Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Spotkanie z tramwajem

https://www.youtube.com/watch?v=tP1JR9jH2wo
https://www.youtube.com/watch?v=tP1JR9jH2wo

11 komentarzy do "Spotkanie z tramwajem"

  • Patryk napisał(a):
    25
    1

    Muszę się przyznać, że o ile jeżdżę dużo to praktycznie nie mam styczności z ruchem tramwajowym i zawsze cholernie stresuje mnie wjazd do miasta gdzie są tramwaje, może to i dobrze bo zachowuję wyjątkową ostrożność wtedy.

    Prawo jazdy zdawałem w Gdyni gdzie nie ma tramwajów.

  • Patryk napisał(a):
    5
    17

    Muszę się przyznać, że jeżdżę dużo i praktycznie nieustannie mam styczność z ruchem tramwajowym ,ale nigdy mnie nie stresuje wjazd do miasta gdzie są tramwaje, ponieważ zawsze wtedy zachowuję wyjątkową ostrożność.

    Prawo jazdy zdawałem w Krakowie, gdzie jest dużo tramwajów.

    • Kriss napisał(a):
      4
      0

      A ja zdawałem prawko w Gdyni na Węglowej, a teraz jeżdżę po Krakowie. Nie dziwie się osobom które rzadko jeżdżą po mieście gdzie nie ma tramwai to się stresują. Jak zacząłem jeździć po Krakowie także się stresowałem (a robię dziennie po około 200 km) Np w Gdańsku gdzie są tramwaje nie ma przystanków, że ludzie wysiadają bezpośrednio na ulicę. Więc naprawdę nie ma się dziwić że ludzie się stresują, lepszy zestresowany ostrożny i uważny kierowca. Od wariata w BMW z KWI który ma w dupie wszystko i wszystkich…

  • Michal napisał(a):
    3
    1

    Jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów przez motorniczych w Warszawie to tutaj żadne te wydumane kodeksowe treści nie mają racji bytu. Czy to Rondo Starzyńskiego, Waszyngtona, Wiatraczna czy zwykłe skrzyżowanie Targowej z 11 listopada mimo znaków tramwaj musi mieć zawsze pierwszeństwo.

  • Artur napisał(a):
    2
    11

    W 5:57 piesza stała przy przejsciu dla pieszych i należalo ją przepuścić!

    • Pomocny napisał(a):
      0
      5

      Nie trzeba puszczać pieszych jeżeli stoją przed przejściem. Chyba, że skręca się w lewo czy w prawo to wtedy trzeba.

  • Derek napisał(a):
    0
    0

    Ostatnio w Poznaniu pod firmą zamknęli jeden z dwóch dla danego kierunku pasów. Korki robiły się takie, że trzy skrzyżowania wstecz zawsze były zablokowane. Wszyscy ustawiali się na jednym pasie. Nie potrafię tego pojąć, ale przynajmniej szybciej dojeżdżałem do roboty.

  • YACA napisał(a):
    5
    0

    Przykład sprzed ronda Mogilskiego jakże piękny i obrazowy. To nie lenistwo… to nie psychologia tłumu, lecz tak kochana przez polskich szeryfów “sprawiedliwość kolejki w mięsnym”. Na logikę to powinno działać dokładnie odwrotnie – jak wiem, że na rondzie będzie wyłączony jeden pas to jadę tak żeby jak najszybciej się tam znaleźć. Ale nie – oni wiedzą że jest wyłączony to wolą odstać. Idealny, wręcz obrazowy przykład – łącznie z zablokowanym skrzyżowaniem przez bezmózgich kierowców.

  • kissmygrass napisał(a):
    0
    0

    Akurat przykład dojazdu do ronda Mogilskiego jest źle zdiagnozowany. Oba pasy Lubomirskiego prowadzą dalej prosto (w al. Powstania Warszawskiego) i zapchanie lewego pasa ma się nijak do utrudnienia przy zjeździe w Mogilską. Sytuację powoduje silne natężenie ruchu “nie prosto”, co wymusza na kierowcach zajęcie jednego z dwóch pasów do lewoskrętu, a pasy te otwierają się tuż przed rondem i, czego już niestety nie pokazano na filmie, też są zapewne zapchane, bo innego wyjścia nie ma.
    Gdyby prowadzący raczył wjechać na rondo i tam byłby faktycznie sznurek samochodów tylko na lewym pasie do lewoskrętu przy pustym prawym, to można się faktycznie obruszać…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj