Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Nasze drogowe “osiągnięcia”

https://youtu.be/_DzJqUbaEvk
https://youtu.be/_DzJqUbaEvk

30 komentarzy do "Nasze drogowe “osiągnięcia”"

  • Wąsu napisał(a):
    17
    10

    Jaki jest sens używania roweru do poruszania się w mieście, skoro mamy jechać powolutku i chodnikiem? Dlaczego mamy nie jeździć rowerem podczas zimy? Przecież rowerzysta ma pełne prawo poruszać się po drodze, więc po co ma wjeżdżać na nieodśnieżony chodnik i żółwim tempem wymijać pieszych? Komentarz do filmiku brzmi tak, jakby Dworak miał jakiś problem do rowerzystów.

    • Golarka do wąsów napisał(a):
      6
      6

      Czy podobne problemy, jak ze zrozumieniem wątku rowerzysty, masz z zasadami ruchu drogowego?

      Czy jezdzisz podobnie jak rowerzysta z nagrania? Wiesz ze za taka jazde zabiera się uprawnienia do kierowania pojazdów? W tym roweru?

      Według mnie, jesli ktos NAWET na rowerze nie potrafi normalnie jezdzic, to poza tym ze to WSTYD to oznacza jakis poziom niedorozwoju psycho-fizycznego.

      • Wąsu napisał(a):
        10
        4

        Przeczytaj jeszcze raz uważnie mój poprzedni komentarz, bo mam wrażenie, że go nie zrozumiałeś. Owszem, rowerzysta na filmie nie bardzo ogarnia jak się poruszać po drodze, ale nie podoba mi się to, jak Dworak wygania rowerzystów na chodniki. Rowerzyści mają prawo jechać ulicą i wyprzedzać samochody stojące w korku niezależnie od pory roku.

        • Golarka do wąsów napisał(a):
          1
          10

          Zrozumiałem, twoje komentarze nie sa zbyt wymagające…

          A rowerzysci ktorzy jada tak jak ten na filmie, to poza tym ze to poj*by to potracajac pieszego, moga doprowadzic do jego upadku.

          Uderzyc moze sie taki przechodzien glowa o kraweznik.

          I umrzec.

          twoje argumenty – ‘przeczytaj jeszcze raz’ i ‘nie bardzo ogarnia, ale nie podoba mi sie to jak Dworak wygania rowerzystow na chodniki’ jest pozbawiony jakiejkolwiek mocy.

          I na koniec, nie rowerzysci nie maja prawa wyprzedzac samochody stojace w korku niezaleznie od pory roku. Oczywiscie nie zrozumiesz ostatniego zdania, bo twoja znajomosc kodeksu drogowego nie jest wystarczajaca nawet na posiadanie karty rowerowej. bez odbioru

      • tom napisał(a):
        4
        3

        Rowerzysta poza uszkodzeniem siebie nic więcej nie zrobi a ci wcześniej którzy wyprzedzają na przejściach i te kierunkowskazy czy ta ciężarówka takich trzeba wsadzać do pierdla.

    • tom napisał(a):
      0
      1

      To był rower szosowy i sama nazwa mówi sama za siebie.

    • Ja napisał(a):
      6
      4

      Powolutku i chodnikiem? 50zł

    • jam napisał(a):
      3
      0

      fakt, uwagi zabrzmialy jakby dotyczyly rowerzystow jako grupy – ale bez przesady – jak ktos ogarnia jazde rowerem w warunkach zimowych i dostosowany sprzet to niech jezdzi. Ale tutaj raczej uwagi skierowane byly do tego konkretnego przykladu, gdzie koles mial ogolny problem zarowno z zasadami ruchu drogowaego jak i z ogarnieciem poruszania sie – tacy niech lepiej zostana w domu

      • Nace napisał(a):
        1
        4

        Bo generalnie rowerzyści jako grupa sobie na takie docinki zasłużyli. Dobrych rowerzystów jest zaledwie garstka. Natomiast większość z tego co zauważyłem jest po prostu zadufana i arogancka, mająca się za lepszych, bo są “eko. Dostali prawa, a obowiązków praktycznie okrągłe zero. Jeżdżą jak chcą, gdzie chcą, blokują ruch, mają w dupie przepisy KRD, słowem wszystko i wszystkich mają gdzieś – oni jadą i wszyscy mają im z drogi zjeżdżać. Tak postrzegam rowerzystów i bynajmniej nie wymyśliłem sobie tej opinii. Jestem na rowerzystów uczulony, podobnie jak na motocyklistów. Są to dwie grupy, które nagminnie nie respektują przepisów ruchu drogowego, a jak na ironię oczekują przestrzegania tych samych przepisów przez innych.

        • Vytra napisał(a):
          3
          2

          Generalnie kierowcy jako gruba sobie na takie docinki zasłużyli.
          Dobrych kierowców jest zaledwie garstka. Natomiast większość z tego co zauważyłem jest po prostu zadufana i arogancka, mająca się za lepszych, bo mają samochód i się gdzieś spieszą, a nie robią wycieczki rowerkiem.
          Mają obowiązki, dostali prawo jazdy, a i tak jeżdżą jak chcą, parkują gdzie chcą, blokują chodniki, drogi rowerowe, bus pasy, mają w dupie przepisy KRD, słowem wszystko i wszystkich gdzieś – oni jadą i wszyscy mają im z drogi zjeżdżać. Tak postrzegam kierowców i bynajmniej nie wymyśliłem sobie tej opinii. Jestem na kierowców uczulony. Jest to grupa, która nagminnie nie respektuje przepisów ruchu drogowego, a jak na ironię oczekują przestrzegania tych samych przepisów przez innych.

        • Vytra napisał(a):
          2
          0

          Przestańmy do jasnej cholery generalizować na dawców, roweroterrorystów, złotówy, kurierów, busiarzy blondynki i innych januszy.
          Wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy popełniają błędy.

          Zawsze lepiej wstawić na internet filmik, jak rowerzysta odpierdziela na rowerze, bo to się lepiej sprzeda, niż rowerzysta jadący zgodnie z przepisami. I to dotyczy każdej grupy użytkowników dróg.

          Zamień słowo kierowca/rowerzysta na człowiek.

          W mojej prywatnej opinii większość sprzeczek między rowerzystami, a kierowcami to nie jest brak wiedzy o przepisach (gdzieś udowadniano, że większość rowerzystów posiada prawo jazdy). Ale złe interpretowanie ich samych, brak zrozumienia oraz czyste chamstwo.

          Pana to zdziwi ale rowerzysta nie zawsze musi i nie zawsze powinien jechać jechać przy prawej krawędzi jezdni. Rowerzysta nie zawsze musi jechać po ścieżce rowerowej. Jeżeli coś nie rozumiemy, to się pytajmy czemu tak, a nie inaczej, a nie sprzeczajmy się.

  • mmmm napisał(a):
    7
    21

    Kiedy przestaniecie wstawiać tutaj ten program?

    • Polskie Drogi napisał(a):
      23
      1

      W dwóch przypadkach:
      – w momencie kiedy program przestanie być emitowany,
      – strona Polskie Drogi przestanie istnieć

  • Szef napisał(a):
    9
    2

    Jak dla mnie Corsa też hamowała awaryjnie. Samochód jadący przed nim stoi w korku jako ostatni i nie sygnalizuje tego w żaden sposób. Kierowca Opla pewnie się zagapił i nie zauważył, że jest korek.Widział za to, że pas do jazdy w przeciwną stronę jest pusty, dlatego odbił na ten pas chcąc uniknąć kolizji z samochodem jadącym przed nim. Porównajcie w 4:00 odległość Corsy od tego zielonego autka. Widać przecież, że gość nie chciał wyprzedać, tylko ratował się przed zderzeniem.

    • Rafał napisał(a):
      0
      0

      Błagam, oddaj prawo jazdy. Jak ten ostatni pojazd miał sygnalizować że stoi w korku? Awaryjne włączyć? Czy może trójkąt ostrzegawczy wystawić? A może stanąć w odblaskowej kamizelce za samochodem? Puknij się, to jest miasto, nie autostrada. I masz być skupiony jak jedziesz, a jeśli masz problem z koncentracją za kierownicą to nie wsiadaj do auta. Idąc tym durnym tokiem myślenia o sygnalizowaniu postoju w korku, w godzinach szczytu każdy by musiał to robić, na każdym skrzyżowniu auta by musiały np. migać kierunkowskazami, bo przecież stoją na czerwonym a nie jadą. No debil.

  • adam napisał(a):
    1
    4

    do ormo by sie nadawaj tak takich potrzebowali

  • Oli napisał(a):
    2
    0

    Jakbym tak wszędzie śmierć widziała to bym samochodem nie jeździła.

    Ale filmiki z naszej pierdołowatości zawsze na propsie.

  • xyz napisał(a):
    0
    10

    Czasem jak tak oglądam to coraz bardziej wydaje mi się że prowadzący pierdoli farmazony i często sam szuka przewinienia u innych kierowców, sam jeżdżąc jak pierdoła.
    Czemu tak piszę ? Tak jak patrzę, j pieszy często do przejścia dochodzi a ten już 200m przed zwalnia i staje, a kiedy ktoś go ominie w momencie kiedy ten się dotacza, to jest ” patrzcie państwo jak nie zatrzymał się”. bądźmy szczerzy, jakby wszyscy jechali powolutku zwalniając dużo wcześniej nie byłoby wcale lepiej. Inna sprawa, że pieszy to nie święta krowa, nie powinien wchodzić na przejście nie patrząc, a upewniając się, czy jest miejsce na przejście po ulicy. Jeśli pieszy wejdzie na ulicę te 200m wcześniej i już idzie to ok, zwalniaj i miej pretensje, ale jak widzę, że pieszy się zastanawia czy wejść, a prowadzący już zwalnia staje i zaprasza, prowokując żeby inni go wyprzedzili, oraz krytykując że inni nie zwalniają jako i on to mnie krew zalewa. przez takie pierdoły jest więcej korków…
    Owszem, często są przewinienia o których dobrze gada, nagrania ma i na prawde mówi dobrze, ale niektóre jego zachowania są naciągane pod kamerę, tak mi się wydaje

    • jam napisał(a):
      7
      0

      i wlasnie przez takich jak Ty na drogach dzieja sie takie rzeczy jak na filmie ktore wytyka prowadzacy. I ma racje – jako narod jedzimy zle i powodujemy niebezpiecznie sytuacje.
      “ale jak widzę, że pieszy się zastanawia czy wejść, a prowadzący już zwalnia staje i zaprasza, prowokując żeby inni go wyprzedzili, oraz krytykując że inni nie zwalniają jako i on to mnie krew zalewa. przez takie pierdoły jest więcej korków”
      gdyby za wypowiedzi mozna bylo zabierac prawo jazdy to juz bys go nie mial – wlasnie tak ma sie zachowac kierowca – kiedy pieszy dochodzi do przejscia ten powinien zwolnic i umozliwic mu to przejscie – i tak, Ci ktorzy tego nie robia i wtedy wyprzedzaja – lamia przepisy, czy Ci sie to podoba czy nie – skoro zdales egzamin jakims cudem to dobrze wiesz ze to jest zlamanie przepisow, a denerwowanie sie na tych co jada zgodnie z przepisami nic tu nie zmieni
      Druga rzecz – najzabawniejsza w wielu tutaj komentarzach – “pieszy powinien sie rozgladac bla bla” owszem, powinien dla wlasnego dobra, ale wchodzac na jezdnie wielopasmowa, gdy przechodzi jeden pas (jak w przypadku “podwojnego wymijania” czy o zgrozo, gdy przechodzi juz 2/3 jezdni, jak dziewczyna w bialym) ma juz bezwzgledne pierwszenstwo – i ktokolwiek wjedzie wtedy na pasy powinien z automatu tracic prawo jazdy (jak za >50 w terenie zabudowanym). Ciekawe czy jak masz pierwszenstwo i przecinasz droge ktora ma wiecej niz jeden pas to tez zatrzymujesz sie po pierwszym pasie i patrzysz czy drugim nikt nie jedzie (na pierwszy stoi samochod i Cie przepuszcza) czy masz wszystko w d…. bo masz pierwszenstwo?

      • jam napisał(a):
        5
        0

        aa jeszcze argument ze przeciez korki by sie zwiekszaly , gdyby tak kazdy kazdego przepuszczal – no dramat by byl – lepiej zapierd… 80/90 – wtedy szybciej wszedzie do jade.
        Wiec zrozum, ze to jest miasto, w miescie jezdzi sie powoli, i w miescie droge wspoluzytkuje sie z rowerzystami, pieszymy, tramwajami etc i powinno sie jezdzic tak, zeby kazdy z tych uczestnikow czul sie na niej bezpiecznie jesli musi z niej korzystac. A nie na zasadzie – ze ja jade, bo mi sie spieszy i nie bede stal, bo nie! Jadac umiejetnie nawet nie trzeba sie czasem zatrzymywac zeby to uzyskac – wystarczy przewidywac niektore sytuacje, jechac zgodnie z przepisami i myslec.

        • Nace napisał(a):
          5
          0

          Sądzę, że on tego nie pojmie, bo kwintesencję swojej głupoty przekazał w zdaniu, w którym krytykuje prowadzącego za to, że ustępuje pieszemu jeszcze przed tym jak on wejdzie za pasy. I to jest właśnie wschodni “drajwing”. Bo rozumiesz… polski kierowca to cwany kierowca. Polski kierowca wziął sobie KRD do rączki, czyta, czyta i myśli… w końcu czyta… “pieszy nabiera pierwszeństwa PO wejściu na przejście” i nagle olśnienie! Skoro pieszy nabiera pierwszeństwa po wejściu… zatem nie dopuśćmy do jego wejścia! W ten sposób nie nabierze pierwszeństwa! Eureka! Polski kierowca, myśliciel drogowy właśnie wyruchał przepisy drogowe i oczywiście jest z tego powodu dumny. Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że jest inaczej?

  • Anonim napisał(a):
    5
    0

    Sytuacja z 5:20 jest podwojnie denerwujaca jadac ciezarowym, kiedy musze czekac az za skrzyzowaniem bedzie 16m wolnego miejsca a osobowki na pozostalych pasach “zabieraja” kazdy metr ktory sie tylko pojawi. czasem w ogole nie da sie ruszyc z miejsca albo ryzykowac zablokowanie calego skrzyzowania.

    • Nace napisał(a):
      3
      0

      Powiem tak, jako kierowca takiego zestawu. To jest dziura w przepisach. Nie da się ciężarówką zachowywać odstępu na skrzyżowaniach nie blokując go, bo tak jak mówisz – osobówki moment wyhaczą wolne miejsce i się wpierdalają. Co ciekawe zapytałem kiedyś egzaminatora na egzaminie, tak w luźnej rozmowie jak on to widzi. Zamieszał wzrokiem, coś tam odburknął po czym westchnął “Pan się lepiej skupi na jeździe”. Podoba sytuacja jest z resztą jadąc osobówką na dużych miejskich skrzyżowaniach. Jak nie zablokujemy to w ogóle nie wjedziemy – dlaczego? Ano dlatego, że Ci z prawej mają zazwyczaj zieloną strzałkę i wpierdalają się, gdy my mamy zielone, ale nie chcąc blokować skrzyżowania staniemy przed nim. To bubel prawny jest. Na skrzyżowaniach na których notoryczne jest blokowanie skrzyżowań powinna być zlikwidowana strzałka warunkowa.

  • Kris napisał(a):
    0
    1

    5:00 – Focus zajechał gościowi miejsce, ok zachował się jak jełop, ale dlaczego autor nagrania próbuje zrobić to samo pomimo iż na lewym pasie też poruszają się samochody również zachowuje się jak jełop i stwarza dodatkowe zagrożenie. Jak to mówią… drzazgi w oczach innych, a belki we własnym…

  • Rabarbar napisał(a):
    0
    1

    Z całym szacunkiem ale prowadzący ten program mnie zirytował, ja rozumiem kultura na drodze itd. ale panowie nie przesadzajmy… dla tego Pana i ogólnie gatunku tzwn. krawaciaży jazda samochodem powyżej 1h to już wysilek fizyczyny i umysłowy. Gimastyka itd. Oni wiedzą najlepiej i sie zasłaniają zasadami prawnymi BO TAK JEST NAPISANE prawo jedno ale czasem życie to co innego.

  • Jerr0s napisał(a):
    0
    0

    Kolejny komentarz dotyczący rowerzystów …powalające..Poraz kolejny…rowerzysta jest normalnym uczestnikiem ruchu!! Pogoda nie jest ważna!!

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj