Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Priorytet dla tramwajów – trudniej dla kierowców

https://www.youtube.com/watch?v=shRXFQuN1mw
https://www.youtube.com/watch?v=shRXFQuN1mw

9 komentarzy do "Priorytet dla tramwajów – trudniej dla kierowców"

  • fakir napisał(a):
    7
    26

    odcinki jedz bezpiecznie sa bez sensu
    kto ma prawko nie potrzebuje sie uczyc dodatkowo 🙂
    chyba ze je KUPIŁ 😛

    ja ogladam KAZDY wrzucony film-poza tymi jedz bezpiecznie.

    • xxx napisał(a):
      3
      7

      Fakt że czasami tu pierdoły pokazują i mylą się czasami, tak jak w tym wypadku.

      • sajgon338 napisał(a):
        16
        1

        Co tu jest bez sensu? Ludzie ewidentnie cwaniakują i wykonują nieprawidłowe manewry… A takie odcinki są potrzebne, bo niestety, ale człowiek uczy się cłe życie. To, że stanę się profesorem nie oznacza, że już mam całą wiedzę w jednym paluszku, to samo prawo jazdy nie oznacza, że już wszystko wiesz.

        • Krzych napisał(a):
          4
          9

          Bezsensu jest to, że co za różnica, czy będzie ktoś stał na torowisku i skręci w lewo, czy przejedzie za pasy i dopiero wjedzie na torowisko! Czyli z ludzkiego na polski, w jednym i w drugim przypadku uniemożliwi przejazd tramwajowi. Fakt, że w drugim przypadku musi przepuścić tramwaj, ale jeśli w między czasie nadjedzie następny? Co w tedy? A z tego co widzę to nawet nieomylny Pan Dworak uniemożliwił przejazd tramwajowi w ~8 min. Szczyt hipokryzji! Poza tym niech mi Pan Dworak za przeproszeniem nie pierdoli głupot, że “znaki poziome widać najlepiej” bo to gówno prawda, może jak się ma taki wysoki samochód jak on to tak, ale jak siedzi się co nieco niżej a słońce świeci w twarz to gratulacje jeśli wszystko doskonale widzi, a kiedy jezdnia jest mokra i dalej widzi to jest jakimś herosem… a na moje to taka organizacja ruchu, która się ani kupy ani dupy nie trzyma wynika z tego, że Kraków “walczy ze smogiem” efektem czego np. studenci mają doliczony “podatek ekologiczny” za każdą spędzoną w Krakowie dobę do rachunku za akademik, czy też stawianie na komunikacje miejską (bo jest taka eko, homo, postępowa i w ogóle), problem w tym, że “stawianie na MPK” w zasadzie sprowadza się tylko do zmian organizacji ruchu tak, żeby tramwaj/autobus(choć i to nie zawsze) mógł przejechać z punktu A do punktu B szybciej, raczej nic ponad to…

          • motocykle na tory napisał(a):
            7
            1

            Różnica jest taka, że jeśli torowisko przed skrzyżowaniem jest wyłączone z ruchu samochodów, to jest ono zablokowane najwyżej przez jeden samochód, a nie przez 2, 3, 5 albo 10. Kolejne czekają na możliwość skrętu przy krawędzi, pierwszy skręca i tramwaj jedzie, a czekają samochody. W innym przypadku tramwaj musiałby czekać na 2, 3, 5 albo 10 samochód i stałby na przystanku kolejne minuty.

            Podsumowując zatem Twoim językiem – nie pierdol Krzychu i słuchaj Dworaka, bo chuja wiesz o poruszaniu się po mieście, w dupie byłeś i gówno widziałeś. Mam nadzieję, że nie uraziłem Cię tym językiem, ale sam takiego używasz i chciałem, żebyś dobrze zrozumiał. Wyrafinowanych sformułowań mógłbyś nie zakumać, kurwa.

          • Krzych napisał(a):
            0
            5

            Czy nie napisałem właśnie o tym o czym i ty się produkowałeś? Całe “stawianie na MPK” w zasadzie ogranicza się do ułatwiania przejazdu tramwajom i autobusom, a utrudnianiem ruchu kierowcom, coby tych “nietamtejszych” wygnać z powrotem na miedze wraz z ich paskiem B5, więc nie rozumiem o co ty się właściwie czepiasz?
            No racja chuja wiem o jeździe w mieście, tam gdzie się uczyłem jeździć i przez pewien czas mieszkałem tramwaj zlikwidowano w 1942 r., więc to nie miasto. Za to jak widzę miastowych na KR to się zastanawiam co on za dziwną akcję odjebie, bo “miastowy jedzie wszystkie z drogi” i tak ostatnio jadąc A4 w stronę Krakowa musiałem uciekać na pas awaryjny bo jakiś taksiarz miał ekspresowy kurs Rzeszów-Kraków i zaczął się wpierdalać na trzeciego bo ktoś przed nim śmiał wyprzedzać jadącego wolniej (mnie),a że rejestracja 3literkowa to pewnie przyjeb stwierdził, że takie auto to nie auto i szkoda nie będzie… Innym razem kolejny absolwent “krakowskiej akademii dynamicznej jazdy” mało nie skończył na czołówce z tirem, bo coś mu w VAGu koni przy wyprzedzaniu zaczęło brakować, o dziwo autko, którym w tedy jeździłem mimo, że na pozór słabsze bez większych problemów odchodziło od wyżej wspomnianego delikwenta, żeby nie było on był za mną. O notorycznym przejeżdżaniu na czerwonym nawet nie wspomnę… Słowem tam więcej wsiór się znajdzie niż na najbardziej zabitej dechami wiosce…

  • xxx napisał(a):
    3
    5

    Prawidłowo czy nie winny kolizji będzie ten który zmieniał pas z prawego na lewy czyli pan z subaru , sory on jedynie dostałby mandat za wykroczenie ale winny kolizji tylko i wyłącznie zmieniający pas, takie prawo. Dlatego w polsce opłaca się łamać przepisy bo ten łamiący jest bardziej chroniony od tego jadącego prawidłowo, tak samo jest jak wyjeżdżamy z pod znaku ustąp pierwszeństwa, musimy ustąpić wszystkich uczestnikom ruchu znajdującym się na drodze z pierwszeństwem nawet tym jadącym nieprawidłowo (pod prąd, wyprzedzanie na skrzyżowaniu) gdzie tu logika naszych przepisów? Lepiej jechać nieprawidłowo…

  • Tentyp napisał(a):
    4
    0

    Ustawić patrol policji, miesiąc niech pouczają to ludzie się nauczą.

  • as napisał(a):
    4
    8

    idzie o to że to jest NUDNE :)))

    wielu z nas dodalo POLSKIE DROGI żeby oglądac WYPADKI i INNE ZDARZENIA…
    nie czrowac sie-TAK WŁASNIE JEST.

    chcemy ogladac debili za kierownica,mistrzow prostej,polglowków w BMW itd.itp. 🙂

    a nie słuchac kazania policjanta ze jedziemy tak czy srak 🙂

    pozdro

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj