Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Nasz klient, nasz pan

https://www.youtube.com/watch?v=1r2mZxCcYj4
Share Button

19 komentarzy do "Nasz klient, nasz pan"

  • Tolek napisał(a):

    Kraina podziemnej pomarańczy…




    0



    0
  • Marcin napisał(a):

    I znów zaczyna się jazda po taksówkarzach. Robimy 5 razy więcej kilometrów niż przeciętny Kowalski, do tego prawie wyłącznie po mieście. Jasne że trafiają się oszołomy, ale życzę każdemu kierowcy takiego wyczucia samochodu i sytuacji na drodze, jaką ma większość z nas. Nie odnoście mojej wypowiedzi do kierowcy z nagrania.




    0



    0
    • Fejkan napisał(a):

      Masz rację, jesteście mistrzami kierownicy. Wyczuwacie samochód idealnie, podobnie jak idealnie wyczuwacie ciężar pieniędzy w portfelu klienta i ilość tolerancji w innych użytkownikach drogi, co było widać po nagraniu.
      Głupie tłumaczenie, że jesteście lepszymi kierowcami, bo jeździcie zawodowo/więcej niż inni to tłumaczenie na poziomie “starszy jest zawsze mądrzejszy”.




      0



      0
      • elot360 napisał(a):

        Pomijając moim zdaniem trochę podkolorowaną ocenę swojego zawodu pana Marcina nie zmienia to faktu że należy wszystkich taryfiarzy wrzucać do jednego worka. Na bank nie wszyscy jeżdżą… “o tak”.




        0



        0
        • Fejkan napisał(a):

          Owszem, że nie można, ale jednak skądś stereotypy się biorą. Dziwnym trafem kogo nie zapytasz o to, czy widział kiedykolwiek w swoim życiu choć jednego taryfiarza łamiącego przepisy, to każdy odpowie, że tak.




          0



          0
    • riesling napisał(a):

      A co powiesz na temat współpracy na drodze ale tej poza waszym klanem? Otóż ja widzę, że bardzo chętnie korzystacie z mojej uprzejmości, potem niezwykle uprzejmie dziękujecie za wpuszczenie, np. z podporządkowanej natomiast prawie nigdy nie spotkałem się z sytuacją odwrotną. Nie dajecie mi szans, żeby Wam podziękować.
      To mówiłem ja, przeciętny Kowalski. Obywatel gorszego sortu wg taksówkarzy




      0



      0
    • Temp napisał(a):

      A wyobraź sobie, że ja jestem instruktorem i jeżdżę z kursantami 10 razy więcej niż przeciętni kierowcy i także głównie po mieście i da się w 100% jeździć przepisowo!




      0



      0
      • riesling napisał(a):

        Nie spotkałem taxi, w której pasażer kieruje 😉




        0



        0
        • Deeway napisał(a):

          Ale chyba się ze mną zgodzisz, że w “eLce” instruktor musi cały czas obserwować drogę, mówić jak kierowca ma jechać, w razie potrzeby złapać kierownicę bądź nadusić hamulec i przytrzymać sprzęgło.




          0



          0
          • riesling napisał(a):

            Nie powiem, ze się nie zgadzam. Tylko dlaczego tak wielu z nich nie widzi pieszych oczekujących przed przejściem?




            0



            0
    • lucypher napisał(a):

      Nie spotkałem jeszcze NIGDY taryfiarza, który zabierając czy wysadzając pasażera stanie za przejściem dla pieszych. Nieistotne czy jest zakaz czy nie ma zawsze staje przed. Zasłaniając jadącym praktycznie pół przejścia i całe dojście do niego. To choroba jakaś? Głowy?




      0



      0
    • Michal napisał(a):

      Niestety ilość nie zawsze idzie w jakość. Złe nawyki wyrabia się łatwo gorzej się ich pozbyć.
      Mnie tam zadziwiają u taksówkarzy niezlęknionych dopuszczalnymi prędkościami, kierunkami na pasach ruchu itd. strach przed byle zakazem wjazdu na teren na który policja czy straż miejska zagląda od święta.




      0



      0
    • mir napisał(a):

      ok, ale czy to nie trochę jak z każdym zawodem? idąc do sklepu po tv wymagam rzeczowej porady a nie na zasadzie “ten jest fajny” , u dentysty wymagam sprawności i fachowości a nie umierania z bólu, bo ktoś jest partaczem. Więc jadąc taksówką wymagam bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się z jednego miejsca w drugie. W skrócie profesjonalnego podejścia do swoich obowiązków. Tu nie ma żadnej filozofii.




      0



      0
  • Mils napisał(a):

    Przepisy RD nie są dla “miszczuf” kierownicy




    0



    0
  • ozi napisał(a):

    Nic tylko przyjebać i w zderzak i w ryj.




    0



    0
  • kamikaze napisał(a):

    GPS kazał zawrócić…




    0



    0
  • Anonim napisał(a):

    Przynajmniej wrzucił kierunkowskaz..




    0



    0
  • Tomek napisał(a):

    A czego innego spodziewać się po złotówach ?




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi