkowa.
            więc jadąc tego typu droga jak ta z filmiku można wyprzedzać prawą stroną.
            Zupełnie inna sprawa to, że wiele osób zjeżdżając na prawy pas po wyprzedzaniu w ogóle nie patrzy w lusterko.

          • Krzyh napisał(a):
            0
            1

            Panowie… czytajcie ze zrozumieniem…
            Obwodnica Trójmiasta to jest droga ekspresowa a nie droga jednokierunkowa… Nie znajdziesz na niej choćby jednego oznaczenia drogi jednokierunkowej. Art. 24, pkt 10 KD mówi że:
            10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

            na jezdni jednokierunkowej;
            na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

            Czyli na odcinku przedstawionym na filmie nie można wyprzedzać z prawej strony. Co więcej, na całej długości obwodnicy nie można wyprzedzać z prawej strony, z wyjątkiem odcinka na wysokości lotniska. Tam przez kilka km są 3 pasy w jedną stronę.

          • Krzyh napisał(a):
            0
            0

            @as, ciekawy artykuł… szkoda tylko, że sami cytują art 24 KD tak jak ja to zrobiłem, a potem takie bzdury wypisują. Zarówno autostrada jak i dwujezdniowa droga ekspresowa z barierkami i/lub pasem zieleni między jezdniami nie są drogami jednokierunkowymi. Klasyfikując ekspresówkę lub autostradę jako drogę składającą się z dwóch dróg jednokierunkowych jest błędem i można za taki błąd zapłacić mandacik… 😉

          • as napisał(a):
            1
            0

            @Krzyh – nikt nie mówi o DRODZE jednokierunkowej, tylko o JEZDNI jednokierunkowej.
            10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

            na jezdni jednokierunkowej;
            na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

            jezdnia to część drogi zgodnie z UoRD

      • not-me napisał(a):
        2
        4

        Na autostradzie (i innych drogach dwujezdniowych, odzielonych pasem zieleni) można wyprzedzać z prawej już przy dwóch wyznaczonych pasach ruchu

  • Tomasz napisał(a):
    1
    1

    Jakbym miał kurę na masce to też by mi odbiło

  • xxx napisał(a):
    4
    13

    a pizdy lewym pasem jada, jakby zapomniali o prawostronnym ruchu w Polsce -.- to mial on gora przeleciec? jak sie ma auto konkret to sie jedzie a nie chodniki zamiata

    • miszcz_kiehownicy_zapiehdala napisał(a):
      3
      9

      Czy osoby, które świadomie minusują tu tego typu komentarze mają prawo jazdy (a jeśli tak, to czy zdobyli je jak ustawa przewiduje, czy kupili na wschodzie?)? Czy może są to ci słynni nie-dzielni kierowcy, jeżdżący 60km/h poza obszarem zabudowanym, których 20 letnie bolidy nie wytrzymują większych obciążeń?

      • Tolek napisał(a):
        10
        1

        Misiu, tam jest ograniczenie do 100-120 wszedzie. Goscie prawym pasem jada te 100-120, gosc i reszta na lewym cisnie te powiedzmy 140. Nagle pojawia sie pokurwieniec w skodzie (obstawiam przedstawiciela handlowego) ktory dusi jakies 160+. Dla mnie moze mi mrugac swiatlami i kiwac reka – wyprzedze, to zjade. Gdyby mi zajechal i nie daj boze zahamowal, to wale w dupe i ciagne po sadach do trzeciego pokolenia zadajac przeprowadzenia badan psychologicznych, bo to co ten zjeb odstawia, to na pewno normane nie jest. Takich kierowcow trzeba eliminowac jak najszybciej – czy to przy pomocy drzewa, dzwonu z im podobnymi czy tez karajac urzedowo. Dosc dziczy w Polsce.

        • qwe napisał(a):
          0
          3

          Na filmiku lewym cisną 140 km/h? Chyba oglądamy inny filmik. Prędkość samochodów na lewym to jakieś 90km/h, nie pisz bzdur.

          • lntr napisał(a):
            3
            0

            Owszem.
            1 słupek – 5 sekunda,
            2 słupek – 8 sekunda,
            3 słupka nie widać…, ale na logikę około 10-11 sekundy powinen być minięty.
            4 słupek – 14 sekunda,
            5 słupek – 17 sekunda,
            6 słupek – 20 sekunda.
            czyli mamy około 600 m / 15 s = 40 m/s.
            Mnożąc przez 3,6 otrzymujemy 144 km/h.
            Nie jest to super dokładne oszacowanie, więc się nie będę spierać. Prędkość nagrywającego mieści się gdzieś między 130 a 150 km/h. Za dużo.
            Wyprzedzającego o wiele za dużo.

          • lntr napisał(a):
            2
            0

            Wróć, źle policzyłem. Między 1 a 6 słupkiem jest 500 m a nie 600 m oczywiście.
            Stąd 33,3 m/s = 120 km/h. Zwracam honor.

  • miszcz_kiehownicy_zapiehdala napisał(a):
    4
    20

    Nagrywający jechał jak debil, samozwańczy strażnik lewego :/ Podobno w polszy obowiązuje ruch prawostronny, do zachowania którego każdy kierujący powinien dążyć…
    Też bym się wku*wił jadąc za takim samolubnym, egoistycznym cebulaczkiem, którego matka natura nie obdarzyła ani inteligencją, ani umiejętnością logicznego myślenia ani nawet zmysłem empatii.

    Osobiście nie pochwalam kierującego Skodą za sposób wykonania manewru, choć mimo wszystko zrobił to w miarę bezpiecznie i sprawnie.
    A to, że zaraz zjadą mnie tu 30, 40 czy 70 latkowie z refleksem leniwca, których nawet sama myśl o prowadzeniu auta w ten sposób przyprawia o luzowanie zwieraczy, mam w nosie 🙂

    Jeśli ktoś z was nadal nie załapał przekazu, chętnie podejdę do sprawy bardziej indywidualnie 😉

    • Anonim napisał(a):
      8
      0

      “miszczu”, ja nie załapałem 🙂 Zapewne takich jak ja masz w nosie, ale ja już jeżdżę kilkanaście lat i zrobiłem naprawdę dużo kilometrów samochodem i nie miałem ani jednego zdarzenia (tak, jestem z tego dumny).
      A teraz wytłumaczę ci mój sposób widzenia tematu i prowadzenia samochodu:
      1) kamera zmienia punkt widzenia – ta odległość, którą widzisz do pojazdu poprzedzającego jest bezpiecznym odstępem przy tej prędkości; manewr, wyprzedzającego z prawej, który wygląda tak jakby tam było mnóstwo miejsca jest tak naprawdę odległością kilkudziesięciu centymetrów (przy tej prędkości to po prostu gotowa tragedia), więc NIE było bezpiecznie jak twierdzisz,
      2) przykład 1: poruszam się po drodze gdzie można jechać 120 km/h, prawym pasem jadą 80-90 km/h, ja jadę 110-120 km/h i wyprzedzam. Nie będę zjeżdżał na prawy i zwalniał dlatego, że ktoś chce sobie jechać 160 km/h. Tym bardziej jak mi robi dyskotekę stroboskopową widząc, że nie mogę bezpiecznie zjechać nie zmieniając mojej prędkości (takich typów to bym chętnie pozbawił prawka, bo mrugnięcie światłami jak prawy jest po horyzont wolny to jeszcze zrozumiem, ale większość rajdowców pogania długimi nawet jak ktoś jest w trakcie wyprzedzania)
      3) przykład 2: jadę 120 km/h lewym pasem (bo dopiero co wyprzedziłem) i mam prawy wolny, ale przede mną jedzie ktoś lewym 110 km/h i nie mogę go wyprzedzić. Za mną jedzie bolid i koniecznie musi wycisnąć 160 km/h, więc siedzi mi na d..ie. Oczywiście rozsądnie jest zjechać na prawy i pozwolić bolidowi poganiać tego przede mną, żeby zjechał prawidłowo na prawy. Tyle, że w takich wypadkach każdy manewr wyprzedzania z prawej i wciskania się z powrotem na lewy powoduje duże niebezpieczeństwo (dlatego tego nie robię), a poza tym jak masz takich bolidowców kilku jeden za drugim to oni mają to w d..ie, że za chwilę pojawia się na prawym ciężarowy czy inny jadący 60 km/h (bo np. jest pod górkę) i jadę jeden za drugim, a ja muszę hamować do 60 km/h i potem czekać 5 minut aż lewy będzie po horyzont wolny

      Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, że jeżdżenie normalnymi (dozwolonymi) prędkościami, spokojne i płynne zmiany pasów ruchu oraz przepuszczanie się wzajemnie wtedy kiedy ma to sens i nie zmusza nikogo do zmiany prędkości czy toru jazdy jest właściwym zachowaniem na drodze.

      • miszcz_kiehownicy_zapiehdala napisał(a):
        2
        4

        Gratuluję bezszkodowej przeszłości!
        Do rzeczy,
        Ad. 1
        Bezpiecznie=nie doszło do żadnego zdarzenia. Bardzo dobrze widać niewielkie odległości i przepychankę, która mogła się źle skończyć. Do niczego jednak nie doszło. Szybko, sprawnie i bez ofiar. Myślę, że gdyby nagrywający nie ustąpił Skodzie, to ten by po prostu nie przejechał, a skoro miał miejsce, to pojechał – proste!

        “przepuszczanie się wzajemnie wtedy kiedy ma to sens”
        Na tym filmie miało to sens, przepisy “zmuszają” wszystkich do zmiany toru jazdy w takich przypadkach.

        Mam nadzieję, że pisząc “ale przede mną jedzie ktoś lewym 110 km/h i nie mogę go wyprzedzić”, jesteś świadom treści Dz.U. 1997 Nr 98 poz. 602 Rozdział 5 – Ruch pojazdów Oddział 6 – Wyprzedzanie Art. 24. pkt. 10

        “przykład 1: poruszam się po drodze gdzie można jechać 120 km/h, prawym pasem jadą 80-90 km/h, ja jadę 110-120 km/h i wyprzedzam”
        Powiem tak, nawet na jazdach w OSK instruktor radził mi, aby podczas wyprzedzania zwiększyć nieco prędkość, tak by szybciej zakończyć manewr. Ja nikogo do niczego nie zmuszam, ale chyba nic się nie stanie jak na moment dociśnie się lekko pedał “gazu”… W ten sposób ułatwi się życie innym użytkownikom drogi.

        “przykład 2”
        Strażnikiem lewego nazwałem pana z kamerką, opisałeś podobny przykład, choć nie wiadomo z jaką prędkością porusza się nagrywający.
        A to, że ktoś ma ochotę i umiejętności do tego, by szybko poruszać się samochodem nie upoważnia nikogo do szeryfowania i zawistnego utrudniania ruchu (co z resztą jest karalne). To, że część kierowców nie potrafi dobrze prowadzić, nie oznacza, że nikt nie umie. To, że dla niektórych nagrany manewr wydawał się zabójczo niebezpieczny, nie oznacza, że wyczerpał możliwości kierującego Skodą. O tym pisałem w drugim akapicie mojego komentarza.
        Siedzenie na zderzaku potępiam, sam nie stosuję i nie lubię mieć takich za sobą.
        Absolutnie nie zmuszam i nie sugerowałem tego wcześniej, by podczas wyprzedzania z rozsądną prędkością uciekać na prawy pas, gdy tylko ktoś się za nami pojawi. Jeśli jedziesz przepisowo, to jedź tym lewym. Pamiętaj tylko, że zbytnie przyzwyczajenie do lewego w mojej opinii jest porównywalne z wyprzedzaniem “na trzeciego”, fakt, nie jest tak niebezpieczne, ale chodzi o zasadę, lewy jest do wyprzedzania, a nie wleczenia zadu. Puenta? Podchodząc do wyprzedzania bądź zdecydowany i pamiętaj, że nie jesteś sam na drodze.

        Sam staram się zachowywać dozwoloną prędkość, ale czasem trzeba przycisnąć (bo był korek, bo ktoś nas blokował, a czas ucieka) i nikt nie powinien starać się tego utrudniać “bo skoro ja nie mogę to on też nie!” i próbować samemu wymierzyć karę dla niesfornego kierowcy…
        Masz problem? Nagraj mnie, prześlij nagranie policji, zrób co chcesz, ale w swoich kompetencjach.

        Praktycznie wszystko przez Ciebie, Anonie opisane powyżej wynika z typowo polaczkowej zawiści, hipokryzji, ogólnie pojętego cebulactwa i braku umiejętności kierowców.

        Doskonale rozumiem, że umiejętna i kulturalna jazda jest “właściwym zachowaniem na drodze”. Ale nie ma wielu gorszych rzeczy od ludzi utrudniających ruch innym.

        Mój komentarz odnosi się do ogółu kierowców, nie tylko do tego filmu.
        Chcę zwrócić uwagę na to, że nikt z nas nie jest sam na drodze, a każdego obowiązują te same przepisy. Zbytnie ograniczanie prędkości przez kierujących, w stosunku do odgórnego ograniczenia jest naprawdę frustrujące. Jeśli ma się słabe/stare/niesprawne auto, to proszę wybierać takie drogi, na których wasze oszczędnościowe zapędy (bo opony się zużywają, bo na wysokich obrotach za dużo pali) nie utrudnią ruchu innym. Wsiadając do samochodu i wyjeżdżając na drogi publiczne trzeba się podporządkować pewnym regułom.

        Jeśli o czymś nie wspomniałem, to jutro to dopowiem.

      • Marek napisał(a):
        2
        0

        Ad1. Zobacz sobie w 0:19 – Skoda nie może wjechać miedzy dwa auta i wygląda na to, że odstępu jest tam nie więcej niż 10m. Przy prędkości około 120km/h to 33m/s, czyli odstęp jest mniej niż 1/3 sekundy (potwierdza to coś leżące po lewej stronie jezdni w 17 sekundzie nagrania). Gratuluję super bezpiecznego odstępu (o jego zmniejszaniu by skody nie wpuścić nie mówiąc). To nie jest bezpieczna jazda.

        Ad2. Jeśli masz miejsce na prawym masz obowiązek na niego zjechać. W szczególności jeśli masz na liczniku 110 na ekspresówce, to możesz jechać koło 105, więc jadąc 120 zgodnie z przepisami szybko Cię wyprzedzę.Akurat autor nagrania miejsca miał mnóstwo (choć i tak by to nie wiele skodzie pomogło, bo przed nim jechała kolejna dwójka lewym pasem).

        • Anonim napisał(a):
          2
          0

          w pewnym momencie miał mnóstwo miejsca – zgadzam się. Wtedy widać jak dodał gazu i chciał trochę pogonić tego przed nim, który też miał dużo miejsca. Ja bym dla świętego spokoju zjechał bolidowi w tym przypadku.
          ALE nie widzimy co jest z tyłu. Tak jak pisałem wyżej – jeśli takich bolidów jest 5 pod rząd albo 10, to nie będziesz w stanie jadąc stałą prędkością albo zwalniając z powrotem wrócić na lewy pas, bo bolidy jadą sobie na zderzakach, bo każdy chce pokazać, że może szybciej.
          Konkretnie pytam: jeśli ja chcę jechać 120-130 km/h, a ktoś przede mną blokuje lewy pas jadąc 110 km/h to mam zjechać na prawy, żeby przepuścić tych co chcą jeszcze szybciej (którzy i tak za chwilę będą jechać za blokującym 110 km/h uniemożliwiając mi powrót na lewy pas), a po chwili będę hamował do 80 km/h, bo za 200-300 metrów na prawym jest ciężarowy jadący z taką prędkością?
          Naprawdę zawsze jak tylko się da i ma to sens to zjeżdżam, ale takie wyprzedzanie z prawej jak na filmie NIE BYŁO BEZPIECZNE. Twierdzi “miszcz”, że było, bo nie doszło do kolizji – jasne, bo nagrywający zjechał maksymalnie w lewo, a ten na prawym odbił w prawo i zrobili “bolidowi” pseudo-trzeci pas w środku. Gdyby nie to to by się nie zmieścił i skończyłoby się co najmniej karambolem z kilkoma rannymi osobami. Naprawdę warto ryzykować dla tych kilku sekund?
          Jak jeżdżę autostradami w Polsce to mijają mnie tacy bolidowcy 180-200 km/h to dla nich norma. Albo ich doganiam na stacjach benzynowych albo na bramkach. Najśmieszniej jest jak delikwent pędzi 200 km/h (oczywiście co chwilę hamując do 140, bo ktoś “blokuje lewy pas”), a po 100 kilometrach takiej jazdy ustawi się do złej bramki i ja jadąc 140-150 km/h ustawię się do szybszej kolejki, to go na tych bramkach wyprzedzam. To mi tylko pokazuje i udowadnia jak niewiele czasu można oszczędzić próbując zapier…lać na ruchliwych drogach szybkiego ruchu w Polsce.

          P.S. “miszczu” – generalnie chcemy osiągnąć to samo na drogach, tyle że różnymi podejściami do jazdy i kultury na drodze. Zawsze powtarzam: przede wszystkim myśleć na drodze. Tego niestety w filmiku który komentujemy brakło przede wszystkim wyprzedzającemu z prawej

    • Tolek napisał(a):
      7
      3

      Miszczu, za taki manewr na autostradzie w Austrii, Francji albo Szwajcarii juz byc gryzl glebe powalony przez pierwszy lepszy patrol policji, po ktory by zadzwonili naraz wszyscy wokol tej sytuacji. Tylko w jebanej Polsce ludzie gina przez takich kretynow, bo moga. I dopoki przyzwolenie na taki gnoj na drodze sie nie zmieni, dopoty takich filmikow jak z Moskwy czy Norylska bedzie pelno. Roznosi cie energia, to zjedz na lapie i wsiadz za kolko spokojny. Jadac droga mam w dupie jaki masz rekleks i co chcesz osiagnac w swoim klepanym z kebaba, przystanku i szpachli trupie z Reichu – jedz na tor i tam plywaj, a z drogi publicznej wyp…aj.

      Obstawiam, ze przekazu nie zlapiesz, choc staralem sie go zindywidualizowac jak najbardziej.

      • miszcz_kiehownicy_zapiehdala napisał(a):
        2
        6

        Tolek
        Po żadnym z wymienionych krajów nie jeździłem i szczerze, to (trzymając twój poziom wypowiedzi) g*wno mnie to obchodzi. Nie nazywaj kierowcy Skody kretynem, tylko dlatego, że prawdopodobnie jeździ lepiej od ciebie. Fakt faktem, że wyższe stawki mandatów pewnie ostudziły by rajdowe zapędy co niektórych. Wracając do tematu, daj mi dowód na to, że ów kierowca kogoś zabił, coś roz*ebał, bo takie rzucanie słów na wiatr bez żadnych dowodów to praktykuj sobie poza publicznymi forami. Jest wielu kierowców, którzy mają łeb na karku i potrafią szybko jeździć. Niestety są też tacy, którzy próbują zbyt szybkiej jazdy nie mając wystarczających umiejętności, i takich zapewne nazwałeś tu “kretynami”.
        Nie prosiłem o porady jak radzić sobie ze stresem, każdy ma swoje sposoby. Twój jednak mnie nie interesuje. Jestem opanowanym człowiekiem.
        Chociaż czasami wsiadając spokojnym, można się wręcz zagotować widząc to, co się odpie*dala na drogach publicznych. Nieład, chaos i anarchia. Winą za to staram się jednak obarczać nie samych kierujących, a naprawdę kiepski system szkolenia kierowców, nastawiony oczywiście na zyski, a nie na faktyczną naukę techniki jazdy… Ostatnie zdanie daje obraz twojej kultury, a że ta osobista i ta na drodze są ze sobą ściśle związane, to nie chciałbym spotkać cię na swojej drodze. Masz w dupie jaki mam refleks? Napisałem o tym. Nie łapiesz? To znaczy, że z szybką i bezpieczną jazdą miałeś do czynienia tylko w burdelu, na pięciu gumach. Skąd możesz wiedzieć czym jeżdżę? Moje auto nie widziało szpachli, o to możesz być spokojny. Do toru mam za daleko. A z dróg publicznych chętnie pozbyłbym się takich napinaczy jak ty i tobie podobnych. Zindywidualizowałeś swój przekaz, tak? Ciekawe w jaki sposób… Znasz mnie? Widziałeś jak jeżdżę? Nie? No przecież panu psychologowi wystarczył jeden mój post i zdanie odmienne od większości, by mnie ocenić. Ba! By ocenić moje umiejętności… hahahah, żałosne.

        • Tolek napisał(a):
          1
          0

          Sam sie pograzasz z kazdym wpisem. Wyjedz ze stepow Azji (czyli wszystkiego na wschod od Odry) do cywilizowanego swiata, zobacz, jak mozna kulturalnie i bez wkurwiania innych jezdzic, a pozniej usiadz i zbierz resztki rozumu i pomysl. Jak to jest, ze mozna jezdzic z wyobraznia, pomagac innym na drodze, zachowywac plynnosc i przewidywac co sie stanie, miec szacunek dla pozostalych i myslec kolektywnie. Tymczasem w Polsce nadal obowiazuje myslenie plemienne – ja/my, albo oni przeciw nam. Skad sie to cebulactwo bierze? Moze matki w ciazy sie zle odzywiaja albo im dosypuja cos do wody.

          Spuszczasz sie na kilka paragrafow na temat kultury, a pomiedzy linijkami pokazujesz jej kompletny brak. Akcja rodzi reakcje na twoja postawe. Jeszcze raz – gowno mnie obchodzi jak szybko reagujesz i na co – jesli jezdzisz bez poszanowania przepisow na drodze i innych uzytkownikow, to pal wroty i graj dalej w GTA – tam mozesz sobie odpicowac bryke na miod-maline i pokazywac innym jak sie jezdzi z refleksem.

          Zgodze sie z toba w kwestii zenujacego szkolenia kierowcow i polozeniu akcentow na glupia teorie zamiast na uczenie dobrej praktyki. Jednak nawet najlepsza teoria idzie w las w normalnych warunkach przy ogolnym przyzwoleniu na bycie ch..m na drodze i ciaglej walce bezsensownej – o wyprzedzenie, o zajechanie pasa, o pokazanie IM, ze JA to moge. Po co?

      • dostawcaDrobiu napisał(a):
        0
        2

        Tolek weź Ty się ogarnij. Nazwa tej strony to polskiedrogi więc po kiego ch.ja piszesz o europie. A co do Francji po Twoim wpisie moge śmiało stwierdzić, że nigdy tam nie byłeś i nie wiesz jak tam jeżdzą.

        • riesling napisał(a):
          0
          0

          Polska jest drobiową potęgą w Europie, może pis tego nie zniszczy. Być może czyta te wpisy jakiś młody co kiedyś z kurczakami pojedzie na zachód. Niech wie jak wygląda inna cywilizacja.

        • Tolek napisał(a):
          1
          0

          Byc moze cie nosilo po innej Francji albo sam stwarzales zagrozenie, bo mi nigdy nic sie nie dzialo. We Wloszech – owszem, zimny pot na plecach, ale we Francji nigdy. Warto pokazywac jak dobrze moze byc, a nie tylko trwac w swiadomosci, ze to nasza gowniana Polska i nic sie z tym nie da zrobic, tylko zyc z zacisnietymi wargami i szczekac na innych. A wlasnie ze mozna, tylko od czegos trzeba zaczac.

  • toomek napisał(a):
    2
    3

    Tak do końca nie dziwie się jego frustracji. Jedzie szybciej od was, a wy zachowuje cię się jak szeryfowie lewego pasa. Tymczasem prawy wolny. Niemniej jednak każdy z was popełnia wykroczenie. Policja powinna się tym zająć.

  • Przemek napisał(a):
    3
    1

    Mistrzowie lewego pasa, ku*wa mać…

  • lntr napisał(a):
    4
    0

    Komplet artystów kierownicy. Jeden narwany do wyprzedzania, a kolejnych kilku przyklejonych do lewego pasa i zderzaka. Kto zauważył, że nagrywający jedzie za blisko (odstęp około 1 s), a ten przed nim o wiele za blisko, jak na te prędkości.

  • hekto napisał(a):
    2
    0

    Jeżdżąc po Poslce człowiek ma wrażenie że Skoda Octavia to najszybsze auto świata.

    • lntr napisał(a):
      1
      0

      Bo najbardziej powszechny samochód. O ile się nie mylę, to Skoda jest obecnie najpopularniejszą marką w kraju.

  • iris napisał(a):
    1
    0

    jaki to model tej skody?

  • Shatanka napisał(a):
    1
    0

    i właśnie Ci w autach służbowych najczęściej się wciskają bo wiecznie im się spieszy jakby ich sam diabeł gonił

  • as napisał(a):
    1
    0

    Po komentarzach widać, że wyprzedzanie z prawej strony dzieli społeczeństwo równie dobrze jak trybunał, Wałęsa i jazda po rondach… może jakaś masówka z info gdzie można a gdzie nie można, bo poziom znajomości przepisów jest niebezpiecznie słaby.

  • Krzysztof napisał(a):
    0
    0

    Idiotą jest nagrywający – leci kilometry lewym pasem a potem ma pretensje. A że inny dureń zamiast widząc takich debili blokujących nagminnie pas nie zwolni trochę tylko dalej zapie**la z wyłączonym mózgiem.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lut 25 2017
    Potrącenie podczas cofania
  • Lut 25 2017
    “Opona mu je*bła”
  • Lut 25 2017
    Pokaz jazdy figurowej na lodzie
  • Lut 24 2017
    Rowerem w tramwaj
  • Lut 24 2017
    Wyprzedzacz doprowadza do kolizji
  • Archiwa

  • OFICJALNI PARTNERZY