Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Polskie Drogi #108

https://www.youtube.com/watch?v=G9EqoQdocmU
Share Button

77 komentarzy do "Polskie Drogi #108"

  • kolomo napisał(a):

    1:02 Anioł Stróż pomyślał : „Pierd….z debilem nie jadę „




    0



    0
  • jinx napisał(a):

    Ja prdlę. Jakie opony ci ludzie mają, że tak pięknie się ślizgają?




    4



    0
  • adam napisał(a):

    ostatni filmik , pełne gacie :O




    4



    0
  • Fate napisał(a):

    Co za narod , przeciez tu wiekszosc kolizji jest na zlosc , specjalnie , jaki to problem jest wpuscic kogos zwolnic ,kultora jazdy w tym kraju jest nadal na poziomie Ukrainy albo i gorzej, jeden narod i jeden na drogiego tak sra. Przykre.




    15



    0
    • miki napisał(a):

      kup se słownik zanim coś naskrobiesz




      2



      6
    • Ania napisał(a):

      O tym samym pomyslałam , sytuacja na rondzie 3:51 … no przeciez szkoda slow nagrywajacy specjalnie trzymal ta sama predkosc zeby tego z lewej nie wpuscic …




      0



      0
      • Grzegorz napisał(a):

        W 4:32 to samo . Powinni odmawiać wypłaty odszkodowania za takie akcje .




        0



        1
        • Ojj Grzegorzu napisał(a):

          Akurat w tej sytuacji nie szukałbym chęci stłuczki ze strony poszkodowanego. Widać ze próbuje wyhamowacc




          0



          0
  • Jarek napisał(a):

    Sorry za maly sarkazm 🙂 ale w 6:45 min – jakos skojarzylo mi sie z:
    https://www.youtube.com/watch?v=ZwUx7L5zDcQ




    5



    1
  • sd napisał(a):

    do dupy sie jedzie wlasnie za jakims busem bo nic nie widac co sie dzieje przed nim




    7



    1
  • Marek napisał(a):

    Od kiedy hamuje się klaksonem?




    17



    0
  • Maniek napisał(a):

    Tyle jeleni, co w tej kompilacji, w życiu na oczy nie widziałem. 😛




    12



    0
  • Ja napisał(a):

    Kiedy w przepisach nastąpi zmiana dotycząca tego, że jeśli widzimy samochód który zatrzymał się przed przejściem, ominięcie go drugim pasem będzie traktowane jako usiłowanie zabójstwa/zabójstwo z premedytacją? Innej opcji nie widzę dla kierowców. Nahajką po dupie, albo niech się przesiadają jako pasażerowie.




    10



    12
  • MłodyKierowca napisał(a):

    Patrzę się na 5:17… Mam wrażenie, że równie dobrze można było wziąć po prostu wylać cysternę farby na tym skrzyżowaniu… Ludzie… Jeżeli krzyżuje się kilka linii na asfalcie, to czemu np. jednych nie robi się białych, drugich żółtych, a trzecich czerwonych żeby się nie pomylić, tylko się to zlewa w jedno?!




    2



    1
    • Volte napisał(a):

      nie robi się kolorowanki ze skrzyżowania, bo średnio rozgarnięty szympans, potrafi przejechać z punktu A do B pomiędzy dwiema liniami, wyznaczającymi pas ruchu… – obojętnie ile linii by nie było.




      7



      0
    • Gosc napisał(a):

      @MłodyKierowca Żółte linie służą do oznaczenia zmiany organizacji ruchu np. przy remontach dróg, a czerwone do oznaczania ścieżek rowerowych i przejść (bialo-czerwone).
      Poza tym musisz wziąć pod uwagę różne warunki pogodowe – deszcz, mgla a wtedy one muszą być widoczne.




      2



      0
  • E on napisał(a):

    Jprdl luuudzie od kiedy to pierwszą reakcją na zagrożenie jest ku*wa klakson ? 3/4 stłuczek to wina tego,że nagrywający zamiast hamować to trąbi…




    19



    3
    • Ktoś napisał(a):

      Klakson klaksonem, ale ja widzę w 80% przypadków celowe „doprowadzenie do kolizji”. I to nie jest pierwszy filmik z PD kiedy to kierujący potrafi trąbić kilka sekund na kogoś, a nie potrafi wyhamować, odbić czy coś…




      24



      1
  • W napisał(a):

    Czemu ta baba ten przebrzydły babsztyl w pierwszym filmiku normalnie nie hamuje tylko taranuje te zwierzęta




    22



    2
  • yyy napisał(a):

    Polska wieś ubóstwia:
    a) kupować Seaty
    b) wyobrażać sobie, że są rajdowcami
    c) udawać,że wsiowe dróżki to tor wyścigowy




    14



    4
  • Samuel napisał(a):

    Kto dostał mandat w 2017 łapka w górę kto nie dostał łapka w dół 😁




    14



    101
  • Gender I napisał(a):

    Hehe, że te beczki jeszcze jeżdżą i to na czarnych numerach 🙂




    6



    1
  • Michał napisał(a):

    Część kierowców powinna pójść do sklepu i kupić sobie MÓZG




    19



    0
    • riesling napisał(a):

      Takie coś to można było sobie kupić dawniej, za komuny. Już wtedy nazywało się to MÓZG ELEKTRONOWY.




      0



      0
  • Jakub napisał(a):

    Jednak Polski Naród nigdy nie zmądrzeje… Ja mam racje to jadę… Ponad połowy tych zdarzeń można było uniknąć gdyby nie debilizm kierujących… Uważam, że za spowodowanie kolizji w której widać dokładnie że to kierujący nie zachował ostrożności i mimo dostrzeżenia błędu innego kierowcy jedyne co zrobił to wcisnął klakson i doprowadził do kolizji powinien płacić z własnej kieszeni… Poziom idiotyzmu w tym odcinku osiągnął zenit… Nie pozdrawiam Idiotów drogowych… Jak to się często mówi – prędkość zabija… ale w tym odcinku dokładnie widać że to chyba nie prędkość najczęściej a popularna choroba zwana debilizmem …




    45



    10
    • D. napisał(a):

      Jeśli sytuacja wygląda tak, ze kierowca A naruszył jakiś przepis i po jego naruszeniu już nie miał możliwości uniknięcia kolizji, a kierowca B widział to oraz miał możliwość uniknięcia kolizji, a pomimo tego „jakby nigdy nic” czekał na zderzenie, to kierowca A powinien zostać ukarany za naruszenie określonego przepisu (np. ustąpienia pierwszeństwa), a kierowca B – za spowodowanie kolizji.

      To jednocześnie czyni kierowcę B winnym kolizji, czyli naprawa obu pojazdów idzie z jego ubezpieczenia (jeśli ma AC oraz zakład nie podważy praw do odszkodowania ze względu na celowe działanie).

      I prawda jest taka, że takie wyroki istnieją, tyle że przed sądami dopiero.

      Trzeba więc szybko ocenić, czy da się udowodnić celowe działanie i jeśli tak to po prostu mandatu nie przyjmować, najlepiej od razu przed policją twierdząc, że „ten drugi celowo doprowadził do zderzenia”.




      1



      2
      • XWJ napisał(a):

        Zgodzę się z Tobą w 100% ale trzeba też przyjrzeć się przyczynie, a nie skutkom takiej rzeczy.
        Opisze Wam Coś, dla lepszego zrozumienia o co mi chodzi (skrajny przypadek ale w cale nie jest odosobniony):
        Monitoring z zakładu w którym pracowałem był świadkiem – jak się później okazało – jedynym, który widział jak traktor bez żadnego oświetlenia, w ciemną, deszczową noc wyjeżdża z pola, wymuszając pierwszeństwo na osobówce. Kierowca w osobówce odbija, wyprowadza auto z poślizgu ale wpada na uszkodzony słupek leżący na poboczu, po czym ląduje w rowie. Traktorzysta, ani się nie zawałach, tylko pełna moc i ucieka, kierowca dzwoni po policje, a policja co zastaje na miejscu?
        Nie ma żadnego traktora, kierowca na wskutek wpadnięcia do rowu wali głową w słupek, jest przyćmiony, pewnie bredzi, do tego staranował słupek i wylądował w rowie. Do ukarania – Myślicie, że bez nagrania z monitoringu ktoś w ogóle by uwierzył w jakiś tam traktor, wymuszenie?
        A teraz ta sama sytuacja, tylko gość wali w traktor, sprawca wykryty na miejscu, zniszczenia również były by spore, ale później kierowca oszczędza sobie latanie i załatwianie z policją, sądem (zapewne zabrane prawko), badania itd.
        Stąd (błędne) przekonanie w kierowcach, że należy „walić” jak ktoś popełnia wykroczenie.




        2



        0
        • XWJ napisał(a):

          A, uzupełnienie, bo wyszła mi bzdura:
          Pisząc ” wali głową w słupek, jest przyćmiony, pewnie bredzi” mam na myśli, że na wskutek wpadnięcia do rowu mógł uderzyć o coś w samochodzie głową.




          1



          0
    • Mitnaged napisał(a):

      Akurat na tej kompilacji akurat nie ma przykładów takiego buractwa, raczej błędy i złe nawyki.




      0



      0
    • a123 napisał(a):

      Dokładnie to samo sobie pomyślałem jakieś 80 odcinków PD wstecz.




      0



      0
  • cichy napisał(a):

    mocne




    3



    0
  • Jan bez ziemi napisał(a):

    6 min szacunek dla kierowcy, chyba miał ładnie w portach




    2



    0
  • Artur napisał(a):

    Jestem w stanie zrozumieć, że widząc co chce ktoś zrobić wciskamy ten klakson, żeby go „ostrzec” ale po co go tyle cisnąć i to już po zdarzeniu, wygląda to tak jakby niektórzy mieli go podpiętego do hamulca …




    19



    2
    • Tomek napisał(a):

      Większość polskich kierowców to jak wciśnie klakson to już nawet hamulca nie dotykają, pewnie myślą że się hamuje tym guzikiem na kierownicy z trąbką. Masakra.




      13



      4
  • Jaco napisał(a):

    0:30 – gacie do wywalenia, bo doprać to na bank się nie uda




    14



    0
  • Ja napisał(a):

    Koleś z 3:30 w oplu nie wiem czy jest świadomy ale jest sprawcą wypadku/stłuczki 😀




    0



    12
    • Bżiszek napisał(a):

      Opel jechał swoim pasem – por. linia ciągła z prawej strony, zatem wina kierującego Skodą. W zasadzie prawy kierunkowskaz był zbędny bo nie zmieniał pasa ruchu, ani kierunku jazdy. Linia ciągła została tam domalowana po pewnym czasie od oddania do ruchu skrzyżowania – ślady po starym malowaniu jeszcze trochę widać. Gdyby ta sytuacja miała miejsce wówczas to wtedy winnym kolizji byłby kierujący Oplem.




      10



      0
      • Mitnaged napisał(a):

        To, że Skoda złamała przepis i pojechała w innym kierunku niż wyznaczony jeszcze nie czyni z jej kierowcy sprawcy kolizji. Zauważ, że w momencie wykonywania manewru zmiany pasa przez Opla, Skoda już była na tym pasie i to przed nim.
        Więc wychodzą dwa mandaty, ale sprawcą jest kierowca Opla.




        1



        0
    • kam napisał(a):

      do tego skoda pojechała prosto z pasa do skrętu w prawo….




      4



      0
  • Frank Dreblin napisał(a):

    DO KOBIET:

    999 – POGOTOWIE RATUNKOWE
    998 – STRAŻ POŻARNA
    997 – POLICJA

    CHOCIAŻ ZAPAMIĘTAJCIE W SWOICH GŁOWACH NUMER NA POGOTOWIE RATUNKOWE A NIE PODCZAS WYPADKU ZADAJECIE GŁUPIE PYTANIA I DOPYTUJECIE DLACZEGO. DZWONIĆ JAK WAM KAŻĄ !!!
    A NA 112 NIGDY NIE DZWONIĆ. STO ZBĘDNYCH PYTAŃ WŁĄCZNIE Z NUMEREM BUTA POSZKODOWANEGO I KOLORU AUTA STOJĄCEGO NA POBOCZU TO WYŚLĄ WAM POMOC W INNYM WOJEWÓDZTWIE. DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ.




    10



    27
    • Comcom napisał(a):

      Do internetowego frustrata – huja widziałeś, w dupie byłeś i nadużywasz capslocka. Dziękuję za uwagę.




      25



      3
    • Radek napisał(a):

      coś jest w tym prawdy. jak kiedyś jechałem A2 w stronę Warszawy to na lewym pasie stał TIR bez trójkąta, bez żadnych awaryjnych, nic. zadzwoniliśmy na 112 podając na którym kilometrze stoi a babsko w słuchawce stwierdziło że nie ma takiego km i pyta przez jaką miejscowość aktualnie przejeżdżamy?




      2



      1
  • Frank Dreblin napisał(a):

    Oglądam na bieżąco te filmy i proponuję emisje w telewizji zamiast idiotycznych reklam.
    To już 108-ma składanka z naszych polskich dróg. Jeden wniosek – egoizm, prostactwo, chamstwo, brak wyobraźni, brawura. Zachwycacie się rosyjskimi drogami ? U nas jest tak samo, nie trzeba oglądać filmów ze wschodu.
    Dziwicie się, że płacicie wysokie składki za OC ? To wasza wina kierowców naciągaczy i wyłudzaczy odszkodowań. Zamiast użyć mózgu i hamulca to wciskacie klakson i na siłe walicie w drugie auto aby jak najwięcej wyciągnąć.
    Ktoś chce zmienić pas ? Dlaczego nie wpuszczacie ? Później płacz i lament, że ktoś jedzie 10 kilometrów lewym pasem bo zamierza skręcić w lewo. Jeden na stu może nas wpuści żebyśmy zmienili pas.
    Piesi też nie są święci, skoro myślą, że mają pierwszeństwo na pasach. Po co ma rozejrzeć się w lewo i w prawo ? Przecież mają mi samochody ustąpić. Jeszcze do tego słuchawki większe od głowy i wypadek gotowy.
    Mam audi i jadę rozpędzony przez miasto i przez skrzyżowanie… a co tam, moje audi jest najlepsze i bezpieczne ale nie spodziewałem się że zajedzie mi drogę Hummer… jestem w szpitalu.

    A na koniec drogie kobiety do was. Zamiast jęczeć „o jezu” i lamentować to wbijcie w swoje głowy jeden prosty numer alarmowy 999. Takie kurwa trudne do zapamiętania ?




    1



    0
  • Nosacz Janusz napisał(a):

    Ale się taranują i trąbią w tym odcinku…




    25



    0
  • Nazhir napisał(a):

    ponad połowy zdarzeń można było uniknąć, ale przecież posiadanie kamerki zobowiązuje …




    39



    4
    • kns napisał(a):

      dokładnie




      15



      3
      • Lukas napisał(a):

        A pozniej OC idzie w gore nie ma to jak hamowac klaksonem zwlaszcza ten co wrecz przepchal dziadka w tym malym autku . . .




        12



        3
    • K.I.E.R.O.W.C.A napisał(a):

      I ja to chciałem napisać – przynajmniej 3-4 kolizje były na siłę i pod kamerkę – kto normalny po kontakcie z drugim autem trąbiąc pcha go jeszcze ileś metrów? Tragedia…




      12



      1
    • Razi napisał(a):

      Mam kamerkę, ale jednak wolę uniknąć stłuczki, niż oddawać auto do blacharza.

      Choć nie ukrywam, kusi mnie czasami zdjąć nogę z gazu żeby mnie jakiś debil zahaczył podczas wyprzedzania bez kierunkowskazu, przyklejony do tyłka, na pustej drodze, po ciemku, w lesie gdzie lubi zwierzyna przebiegać (więc jedzie się cholera wolniej!), jednak niestety nie mam kamerki tylnej.




      2



      1
    • Mitnaged napisał(a):

      No chyba nie w tym odcinku. 🙂




      0



      0
  • Tomek napisał(a):

    Ten ostatni dzwon masakra, jeszcze to płaczące dziecko. Ktoś wie jakie skutki, wszyscy wyszli cało?




    24



    0
  • WooQash napisał(a):

    0:20 #MotocykleSąWszędzie? #PatrzWLusterka? #JestemBezWiny?

    Nie twierdzę, że wszyscy, ale motocykliści w większości to najgorsza grupa kierowców. Właśnie przez takie działania giną! W dodatku nagrywając coś takiego i nagrywając… bez komentarza. Pomijając już prędkość (która tutaj grubo 150km/h była) to przyspieszenie niczym bolid F1, a potem zdziwienie, że ktoś źle ocenił, nie widział, wymusił i zabił… Założę się, że co najmniej 50% wypadków rzekomo spowodowanych przez kierowców to wina w większym stopniu leżała właśnie na tak zwanych #MotoPizdach.




    29



    7
    • Lober napisał(a):

      W większości powiadasz, masz jakieś dane dotyczące swojego twierdzenia? Czy opierasz to na „swoim chłopskim rozumie” i z obiektywnymi danymi oraz faktami nie ma to nic wspólnego? Przyspieszenie ma, i co z tego? Obowiązek jest stosowania się do przepisów i dostosowania się do warunków, gdzie masz coś wspomniane o maksymalnym możliwym przyspieszeniu? Nie bronię motocyklisty z tego filmu, ale wypisując takie rzeczy stawiasz się intelektualnie razem z nim w szeregu, a być może jeszcze gorzej. Czym są tzw. „#MotoPizdy”? Określasz tym mianem motocyklistów, czy jakąś inną grupę?




      3



      7
      • Daryjusz napisał(a):

        Nie widziałem jeszcze nigdy motocyklisty, który jechałby przepisowo.




        8



        4
      • xxx napisał(a):

        sory Lober, ale każdy umiejętnie myślący człowiek ma takie zdanie.
        Prosty przykład: jesteś na drodze z pierwszeństwem i skręcasz w lewo. Patrzysz UWAŻNIE, ale z przeciwka NIC nie jedzie. Skręcasz i w ty momencie motocyklista jadący z naprzeciwka wjeżdża w twój samochód. Ląduje paręnaście metrów dalej i ginie na miejscu. Kogo wina?
        Wg prawa twoja, bo zajechałeś mu, a on miał pierwszeństwo. Lecz jeśli pomyślisz dobrze to nie miałeś go prawa zobaczyć, bo tak zapier…ł. Masz życie spieprzone, bo się obwiniasz o jego śmierć. Taka prawda.
        Btw. Może kierowcy samochodów też powinni załatwić sobie naklejki „Samochody są wszędzie”, „Motocyklisto, myśl” itp. ??




        7



        0
        • Razi napisał(a):

          Dlatego są ograniczenia prędkości na względnie pustych prostych drogach, żeby ktoś wyjeżdżający z podporządkowanej mógł bezpiecznie wyjechać, a nie po rozejrzeniu się i upewnieniu że jest pusto, dostaje w bok od jakiegoś rajdowca albo motocyklisty.




          1



          0
  • bolec napisał(a):

    1:25 – zesrałby się jakby wpuścił 🙁




    22



    3
    • JKa napisał(a):

      No pewnie, bo chcący zmienić pas przecież nie może przyhamować i zmienić pas wtedy, gdy ma taką możliwość… TRZEBA pana wpuścić, bo przecież on musi być z przodu.




      10



      9
      • Łukasz napisał(a):

        JKa – dokładnie z takiego samego założenia wyszedł kierowca. Skutki widać. Na drodze trzeba myśleć za wszystkich! Ja bym się spodziewał, że będzie się chciał wcisnąć, więc nie trzymałbym go na tym pasie, tylko przyhamował i wpuścił. Ale dla niektórych widzę to obraza majestatu.




        17



        5
    • Jarek napisał(a):

      Oboje podobnie winni i siebie warci.

      nagrywajacy – tepy osiol, co to wpuscic nikogo za hu.a nie moze, bo mu duma nie pozwala
      gosc w audi – jak juz chcial sie wepchac to mogl przyspieszyc lub lepiej patrzec w prawe lusterk lub szybe, i skoro widzi ze nagrywajacy nie odpuszcza to powinien ten manewr sobie darowac.




      5



      1
  • Jeleń szlachetny napisał(a):

    ten na motorze to wiecej szczescia niz rozumu…




    25



    0
    • Lober napisał(a):

      Zgadza się, innym w tym odcinku szczęścia zabrakło, rozumu zresztą też. Mam wrażenie, że część specjalnie wjeżdżała w samochód (wymuszenia ubezpieczenia?), część w ogóle nie powinna się poruszać po drogach, nawet za pomocą własnych nóg i przyznam, że mam nadzieję, że już ich to spotkało albo niebawem spotka. Nie wiem, czy wrzucałbym takie filmy do sieci, ktoś chciał się pochwalić jakim jest idiotą? Chociaż w sumie, idiota..




      4



      3
      • Kubaaaa napisał(a):

        Pełna zgoda, dużo jeżdżę i nie ma dnia, żeby ktoś na mnie nie wymuszał pierwszeństwa. Gdybym tak wjeżdżał w ludzi to codziennie jeździłbym innym samochodem zastępczym;) Połowy zdarzeń udałoby się uniknąć, gdyby kierujący wykazali minimum życzliwości, 40% gdyby kierujący używali mózgu a 10% zdarza się:)




        4



        1
        • Lober napisał(a):

          Dokładnie. Wiadomo, że nie wszystkiego zawsze się da uniknąć i na nie wszytko ma się wpływ, czasami po prostu… shit happens.




          1



          0
    • Wrobel napisał(a):

      Gacie pełne 😊.




      2



      0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi